Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

napsułem tarcze

Featured Replies

Napisano

Opisze problem od początku wydawało mi się że hamulce są zaciśnięte ponieważ piszczało momentami i spalało więcej, więc podniosłem auto i był opór na tylnich kołach , gdy dziś zdjąłem koło to zobaczyłem że klocki są cały czas na tarczy i trzeba użyć sporej siły aby obrócić koło więc pomyślałem że coś się zapiekło bo w ogóle nie było przerwy między klockami a tarczą i wziąłem się do roboty i tu zaczął się problem napisze co zrobiłem pokoleji:

- zdjąłem linkę ręczne

- odkręciłem te 3 śruby z tyłu zacisku

- brutalnie wymontowałem tą sprężynkę z zew. klocka trochę się zgięła ale wyprostowałem i włożyłem powrotem

- przy użyciu profesjonalnego narzędzia (przecinaka) zdjąłem tą ruchomą część z klockami, bo były tak mocno zaciśnięte

- przeszlifowałem leciuteńko te kanaliki w których są klocki i posmarowałem

- wcisnąłem pedał hamulca żeby sprawdzić czy chodzi i wiem że to był błąd

No i co teraz, powiciem wcisną tłoczek podejrzewam jeśli jeszcze mogę ? bo nie mam szansy założyć z tłoczkiem który wyszedł

- i co zrobić żeby to w ogóle działało, jak jakiś dystans między klockami a tarczą ustawić

proszę poratujcie wrzucam fotki z góry dzięki

http://img444.imageshack.us/img444/3901/46107953oa3.jpg

http://img252.imageshack.us/img252/2231/97672425ax1.jpg

Napisano

> Opisze problem od początku wydawało mi się że hamulce są zaciśnięte

> ponieważ piszczało momentami i spalało więcej, więc podniosłem

> auto i był opór na tylnich kołach , gdy dziś zdjąłem koło to

> zobaczyłem że klocki są cały czas na tarczy i trzeba użyć sporej

> siły aby obrócić koło więc pomyślałem że coś się zapiekło bo w

> ogóle nie było przerwy między klockami a tarczą i wziąłem się do

> roboty i tu zaczął się problem napisze co zrobiłem pokoleji:

> - zdjąłem linkę ręczne

> - odkręciłem te 3 śruby z tyłu zacisku

> - brutalnie wymontowałem tą sprężynkę z zew. klocka trochę się zgięła

> ale wyprostowałem i włożyłem powrotem

> - przy użyciu profesjonalnego narzędzia (przecinaka) zdjąłem tą

> ruchomą część z klockami, bo były tak mocno zaciśnięte

> - przeszlifowałem leciuteńko te kanaliki w których są klocki i

> posmarowałem

> - wcisnąłem pedał hamulca żeby sprawdzić czy chodzi i wiem że to był

> błąd

> No i co teraz, powiciem wcisną tłoczek podejrzewam jeśli jeszcze mogę

> ? bo nie mam szansy założyć z tłoczkiem który wyszedł

> - i co zrobić żeby to w ogóle działało, jak jakiś dystans między

> klockami a tarczą ustawić

> proszę poratujcie wrzucam fotki z góry dzięki

> http://img444.imageshack.us/img444/3901/46107953oa3.jpg

> http://img252.imageshack.us/img252/2231/97672425ax1.jpg

nie kumam. po prostu wkrec ten tloczek zaloz dobrze sprezynki na klocki, zamontuj wszystko i ciesz sie z jazdy

Napisano
  • Autor

jak wkręcić tłoczek, chodzi mi o to co potem jak złoże to znowu będzie tarło czy nie ? bo jaki jest powód tego tarcia bo klocki przylegają do tarczy

Napisano

> jak wkręcić tłoczek, chodzi mi o to co potem jak złoże to znowu

> będzie tarło czy nie ? bo jaki jest powód tego tarcia bo klocki

> przylegają do tarczy

Tak ma być kloci powinny dolegać do tarczy. Koło powinno oracać sie swobodnie. Jesli tak niejest najprawdopodobniej masz zapieczony tłoczek. Przy skałdaniu przesmaruj dobrze prowadnice zacisku.

