Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Common rail. Kilka informacji.

Featured Replies

Napisano

Jako, że od trzech tygodni jeżdżę dieslem z common railem, chciałbym uzyskać kilka informacji nt. tego silnika.

Pierwsza rzecz jaką zauważyłem po tym okresie to to, że silnik nie pozwala na zbytnie szaleństwa gdy jest zimny. Dopiero gdy się rozgrzeje idzie po wciśnięciu gazu bez zarzutu. TDI którego jeszcze mam czy zimny czy ciepły pozwala na "butowanie" (nie trzeba mi tłumaczyć, ze to niewłaściwe ale tak jest).

Druga rzecz to dymienie z rury po bardzo mocnym wciśnięciu gazu, np. podczas przyspieszania. Ciężar samochodu sprawia, że aby np. włączyć się szybko do ruchu muszę mu dość mocno przycisnąć. Wtedy za autem przez chwilę jest czarno. Być może jestem przewrażliwiony bo każdy diesel dymi gdy go się przyciśnie ale...to przecież common rail zlosnik.gifwink.gif Czy ten typ tak ma?

Dodam, że silnik na zimno odpala wprost cudownie, w ogóle nie dymi podczas odpalania, nie gubi oleju ale...No właśnie, niepokoją mnie te dwie rzeczy.

Napisano

Ano bardzo dobrze że nie dymi przy odpalaniu bo co ma dymić - to nie jest TDI zlosnik.gif

I ciesz się, że nie gubi oleju bo to będzie pierwszy objaw końca turbiny w Twoim 2.2

Mój też stawia zaslonę dymną podczas nagłego depniecia w pedał

Jakie wychodzi spalanie trasa/miasto?

Napisano

Dla pocieszenia powiem Ci że jak ostatnio pocisnąłem ojca avensisa 2,0 D-4D 126 KM, jak było ciemno to reflektory aut jadących z tyłu pięknie rozświetliły chmurki spalin, jednakże że nie były one czarne, ale widać było że przykopcił dobrze ropke.

Więc chyba z silniczkiem nie jest źle ....

Napisano
  • Autor

> Ano bardzo dobrze że nie dymi przy odpalaniu bo co ma dymić - to nie

> jest TDI

> I ciesz się, że nie gubi oleju bo to będzie pierwszy objaw końca

> turbiny w Twoim 2.2

czy gubienie oleju świadczy tylko o końcu turbiny?

> Mój też stawia zaslonę dymną podczas nagłego depniecia w pedał

a co z tym mułem na zimno? hmm.gif

> Jakie wychodzi spalanie trasa/miasto?

ok.9l z przewagą miasta, wartość z tankowania bo z komputera wyszło 1l więcej

Napisano

> czy gubienie oleju świadczy tylko o końcu turbiny?

w tych silnikach najczęściej tak wink.gif

> a co z tym mułem na zimno?

nie zauważyłem różnicy, chociaż na zimnym staram się nie przekraczać tych 2000 obr

> ok.9l z przewagą miasta, wartość z tankowania bo z komputera wyszło

> 1l więcej

norma, w trasie zejdziesz do ok 6,5 food.gif

Napisano

> a co z tym mułem na zimno?

Może jest zabezpieczony przed katowaniem na zimno hmm.gif

Napisano

> norma, w trasie zejdziesz do ok 6,5

jak znam Marka to w trasie zejdzie do 5-ciu zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> jak znam Marka to w trasie zejdzie do 5-ciu

nie spamuj zolta.gif

Napisano
  • Autor

> Może jest zabezpieczony przed katowaniem na zimno

też tak sobie kombinuję ale czy coś takiego w ogóle istnieje?

