Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kto powinien ustąpić ?

Featured Replies

Napisano

Jest sobie takie skrzyzowanie (znane dla mieszkańców Ursynowa)

FOTA

Mój tor drogi to zielona linia, skręcam w prawo po wyznaczonym pasie ruchu, żółtą linią zaznaczony jest tor ruchu autobusu który ma przystanek, za 2 strałką wymalowaną na jezdni. W miejscu oznaczonym czerwonym kółeczkiem spotykają się nasze drogi.

Kto powienien ustąpic aby nie doszło do kolizji ?

Napisano
  • Autor
a zmieścisz się na szerokość na tym pasie w miejscu kółka ??
Napisano

> Jest sobie takie skrzyzowanie (znane dla mieszkańców Ursynowa)

> FOTA

> Mój tor drogi to zielona linia, skręcam w prawo po wyznaczonym pasie

> ruchu, żółtą linią zaznaczony jest tor ruchu autobusu który ma

> przystanek, za 2 strałką wymalowaną na jezdni. W miejscu

> oznaczonym czerwonym kółeczkiem spotykają się nasze drogi.

> Kto powienien ustąpic aby nie doszło do kolizji ?

Niby on, bo wyjeżdżasz jak to się chyba mówi z podporządkowanej, ale z drugiej strony ty, bo wjeżdżając na ten pas, będziesz po jego prawej stronie hmm, sam nie wiem i się z chęcią dowiem zlosnik2.gif

Napisano

> Jest sobie takie skrzyzowanie (znane dla mieszkańców Ursynowa)

> FOTA

> Mój tor drogi to zielona linia, skręcam w prawo po wyznaczonym pasie

> ruchu, żółtą linią zaznaczony jest tor ruchu autobusu który ma

> przystanek, za 2 strałką wymalowaną na jezdni. W miejscu

> oznaczonym czerwonym kółeczkiem spotykają się nasze drogi.

> Kto powienien ustąpic aby nie doszło do kolizji ?

Autobus powinien ustąpic bo zmienia pas ruchu

Napisano
  • Autor

> a zmieścisz się na szerokość na tym pasie w miejscu kółka ??

Tak, to jest pełnowymiarowy pas.

Napisano

> Jest sobie takie skrzyzowanie (znane dla mieszkańców Ursynowa)

> FOTA

> Mój tor drogi to zielona linia, skręcam w prawo po wyznaczonym pasie

> ruchu, żółtą linią zaznaczony jest tor ruchu autobusu który ma

> przystanek, za 2 strałką wymalowaną na jezdni. W miejscu

> oznaczonym czerwonym kółeczkiem spotykają się nasze drogi.

> Kto powienien ustąpic aby nie doszło do kolizji ?

Jakby nie było tam przystanku i nie musiał skrecać w prawo to by jechał prosto dalej tym pasem ale skoro ma tam przystanek to musi zmienić pas na prawy a co za tym idzie ustąpić miejsca jadącym tym pasem

Napisano

Moim zdaniem jesteście poza obrębem skrzyżowania -

co i tak nie ma znaczenia za bardzo, bo nie wiem która droga ma pierwszeństwo..

Ale wracając skoro skrzyżowanie jest już poza nami

to autobus zmienia pas, a co za tym idzie ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa..

Tyle mojej teorii, która może być błędna..

Napisano
  • Autor

> musi zmienić pas na prawy a co za tym idzie ustąpić miejsca

> jadącym tym pasem

A jeszcze burak irked.gif trąbił na mnie, że mu drogę zajeżdzam.

Napisano
  • Autor

> Tak, to jest pełnowymiarowy pas.

w takim razie autobus...

natomiast jeśli A zjezdza na prawy, a ty chcesz sie dostać na środkowy, i jesteście na tej samej wysokości, to jest to kwestia "dogadania się" kto pojedzie przodem... chyba że dojdzie do kolizji, wtedy "zmieniający" winny

Napisano
  • Autor

> w takim razie autobus...

> natomiast jeśli A zjezdza na prawy, a ty chcesz sie dostać na

> środkowy, i jesteście na tej samej wysokości, to jest to kwestia

> "dogadania się" kto pojedzie przodem... chyba że dojdzie do

> kolizji, wtedy "zmieniający" winny

Ja nie zmieniam pasa ruchu, cały czas jadę przy prawym krawężniku.

Napisano

> A jeszcze burak trąbił na mnie, że mu drogę zajeżdzam.

