Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Naprawa uszkodzonej opony. Czy bezpieczna?

Featured Replies

Napisano

Kilka dni temu kawałek twardego plastiku wbił mi się w oponę i została w niej mała dziurka. Opona jest nowa i jeździ na aucie dopiero od +- 2 miesięcy. Wulkanizator stwierdził, że da sie to naprawić i zastosował rozwiązanie widoczne na zdjęciu. Od wewnątrz jest kołnierz chroniący gumowy czopek przed wypadnięciem. Zastanawiam się na ile to jest bezpieczne hmm.gif

278388474-Zdj%EAcie001.jpg

Napisano

Jest OK , zapewne przeciagnąl prze opon coś i odciol kawałek , a w środku dał na klej ok.gif

Napisano

> Kilka dni temu kawałek twardego plastiku wbił mi się w oponę i

> została w niej mała dziurka. Opona jest nowa i jeździ na aucie

> dopiero od +- 2 miesięcy. Wulkanizator stwierdził, że da sie to

> naprawić i zastosował rozwiązanie widoczne na zdjęciu. Od

> wewnątrz jest kołnierz chroniący gumowy czopek przed

> wypadnięciem. Zastanawiam się na ile to jest bezpieczne

pierwszy raz widze takie rozwiązanie icon_eek.gif Miałem kiedyś naprawiana gume po dużej śrubie prawie jak palec. Koleś wziął kawałek jakiegoś maeriału wepchnął w dziurke oink.gifzlosnik.gif zawulkanizowął czymś ze śladu nie było widać i po problemie, takie coś wystające to IMO jakieś nieporozumienie

Napisano

> pierwszy raz widze takie rozwiązanie Miałem kiedyś naprawiana gume

> po dużej śrubie prawie jak palec. Koleś wziął kawałek jakiegoś

> maeriału wepchnął w dziurke zawulkanizowął czymś ze śladu nie

> było widać i po problemie, takie coś wystające to IMO jakieś

> nieporozumienie

wcale nie bo tak sie robi tylko kazdy uzywa innych sposobow 270751858-jezyk.gif ale akurat w tym przypadku ja bym tego nie naprawial bo ma kolega przebita opone w nieciekawym miejscu.Tylko powinno sie kleic opone od czola i nigdy po bokach i na łaczeniach z bokiem

Napisano

Wulkanizator powinien był wiedzieć co robi...swego czasu naprawiałem oponę gdzie była dosyć duża dziura w tym miejscu co w tej z fotki i opona do tej pory jeździ...ale rzeczywiście wystających elementów w niej nie ma... hmm.gif

Napisano

> Kilka dni temu kawałek twardego plastiku wbił mi się w oponę i

> została w niej mała dziurka. Opona jest nowa i jeździ na aucie

> dopiero od +- 2 miesięcy. Wulkanizator stwierdził, że da sie to

> naprawić i zastosował rozwiązanie widoczne na zdjęciu. Od

> wewnątrz jest kołnierz chroniący gumowy czopek przed

> wypadnięciem. Zastanawiam się na ile to jest bezpieczne

tak się to naprawia ok.gif

Napisano

Ja kiedys z boku o butelke angryfire.gif przeciąłem opone w LUBLINIE z tyłu , została normlanie naprawiona i auto jeździło nadal z maksymalna ładownością i jeżdzi do dziś ok.gif

Napisano

> Ja kiedys z boku o butelke przeciąłem opone w LUBLINIE z tyłu ,

> została normlanie naprawiona i auto jeździło nadal z maksymalna

> ładownością i jeżdzi do dziś

wiesz ja tez jezdze z bablem ale nie powinienem grinser006.gif

tak sie nie powinno robic ale sie robi i to jezdzi ale bezpieczne to to nie jest confused.gif

Napisano
  • Autor

> takie coś wystające to IMO jakieś

> nieporozumienie

oponiarz mowił, że specjalnie zostawił to coś wystające tylko zapomniałem dlaczego blush.gifzlosnik.gif

Napisano

> Kilka dni temu kawałek twardego plastiku wbił mi się w oponę i

> została w niej mała dziurka. Opona jest nowa i jeździ na aucie

> dopiero od +- 2 miesięcy. Wulkanizator stwierdził, że da sie to

> naprawić i zastosował rozwiązanie widoczne na zdjęciu. Od

> wewnątrz jest kołnierz chroniący gumowy czopek przed

> wypadnięciem. Zastanawiam się na ile to jest bezpieczne

A nie mógł zrobić tak żeby nie wystawał ten kawał gumy?

Napisano

spoko daje radę i jest bezpieczne

tylko wulkan jakiś partacz za długo obciął - powinien równo z oponą

mam dwie gumy tak robione i od paru lat jest OKi

Napisano

> oponiarz mowił, że specjalnie zostawił to coś wystające tylko

> zapomniałem dlaczego

fota mi nie działa

i do końca nie wiem jak to wygląda

ale taki grzybek miałem kiedyś, ale z zewnątrz dzyndzel był obcięty a kapelusz od wewnątrz przyklejony

Napisano

> fota mi nie działa

> i do końca nie wiem jak to wygląda

> ale taki grzybek miałem kiedyś, ale z zewnątrz dzyndzel był obcięty a

> kapelusz od wewnątrz przyklejony

o to właśnie chodzi

i do tego jeszcze dziurka rozwiercona frezikiem do odpowiednich rozmiarów oink.gif

tylko pipek wystający mnie niepokoi rotfl.gif

Napisano

> Kilka dni temu kawałek twardego plastiku wbił mi się w oponę i

> została w niej mała dziurka. Opona jest nowa i jeździ na aucie

> dopiero od +- 2 miesięcy. Wulkanizator stwierdził, że da sie to

> naprawić i zastosował rozwiązanie widoczne na zdjęciu. Od

> wewnątrz jest kołnierz chroniący gumowy czopek przed

> wypadnięciem. Zastanawiam się na ile to jest bezpieczne

Bezpieczne (do rozsadnej predkosci), aczkolwiek jest to rozwiazanie tymczasowe. Trzeba pojechac do wulkanizatora zeby to profesjonalnie załatał.