Napisano

> nie spamuj

nie spamuję. Chwalę przecież Twą umiejętność oszczędnej jazdy alien.gif

Napisano
  • Autor

> w tych silnikach najczęściej tak

codziennie sprawdzam zlosnik.gif

> nie zauważyłem różnicy, chociaż na zimnym staram się nie przekraczać

> tych 2000 obr

ja niestety nie mam obrotka oslabiony.gif mój silnik na zimno jest bardzo ospały, tak jakbym pedałem gazu dopiero go budził ze snu zlosnik.gif

> norma, w trasie zejdziesz do ok 6,5

zobaczymy, patrząc na komputer spalanie zależy od tego jak mocno wciskam pedał gazu

Napisano

> a co z tym mułem na zimno?

Jeśli masz w Espace elektroniczny pedał gazu, tzw. "Drive by wire" zamist linki, to mozliwe że komputer ogranicza moc kiedy silnik jest zupełnie zimny. Mam identyczne objawy w Astrze, kiedyś z kims rozmawiałem na ten temat i usłyszałem że tak ma być. U mnie ten objaw występuje na zupełnie zimnym silniku , czyli max przez 5 min jazdy. Potem idzie normalnie ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli masz w Espace elektroniczny pedał gazu, tzw. "Drive by wire"

> zamist linki, to mozliwe że komputer ogranicza moc kiedy silnik

> jest zupełnie zimny. Mam identyczne objawy w Astrze, kiedyś z

> kims rozmawiałem na ten temat i usłyszałem że tak ma być. Nie

> mnie ten objaw występuje na zupełnie zimnym silniku , czyli max

> przez 5 min jazdy. Potem idzie normalnie

Nie wiem czy mam elektroniczny pedał gazu, wiem natomiast, że gdy chcę nagle przyspieszyć muszę wcisnąć pedał w podłogę (dość dziwne uczucie). Też tak masz? Może to to?

Napisano

> Nie wiem czy mam elektroniczny pedał gazu, wiem natomiast, że gdy

> chcę nagle przyspieszyć muszę wcisnąć pedał w podłogę (dość

> dziwne uczucie). Też tak masz? Może to to?

Prawdę mówiąc ja nigdy nie butuję auta do podlogi jak jest zimny zeby.GIF Ale fakt, zbiera sie jakby ktos ręczny zaciągnął. Ale to jest doslownie chwila, kilka minut po wyjezdzie z domu... Na 99% obstawiam że masz elektroniczny gaz, a jesli wcześniej jeżdziłeś autem z gazem "linkowym" to potrzebujesz chwili żeby się przyzwyczaić. Różnica polega na tym, że jak masz gaz na lince to samochód bezwzględnie słucha się Ciebie, a jak masz elektroniczny gaz to generalnie trzeba głębiej butować but.gif (bo sam pedal gazu nie steruje mocą, on jedynie przekazuje do kompa informację pt. "ile mocy chcesz w danej chwili uzyskac"), samochod moze ograniczac moc bez Twojego wpływu (np jak jest zimny) itp. Za to elektr. gaz zapewnia silnikowi troche bardziej optymalne warunki pracy - trudniej go zadławić, mniej szarpie itp. Dużo ludzi jeżdzących wcześniej autem z gazem linkowym narzeka na el. gaz - ze niby auto jest bardziej ospałe, wolniej reaguje itp. Myślę że ograniczenie mocy na zimnym silniku wynika własnie z tego urządzenia smile.gif

Napisano
  • Autor

> Prawdę mówiąc ja nigdy nie butuję auta do podlogi jak jest zimny

Źle mnie zrozumiałeś, pisałem o butowaniu w ogóle. U mnie jest tak, że wciskam pedał w podłogę i dopiero wtedy auto przyspiesza

> Ale

> fakt, zbiera sie jakby ktos ręczny zaciągnął.

ja bym to porównał z brudnym filtrem paliwa lub z padniętym przepływomierzem zlosnik.gif lub z...padniętą turbiną crazy.gifzlosnik.gif