Trąbił, bo sie zdziwił, ze pchasz sie clijówką pod niego (pewnie stary Ikarus) grinser006.gif

Jeszcze nie znalazł sie taki odważny do dnia dzisiejszego. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Trąbił, bo sie zdziwił, ze pchasz sie clijówką pod niego (pewnie

> stary Ikarus)

Nowiuteńki Solaris zlosnik.gif

> Jeszcze nie znalazł sie taki odważny do dnia dzisiejszego.

Jeszcze troche i nie wytrzymam, to wtedy tak prz****e, że zlikwiduja ten przystanek 893goodvibes.gif

Kiedyś już miałem akcję w tym miejscu.

Bus stoi na przystanku, to ja myk na środkowy pas, wymijam autobusik, właczam prawy kierunek i jadę drive.gif Bus wrzuca lewy kierunek i rusza. No i mamy klops :-) Jemu kończy się droga w którą ja chce skręcic a on nie może zmienić pasa bo ja na nim jestem wink.gif

Napisano

> Jest sobie takie skrzyzowanie (znane dla mieszkańców Ursynowa)

> FOTA

> Mój tor drogi to zielona linia, skręcam w prawo po wyznaczonym pasie

> ruchu, żółtą linią zaznaczony jest tor ruchu autobusu który ma

> przystanek, za 2 strałką wymalowaną na jezdni. W miejscu

> oznaczonym czerwonym kółeczkiem spotykają się nasze drogi.

> Kto powienien ustąpic aby nie doszło do kolizji ?

Autobus powinien ustapic poniewaz zmienia pas ruchu, nie ma znaczenia czy ma tam przystanek czy moze ma taka ochote wink.gif

Napisano

> Autobus powinien ustapic poniewaz zmienia pas ruchu, nie ma znaczenia

> czy ma tam przystanek czy moze ma taka ochote

Ale niewiadomo jak jest ustalone pierwszenstwo.

Jesli ten jadacy zielonym sladem wyjezdza z ulicy podporzadkowanej, to ma obowiazek ustapic pierwszenstwa autobusowi ktory jedzie droga z pierwszenstwem. Tam jest linia przerywana, wiec autobus moze zmienic pas na samym poczatku. I wtedy nie musi sie martwic o puszczanie kogos jadacego juz tym pasem, bo ten pas wlasnie w tym miejscu sie zaczyna.

Z drugiej strony do sytuacji kolizyjnej doszlo dalej, wiec tam to kto mial pierwszenstwo na skrzyzowaniu sie juz nie liczy i tam rzeczywiscie pierwszenstwo ma samochod.

Napisano

> Ale niewiadomo jak jest ustalone pierwszenstwo.

> Jesli ten jadacy zielonym sladem wyjezdza z ulicy podporzadkowanej,

> to ma obowiazek ustapic pierwszenstwa autobusowi ktory jedzie

> droga z pierwszenstwem. Tam jest linia przerywana, wiec autobus

> moze zmienic pas na samym poczatku. I wtedy nie musi sie martwic

> o puszczanie kogos jadacego juz tym pasem, bo ten pas wlasnie w

> tym miejscu sie zaczyna.

> Z drugiej strony do sytuacji kolizyjnej doszlo dalej, wiec tam to kto

> mial pierwszenstwo na skrzyzowaniu sie juz nie liczy i tam

> rzeczywiscie pierwszenstwo ma samochod.

Jesli nawet jest znak ustap pierwszenstwa na tym skrzyzowaniu w co watpie poniewaz samochod jadacy z tej niby podporzadkowanej ma swoj pas i moze bezkolizyjnie kontynuowac jazde, to i tak znak dotyczy sytuacji gdy ktos wjedzie na pas ruchu innego pojazdu a nie swoj wlasny... moge sie mylic ale tak na logike...

Napisano

> Jesli nawet jest znak ustap pierwszenstwa na tym skrzyzowaniu w co

> watpie poniewaz samochod jadacy z tej niby podporzadkowanej ma

> swoj pas i moze bezkolizyjnie kontynuowac jazde,

Z tego co mi wiadomo to na kazdym skrzyzowaniu musi byc jakos okresnole pierwszenstwo przejazdu. W ostatecznym przypadku gdy niema zadnych sygnalow ani swiatel o pierwszenstwie decyduje zasada prawej reki. Pasy ruchu nie maja tu nic do rzeczy.

