W przypadku soczewki problemu nie powinno być ze względu na konstrukcję reflektora. Po pierwsze - LED z pasywnym chłodzeniem nie będzie się w żaden sposób rzucał w oczy od strony komory silnika a diagnosta nie ma raczej w zakresie obowiązków demontażu elementów samochodu, lecz sprawdzenie sprawnego działania podzespołów. Po drugie - soczewka powinna zrobić prawidłowe odcięcie - i to zobaczy diagnosta na urządzeniu pomiarowym. Po trzecie - sprawdzany jest de facto tylko kształt snopa światła, więc jeżeli geometria "żarówki" LED-owej będzie w miarę dobrze odtwarzała geometrię zwykłej żarówki H1, czy H7, to na przeglądzie wszystko zagra OK - i taka lampa nie będzie de facto oślepiała - ewentualnie tych świrów, których oślepia wszystko, co daje więcej światła, niż ich wypalone od starości lampy H4, czy jakieś jeszcze starsze. To i tak ta sama grupa, której przeszkadzają LED-owe światła stop, ksenony, reflektory samochodów dostawczych, SUV-ów itp. itd., więc szkoda czasu się nad tym nawet zastanawiać