Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Klimatyzacja - gwarancja?

Featured Replies

Napisano

Witam,

Mam jedyny jak na razie ale smierdzacy problem z moim nowym autem. grinser006.gif

Kia Cerato, 5 miesiecy od zakupu i od jakiegos czasu, dosc czesto z ukladu nawiewu i klimatyzacji wydobywa sie nieprzyjemny zapach. Czy to normalne? hmm.gif

Czytalem ze moze byc konieczne odgrzybianie lub wymiana filtra.

Czy te czynnosci powinny byc wykonane bezplatnie w ramach gwarancji?

Chcialbym wiedziec wczesniej na czym stoje, bo niewyobrazam sobie abym musial za to placic, skoro auto jest nowe. wrrr.gif

Moze ktos mial podobny problem na tym etapie uzytkowania auta?

Z gory dzieki.

Napisano

> Witam,

> Mam jedyny jak na razie ale smierdzacy problem z moim nowym autem.

> Kia Cerato, 5 miesiecy od zakupu i od jakiegos czasu, dosc czesto z

> ukladu nawiewu i klimatyzacji wydobywa sie nieprzyjemny zapach.

> Czy to normalne?

> Czytalem ze moze byc konieczne odgrzybianie lub wymiana filtra.

> Czy te czynnosci powinny byc wykonane bezplatnie w ramach gwarancji?

> Chcialbym wiedziec wczesniej na czym stoje, bo niewyobrazam sobie

> abym musial za to placic, skoro auto jest nowe.

> Moze ktos mial podobny problem na tym etapie uzytkowania auta?

> Z gory dzieki.

Kupujesz takiego szpraja w marketasie, stawiasz go w aucie, rozpylasz, w tym czasie włączasz klime zgodnie z instrukcją na szpraju i git. Ewentualnie specjalna pianka do klimy. Masz filtr pyłkowy ? Może zasyfiony i wali nieładnie ? zlosnik.gif Te czynności sa czynnościami eksploatacyjnymi, płatnymi IMO, za wymiane oleju płacisz, prawda ? zlosnik.gif

Napisano

> Witam,

> Mam jedyny jak na razie ale smierdzacy problem z moim nowym autem.

> Kia Cerato, 5 miesiecy od zakupu i od jakiegos czasu, dosc czesto z

> ukladu nawiewu i klimatyzacji wydobywa sie nieprzyjemny zapach.

> Czy to normalne?

Tak

> Czytalem ze moze byc konieczne odgrzybianie lub wymiana filtra.

> Czy te czynnosci powinny byc wykonane bezplatnie w ramach gwarancji?

Nie.

> Chcialbym wiedziec wczesniej na czym stoje, bo niewyobrazam sobie

> abym musial za to placic, skoro auto jest nowe.

Normalne czynności eksploatacyjne - jak się paliwo skończy, to kto płaci - gwarant, czy user ?

> Moze ktos mial podobny problem na tym etapie uzytkowania auta?

Normalka, a nie żaden problem.

Napisano
  • Autor

> Kupujesz takiego szpraja w marketasie, stawiasz go w aucie,

> rozpylasz, w tym czasie włączasz klime zgodnie z instrukcją na

> szpraju i git. Ewentualnie specjalna pianka do klimy. Masz filtr

> pyłkowy ? Może zasyfiony i wali nieładnie ? Te czynności sa

> czynnościami eksploatacyjnymi, płatnymi IMO, za wymiane oleju

> płacisz, prawda ?

OK, dzieki za rade. Nie chodzi mi jednak o samodzielne rozwiazywanie tego problemu. Stawiam pytanie, czy po tak krotkim okresie eksploatacji (kilka miesiecy od nowosci) ma prawo zanieczyscic sie klimatyzacja z mojej winy, czy tez wina lezy po stronie producenta, ktory zainstalowal stary filtr czy tez spowodowal zagrzybienie ukladu wskutek transportu auta w roznych warunkach klimatycznych. Dopiero po odpowiedzi na te pytania mozna stwierdzic kto ma za to placic. Ta kwestia nie jest tak jednoznaczna jak wymiana zuzytego oleju.