> to i tak znak

> dotyczy sytuacji gdy ktos wjedzie na pas ruchu innego pojazdu a

> nie swoj wlasny... moge sie mylic ale tak na logike...

Ja tez sie moge mylic, ale wydaje mi sie ze ten pas to juz nalezy do drogi po ktorej jedzie autobus. Dlatego samochod wjezdzajacy z podporzadowanej musi ustapic pierwszenstwa komus znajdujacemu sie na tym pasie.

Napisano

> Z tego co mi wiadomo to na kazdym skrzyzowaniu musi byc jakos

> okresnole pierwszenstwo przejazdu. W ostatecznym przypadku gdy

> niema zadnych sygnalow ani swiatel o pierwszenstwie decyduje

> zasada prawej reki. Pasy ruchu nie maja tu nic do rzeczy.

> Ja tez sie moge mylic, ale wydaje mi sie ze ten pas to juz nalezy do

> drogi po ktorej jedzie autobus. Dlatego samochod wjezdzajacy z

> podporzadowanej musi ustapic pierwszenstwa komus znajdujacemu

> sie na tym pasie.

Wydaje mi sie ze sie mylisz ten pas jest osobnym pasem ruchu bo sa linie przerywane ktore na to wskazuja (pas nie zaczyna sie przed skrzyzowaniem i idzie dalej ale zaczyna sie na skrzyzowaniu i autobus nie jedzie po nim tylko po innym) wiec autobus zmieniajacy pas ruchu musi ustapic pierwszenstwa pojazdowi znajdujacemu sie na tym pasie,

Napisano

> Z tego co mi wiadomo to na kazdym skrzyzowaniu musi byc jakos

> okresnole pierwszenstwo przejazdu. W ostatecznym przypadku gdy

> niema zadnych sygnalow ani swiatel o pierwszenstwie decyduje

> zasada prawej reki. Pasy ruchu nie maja tu nic do rzeczy.

A na autostradzie, przy wjazdach na nią - jakie są zasady pierwszeństwa? Nie ma znaków ani reguły prawej ręki - bo to nie jest skrzyżowanie - nie przecinają się pasy ruchu! Dopiero jak zmieniasz pas, to stosuje się zasady ustalenia pierwszeństwa.

W opisanym przypadku pojazd nie wjechał na skrzyżowanie, ciągle poruszał się po swoim pasie i nie przecinał żadnego innego pasa ruchu. Ewidentnie zawinił (mam nadzieję, że -by) kierowca autobusu.

Napisano

> A na autostradzie, przy wjazdach na nią - jakie są zasady

> pierwszeństwa? Nie ma znaków ani reguły prawej ręki - bo to nie

> jest skrzyżowanie - nie przecinają się pasy ruchu! Dopiero jak

> zmieniasz pas, to stosuje się zasady ustalenia pierwszeństwa.

> W opisanym przypadku pojazd nie wjechał na skrzyżowanie, ciągle

> poruszał się po swoim pasie i nie przecinał żadnego innego pasa

> ruchu. Ewidentnie zawinił (mam nadzieję, że -by) kierowca

> autobusu.

Dobry argument na poparcie naszej tezy, przeciez na jezdni nie ma zlini poziomej zatrzymanie bezwgledne albo trojkaty sygnalizujace ustap pierwszenstwa tak wiec mozna smialo jechac tym pasem a skoro juz jedziesz to znaczy ze autobus zmieniajac pas musi ustapic Ci

Napisano

> Ale niewiadomo jak jest ustalone pierwszenstwo.

a jakie to ma znaczenie?

autobus zmienia pas ruchu i po zawodach

przykłady?

- połączenie al. Stanów Zjednoczonych z Ostrobramską w kierunku Centrum

- połączenie Ostrobramskiej z Trasą Siekierkowską w kierunku Marsa

* - ulice z pierszeństwem

spróbuj tam "wymusić" dane Ci przez znaki pierszeństwo biglaugh.gif

głupota inżynierów ruchu stawiających znaki jak popadnie i gdzie popadnie

w wypadku kolizji dużo zależy od załogi policji, która przyjedzie na miejsce zdarzenia

Napisano

> nie ma

> zlini poziomej zatrzymanie bezwgledne albo trojkaty

> sygnalizujace ustap pierwszenstwa

Ten argument mnie przekonal.

Napisano

> przykłady?