Napisano

Mam nadzieję, że dobrze Cię zrozumiałem. smile.gif Odpowiadam: Wcisnij ten tłoczek z powrotem, może być ciężko, alemużyj jakiejś brechy, lub jakiejkolwiek "dźwigni" by to wisnąć. Załóż ten zacisk i zobacz co się dzieje, klocki powinny przylegać do tarczy, ale koło powinno obracać się swobodnie.

Pisz co dalej i powodzenia.

pzdr!

Napisano
  • Autor

jak zdejme zacisk i mam samą tarcze, to kręci sie jak głupie a z założonym tłoczkiem to urzywająć obu rą i bardzo dużej siły 1/4 obrotu to jest naprawde dużo

a jak "odpiec" tłoczek dziśaj delikanie podniosłem uszczelke i potraktowałem WD, a prowadnice to w których są klocki tak ?

Napisano

> Opisze problem od początku wydawało mi się że hamulce są zaciśnięte

> ponieważ piszczało momentami i spalało więcej, więc podniosłem

> auto i był opór na tylnich kołach , gdy dziś zdjąłem koło to

> zobaczyłem że klocki są cały czas na tarczy i trzeba użyć sporej

> siły aby obrócić koło więc pomyślałem że coś się zapiekło bo w

> ogóle nie było przerwy między klockami a tarczą i wziąłem się do

> roboty i tu zaczął się problem napisze co zrobiłem pokoleji:

> - zdjąłem linkę ręczne

> - odkręciłem te 3 śruby z tyłu zacisku

> - brutalnie wymontowałem tą sprężynkę z zew. klocka trochę się zgięła

> ale wyprostowałem i włożyłem powrotem

> - przy użyciu profesjonalnego narzędzia (przecinaka) zdjąłem tą

> ruchomą część z klockami, bo były tak mocno zaciśnięte

> - przeszlifowałem leciuteńko te kanaliki w których są klocki i

> posmarowałem

> - wcisnąłem pedał hamulca żeby sprawdzić czy chodzi i wiem że to był

> błąd

> No i co teraz, powiciem wcisną tłoczek podejrzewam jeśli jeszcze mogę

> ? bo nie mam szansy założyć z tłoczkiem który wyszedł

> - i co zrobić żeby to w ogóle działało, jak jakiś dystans między

> klockami a tarczą ustawić

> proszę poratujcie wrzucam fotki z góry dzięki

> http://img444.imageshack.us/img444/3901/46107953oa3.jpg

> http://img252.imageshack.us/img252/2231/97672425ax1.jpg

Miałem podobny przypadek ale u mnie nie odbijał do końca ręczny. Zaciągnij ręczny, potem zwolnij go i zobacz czy odbiła ci do końca dźwigienka przy kole. Ja miałem zapieczoną linkę bo pękła osłonka i wdał się bród.

Napisano
  • Autor

napisze tutaj nie będe edytował właśnie przejechałem prowadnice szczotką drucianą miedzianą delikatnie są czyściutkie i smarem , jutro będe miał ścisk stolarski więc tłoczek wepchne bo bez tego ani rusz

i pytanie możliwe że mam zapieczone oba tłoczki lub prowadnice bo to samo dzieje sie na obu tylnich hamulcach (ręczny odłączony) uszczelki są ładne (wyczytałem że Wd a dokładniej CX80 im szkodzi ?)

Napisano

> jak zdejme zacisk i mam samą tarcze, to kręci sie jak głupie a z

> założonym tłoczkiem to urzywająć obu rą i bardzo dużej siły 1/4

> obrotu to jest naprawde dużo

> a jak "odpiec" tłoczek dziśaj delikanie podniosłem uszczelke i

> potraktowałem WD, a prowadnice to w których są klocki tak ?

