Zawartość dodana przez Luki
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> A że nie było pomysłu to wciska się pomysł > znany już kiedyś, od którego wszyscy już odeszli, bo był beznadziejny. Licząc chyba, że długa > nieobecność pozwoliła zapomnieć o jego wadach. Nie jest to żadna nowość ale też nie wszyscy od tego odeszli. Silnik z tyłu i napęd na tył jest ciągle stosowany w małym aucie miejskim. Nazywa się Smart
-
Jeśli kogoś interesuje nowy Passat
> Superb ma jedna wade w porownaniu do Passata - wyciszenie kabiny... Czy są gdzieś w sieci wiarygodne dane odnośnie poziomu hałasu w kabinie przy wyższych prędkościach dla różnych samochodów celem porównania?
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> Moze tak wlasnie bylo Sprawny diesel nie powinien IMO dawac takich objawow. Ewentualnie wyciety > DPF i niezmieniony program - zalacza sie dotrysk paliwa, ktore idzie "w wydech" Jak ma się auto z DPF to dobrze jest raz na jakiś czas sprawdzić w dobrym warsztacie albo ASO czy nie ma aktualizacji oprogramowania do ECU, bo w wielu samochodach poprawiali soft właśnie z powodu różnych problemów związanych z DPF.
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> masz racje. Ale jakbym Cie poprosil zebys sobie zrobil inhalacje taka sadza to bys nawial byle > dalej Niestety nie raz musiałem się inhalować w taki sposób czasami nawet ponad godzinę bez przerwy. Najgorsze były diesle z DPF właśnie (oczy tak łzawiły że się nie dało pracować) a także benzynowe z problemami ze składem mieszanki. Zwykłe diesle spokojnie do przeżycia a stare "kible" typu 124 to nam się wydawało że pięknie pachną > dziecinada to jest wycinanie podzespolow z aut i mowienie, ze to nic zlego. Lepiej naprawiać niż wycinać jeśli się da, jednak jeśli jest to zgodne z przepisami to nie widzę problemu. DPF stosowano od roku bodajże 2005, ale nie był on obowiązkowy na wszystkich rynkach. Tak samo było kiedyś z katalizatorami. Moim zdaniem dużo większym problemem jest jakość ON na naszych stacjach niż to że jakiś % samochodów jeździ z wyciętym DPF.
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> Jak Ci sie w rodzinie pojawi sporo nowotworow tak jak to mialo u mnie miejsce (czego Ci z calego > serca nie zycze) to sie troche inaczej podchodzi do takich spraw. Na raka (w tym płuc) chorują także ludzie żyjący w bardzo czystym środowisku, którzy nie wdychają spalin samochodowych. Nazywasz trucicielem tych co jeżdżą dieslami bez DPF. Ja mogę nazwać trucicielem ciebie bo jeździsz dieslem a ja na benzynie. Mój kolega może mnie nazwać trucicielem bo on jeździ na ekologicznym LPG. On jest z kolei trucicielem dla kogoś kto jeździ hybrydą. Ten z kolei dla właściciela EV. Dziecinada po prostu i tyle
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> Prawda w oczy kole? Głupota raczej.
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> ze trujesz ludzi. Jak kupisz sobie nowego diesla to bedziesz mniej truł. Będziesz to mówił wszystkim którzy jeżdżą dieslami bez DPF? To chyba jakaś obsesja...
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> Zapomniałeś jeszcze o emisji H2O Bardzo śmieszne > CO2 jest zupełnie nieszkodliwym, neutralnym dla człowieka gazem, niczemu nie szkodzącym A carbon footprint to co? > Gorzej jest z sadzą - szkodzi na zdrowie a do tego śmierdzi. A jeszcze gorzej z tlenkami azotu.
-
Delikatnie skręcony...
> dlaczego?jak ktos chce kupic drozsze auto niz takiego golfa np to placi i 100tys zl.Nie wazne gdzie > auto kupuje Komuś kto nie rozumie tak podstawowych rzeczy nie wytłumaczysz. Znam takich co kupują auta uszkodzone w USA na aukcjach. Auto ogląda tylko na zdjęciach, płaci przykładowo 15k$ po czym następne 15k$ za transport, opłaty itd. Wydaje więc 30k$ i dopiero może obejrzeć auto pod domem. Wtedy okazuje się, że jednak trzeba będzie polakierować całe auto, pod maską trochę gratów brakuje itd. Wtopa można powiedzieć? To dlaczego są tacy co powtarzają taką akcję co jakiś czas skoro tak mocno utopili? Odpowiedź bardzo prosta: bo to się bardzo opłaca.
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> Jest jeszcze silnik OM651.911 oznaczony jako 250 CDI - ma równe 500Nm przy 1600–1800 obr. > i 150kW przy 4200. > Jeździłem, niezła petarda... Ale to jest dość nowy silnik stosowany obecnie od 2008 roku a ja chciałem pokazać jak dawno już konkurencja Hondy produkuje silniki diesla o lepszych parametrach momentu i mocy. W nowym paśniku ma być podobno motor 2.0TDI 240KM i 500Nm od 1750obr. Doładowanie do 3.8bara. Ciśnienie wtrysku do 2500bar.