> - połączenie al. Stanów Zjednoczonych z Ostrobramską w kierunku

> Centrum

> - połączenie Ostrobramskiej z Trasą Siekierkowską w kierunku Marsa

hmmmm. A co to sa za skrzyzowania? O jakie miasto chodzi?

Napisano

> hmmmm. A co to sa za skrzyzowania? O jakie miasto chodzi?

porypane pod względem komunikacyjnym - stolica się to nazywa biglaugh.gif

Napisano

> A jeszcze burak trąbił na mnie, że mu drogę zajeżdzam.

To ja się podepnę ze swoją przygodą z burakiem z ikarusa.

Warszawa, ulica Wolska na wysokości Cmentarza Wolskiego. Poruszam się środkowym pasem z umiarkowaną prędkością. Lewym pasem jedzie burak ikarus. W pewnym momencie burak daje kierunkowskaz i przymierza się do skrętu na środkowy pas. Ja żeby go przepuścić musiałbym dać nieźle po heblach. W momencie tej akcji zmieniło się światło na czerwone. Ja zatrzymałem się przed światłami, burak przejechał. Jakież było moje zdziwienie, gdy autobus zatrzymał się tuż za światłami. Droga wolna, dlaczego on nie jedzie. I natychmiast oprzytomniałem. PIERD...NY BURAK czekał na mnie za światłami. Światła się zmieniły, ruszyłem i jadę za nim tym samym pasem. JEB..NY BURAK jedzie wolniutko próbując mnie podpuścić do wyprzedzenia go. Daje kierunkowskazy, balansuje markując zmianę pasa. Załatwiłem BURAKA w ten sposób, że przeczekałem go do momentu kiedy musiał zjechać na przystanek (nie trwało to długo). Zjechał na prawy pas, wtedy dopiero ja zjechałem na lewy i w bezpiecznej odległości od tego Skur...syna przejechałem obok niego. Jeszcze coś tam wygrażał.

I teraz moje pytanie: co chciał zrobić? Zepchnąć nas (jechałem z żoną) na pas zieleni, a może z drugiej strony na tory tramwajowe. Zabić lub zrobić kalekę z kogoś dlatego, że się jechało swoim pasem i nie zatrzymało się w miejscu przed burakiem zmieniającym pas przez wymuszenie pierwszeństwa. Czy te buraki nie przechodzą testów psychologicznych.

PS. Miałem się zatrzymać na przystanku i skuć mordę burakowi, ale jak to zwykle bywa okazało by się, że pirat kierowca bije niczemu niewinnego, kierowcę autobusu. Tak jak z taksiarzami. Najpierw taki złamie wszystkie możliwe przepisy, a później jak normalny kierowca się przyczepi to tamten woła kumpli, a ci najpierw leją, a później pytają (o ile wogóle) o co chodzi.

Wygadałem się.

Jeszcze tylko dopiszę (zawsze staram się to podkreślać). NIE GENERALIZUJĘ. Jestem pewien, że większość i kierowców autobusów, i taksiarzy, i kierowców tirów to normalni ludzie i kierowcy. Jak zwykle jednak najbardziej rzucają się w oczy czarne owce.

Pozdrawiam

Napisano

> Warszawa, ulica Wolska na wysokości Cmentarza Wolskiego. Poruszam się

> środkowym pasem z umiarkowaną prędkością. Lewym pasem

W polsce obowiązuje ruch prawostronny. Nawet jeśli droga ma 3 pasy

Napisano

> W polsce obowiązuje ruch prawostronny. Nawet jeśli droga ma 3 pasy

Polska pisze się z dużej litery, a co ma do rzeczy twój wywód. W jakim celu są zatem pozostałe pasy (tylko do wyprzedzania). Czyli według ciebie miliony kierowców łamią przepisy. W tym przypadku prawy pas daje poczucie jazdy jak na Dakarze, więc poruszałem się środkowym.

Napisano

> Polska pisze się z dużej litery, a co ma do rzeczy twój wywód. W

> jakim celu są zatem pozostałe pasy (tylko do wyprzedzania).

> Czyli według ciebie miliony kierowców łamią przepisy. W tym

> przypadku prawy pas daje poczucie jazdy jak na Dakarze, więc

> poruszałem się środkowym.

Tylko, że wg przepisów powinno zajmować się 1 wolny od prawej.

W naszym kraju 1 z prawej to pas chyba tylko dla ciężkiego sprzętu.