WD mozna spróbowac moze pomoze. Zapieczony tłoczek powinno sie rozebrac oczyscic przy okzaji sprawdzic oringi złozyc i odpowietrzyc. Prowadnic zacisku to u ciebie naprawdopodobniej bedzie ten srebrny bolec który wystaje u góry. Niewiem co jest u dołu pwoinien byc podobny. Umnie za prowadnice robią dwie sruby podobne do tych bolców ktrymi przykreca sie zacisk.

PS.Acha a prowadnice klocków to o czym piszesz powinny byc oczyszczone i nie powinno si eich smarowac.

Napisano
  • Autor

a więc prowadnice zacisków chodzą fajnie i nie widze potrzeby w nie ingerować ( wogóle jakei one mają zadanie ? ) prowadnice klocków już wyszlifowane tylko tłoczek ale to jutro jak będzie ścisk a wruce do pytania możliwe że dwa naraz sie zapiekły ? może układ mam zapowietrzony i on dlatego nie odbija ?

Napisano

zwróć uwagę przy montażu , żeby wkładki cierne wróciły na swoje miejsce - nie można ich zamieniać miejscami ani stronami . Inna rzecz , że miałeś szczęście , że tłoczki nie wypadły zlosnik.gif

Napisano

> tłoczek, mam jeden chyba że nie zauważyłem

miał być tłoczek , nie tłoczki ok.gif

Napisano
  • Autor

a co sądzicie o pompie i jakimś problemie z nią że nie wytwarza podciśnienia i dlatego tłoczek sie nie cofa

Napisano

> a co sądzicie o pompie i jakimś problemie z nią że nie wytwarza

> podciśnienia i dlatego tłoczek sie nie cofa

Pompe najprawdopodobniej masz sprawną. Ona nie wytwarza zadnego podciśnienia. Za cofanie sie klocków hamulcowych odpowiada luz na łozysku i delikatne bicie tarcy. Sprawcą u ciebie jest najprawdopodobniej zapieczony tłoczek który nie cofa sie po puszczeniu pedału hamulca.

Napisano
  • Autor

acha bo wydaje mi sie to dziwne że poszły mi oba tłoczki dlatego szukałem innego rozwiązania

Napisano

Aby wcisnac tloczeek nie potrzba zadnych sciskow. Wystarczy mlotek i dotatkowo klucze o roznej grubosci. Dzwignie sobie zrobisz jak na rysunku ponizej.

278445764-rys.jpg

Jak juz zabraknie grubosci mlotka to dajesz dotakowo pomiedzy tloczek a mlotek klucz o odpwiedniej grubosci. I tak az do skutku.

Dobrze jest rozruszac tloczek jak juz masz rozebrany zacisk. Czyli wcisnij jeszcze raz hamulec, tylko wloz w zacisk mlotek, aby tloczek mial opor i nie wyszedl caly. Cala operacje wypychania i wciskania tloczka powtorz ze 3 razy.

Jak masz juz tloczek wypchniety to dobrze nalozyc mu pod gume specjalny smar (do kupienia w kazdy motoryzacyjnym - ok 8zl za malutka tubke)

PS.

Nie smiac mi sie tu z rysunku!! wpysk.gif

post-42471-14352479254416_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

możesz podżucić linka kupie i jak przyjdzie wiosna to sie tym zajme bo teraz jest 2* a ja robie na dworze yikes.gif

Napisano

> możesz podżucić linka kupie i jak przyjdzie wiosna to sie tym zajme

> bo teraz jest 2* a ja robie na dworze

Nie bardzo jest do czego podrzucac linka. Wjdz po prostu do piewszego lepszego sklepu moto i sie zapytaj o smar do tloczkow hamulcowych

Napisano

Co prawda w astrze tego nie robiłem ale naprawiałem zapieczony tłoczek w uniaku.