Pozdrawiam,

Napisano

> OK, dzieki za rade. Nie chodzi mi jednak o samodzielne rozwiazywanie

> tego problemu. Stawiam pytanie, czy po tak krotkim okresie

> eksploatacji (kilka miesiecy od nowosci) ma prawo zanieczyscic

> sie klimatyzacja z mojej winy

W kilka tygodni moze zaczac smierdziec - zalezy od tego gdzie parkujesz (drzewa!), jak duzo syfu w powietrzu lata i jaka pogoda jest (wilgoc!).

Napisano

> Tak

U mnie nie. Nie wiem, od czego to zależy, ale w kumpla civiku wali zaraz po włączeniu klimu, a u mnie nie. Klima chodzi dość często, bo jest uruchamiana wraz z nawiewem na szyby...

> Normalka, a nie żaden problem.

Nie no, problem jest - chyba nikt nie lubi, jak mu z klimy wali biglaugh.gif - ale faktycznie jest to spotykane w sporej ilości aut. Choć tu znowu odwołam się do przykładu innego auta - passat z 2001 roku, z climatronikiem - zero, ale to zero zapachów z klimy.

Osobiście przejechałbym się na serwis i uprzejmie zapytał co z tym zrobić. Niektóre serwisy zajmują się czymś takim w ramach dobrego gestu, więc spróbować warto wink.gif

Napisano

> OK, dzieki za rade. Nie chodzi mi jednak o samodzielne rozwiazywanie

> tego problemu. Stawiam pytanie, czy po tak krotkim okresie

> eksploatacji (kilka miesiecy od nowosci) ma prawo zanieczyscic

> sie klimatyzacja z mojej winy, czy tez wina lezy po stronie

> producenta, ktory zainstalowal stary filtr czy tez spowodowal

> zagrzybienie ukladu wskutek transportu auta w roznych warunkach

> klimatycznych. Dopiero po odpowiedzi na te pytania mozna

> stwierdzic kto ma za to placic. Ta kwestia nie jest tak

> jednoznaczna jak wymiana zuzytego oleju.

> Pozdrawiam,

Jak często korzystasz z klimatyzacji?

Napisano
  • Autor

> Jak często korzystasz z klimatyzacji?

Oto wlasnie chodzi, ze od poczatku uzytkownia auta uzywam klimy prawie non-stop.

Napisano

> Czy to normalne?

Tak, to normalne. W trakcie schładzania z powitrza na parowniku skrapla się para wodna (jak na butelce wyciągniętej z zamrażarki/lodówki).

Jak wyłączysz klimę, to się robi ciepło - ale zostaje wilgoć i ciemność. Grzybki to uwielbiają - a że masa ich zarodników przelatuje tędy, więc niektóre zostają. I smród gotowy.

Całkiem skuteczne obejście problemu, to wyłączenie klimy kilka(naście) minut przed wyłączeniem nawiewu - żeby ogrzać i osuszyć parownik. W lecie taka wolniejsza aklimatyzacja wskazana jest też dla zdrowia.

A jak już masz grzyba - to kupujesz specyfik za kilkadziesiąt złotych i aplikujesz zgodnie z instrukcją.

Napisano
  • Autor

> A jak już masz grzyba - to kupujesz specyfik za kilkadziesiąt złotych

> i aplikujesz zgodnie z instrukcją.

Dzieki za fachowe wyjasnienie. claps.gif

Napisano

> Niektóre serwisy zajmują się czymś takim w ramach

> dobrego gestu, więc spróbować warto

Co nie znaczy automatycznie, że MUSZĄ i że "gwarancja obowiązuje".

Napisano

> Oto wlasnie chodzi, ze od poczatku uzytkownia auta uzywam klimy

> prawie non-stop.