Czołgi, transportery opancerzone powinny tym jeździć. biglaugh.gif

Napisano

> Tylko, że wg przepisów powinno zajmować się 1 wolny od prawej.

Nigdzie w przepisach nie jest powiedziane ze powinno sie zajmowac pierwszy wolny od prawej.

Jedyne co jest powiedziane to ze nalezy jechac mozliwie blisko prawej krawedzi jezdni.

A w przypadku jak kolega wyzej pisal ze prawy byl zsiekany czy li poprostu uszkodzony to mozliwie najblizej prawej krawedzi jezdnii byl srodkowy pas.

Wszystko zgodnie z przepisami.

Napisano
  • Autor

Dziś przyjżałem się lepiej oznakowaniu :-) i zauważyłem, że na chdniku stoi trochę podrdzewiały znak, Ustąp pierwszeństwa.

F O T A

Zatem, jeśli mam taki znak to czy muszę ustępować miejsca na swoim wyznaczonym pasie ?

Napisano

> Zatem, jeśli mam taki znak to czy muszę ustępować miejsca na swoim wyznaczonym pasie ?

Ale komu ustępować? Przecież nikomu w drogę nie wjeżdżasz. To tylko potwierdza geniusz naszych budowniczych.

Napisano

Moim zdaniem jesteś na swoim pasie i to autobus ma Ci ustąpić.

Ale zawsze możesz go przepuścić...

pozdrawiam

Pi_

Napisano

> stoi trochę podrdzewiały znak, Ustąp pierwszeństwa.

> Zatem, jeśli mam taki znak to czy muszę ustępować miejsca na swoim

> wyznaczonym pasie ?

Wg mnie skoro jest znak ustąp pierwszeństwa to dotyczy to całej drogi na którą chcesz wjechać a pas prawoskrętu którym się poruszasz i na który chce wjechać autobus należy w tym momencie do drogi z pierszeństwem i autobus ma prawo tam zjechać a ty musisz ustąpić mu ten manewr. W Poznaniu jest kilka podobnych rozwiązań drogowców i niestety ale sytuacje są podobne i skwapliwie z nich korzystam inaczej musiałbym wpuszczać ludzi który wjeżdzają na pas prawoskrętu na który ja chce się dostać a jest on częścią mojego pasa ruchu - też kierowcy mają znak ustąp pierwszeństwa i tylko gapie dyskutują.

Napisano

coś mi wygląda że jest to skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną

jeżeli autobus jadący prosto miął zielone to niestety powinieneś ustąpić

jeżeli skrzyżowanie jest dobrze oznakowane nie ma konfliktowych sytuacji

-Zbyszek-

w Twoim opisie jest toche mało o znakach pionowych i sygnalizacji

Napisano
  • Autor

> Wg mnie skoro jest znak ustąp pierwszeństwa to dotyczy to całej drogi

> na którą chcesz wjechać a pas prawoskrętu którym się poruszasz i

> na który chce wjechać autobus należy w tym momencie do drogi z

> pierszeństwem i autobus ma prawo tam zjechać a ty musisz ustąpić

Wiesz... tak przeczytałem co w kodeksie stoi...

znak A-7 "ustąp pierwszeństwa" ostrzega o skrzyżowaniu z drogą z pierwszeństwem.

co jest skrzyżowaniem - przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie ....

Czyli ja to tak rozumiem, że mamy 2 nitki drogi schodzące się ku sobie.

Jadę swoim pasem ruchu, zbliżając się do "skrzyżowania" na które wjadę dopiero gdy zmienienie pas na lewy.

Napisano
  • Autor

> coś mi wygląda że jest to skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną

> jeżeli autobus jadący prosto miął zielone to niestety powinieneś

> ustąpić

Tak, na skrzyżowaniu jest sygnaliazacja świetlna, ale ona mnie nie interesuje, bo ja skręcam w prawo, PRZED sygnaliazatorem, wyznaczonym pasem ruchu do skrętu w prawo, nie ma tu ani zielonej skrzałki, ani świecącego sydlalizatora dla ruchu skręcającego w prawo. Na tym pasie nie ma również linii zatrzymania przez skrzyżowaniem.

maps google

> w Twoim opisie jest toche mało o znakach pionowych i sygnalizacji

teraz chyba juz masz wszystkie dane.

Jakby co to jutro cykne foty jak to wyglada z punktu widzenia kierowcy.