> Ale to jest

> doslownie chwila, kilka minut po wyjezdzie z domu... Na 99%

> obstawiam że masz elektroniczny gaz, a jesli wcześniej jeżdziłeś

> autem z gazem "linkowym" to potrzebujesz chwili żeby się

> przyzwyczaić. Różnica polega na tym, że jak masz gaz na lince to

> samochód bezwzględnie słucha się Ciebie, a jak masz

> elektroniczny gaz to generalnie trzeba głębiej butować (bo sam

> pedal gazu nie steruje mocą, on jedynie przekazuje do kompa

> informację pt. "ile mocy chcesz w danej chwili uzyskac"),

> samochod moze ograniczac moc bez Twojego wpływu (np jak jest

> zimny) itp. Za to elektr. gaz zapewnia silnikowi troche bardziej

> optymalne warunki pracy - trudniej go zadławić, mniej szarpie

> itp. Dużo ludzi jeżdzących wcześniej autem z gazem linkowym

> narzeka na el. gaz - ze niby auto jest bardziej ospałe, wolniej

> reaguje itp. Myślę że ograniczenie mocy na zimnym silniku wynika

> własnie z tego urządzenia

to może być to ok.gif dzięki za info smile.gif

Napisano

> Źle mnie zrozumiałeś, pisałem o butowaniu w ogóle.

Aaa... wink.gif No to u mnie chyba tak nie jest... Tzn "wciskanie w fotel" jest dosc proporcjonalne do głebokości wdepniecia gazu, ale nie musze deptac do dechy żeby sprawnie się poruszać. W zasadzie rzadko wciskam gaz glębiej niż 1/2 - 2/3 głębokości. Z drugiej strony zas jak wdepne do dechy to faktycznie idzie najżwawiej smile.gif

> to może być to dzięki za info

Polecam się, mam tylko nadzieje że to faktycznie o to chodzi. Bo wiesz, nowoczesnego diesla trudno zdiagnozować... a to węzyki podciśnieniowe, a to turbo, a to przepływka... i już nie chodzi jak należy wink.gif

Napisano

> Pierwsza rzecz jaką zauważyłem po tym okresie to to, że silnik nie

> pozwala na zbytnie szaleństwa gdy jest zimny.

to normalne - kolega w scenicu 1,9dci tez tak ma

zresztą moje renówkowe 1,2 też muli na zilmnym zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> to normalne - kolega w scenicu 1,9dci tez tak ma

> zresztą moje renówkowe 1,2 też muli na zilmnym

teraz już wiem a poprzedni właściciel mówił: "zobaczy pan jak on idzie jak jest ciepły" ale też pewnie nie wiedział dlaczego tak jest

Napisano

> Aaa... No to u mnie chyba tak nie jest... Tzn "wciskanie w fotel"

> jest dosc proporcjonalne do głebokości wdepniecia gazu, ale nie

> musze deptac do dechy żeby sprawnie się poruszać. W zasadzie

> rzadko wciskam gaz glębiej niż 1/2 - 2/3 głębokości. Z drugiej

> strony zas jak wdepne do dechy to faktycznie idzie najżwawiej

> Polecam się, mam tylko nadzieje że to faktycznie o to chodzi. Bo

> wiesz, nowoczesnego diesla trudno zdiagnozować... a to węzyki

> podciśnieniowe, a to turbo, a to przepływka... i już nie chodzi

> jak należy

o co chodzi z tą przepływką w dieslu, który to element i za co jest odpowiedzialny?

Napisano

> o co chodzi z tą przepływką w dieslu, który to element i za co jest

> odpowiedzialny?

przepływka jest w kolektorze dolotowym i na jej podstawie sterownik silnika wie jaka ilość (masa)powietrza dostaje się do silnika

Napisano

> Pierwsza rzecz jaką zauważyłem po tym okresie to to, że silnik nie

> pozwala na zbytnie szaleństwa gdy jest zimny. Dopiero gdy się

> rozgrzeje idzie po wciśnięciu gazu bez zarzutu.