No i dlatego się zrobił syfilis na niej i dlatego śmierdzi.

Papierosy w aucie palisz ?

Napisano

> Dzieki za fachowe wyjasnienie.

Czy takie fachowe? hmm.gif

Znam osoby, które po użycie takich specyfików błędów poduchy dostały. Skasowanie błędu trochę też kosztuje.

Jeżeli chcesz to zrobić dobrze, by za miesiąc znowu nie śmierdziało, jedź na warsztat, który ma do tego aparaturę i za klkadziesiąt złotych zrobią to zdecydowanie lepiej.

A na marginesie samochód był brany z wystawy, czy prosto z fabryki?

Zastanawia mnie te 5 miesięcy.

Napisano

> Witam,

> Mam jedyny jak na razie ale smierdzacy problem z moim nowym autem.

> Kia Cerato, 5 miesiecy od zakupu i od jakiegos czasu, dosc czesto z

> ukladu nawiewu i klimatyzacji wydobywa sie nieprzyjemny zapach.

> Czy to normalne?

No niestety nie jest to normalne i swiadczy albo o braku umiejetnosci uzywania klimatyzacji, niechlujstwie uzytkownika albo wadzie konstrukcyjnej ukladu nawiewow w samochodzie. Eliminujac kolejno wymienione przyczyny usuniesz problem.

Napisano
  • Autor

> No i dlatego się zrobił syfilis na niej i dlatego śmierdzi.

> Papierosy w aucie palisz ?

Papierosow w aucie nie pale. Moje pytania w tym temacie wynikaja z braku doswiadczenia - to moje pierwsze auto z klima. Dlatego zdziwilem sie, ze po tak krotkim czasie smierdzi. Auto stoi na wolnym powietrzu pod chmurka w przewiewnym miejscu. Ale skoro to normalne to nie mam wiecej pytan. frown.gif

Napisano

> Papierosow w aucie nie pale. Moje pytania w tym temacie wynikaja z

> braku doswiadczenia - to moje pierwsze auto z klima. Dlatego

> zdziwilem sie, ze po tak krotkim czasie smierdzi. Auto stoi na

> wolnym powietrzu pod chmurka w przewiewnym miejscu. Ale skoro to

> normalne to nie mam wiecej pytan.

Jak pisalem wyzej, nie jest to normalne. Albo powiem tak: jest to normalne moze w kilku modelach samochodow, ktore maja spartolona konstrukcje ukladu wentylacyjnego, albo maja klime "dokladana" bo z zalozenia nie mialo jej byc, a ze sa to dosc popularne samochody wsrod czlonkow AK, mozesz odniesc wrazenie, ze jest to norma. Skutecznym sposobem na niezaplesnianie ukladu jest wylaczanie klimy kilka minut przed opuszczeniem samochodu w celu wyrownania temperatur, co zapobiega skraplaniu sie wody w przewodach, zwlaszcza gdy te sa zrobione z papieru (czesto).

Napisano

> Papierosow w aucie nie pale. Moje pytania w tym temacie wynikaja z

> braku doswiadczenia - to moje pierwsze auto z klima.

Nie no, spoko :-D

> Dlatego

> zdziwilem sie, ze po tak krotkim czasie smierdzi. Auto stoi na

> wolnym powietrzu pod chmurka w przewiewnym miejscu.

Jak napisano - można "podsuszać" parownik przez wyłączenie go jakiś czas przed zatrzymaniem się i jest to całkiem skuteczna metoda, ale smrodek z klimy to niestety "taki urok, panie"...

Napisano

> ale smrodek z klimy to niestety "taki urok, panie"...

Mozna by zadac pytanie "pomocnicze", czy smrod z klimy to w sumie typowy i dopuszczalny zapach nazwijmy to wilgotnej szmaty odczuwalny zwlaszcza po wylaczeniu klimy, czy juz splesnialych ziemniakow, sera plesniowego, moktej dykty czy grzybow w totalnie zapuszczonym samochodzie.