Napisano

> Jadę swoim pasem ruchu, zbliżając się do "skrzyżowania" na które

> wjadę dopiero gdy zmienienie pas na lewy.

Idąc tym tokiem to jakby autobus nie zjeżdzał na prawy pas tylko jechał swoim to chcąc jechać prosto musiałbym go przepuścić, więc zakładam że w tej sytuacji należy też ustąpić pierwszeństwa autobusowi. Nie wiem czy wjeżdzając na to "skrzyżowanie" ze swojej drogi były jakieś światła? niewiem.gif

Napisano

jeżeli miałeś taki znak przed sobą to powinieneś ustąpić

tym bardziej że ten pas ze strzałkami jest zajazdowy a nie włączeniowy

zastanawia mnie tylko czy tam są światła, prawde mówiąc zdziwiłby mnie ich brak

jeżeli są to taki zjaz "prawoskręt" należy traktowac jak "zieloną strzałkę"

-Zbyszek-

Napisano
  • Autor

> jeżeli miałeś taki znak przed sobą to powinieneś ustąpić

Tak, mam znak ustap pierwszeństwa.

Kiedy mam ustąpić ?

> tym bardziej że ten pas ze strzałkami jest zajazdowy a nie

> włączeniowy

Czy mam ustąpić przed pierwszą strzałka pasa zjazdowego ?

> zastanawia mnie tylko czy tam są światła, prawde mówiąc zdziwiłby

> mnie ich brak

Światła są dla pojazdów jadących prosto, dla skręcających w prawo nie ma.

> jeżeli są to taki zjaz "prawoskręt" należy traktowac jak "zieloną

> strzałkę"

Skręt w prawo jest przez skrzyżowaniem.

Napisano

> Wg mnie skoro jest znak ustąp pierwszeństwa to dotyczy to całej drogi

> na którą chcesz wjechać

Czyli jak długo obowiązuje? 5m? 10? 100m? 10000km? Paragraf poproszę. Gdzie kończy się skrzyżowanie?

IMO stawianie znaku "ustąp pierwszeństwa" gdy dochodzi pas i nie następuje przecięcie pasów jest totalnie bez sensu.

Napisano

W opisanej przez Ciebie sytuacji pierwszeństwo ma auto skręcające w prawo, ponieważ manewr skrętu kończy bezkolizyjnie na wydzielonym (nowym) pasie ruchu. Autobus przy próbie zmiany pasa ruchu na prawy lub lewy musi bezwzględnie udzielić pierwszeństwa pojazdom znajdującym się już na tych pasach.

Znak "ustąp pierwszeństwa" musi być w tej sytuacji postawiony, ponieważ określa pierwszeństwo ruchu na całym skrzyżowaniu w sytuacji, kiedy pasy ruchu są niewidoczne (na przykład podczas zalegania śniegu na jezdni).

Poraża mnie niewiedza i brak logicznego myślenia u większości polskich kierowców niestety oslabiony.gif ...

Napisano

> W opisanej przez Ciebie sytuacji pierwszeństwo ma auto skręcające w

> prawo, ponieważ manewr skrętu kończy bezkolizyjnie na

> wydzielonym (nowym) pasie ruchu. Autobus przy próbie zmiany pasa

> ruchu na prawy lub lewy musi bezwzględnie udzielić pierwszeństwa

> pojazdom znajdującym się już na tych pasach.

> Znak "ustąp pierwszeństwa" musi być w tej sytuacji postawiony,

> ponieważ określa pierwszeństwo ruchu na całym skrzyżowaniu w

> sytuacji, kiedy pasy ruchu są niewidoczne (na przykład podczas

> zalegania śniegu na jezdni).

> Poraża mnie niewiedza i brak logicznego myślenia u większości

> polskich kierowców niestety ...

No tutaj to kolega sie raczej wykazuje brakiem logicznego myslenia.

Bo jak niby? Normalnie ten wyjezdzajacy z boku ma pierwszenstwo bo jest na swoim pasie. A w zimie gdy zasypie sniegiem to juz pierwszenstwo ma autobus bo wtedy niema zadnych pasow ruchu?

Wtedy autobus chcac skrecic w prawo zjezdza do prawej strony jezdni (bo tak musi zeby np skrecic w prawo) i ma pierwszenstwo przed samochodem bo tamten wyjezdza z podporzadkowaniej.

To dopiero tutaj nie ma logiki.