W moim DI-D (czyli dCi, czyli oczywiście common-rail) jest taki sam objaw. Pierwsze chwile silnik zachowuje się, jakby miał 32, a nie 102KM. wink.gif Tym bardziej więc na zimno nie przekraczam 2000-2200rpm. zlosnik.gif

> Druga rzecz to dymienie z rury po bardzo mocnym wciśnięciu gazu, np.

> podczas przyspieszania.

To normalne. Każdy diesel tak ma, niezależnie od "bebechów". Dopiero filtry FAP rozwiązują problem, bo sadza jest zbierana w filtrze i dopalana co jakiś czas. ok.gif

Napisano

To ja bym podziękował za takiego diesla.

Aha i nie każdy dymi. Mój HDI nie dymi na czarno, jedynie przy bardzo ostrym butowaniu lekki szary dymek przez sekundę się wydostanie. Ale po rurze wydechowej nie poznasz, czy to benzyna czy diesel.

Napisano
  • Autor

> To ja bym podziękował za takiego diesla.

tzn. jakiego?

> Aha i nie każdy dymi. Mój HDI nie dymi na czarno, jedynie przy bardzo

> ostrym butowaniu lekki szary dymek przez sekundę się wydostanie.

> Ale po rurze wydechowej nie poznasz, czy to benzyna czy diesel.

w swietle wczesniejszych wypowiedzi ciekawe jest to co piszesz hmm.gif

Napisano
  • Autor

> To normalne. Każdy diesel tak ma, niezależnie od "bebechów". Dopiero

> filtry FAP rozwiązują problem, bo sadza jest zbierana w filtrze

> i dopalana co jakiś czas.

to mój trzeci diesel, poprzednie też dymiły jak się przycisnęło ale myślałem, że cr będzie trochę kulturalniejsze w tym temacie wink.gif

Napisano

> Jako, że od trzech tygodni jeżdżę dieslem z common railem, chciałbym

> uzyskać kilka informacji nt. tego silnika.

> Pierwsza rzecz jaką zauważyłem po tym okresie to to, że silnik nie

> pozwala na zbytnie szaleństwa gdy jest zimny. Dopiero gdy się

> rozgrzeje idzie po wciśnięciu gazu bez zarzutu. TDI którego

> jeszcze mam czy zimny czy ciepły pozwala na "butowanie" (nie

> trzeba mi tłumaczyć, ze to niewłaściwe ale tak jest).

> Druga rzecz to dymienie z rury po bardzo mocnym wciśnięciu gazu, np.

> podczas przyspieszania. Ciężar samochodu sprawia, że aby np.

> włączyć się szybko do ruchu muszę mu dość mocno przycisnąć.

> Wtedy za autem przez chwilę jest czarno. Być może jestem

> przewrażliwiony bo każdy diesel dymi gdy go się przyciśnie

> ale...to przecież common rail Czy ten typ tak ma?

> Dodam, że silnik na zimno odpala wprost cudownie, w ogóle nie dymi

> podczas odpalania, nie gubi oleju ale...No właśnie, niepokoją

> mnie te dwie rzeczy.

mam 1.9 dci i też jak jest zimny to jest słabszy ale to generalnie czuć zimą bo teraz to praktycznie bez różnicy. Co do dymienia to u mnie nie widać nic w lusterku wstecznym zlosnik.gif Dymienie było jak padał egr. Chyba najlepiej to podjedź na diagnostykę do serwisu to może czegoś się dowiesz.

Napisano

> to mój trzeci diesel, poprzednie też dymiły jak się przycisnęło ale

> myślałem, że cr będzie trochę kulturalniejsze w tym temacie

co do tego zmulenia jak jest zimny to kiedys ktos pisal ze w nowej cromie ma tez cos cos takiego i bylo to po to zeby nie zapluwac katalizatora jak temperatura silnika spelniala okreslone normy to wtedy mozna bylo but.gif

Napisano

> To normalne. Każdy diesel tak ma, niezależnie od "bebechów".