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Smierdzacego problemu ciag dalszy...

Dla przypomnienia: klopot w moim aucie (na gwarancji) polega na tym, ze kiedy klima dziala i w trakcie jazdy ja wylacze pozostawiajac dzialajacy nadal nawiew, to chwile pozniej przez ok. pol minuty pojawia sie bardzo nieprzyjemny zapach, ktory nastepnie ustaje.

Zakupilem srodek z dozownikiem do czyszczenia nawiewu oraz nowy filtr klimatyzacji. Uzylem srodka zgodnie z instrukcja oraz wymienilem filtr. Zapach zanikl na dwa dni po czym pojawil sie znowu.

W zwiazku z tym pojechalem z do ASO. Przeprowadzili czyszczenie nawiewu jakims srodkiem z dozownikiem postepujac mniej wiecej tak ja ja wczesniej na wlasna reke (wsuwanie rurki od spraya w kratki nawiewu i wpuszczanie srodka do wewnatrz). Zaplacilem 80 zl. Niestety ten zabieg nic nie pomogl frown.gif

Zadzwonilem wlasnie ponownie do ASO z informacja, ze ich czyszczenie nie spowodowalo usuniecia brzydkiego zapachu, a facet na to, ze nie sa w stanie nic wiecej zrobic. A ja mu na to, ze moze w takim razie trzeba sie pofatygowac i dokladniej przejrzec uklad. A facet powiedzial, ze jak chce to moga rozebrac deske rozdzielcza ale to kosztuje kilka tys. zl. Wowczas zazadalem zwrotu pieniedzy, bo ich zabieg nie spowodowal osiagniecia zamierzonego celu - usuniecia brzydkiego zapachu. Ale facet z uporem twierdzi ze uklad zdezynfekowali i nie ma mi nic wiecej do zaoferowania, a usuwania brzydkiego zapachu w aucie gwarancja nie obejmuje. Stwierdzilem, ze napisze skarge co centrali KIA.

Co sadzicie to tej sytuacji. Prosze o ew. porade co w tym momencie zrobic z tym fantem.

Pozdrawiam,

Napisano

primo - czyszczenie klimy środkami w sprayu jest nieefektywne. Do parownika nie dotrzesz, a tam jest źródło smrodu.

Trzeba zlecić to fachowcom, broń Boże z ASO. Na Górczewskiej, za wiaduktem przy Auchan, po prawej stronie jest serwis klimatyzacji. Zadzwoń, umów się i poproś o kompletne oczyszczenie klimy. Będzie sporo roboty, ale zrobią i smrodu już nie będzie.

secundo - ASO dowolnej marki, w mojej opinii, to banda naciągaczy. Mogę kupić tam niektóre części, ale zlecać naprawy czegokolwiek nie będę...

Napisano

> Co sadzicie to tej sytuacji. Prosze o ew. porade co w tym momencie

> zrobic z tym fantem.

Śmierdziel z klimy to naturalny objaw (co napisałem Ci już).

Trzebaby pojeździć inną ceratą i porównać, czy jest lepiej, gorzej, czy tak samo - inaczej "se ne da"...

Napisano

> Na Górczewskiej, za

> wiaduktem przy Auchan, po prawej stronie jest serwis

> klimatyzacji.

Masz może jakiś namiar - adres, tel. czy nazwę tej firmy?

Pozdr. P.

Napisano

> Masz może jakiś namiar - adres, tel. czy nazwę tej firmy?

> Pozdr. P.

O ile dobrze pamiętam to adres jest Górczewska 146. na www.pf.pl można znaleźć resztę informacji. Dojazd jest ciekawy, bo trzeba zjechać z Górczewskiej w Konarskiego lub jej przedluzenie (nie wiemjak się w tymmiejscu nazywa) po przeciwnej stronie niż domki akademika "Kielonki" i pojechać na tzw Starą Górczewską, równolegą do obecnie obowiązującej Górczewskiej.

