Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.03.2016 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Jak niektórym wiadomo, zawsze miałem w jakim autem jeżdżę, byleby miało automat, ABS i klimę. Wróciłem do Europy na pół roku i stwierdziłem, że moja Toyota Carina wprawdzie ma wszystko, czego mi trzeba i jest świetna i niezawodna (ponad 700'000 km), ale że skoro oddałem ją już w rodzinie, to nie wypada się upominać. Stanąłem więc przed koniecznością zorganizowania sobie samochodu na te pół roku, który obsłuży trasy Polska-Grecja, Polska-Bośnia, Polska-Szwajcaria, Polska-Niemcy, Polska-Anglia oraz wsyzstkie możliwe ich kombinacje. Budżet to jakieś 250 tys zł. Tzn tyle miałem "gotówki" a kredytów nie lubię brać. Poszukiwania zacząłem od identycznej Cariny, ale nikt nie miałm takiej jak moja- kombi i automat. Zacząłem więc myśleć o nowym Volvo V70. I wtedy naszła mnie myśl, że przecież perełka po dziadku z Ystad, emerytowanym stolarzu Ikea będzie równie dobra. Warunek był prosty: nie wyjeżdżam po auto dalej niż 15 km, bo mam dwumiesięczny urlop płatny tylko 36 tys zł i jakakolwiek jazda poza Katowice to strata pieniędzy. W moim mieście znalazłem jedno takie.... drogie, bo aż 13 tys zł, ale za mały przebieg (120'000 km) trzeba płacić i ja to rozumiem. Już miałem się na nie decydować, kiedy to uświadomiłem sobie, że Volvo to może i premium, ale jak kto się nie zna, to pomyśli, że to Panda II w wersji Long i 8======D strzeli cały prestiż. Przypadkiem znalazłem Mercedesa klasy E 320CDI z pneumatycznym zawieszeniem, nawigacją, wentylowanymi i podgrzewanymi fotelami w czarnym świniaku, deska w patyku, szyby dym, xenony, właz dachowy, czarny lakier, nagłośnienie HK i inne bajery. A !!! Kiera też w świniaku i do tego sterowana elektrycznie. Łatwo się wsiada i wysiada dzięki tej opcji, co to odsuwa zydel i podnosi kiere. Wiem co mówię, bo mam 168 cm wzrostu, więc chłop jak dąb. Auto prawie nowe, bo z 2003 roku a tańsze od nowej Pandy. Z lektury Autokącika wiem, że jeśli ktoś chce zrobić kuchnię na wymiar, to musi mieć minimum 30 tys zł a jeśli nowy Fiat Panda, to tylko z gazem. Po dołożeniu gazu nowa Panda staje się droższa od mojego Prestiża, więc wybór był prosty i bardzo racjonalny- GWIAZDA. Od dwóch dni staram się nie wychodzić z auta, i do najbliższego sklepu (700m) jadę trasą o długości 6-ciu km. Teraz rozumiem Jay-a. Serio. Auto może być stare, ale musi być wypasione, mocne, komfortowe i ładne. Tę samą zasadę stosuję od zeszłego roku w stosunku do partnerek, dlatego w Chile sypiam z 11 lat starszą Latynoską, która wygląda i jedzie jak mój Merc. Tzn wszyscy się za nią oglądają i ciągnie od samego dołu aż mnie wciska w fotel. Można oczywiście wybrać Fiat Panda (jak żona z rozsądku) i wchodzić do niej wyłącznie, kiedy trzeba. O wchodzeniu do mojej Gwiazdeczki i ściskaniu dotykaniu jej skóry marzę cały czas, nawet kiedy dopiero co wyszedłem po dłuuugiej jeździe i naprawdę che mi się już spać. Np wczoraj machnąłem 600km. Spalanie 6,2l To tyle tytułem wstępu, a teraz dwa pytania: 1. Bardzo to zawodne? W211 przed liftem 2. Czy to prawda, że podnoszenie samochodu z zawieszeniem Airmatic np celem wymiany koła wymaga jakiejś specjalnej procedury?
  2. Rozumie sprzedając samochód liczysz się z tym że jak po roku przekręcą się panewki to remont robisz za swoje Daj znać jak coś będziesz sprzedawał, bo z gwarancją u Ciebie lepiej niż w ASO
  3. @@Jay @@analyzer64 poważnie piszcie, a nie chichy
  4. jeśli bedziesz chciał kasę do ręki to potracą za "uszczerbek " . jeśli wstawisz do warsztatu i bedzie to naprawa bezgotówkowa to TU musi wypłacić wg faktury ale tylko w zakresie przyznanym do wymiany lub naprawy . Na fakturze nie może być ujete nic więcej niż przewiduje kosztorys. koszt naprawy nie moze przekroczyć wartości pojazdu .