Napisano

> wiesz ja tez jezdze z bablem ale nie powinienem

> tak sie nie powinno robic ale sie robi i to jezdzi ale bezpieczne to

> to nie jest

Ja mam łataną z boku ale nie wybrzuszyła się. Jest roznica miedzy przebiciem a wybrzuszeniem. Jak sie wybrzusza to pękło wzmocnienie opony i taka kwalifikuje sie to wywalenia. Mozna przejezdzic na niej 100 tys km a moze walnac jutro np przy 120.

Napisano

> Ja mam łataną z boku ale nie wybrzuszyła się. Jest roznica miedzy

> przebiciem a wybrzuszeniem. Jak sie wybrzusza to pękło

> wzmocnienie opony i taka kwalifikuje sie to wywalenia. Mozna

> przejezdzic na niej 100 tys km a moze walnac jutro np przy 120.

tak jak piszesz i nie inaczej ok.gif ale klejenie w tym miejscu jak na focie ma podobna mozliwosc walniecia co moj babel.

Napisano

> tak jak piszesz i nie inaczej ale klejenie w tym miejscu jak na

> focie ma podobna mozliwosc walniecia co moj babel.

Nie koniecznie. Klei sie od środka. Pękniete wzmocnienie to zdecydowanie wieksze ryzyko bo opone przed peknieciem nic nie chroni. Wieksze bujnięcie i opona moze strzelić bo nic nie kontroluje jej rozciągliwości.

Napisano

> Nie koniecznie. Klei sie od środka. Pękniete wzmocnienie to

> zdecydowanie wieksze ryzyko bo opone przed peknieciem nic nie

> chroni. Wieksze bujnięcie i opona moze strzelić bo nic nie

> kontroluje jej rozciągliwości.

w ciezarowkach jakos stosuja takie rozwiazania i laduje sie po 20 ton po 11 atm sie oponyu pompuje po pare tys km sie robi i wszystko jest ok wiec chyba troche panikujecie

Napisano

No to ja zapytam - znajomy ma oponę VIKING SNOW TECH 205/55/16 - opona nowa - w tym roku założona.

Na krawężniku ją przyszczypał i ma rozcięcie na boku na ok. 1 cm.

Czy to jest naprawialne? Ile taka naprawa może kosztować?

Pamiętam, że jak sto lat temu rozciąłem Michelinkę, to zawiozłem do warsztatu Tip-Top, gdzie pan obciął przecięty kord, wypełnił dziurę mieszanką gumy, zwulkanizował takim specjalnym wypukłym ustrojstwem, a od spodu nakleił takiego... "motylka" ze zbrojonej włóknem gumy.

278390956-clipboard.jpg

Oponę oddałem kilka lat temu wraz z felgą kolejnemu szczęśliwemu włąścicielowi i AFAIK popycha na niej malucha do dziś.

post-17649-14352478968669_thumb.jpg

Napisano

Moj ojeciec mial podobnie zalatana opone w lanosie - dziura po naprawde poteznej srobie blush.gif

Oponka w ten sposob latana bezproblemowo sluzyla przez kolejne dwa albo i trzy lata wink.gif

A z tego co pamietam to dzyndzel sam starl sie bardzo szybko do odpowiedniej "wysokosci" smile.gif

Napisano

> No to ja zapytam - znajomy ma oponę VIKING SNOW TECH 205/55/16 -

> opona nowa - w tym roku założona.

> Na krawężniku ją przyszczypał i ma rozcięcie na boku na ok. 1 cm.

> Czy to jest naprawialne?

Jeśli rozciął tak, że uszkodził kord i powietrze zeszło, to lepiej nie naprawiać. jeśli uszkodzenie jest tylko zewnętrzne, niech wulkanizator oceni-nic nie będzie to kosztowało. Sam mam oponę na boku naprawiną, ale kord nieuszkodzony-wulkanizator i tak od środka jakąś spec łatę wkleił, z zewnątrz rozcięcie czymś też wypełnił-opona gładka, nie wybulona ale i tak z tyłu biega smile.gif

Napisano

to jest metoda naprawy kołkiem czy coś takiego stosowana raczje standardowo sprawuje się dobrze i jest bezpieczne.

Napisano

To jest wszystko dobrze zrobione,

ale miejsce przebicia jest już na granicy - może być, ale dalej w stronę boku opony trzeba by było wulkanizować na gorąco - inna metoda i droższa.

Kołek ma wystawać poza powierzchnię klejoną kilka mm - tak piszą w instrukcjach i to samo gadają na szkoleniach.

Możesz jeździć spokojnie wink.gif

Napisano

> tylko pipek wystający mnie niepokoi

pipek się będzie wycierał razem z oponą ale troszkę może szybciej wink.gif

będziesz miał dodatkowy wskaźnik zużycia bieżnika smirk.gif

Napisano

mam to samo przyszczypany kawałek na boku zawiozłem do wulkanizatora popatrzył i stwierdził żebym sobie podkleił butaprenem, bo bez sensu jest przegrzewanie opony jak tylko kawałek gumy odlazł

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.