- po pierwsze naszykuj sobie coś do zaciśnięcia przewodu hamulcowego tak aby nie wypływał płyn hamulcowy po wypchnięciu tłoczka

- aby dokładnie oczyścić tłok i jego tuleje w zacisku musisz go wyjąć, ja wypchnąłem go pedałem hamulca ale nie do końca

- zaciśnij przewód ham. i całkowicie wyjmij tłok - i tu podstaw jakieś naczynie na płyn który jest w zacisku.

- wyczyść tłok i tuleje - ja chyba używałem jakiegoś drobnoziarnistego papieru ściernego ale wszystko zależy od stopnia zabrudzenia jaki ujrzysz. Uważaj aby nie porysować powierzchni tłoka i tulei

- powymieniaj uszczelnienie i osłonę gumową na nowe

- zmontuj wszytko oczywiście pamiętając o laboratoryjnej czystości i nasmaruj silikonem/smarem do tłoczków hamulcowych, nazwy nie pamiętam.

mam nadzieje że coś pomogłem...

Napisano

> Aby wcisnac tloczeek nie potrzba zadnych sciskow. Wystarczy mlotek i

> dotatkowo klucze o roznej grubosci. Dzwignie sobie zrobisz jak

> na rysunku ponizej.

> Jak juz zabraknie grubosci mlotka to dajesz dotakowo pomiedzy tloczek

> a mlotek klucz o odpwiedniej grubosci. I tak az do skutku.

Wszystko się zgadza, ale lepiej robić to trzonkiem młotka, aby nie uszkodzić tłoka czy osłony. Warto podczas wypychania tłoka obserwować poziom płynu w zbiorniczku. Ewentualny nadmiar odessać strzykawką.

Napisano

> Wszystko się zgadza, ale lepiej robić to trzonkiem młotka, aby nie

> uszkodzić tłoka czy osłony. Warto podczas wypychania tłoka

> obserwować poziom płynu w zbiorniczku. Ewentualny nadmiar

> odessać strzykawką.

Jaki nadmiar?? Przeciez nic nie bylo dolewane anie wylewane z ukladu. Najwyzej stan plynu wroci do stanu poczatkowego

Napisano

> Jaki nadmiar?? Przeciez nic nie bylo dolewane anie wylewane z ukladu.

> Najwyzej stan plynu wroci do stanu poczatkowego

Przy "pierwszym" wciskaniu warto uważać, bo w trakcie eksploatacji

mogła być jakaś dolewka (klocki się ścierają to i płynu "ubywa")

Napisano

> Przy "pierwszym" wciskaniu warto uważać, bo w trakcie eksploatacji

> mogła być jakaś dolewka (klocki się ścierają to i płynu "ubywa")

Po pierwsze, to czemu krzyczysz??

Po drugie to przy scieraniu sie klockow nie powinno "ubyc" ponizej minimum. Jakby ubywalo w inny sposob, to by hamulce juz dawno byly zapowietrzone.

Napisano

> Po pierwsze, to czemu krzyczysz??

Krzyczę?

> Po drugie to przy scieraniu sie klockow nie powinno "ubyc" ponizej

> minimum. Jakby ubywalo w inny sposob, to by hamulce juz dawno

> byly zapowietrzone.

Teoretycznie tak. Ale z praktyki wynika, że ludzie często

dolewają płynu, nawet jak nie jest poniżej minimum.

Napisano

Jeśli jeszcze nie jest za późno - z tyłu tłoczków się nie wciska, tylko wkręca. Przy wciskaniu uszkodzisz mechanizm do ręcznego. Pozdr.

Napisano
  • Autor

no to master jest za puźno, chociaż próbowałem wcisnąć i sie nie dało więc zadzwoniłem do znajomego i on powiedział że je sie wkręca więc kręciłem w obie strony i nic sie nie zmieniło (nie śmiejcie sie wykonałem ze 100 obrotów biglaugh.gif), poza tym że żeczywiście był zapieczony bo na początku musiałem urzyć sporej siły ale potem luzik i po tym jak sie kręcił bez oporu to go wepchnołem założyłem wszystko i działa.