Firma jest naprawdę dobra, ale do tanich nie należy, kiedyś krzyknęli mi za odgrzybienie klimy w nubirze 400 pln.

Napisano
  • Autor

> Trzeba zlecić to fachowcom, broń Boże z ASO. Na Górczewskiej, za

> wiaduktem przy Auchan, po prawej stronie jest serwis

> klimatyzacji. Zadzwoń, umów się i poproś o kompletne

> oczyszczenie klimy. Będzie sporo roboty, ale zrobią i smrodu już

> nie będzie.

Czy to TU ?

Obawiam sie utraty gwarancji z tytulu korzystania z uslug poza ASO.

Napisano

Tak, to tutaj.

Gwarancja na klimę? Poczytaj dokładnie warunki gwarancji, tam powinno to być określone.

Napisano

> Śmierdziel z klimy to naturalny objaw (co napisałem Ci już).

Ładnie straszycie! Mnie za moment minie rok dość intensywnego używania a tu takie kwiatki! No cóż, przynajmniej nie będę zaskoczony jak się zacznie.

Napisano

> Śmierdziel z klimy to naturalny objaw (co napisałem Ci już).

niekoniecznie, moze i jest to normalne jak sie o klime nie dba ale nie w nowym samochodzie ! Dla porownania u mnie od nowego co rok klima byla czyszczona i przez 5 lat zero smrodu, u ojca w Primerze nic nie bylo robione, az po 4 latach zaczelo bardzo brzydko pachniec, czyszczenie klimy srodkiem z rurka pomoglo ok.gif. Uwazam ze u kolegi w Cerato jest jakis problem z klima lub jaks wada konstrukcyjna ze zbiera sie gdzies w ukladzie wilgotnosc w duzej ilosci, co powoduje smierdzenie po 2 dniach, a to nie jest normalne.

Napisano

> primo - czyszczenie klimy środkami w sprayu jest nieefektywne. Do

> parownika nie dotrzesz, a tam jest źródło smrodu.

Racja, ale bardzo czesto wystarczy.

> Trzeba zlecić to fachowcom, broń Boże z ASO. Na Górczewskiej, za

> wiaduktem przy Auchan, po prawej stronie jest serwis

> klimatyzacji. Zadzwoń, umów się i poproś o kompletne

> oczyszczenie klimy. Będzie sporo roboty, ale zrobią i smrodu już

> nie będzie.

Orientujesz sie i to +/- kosztuje ?

> secundo - ASO dowolnej marki, w mojej opinii, to banda naciągaczy.

> Mogę kupić tam niektóre części, ale zlecać naprawy czegokolwiek

> nie będę...

zgoda, ale wspomniany samochod ma gwarancje, wiec dlatego najpier uderza sie do ASO

Napisano

Muszę kolegę niestety zmartić, sam Kijanke od nowości i klima zaczeła śmierdzieć po jakimś roku od kupna nowgo auta. próbowałem różnych sposobów ale na niewiele sie zdały. Przez ostatnie dwa lata auto wiecej stoi niz jeździ i jest prawdziwa tragedia, po właczeniu nawiewu rano śmierdzi ta, że otwieram okna! Żeby było śmieszniej rozebrałem pół auta, żeby dostac sie do parownika i okazało się że jest czysty! Problem leży gdzie indziej, prawdopodobnie gdzieś zbiera się brud, kurz i wilgotnieje a wrezultacie gnije. W innym autku -Fiat Stilo JTD nic nie smierdzi po ponad trzech latach uzytkowania. Jęsli moge cos doradzic to proponuje w ramach neutralizacji skutku zakupic do auta przeciwpyłkowy filtr z węglem aktywnym.

Pozdrawiam.