Napisano

> Znak "ustąp pierwszeństwa" musi być w tej sytuacji postawiony,

> ponieważ określa pierwszeństwo ruchu na całym skrzyżowaniu w

> sytuacji, kiedy pasy ruchu są niewidoczne (na przykład podczas

> zalegania śniegu na jezdni).

Nie na całym - zauważ, że pomiędzy pasem do skrętu w prawo a do jazdy na wprost i w lewo jest nawet wysepka. Ten znak dotyczy tylko pasa do skrętu w prawo i NICZEGO nie zmienia. Czy by tam stał, czy nie to pozostający na swoim pasie (czyli ciągle ten skręcający w prawo) ma pierwszeństwo.

> Poraża mnie niewiedza i brak logicznego myślenia u większości

> polskich kierowców niestety ...

Nie rozumiem Twojej logiki. Możesz rozwinąć?

No, chyba że twierdzisz, że jak nie widać oznakowania poziomego, to autobus ma pierwszeństwo hmm.gif

Kto uznaje, czy pasy są widoczne, czy nie? Jak np. popada deszczyk i zaświeci słońce pod takim kontem, że dla skręcającego są widoczne a dla autobusu nie i będzie booooom, to czyja wtedy będzie wina? Ciekawa logika, że widoczność oznakowania poziomego zmienia pierwszeństwo na skrzyżowaniu.

Napisano

IMO jedzisz swoim pasem a autobus chce na niego wjechać - musi Cię przepuścić - tak czy nie?

(...)

> Bo jak niby? Normalnie ten wyjezdzajacy z boku ma pierwszenstwo bo

> jest na swoim pasie. A w zimie gdy zasypie sniegiem to juz

> pierwszenstwo ma autobus bo wtedy niema zadnych pasow ruchu?

w zimie (w lecie zresztą też) jest jeszcze coś takiego jak oznakowanie pionowe a ono z regóły nie jest zaśnieżone ;-))

Napisano

> Ten znak dotyczy tylko

> pasa do skrętu w prawo i NICZEGO nie zmienia. Czy by tam stał,

> czy nie to pozostający na swoim pasie (czyli ciągle ten

> skręcający w prawo) ma pierwszeństwo. <

i tu sie nie zgadzam, wychodzi na to że pojazdy które w tym momencie mają zielone muszą ustąpić pierszeństwa ty którzy wyjeżdżają z drogi podporządkowanej.

znak ustą dotyyczy wszystkich pasów.

Jeżeli na tym prawoskręcie były by dwa pasy ruchu to ten przy krawężniku MA pierwszeństwo przed autobusem

a ten na zewnetrznym pasie NIE.

Znak dotyczy wszystkich pasów w danym kierunku jazdy. A pas z tak namalowanymi strzałkami nie jest włączeniowym. Jeżeli masz znak ustap przepuszczasz wszystko co jedzie idzie "leci" drogą poprzeczną do Twojej.

Myslę że sytuacja jest czytelna i nawet bez znaku ustąp - jakby nie było wjeżdzasz z kierunku który w tym momencie ma czerwone światło

oki starczy mam nadzieje ze wmiarę czytelnie sie wypowiedziałem

-Zbyszek-

Napisano
  • Autor

> Jeżeli masz znak

> ustap przepuszczasz wszystko co jedzie idzie "leci" drogą

> poprzeczną do Twojej.

Ale tu nie ma drogi poprzecznej. Jest równoległa !

> Myslę że sytuacja jest czytelna i nawet bez znaku ustąp - jakby nie

> było wjeżdzasz z kierunku który w tym momencie ma czerwone

> światło

Na prawoskęcie w tym miejscu nie ma świateł, wolny przejazd.

Napisano

ta droga jest elementem skrzyżowania i nie jest to jakaś uliczka o innej nazwie, ponadto pytanie czy przypadkiem przepuszczasz pieszych czy nie, i skąd wiesz co robic (z pieszymi) jak nie masz swiateł

-Zbyszek-

Napisano
  • Autor

> innej nazwie, ponadto pytanie czy przypadkiem przepuszczasz

> pieszych czy nie, i skąd wiesz co robic (z pieszymi) jak nie

> masz swiateł

Pieszy ma znak przejścia i zebrę, na wyznaczonym pasie do skrętu w prawo.

Wiec zawsze może wejść na wysepke niezależnie od świateł (nie ma sygnalizatora).

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.