Jest minimalne tarcze ale to normalka i przejechałem dzisaj szybciej i różnica jest wyczuwalna lewa tarcza parowała, a prawa troche chłodniejsza od przodu ale to norma,

i pytanie co do absu bo nie wiem czy nic nie uszkodziłem nie powinienem bynajmniej bo jak dam po garach to słysze pisk ale zaraz ustaje

a ręczny sprawde czy łapie jutro bo musze go naciśnąć bo mam likne zluzowaną maxymalnie

Napisano

> PS.

> Nie smiac mi sie tu z rysunku!!

śmiać? ależ skąd hehe.gif

to się nazywa profesjonalna pomoc ok.gif

Napisano

> śmiać? ależ skąd

> to się nazywa profesjonalna pomoc

Bylaby profesjonalna gdybym nie dal ciala z tym wkrecaniem icon_rolleyes.gif

Nie wiedzialem ze tam jest taki myk, za co pytajacego najmocniej przepraszam. bow.gif

Ja ma z tylu beben i myslalem ze tarcza to tarcza

Napisano
  • Autor

czyli co straciłem w tym momencie ręczny ?, czy jest sznasa że przeżył

bo ja go wkręcałem na początku ale to nic nie dawało i potem przeszedłem do wciskania i względnie gładko bo miałem maluteński ścisk

to co teraz mam zrobić przecież wóz nie przejdzie mi badania technicznego

Napisano
  • Autor

okej dzisaj sprawdziłem tylnie koło to naprawiane sie toczy gładziutko co prawda trze ale nie tak jak kiedyś, i ręczny łapie więc chyba nie zepsuł sie mam lużną linke i auto stoczy sie z byle nie rózności i po zaciągnięciu ręcznego nie byłym w statnie ruszyć koła

sprawdziłem przednie i toczą sie podobnie jak naprawiany tył

a ten nie naprawiany piszczy jak diabli ciężko się obraca jak do obrócenia tamtych wystarczy jeden palec to tam ptorzebuje całej dłoni i rdze mam na tarczy cos coś nie wiem o co to chodzi (bo mam taki rowki wyrzłobione pewnie przez klocek i tam jest ta rdza ?)

Napisano

pojeździsz z 200 km to się klocek dotrze do tarczy i ją wypoleruje smile.gif

Napisano

no to w najgorszym wypadku wymiana tarcz i klocków...

remont tłoczka i nowe gumowe uszczelnienia

Napisano
  • Autor

klock z tyłu to już nie długo bo zostały mi 4-3mm, widać poprzedni właściciel nie wiedizał że mu trze, bo z przodu mam 8mm więc pełen luz,

na marginesie jakie klocki polecacie chodzi mi o wysoką klase bo hamulce mie już tyle tyle razy uratowały (fredro, ebc powinny być dobre nie)

zorbie zdjęcie tej tarczy zobaczycie jak to wygląda

a uszczeli wyglądają ładnie i pytanie po ilu tyś kilometrów zuwrzywają się tarcze wiem ze jest to bardzo przybilożone

Napisano
  • Autor

dołączam fotke tarczy w załączniku poczytałem troche i wydaje mi sie że nie jest źle, auto jeździ cały czas i to ostro szczególnie wczoraj na testowaniu

post-89856-14352479339873_thumb.jpg

Napisano

to koło nie hamuje prawie wcale!

albo wsadź 3 osoby na tył i pohamuj troche to sie okaże

Napisano
  • Autor

co dadzą te drzy osoby ? hamulec ściska tylko jak mocno to niewiem czyli trzeba rozebrać szybko drugi zacisk a chciałem poczekać aż sie ciepło zrobi

wogóle gdzie można kupić klucz do wkręcania cylindra ?

Napisano
  • Autor

oj oj potwornie dorogo chyba sam sobie coś takiego zrobie przecież budowa tego jest prosta, tylko niech jakiś dobry człowiek powie jaka jest średnica tłoczka w moim astrolocie G 1,6 16V bo jak otoworze to znowu tłoczka nie wcisne

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.