Napisano

u nas [Toyota] robimy tak:

1 przyjazd z takim problemem - tzw odgrzybianie- czyli mniej wiecej to samo co tobie robili [na gwarancji za FREE wink.gif, po gwarancji tez robimy za free , chyba ze klinet ham...to wtedy płaci 893goodvibes.gif

2 przyjazd- jak sie nie udało ad.pkt1 to demontaż deski [lub nie jak masz wprawnego mechanika gdy potrafi wyjąć parownik przez otwór za schowkiem] wyjecie parownika klimy , porządne mycie w specjalnym srodku do tego przeznaczonym i potem nałożenie warstwy srodka zapobiegającego osadzaniu sie wilgoci , ktora jest najwiekszym wrogiem tego ukladu [ta operacja dla samochodów na gwarancji jest u nas w naszym ASD - ZA DARMO wink.gif]

3 przyjazd [mieliśmy tylko 2 takie przypadki] wymiana parownika na nowy+termistor przed parownik zmieniający parametry włączania i wyłącznia klimy - na gwarancji ZA DARMO wink.gif

ot tak u mnie to wygląda 893goodvibes.gif

Napisano

> Muszę kolegę niestety zmartić, sam Kijanke od nowości i klima zaczeła

> śmierdzieć po jakimś roku od kupna nowgo auta. próbowałem

> różnych sposobów ale na niewiele sie zdały. Przez ostatnie dwa

> lata auto wiecej stoi niz jeździ i jest prawdziwa tragedia, po

> właczeniu nawiewu rano śmierdzi ta, że otwieram okna! Żeby było

> śmieszniej rozebrałem pół auta, żeby dostac sie do parownika i

> okazało się że jest czysty! Problem leży gdzie indziej,

> prawdopodobnie gdzieś zbiera się brud, kurz i wilgotnieje a

> wrezultacie gnije. W innym autku -Fiat Stilo JTD nic nie

> smierdzi po ponad trzech latach uzytkowania. Jęsli moge cos

> doradzic to proponuje w ramach neutralizacji skutku zakupic do

> auta przeciwpyłkowy filtr z węglem aktywnym.

> Pozdrawiam.

To może to nie tyle klima tylko ten producent tak ma?

Napisano
  • Autor

> Muszę kolegę niestety zmartić, sam Kijanke od nowości i klima zaczeła

> śmierdzieć po jakimś roku od kupna nowgo auta. próbowałem

> różnych sposobów ale na niewiele sie zdały.

Faktycznie, cos chyba jest na rzeczy. Slyszalem juz o kilku podobnych przypadkach nieprzyjemnego zapachu z nawiewu w Kia, po dosc krotkim okresie eksploatacji od nowosci.

Byc moze jednak trzeba napisac pismo do centrali KIA.

Dzieki za cenne informacje.

Napisano
  • Autor

> u nas [Toyota] robimy tak:

No to sympatycznie.

Mam pytanie. Skad tak wyjatkowo ludzkie traktowanie klienta? Czy jest to spowodowane jakimis konkretnymi zapisami w warunkach gwarancji aut Toyoty, czy jakimis innymi wzgledami?

Napisano

> No to sympatycznie.

> Mam pytanie. Skad tak wyjatkowo ludzkie traktowanie klienta? Czy jest

> to spowodowane jakimis konkretnymi zapisami w warunkach

> gwarancji aut Toyoty, czy jakimis innymi wzgledami?

Gwarancja nic o tym nie mówi.

Ot, takie podejście marki do klienta.

No ale siii'd jest o x. pln tańszy i ma USB :-D

Napisano

Słuchaj, bo to wszystko sprowadza się właśnie do sposobu eksploatacji i wrażliwości właściciela.

U mnie nie capi W OGÓLE.

Odgrzybianie "typu profi" było robione RAZ, od czasu do czasu robiłem "odgrzybianie" i dezynfekcję metodą własną (Aerodesin do wlotu na masce, potem zamknięcie na dłuższą chwilę obiegu i wyłączenie dmuchawy, potem wietrzenie).

Pewien zapach zawsze będzie, ale samochód różami przecie nie pachnie, chyba, że to taksówka albo dresswagen z dużą ilością "wunderbaumów" ;-D

Napisano

> No to sympatycznie.