Nie każdy. Moje TDI 130PD po programie na ~160KM praktycznie w ogóle nie dymiło. Przy ostrym butowaniu był szary odkurz, ale nigdy nie dymiło na czarno i nie stawiało zasłony.

Napisano

> Nie każdy. Moje TDI 130PD po programie na ~160KM praktycznie w ogóle

> nie dymiło. Przy ostrym butowaniu był szary odkurz, ale nigdy

> nie dymiło na czarno i nie stawiało zasłony.

Hmm... Może ja nie sqmałem do końca. Czarna zasłona dymna to faktycznie u mnie się nie zdarza. Ale trochę szarego dymu jak najbardziej... Może więc faktycznie z silnikiem autora wątku jest coś nie halo... niewiem.gif

Napisano

> tzn. jakiego?

> w swietle wczesniejszych wypowiedzi ciekawe jest to co piszesz

takiego co jest zmulony, dymi na czarno i jeszcze dużo pali hehe.gif Dla mnie samochód od odpalenia ma mieć kopa, nie mówię, że jak jest -20 to się go butuje, ale w normalnych warunkach odpalasz i jedziesz. Dojeżdżasz do pierwszego skrzyżowania z dużym ruchem, zrywasz się i uuuuuuuuuuuuuuuu - masz gościa w lewym boku zlosnik.gif

Nigdy nie lubiłem diesli, jak zacząłem jeździć HDI to się trochę przekonałem, chociaż kultura jego pracy pozostawia dużo do życzenia. Myślałem, że CR są lepsze, a z tego co piszesz to zdecydowana porażka. Ciekawe jeszcze jak z serwisem, może nadrabiają dużą bezawaryjnością, wytrzymałością i niskim kosztami serwisu ok.gif

Napisano

common rai byl i zawsze bedzie drogi w utrzymaniu i bardzo czuly na niskiej jakosci paliwo - niestety!

Napisano

> Jako, że od trzech tygodni jeżdżę dieslem z common railem, chciałbym

> uzyskać kilka informacji nt. tego silnika.

> Pierwsza rzecz jaką zauważyłem po tym okresie to to, że silnik nie

> pozwala na zbytnie szaleństwa gdy jest zimny. Dopiero gdy się

> rozgrzeje idzie po wciśnięciu gazu bez zarzutu. TDI którego

> jeszcze mam czy zimny czy ciepły pozwala na "butowanie" (nie

> trzeba mi tłumaczyć, ze to niewłaściwe ale tak jest).

> Druga rzecz to dymienie z rury po bardzo mocnym wciśnięciu gazu, np.

> podczas przyspieszania. Ciężar samochodu sprawia, że aby np.

> włączyć się szybko do ruchu muszę mu dość mocno przycisnąć.

> Wtedy za autem przez chwilę jest czarno. Być może jestem

> przewrażliwiony bo każdy diesel dymi gdy go się przyciśnie

> ale...to przecież common rail Czy ten typ tak ma?

> Dodam, że silnik na zimno odpala wprost cudownie, w ogóle nie dymi

> podczas odpalania, nie gubi oleju ale...No właśnie, niepokoją

> mnie te dwie rzeczy.

Ja posiadam F9Q 750.

Turbina zmieniona po 100kkm.

Nie ma u mnie wiekszej (niż przy spokojnej) jeździe ilości ciemnych spalin z rury przy gwałtownym wciśnięciu pedału przyśpieszenia.

Jeżdżę na oleju ze stacji "Muszla".

Nadmierne dymienie a w szczególności przy przyśpieszaniu może świadczyć o:

1. Turbina się już "kończy".

2. Niskiej jakości paliwo.

3. Bardzo duży przebieg silnika >300kkm.

4. Źle wyregulowany układ wtryskowy CR.