  5. nie no co do jazdy to nie ma tutaj wątpliwości. jazda autostradą nawet segmentem C jest już dość uciążliwa vs taka eklasa czy 7er ale fakt jest taki, że w prestiżach potencjalnie psują się rzeczy, których nie ma w ww. niższych segmentach - to nie mogą się popsuć
  6. na złom czy gdzie/komu ? bo chyba nie poprzedniemu właścicielowi?
  7. Tak, niektórzy latają w trasy, kręcą dużo kilometrów. Nie każdy się kręci wokół komina jak ja. Niektórzy do samej roboty mają 100km. Po prostu wolą jechać w komforcie i bezpiecznym aucie klasy premium z 2001 czy 2002 roku, niz nowszym lipnym autem. Czemu zakładasz że to są "mocno awaryjne samochody" ? Ja tego nie rozumiem... Mocniej awaryjne niz np. młodsza klasa B ? Nie sądzę. Kumpel Fabią 2009 wracał na lawecie 100km. A przebieg tego auta to raptem 380kkm. O czym to świadczy? O niczym. Jeden jezdzi Fabią 2009, drugi Audi 2002. Obaj mają takie same szanse na awarię. Ja wiem ze nie raz o tym rozmawialismy, a wlasciwie setki razy, ale chyba nigdy sie nie dogadamy. Jak mozesz zakladac ze ktos kupi trupa ktory sie rozsypie w innym kraju ? To ja powiem Ci podobnie - jestem pewny ze gdybys swoim uzywanym Outlanderem wyjechal poza granice Polski to Ci sie rozsypie, bo auta uzywane są mocno awaryjne. Zobaczysz po kosztach w tysiącach euro. I ja mam taką samą "rację" jak i Ty pisząc że komuś za granicą się rozsypie W211. Chyba ze kupił bez oglądania trupa. Ale zakładam że nie.
  8. I latają w takie trasy? Przecież on w te pół roku zrobi tyle kilometrów co ci Twoi znajomi w pięć lat. Sam dobrze wiesz, że pchanie się w drogi w serwisie i potencjalnie mocno awaryjny samochód przy bardzo intensywnym użytkowaniu to proszenie się o kłopoty. Do jeżdżenia wokół komina taki Merc jest ok. Jak się zepsuje to wrócisz taksówką a potem będziesz szukał części na Allegro a auto sobie postoi w warsztacie. Ale na drugim końcu Europy kontynuowanie podróży w razie awarii może być liczone w setkach, jeśli nie tysiącach Euro. I nie ma znaczenia czy premium czy niepremium. Znaczenie ma że w starym aucie i intensywnej eksploatacji ryzyko awarii rośnie dramatycznie.
  9. Jak się auto sypnie w Szwajcarii to cały ten piękny plan w...
  10. Te nowe czy stare i20?
  11. Po co doladowywac aku? Moto stał nie używany może 3 tygodnie tej zimy :-D
  12. No nie gadaj, bo jak jest zima to jak silnik nie będzie mial 50 stopni to sie nie przełączy - testowane na 4 róznych autach z różnymi instalacjami. Czyli jak jest zima to ze 3km musi przejechać.
  13. może to dla niego nie istotne? a może kupuje auto na 10 lat i bez różnicy czy sie zwróci za rok, czy za 5
  14. Nie dramatyzuj - gość szuka 102konnej kanapy na kołach, więc IMHO prowadzenie McPherson vs. wielowahacz nie ma znaczenia. Zresztą dla przeciętnego zjadacza chleba, podróżującego z prędkościami przepisowymi i z mózgiem a nie orzeszkiem pod kopułką, też nie ma, no ale przed kumplami nie można się pochwalić, że się ma "wielowahacz"
  15. Nie ma aut bez wad trzeba tylko wybrac odpowiednie dla siebie
  16. Do tego ma świetny układ kierowniczy, dla mnie zdecydowanie lepiej się nim jeździ niż b6.
  17. Zapodaj zdjęcie latynoski. Edit: Dziękuję za priv.
  18. Odgrzebię kotleta bo miałem kilka zapytań co i jak. Ten epizod wyjaśnia trochę ale ostrzegam, że dla wielu będzie pewnie wiało nudą Z mechaniki pokazany jest w skrócie proces wymiany zwrotnicy oraz montaż/demontaż zegarów: https://www.youtube.com/watch?v=uZFdL1ae30U Tak przy okazji zastanawiam się nad "komercyjna" wersją układu do robienia ceremonii otwarcia i dostrajania prędkościomierza, przy okazji byłby pewnie też shift-light. Teoretycznie zdążyłbym zrobić i przywieźć kilka sztuk na zlot IS ale nie wiem czy będą chętni... Cena byłaby myślę przystępna, może by mi się za paliwo zwróciło
  19. Tankuję na Auchan, bo jest najtaniej, różnic w przypadku paliw "premium" nie stwierdzam. Poza tym mam wyrobione zdanie o różnego rodzaju kartach, systemach lojalnościowych i kreowaniu u konsumenta zbędnych potrzeb. Mam świadomość że za "prezent" (który jest w gruncie rzeczy zbędny) płacę z własnej kieszeni.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.