> Mam pytanie. Skad tak wyjatkowo ludzkie traktowanie klienta? Czy jest

> to spowodowane jakimis konkretnymi zapisami w warunkach

> gwarancji aut Toyoty, czy jakimis innymi wzgledami?

toyota ma bardzo ciekawe sposoby na motywacje pracowników co do jakości obsługi, a poza tym ...konkurencja rynku [w okolicach mamy 6 ASD] wiec trzeba klienta trzymac wink.gif

a na serio...moze specyfika ludzi w tym rejonie , z wiekszoscia bardzo sympatycznie sie wspołpracuje

Napisano

> primo - czyszczenie klimy środkami w sprayu jest nieefektywne. Do

> parownika nie dotrzesz, a tam jest źródło smrodu.

Dotrzesz.

1. Namierzasz skąd pobiera układ powietrze przy zamkniętym obiegu (w Lanosie pod schowkiem)

2. Włączasz zamknięty obieg, klimę i dmuchawy na ful

3. Zapuszczasz środek od strony wlotu powietrza, żeby rozszedł się po całym układzie.

4. Wyłączasz nawiew - dobrze, jak tak postoi (więc najlepiej zostawić na noc czy na inny dłuższy postuj).

Nie ma sensu bawić się w jakieś rozbieranie i docieranie do każdego zakamarka - ruch powietrza zrobi to szybciej, prościej i skuteczniej.

W opisanej sytuacji, jak nie zadziałały już jakieś działania propo nowałbym dla pewności zapodać tak ze dwa albo i trzy różne środki.

Potem, oczywiście, wyłączać klimę kilka minut przed wyłączeniem silnika (albo dmuchaw).

Napisano

> Słuchaj, bo to wszystko sprowadza się właśnie do sposobu eksploatacji

> i wrażliwości właściciela.

> U mnie nie capi W OGÓLE.

> Odgrzybianie "typu profi" było robione RAZ, od czasu do czasu robiłem

> "odgrzybianie" i dezynfekcję metodą własną (Aerodesin do wlotu

> na masce, potem zamknięcie na dłuższą chwilę obiegu i wyłączenie

> dmuchawy, potem wietrzenie).

Wlasnie ok.gif i to chodzi, tym bardziej, jezeli nawet nic nie smierdzi ma prawo tam byc sporo bakterii, ktore wybija sie taki srodkami

Napisano

> Gwarancja nic o tym nie mówi.

> Ot, takie podejście marki do klienta.

Raczej nie marki a konkretnego ASO 270751858-jezyk.gif

> No ale siii'd jest o x. pln tańszy i ma USB :-D

Taa a Toyota jest japonska i sie w ogole nei psuje grinser006.gif

Napisano

> No ale siii'd jest o x. pln tańszy i ma USB :-D

i to USB działa wypaśnie zlosnik.gif

Napisano

> Taa a Toyota jest japonska i sie w ogole nei psuje

A to już Ty powiedziałeś :-D

Napisano

Zdarza się... Widocznie drobnoustroje zagnieździły się w kabinie pojazdu...

Rozwiązanie:

1. Jedziesz do Norauto Marki

2. Zamawiasz odgrzybianie i CZYSZCZENIE KABINY OZONEM, oraz filt kabinowy (niestety będzie konieczny)

3. Jak by co to w Norauto MASZ GWARANCJE

Napisano

> No to sympatycznie.

