Tu się nie zgodzę. Tak na szybko, w Stilo droższe są: tylne amorki, tylne zaciski hamulcowe, chłodnica wody, pompa wody, sprzęgło, z eksploatacji rozrząd (w BMW łańcuch), tarcze i klocki w tych samych cenach, filtry jedne droższe w Stilo, inne w BMW, wahacze przednie w tej samej cenie w obu.
Z BMW jest tylko ten problem, że nie można oddawać do pierwszego lepszego mechanika, bo te auta trzeba znać i wtedy naprawia się przyjemnie, a pod względem napraw są bardzo dobrze skonstruowane. Miałem przez dwa lata Stilo 1.6, mam od roku e46 R6 i nie widzę różnic w cenach. W zasadzie to do BMW niewiele gratów kupowałem, bo była mocno doinwestowana i na razie to Stilo pochłonęło więcej kasy w pierwszym roku eksploatacji. Zaznaczyć też chciałem, że Stilo przy zakupie miało 151 kkm, a BMW 220 kkm (oba potwierdzone).