5. Wirus w komputerze sterującym CR.

6. Uszkodzone/zapieczone pierścienie tłokowe a w szczególności zgarniające

Napisano
  • Autor

> takiego co jest zmulony, dymi na czarno i jeszcze dużo pali Dla

> mnie samochód od odpalenia ma mieć kopa, nie mówię, że jak jest

> -20 to się go butuje, ale w normalnych warunkach odpalasz i

> jedziesz. Dojeżdżasz do pierwszego skrzyżowania z dużym ruchem,

> zrywasz się i uuuuuuuuuuuuuuuu - masz gościa w lewym boku

> Nigdy nie lubiłem diesli, jak zacząłem jeździć HDI to się trochę

> przekonałem, chociaż kultura jego pracy pozostawia dużo do

> życzenia. Myślałem, że CR są lepsze, a z tego co piszesz to

> zdecydowana porażka. Ciekawe jeszcze jak z serwisem, może

> nadrabiają dużą bezawaryjnością, wytrzymałością i niskim

> kosztami serwisu

jeśli nie lubisz diesli to nie ma o czym pisać wink.gif i nie wiem co dla Ciebie jest porażką, to, że jak jest zimny nie można zrobić uuuuuuuuuuuuu gościowi z lewej strony? crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Ja posiadam F9Q 750.

> Turbina zmieniona po 100kkm.

> Nie ma u mnie wiekszej (niż przy spokojnej) jeździe ilości ciemnych

> spalin z rury przy gwałtownym wciśnięciu pedału przyśpieszenia.

> Jeżdżę na oleju ze stacji "Muszla".

> Nadmierne dymienie a w szczególności przy przyśpieszaniu może

> świadczyć o:

Powoli wychodzi na to, że u mnie dymi cały czas nono.gif Dziś sprawdzałem na parkingu i, niestety nie mam obrotomierza ale to muszą być naprawdę wysokie obroty aby zadymiło. Dla świętego spokoju pojadę na diagnostykę...

Napisano

> jeśli nie lubisz diesli to nie ma o czym pisać i nie wiem co dla

> Ciebie jest porażką, to, że jak jest zimny nie można zrobić

> uuuuuuuuuuuuu gościowi z lewej strony?

nie nerwowo ok.gif

chodzi mi o to, że jestem przyzwyczajony do określonych parametrów auta - np. przyspieszenie. I wyobraź sobie sytuację, że wjeżdzasz na skrzyżowanie, okazuje się, że muli i wymuszasz pierwszeństwo. Może skończyć się kolizją. Ja oczekuję od samochodu, że zawsze daje mi do dyspozycji określoną moc, a nie raz mniej raz więcej.

Napisano
  • Autor

> nie nerwowo

> chodzi mi o to, że jestem przyzwyczajony do określonych parametrów

> auta - np. przyspieszenie. I wyobraź sobie sytuację, że

> wjeżdzasz na skrzyżowanie, okazuje się, że muli i wymuszasz

> pierwszeństwo. Może skończyć się kolizją. Ja oczekuję od

> samochodu, że zawsze daje mi do dyspozycji określoną moc, a nie

> raz mniej raz więcej.

przyzwyczaiłem sie nie wymuszać pierwszeństwa gdy silnik nie rozgrzany ok.gif

Napisano

może

> nadrabiają dużą bezawaryjnością, wytrzymałością i niskim

> kosztami serwisu

Raczej nie zlosnik.gif bo koszt jednego wtryskiwacza ok 1500zł nie nalezy chyba do tanich a zdarza się że trzeba wymienić wszystkie grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> może

> Raczej nie bo koszt jednego wtryskiwacza ok 1500zł nie nalezy chyba

> do tanich a zdarza się że trzeba wymienić wszystkie

no i wystraszyłeś wszystkich potencjalnych właścicieli diesla zlosnik.gif

Napisano

> common rai byl i zawsze bedzie drogi w utrzymaniu i bardzo czuly na

> niskiej jakosci paliwo - niestety!

tak samo czuly na paliwo jest TDI

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.