> Mam pytanie. Skad tak wyjatkowo ludzkie traktowanie klienta? Czy jest

> to spowodowane jakimis konkretnymi zapisami w warunkach

> gwarancji aut Toyoty, czy jakimis innymi wzgledami?

mój dziadek ma Toyote i też kilka rzeczy mu za darmo zrobili, co na przykład we fiacie to by powiedzieli, żebym spadał jak chcę za darmo, wymienili mu klapę od schowka między fotelami na gwarancji i kiedyś przykleili szybę boczną jak opadła też za darmo, za to przeglądy wszystkie albo wymiana czegokolwiek typu pasek rorządu już kosztują masakrycznie jak to w ASO

znajomy ma Audi A8 nowiutkie na florydzie i mówił, że cokolwiek padnie na gwarancji to wymieniają za free, do tego wszystkie przeglądy plus materiały eksploatacyjne też są za free w czasie gwarancji, po prostu cokolwiek robią przy samochodzie w okresie gwarancji to jest za free smile.gif jego żona wylała kawę na konsolę gdzie jest klima i cała elektronika, też za darmo zrobili, ale to inny świat sick.gif

Napisano

> mój dziadek ma Toyote i też kilka rzeczy mu za darmo zrobili, co na

> przykład we fiacie to by powiedzieli, żebym spadał jak chcę za

> darmo, wymienili mu klapę od schowka między fotelami na

> gwarancji i kiedyś przykleili szybę boczną jak opadła też za

> darmo, za to przeglądy wszystkie albo wymiana czegokolwiek typu

> pasek rorządu już kosztują masakrycznie jak to w ASO

> znajomy ma Audi A8 nowiutkie na florydzie i mówił, że cokolwiek

> padnie na gwarancji to wymieniają za free, do tego wszystkie

> przeglądy plus materiały eksploatacyjne też są za free w czasie

> gwarancji, po prostu cokolwiek robią przy samochodzie w okresie

> gwarancji to jest za free jego żona wylała kawę na konsolę

> gdzie jest klima i cała elektronika, też za darmo zrobili, ale

> to inny świat

u nas nigdy tak nie będzie frown.gif, no chyba ze tam to działa tylko w samochodach za wieeeelkie pieniądze wink.gif

Napisano

> no chyba ze tam to działa tylko w

> samochodach za wieeeelkie pieniądze

tego niestety nie wiem smile.gif

Napisano

> znajomy ma Audi A8 nowiutkie na florydzie i mówił, że cokolwiek

> padnie na gwarancji to wymieniają za free, do tego wszystkie

> przeglądy plus materiały eksploatacyjne też są za free w

czasie

> gwarancji, po prostu cokolwiek robią przy samochodzie w

okresie

> gwarancji to jest za free jego żona wylała kawę na konsolę

> gdzie jest klima i cała elektronika, też za darmo zrobili, ale

> to inny świat

To samo miałem z obsługą LANOSA za wyjątkiem klimy bo tej nie było w samochodzie.Było to w Polsce.

Napisano
  • Autor

> Zdarza się... Widocznie drobnoustroje zagnieździły się w kabinie

> pojazdu...

Byc moze, ale dlaczego smrod pojawia sie tylko w okreslonych sytuacjach:

- kilkanascie sekund po wylaczeniu klimy przy dzialajacej dalej dmuchawie (brzydki zapach utrzymuje sie przez ok. pol minuty, a pozniej jest ok),

- w czasie dzialania klimy ale po dopiero po ok. 15 minutach.

> Rozwiązanie:

> 1. Jedziesz do Norauto Marki

> 2. Zamawiasz odgrzybianie i CZYSZCZENIE KABINY OZONEM, oraz filt

> kabinowy (niestety będzie konieczny)

> 3. Jak by co to w Norauto MASZ GWARANCJE

Wlasnie w tym Norauto zakupilem srodek Xeramic (twierdzili, ze sami go uzywaja przy odgrzybianiu) i uzylem go samodzielnie ale niestety tylko z kilkudniowym skutkiem.

Mimo to moze jednak warto skorzystac z uslugi Norauto, tymbardziej, ze jak twierdzisz, daja gwarancje. Dzieki.

Napisano

> czasie

> okresie

> To samo miałem z obsługą LANOSA za wyjątkiem klimy bo tej nie było w

> samochodzie.Było to w Polsce.

a faktycznie było cosik takiego, ale to chyba nie tylko dla Lanków hmm.gif, Nubirki i Matizy chyba też się na to łapały wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.