Jump to content

Zuraw

użytkownik
  • Content Count

    5398
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

About Zuraw

  • Rank
    swap magik
  • Birthday 06/17/1974

Profile Information

  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Zainteresowania
    dłubnąć to, dłubnąć tam i mieć z tego frajdę :-)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Temat chyba rowiązany. Wywołanie usterki jest naprawdę ciężkie i całkowicie losowe. Jeździłem po osiedlu aż zgaśnie ale nie chciał. Dopiero po zatrzymaniu i wyłączeniu stacyjki problem się pojawił. Przekaźnik od klimatyzacji aż parzył, pozostałe bardzo gorące. Problematyczny okazał się jeden z 3 przekażników - przede wszystkim świrował od wysokiej temperatury, więc zamieniłem go miejscami wkładając w miejsce zapłonu sąsiedni. I jak na razie problem się nie powtórzył. Wieczorem jeszcze odbędę jeszcze dłuższą jazdę próbną z asekuracją i jeśli będzie dobrze, profilaktycznie wymienię na nowy problematyczny przekaźnik.
  2. Odnalazłem swój wątek z 2017 roku. Wtedy też miałem te błędy i przestał działać tempomat. Mówiąc w skrócie - występowanie tych dwóch błędów nie jest związane z wczorajszym problemem. P0565 wiążę raczej z padnięciem manetki tempomatu bo błąda zaczał pojawiać się mniej więcej w tym samym czasie gdy padła manetka czyli 2 lata temu. Problem ze świecami żarowymi również znam. P1614 spowodowany był wypadnięciem transpondera gdy rozebrałem kluczyk, a nie zauważyłem, że wypadł. Wtedy kontrolka serwiowa migała i nie dało się uruchomić silnika, co szybko zdiagnozowałem. Po włożeniu na miejsce odpala pod warunkiem, że są kontrolki. Cały czas podejrzewam coś z elektryką, która odcina elektronikę, bo gdyby to było coś z elektroniką, to sterownik nałapałby błędów, a tych nie ma.
  3. Sprawdziłem błędy - P0565 stały i P1614 przerywany. Może ktoś coś więcej o nich powiedzieć? Z ciekawostek - w momencie pojawienia się problemu czyli zgaśnięcia silnika i kontrolek z lewej strony zegarów znika możliwość komunikacji z samochodem. Zupełnie tak, jakby sterownik nie widział włączonego zapłonu. Jakiś przekaźnik nawala?
  4. Combo C 1.7cdti. Dzisiaj podczas jazdy nagle silnik zgasł, z kontrolek została tylko ta od ładowania, ponowna próba uruchomienia na nic się zdała - nie aktywowało kontrolek. Szukając przyczyny po paru minutach przekręciłem kluczyk i normalnie kontrolki odżyły, uruchomiłem silnik i.... przejechałem kilometr. Sytuacja znowu się powtórzyła z tym, że teraz odczekałem 2-3 minuty i znowu wszystko wróciło do normy. Niestety znowu na jkaiś kilometr. Wszystko wskazywało na to, że samochód przestaje widzieć kluczyk. Nie ryzykując dalszej jazdy zadzwoniłem po drugi kluczyk, odpaliłem normalnie i... przejechałem 300 metrów. Znowu ten sam problem. Jedno jest więc pewne - to nie kwestia kluczyka, problem lezy w samochodzie. Tym razem już linka, choć początkowo udało się uruchomić silnik, zgasł znowu po 200 metrach, więc reszta trasy na sznurku. Pod domem problem dalej występuje. Raczej nie jest to immoblizer, ponieważ gdy wyjąłem transponder z kluczyka i próbowałem uruchomić zapłon, kontrolka serwisowa migała cały czas uniemożliwiając uruchomienie silnika, po jego zbliżeniu przestała migać i silnik udało się uruchomić. Za każdym razem rozrusznik kręci, brak jest kontrolek, problem jest ewidentnie elektroniczny. Co to może być i czy ktoś z Warszawy lub okolic może pomóc? W razie czego mogę dociągnąć go na sznurku. Będę wdzięczny za informacje
  5. Wciąż jednak poszukuję stacyjki do cc z kluczykiem. Nie wala się może komuś?
  6. Znalazłem. O to zdjęcie mi chodziło:
  7. OZI, przecież ona jest cała oklejona kamuflażem. Wyraźnie widać, że atrapa doklejona, trójąt czarny pod reflektorem też, tylna szyba boczna kombi jest długa aż do słupka, a ten plasti czarny tylko doklejony tak jak i biała folia na reszcie szyby, na błotnik przy słupku D doklejona czarna folia mająca zmy;lić szerokość słupka, .... i tak bez końca można wymieniać. Ale jak się dokładniej przyjrzysz to zobaczysz dokładny zarys kształtu docelowego. Na każdym zdjęciu.
  8. Całkiem możliwe, tyle, że właśnie zdjęcia szukam....
  9. Głowice na pewno nie są takie same - różnią się rozstawem szpilek pod kolektor chyba wydechowy oraz miejsce na czujnik temperatury płynu chłodzącego. Na zdjęciu, które szukam, lezały 3 obok sibie na boku i widać właśnie było różnie rozstawione miejsca na szpilki. Czy tylko ja jestem taki stary, że nikt nie wie o jakie zdjęcie chodzi?
  10. Zastanawiam się dlaczego budując przyczepę nie zrobiłeś jej sobie większej - duższej i szerszej tak, żeby drezyna wchodziła między burty?
  11. Dlatego malucha ciągam na sztywnym holu, a nie na lawecie, m.in właśnie z tego powodu - na ciągniku nie ma żadnego dodatkowego obciążenia pionowego, dzięki czemu komfort podróżowania jest o wiele wyższy
  12. Goń się - byłem na kołach poniższym zestawem. Zawsze na kołach. Wyjątkowo w ubueglym roku na sztywnym.
  13. Miał być Jacek, nie Jasiek....
  14. Ja mu tumacze, że pierwszy tysiąc jeździ ostrożniej, profilaktycznie niech olej po tym sobie zmieni i heja do przodu jk każdy inny samochód. Ale nie - to jest zbyt proste....
  15. Akurat dla niegoo to zbyt trudne, choć jedna rodzina jedzie w 3 osoby za nami maluchem z przyczepka Ale ci są zaprawieni w boju, bo juz większość Włoch zwiedzili w ten sposób, więc i Chorwacja im nie straszna..... Ale nie rzeczonemu koledze....
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.