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> No, ba, wiadomo, że z DPF/FAP to można nos do wydechu wetknąć i oddychać czystym powietrzem niczym > w środku lasu. I do tego jak pięknie pachnie! W garażu podziemnym koledzy którzy mieli auta z DPF od razu joby dostawali żeby silnik zgasili jak najszybciej bo się można udusić. W autach bez DPF dało się przeżyć. Takie same auta (prawie nowe), te same silniki tylko z DPF/bez DPF. Jak ktoś jest ekologiem to chodzi na piechotę, jeździ rowerem albo zbiorkomem. A jak już musi to kupuje samochód elektryczny, ewentualnie hybrydę do miasta. W wielu krajach kiedyś podatki od silników diesla były niższe niż od benzyny. Obecnie są sporo wyższe i dużo ludzi wybiera benzynę.
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> posadz jedno drzewo i nie wycinaj DPFa. Najlepiej wyciąć diesla spod maski i włożyć benzynę - zaoszczędzę na sadzonkach.
-
Usunięcie FAP - jakie przeciw
> walisz rakotworcza sadza gdzie popadnie. Jednocześnie spalasz mniej paliwa emitując mniej CO2.
-
Układ wydechowy z dwiema sondami lambda
> I na 99% nie masz do wymiany sondy tylko katalizator i dlatego pokazuje ci błąd złych spalin. > Zapchany kat może mieć mały wpływ na spalanie. To zależy jaki ma błąd z tej sondy. A jak wyglądają wartości adaptacyjne składu mieszanki (fuel trim)?
-
Używane auta od dealera
> Używane gwarantowane, od dealera, pochodzące głównie od klientów zostawiających w rozliczeniu. > Ceny wysokie. Czy faktycznie je sprawdzają i eliminują przystanki i ekstremalnie kręcone, czy też > ryzyko jest podobne jak u Mirka? Ciężko powiedzieć. Są tam auta różnych marek zostawione w rozliczeniu i te są w stanie różnym, często bardzo przeciętnym. Inna kategoria to samochody tej samej marki co ASO zostawione w rozliczeniu przez stałych klientów. Te mogą być w super stanie i cała historia serwisowa do sprawdzenia na miejscu ale będzie bardzo drogo. Dlatego wiele ASO kombinuje i sprowadzają samochody swojej marki w większych transportach zza granicy. Oczywiście nikt ich przed zakupem nie ogląda tylko dopiero na miejscu. Samochody te często są doprowadzane do stanu wizualnej igiełki (bo klient kupuje oczami) a następnie sprzedawane pod szyldem "używane bez ryzyka" z niemałym zyskiem. > Jedyne co mi się wydaje , to to że łatwiej od nich wyegzekwować kasę w razie wykrycia wałka. Tak > czy nie? To zależy jak dobrego mają prawnika
-
Delikatnie skręcony...
> 60k wyklepane nie wiadomo jak. Napisałem wyżej. Auto na miejscu w kraju więc każdy może sobie sprawdzić jakość naprawy przed zakupem. > 78k zakladam, ze to najwyzsza cena wiec przyjalem 70k. 10k roznicy > niby duzo niby nie. Jak zapłacisz 15000EUR to po sprowadzeniu masz 66-67kPLN i o to właśnie mi chodzi. Tyle powinny kosztować najtańsze egzemplarze sprowadzone z Niemiec. Najtańsze czyli najgorzej utrzymane, do poprawek lakierniczych, drobnych napraw mechanicznych, po naprawach blacharskich itp. > Choc kupowanie uzywki z DE za 60k to Prosze ja Ciebie troche trzeba byc > idiota. Co innego auto nie bite, nie krecone, nie sprowadzone. No tak... przecież za 30kPLN już można mieć nową Dacię więc za 60kPLN można kupić dwie Każdy kto wydaje na auto więcej niż 30kPLN jest idiotą
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> powiedz to temu co piędziesiątemu uzytkownikowi któremu się zerwał Ich trzeba zapytać czy ten łańcuch już przypadkiem nie był wcześniej wymieniany. W Mercedesach podobna konstrukcja, łańcuchy się wyciągają i trzeba wymieniać, ale osobiście nie spotkałem ani nie słyszałem o ani jednym przypadku zerwania łańcucha. Są albo wyciągnięte i przez to hałasują albo przeskakują i w najlepszym razie silnik kuleje a w najgorszym blokuje się i są np. zawory do wymiany.
-
Delikatnie skręcony...
> Nikt normalny nie kupi auta za 60k z Niemiec wyklepane, chccby dobrze jak ciut drozej ma pewne auto > z salonu o ktorym pisales. Najczesciej sprzedaja sie auta do 30k z DE. Sorry kolego, ale dawno już nie czytałem takich banialuków 50-60kpln a 75kpln to jest ciut drożej? A w PL to niby wszystkie bezwypadkowe igiełki? Najlepiej to się sprzedają auta do 10kPLN - lepiej niż do 20kPLN. A te do 20kPLN sprzedają się lepiej od tych do 30kPLN itd.
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> 350Nm z 2.2l pojemnosci to jest sporo ?? Opel/Fiat z 1.9l ma 320Nm, 2.0l ma 350Nm, VAG z 2.0l ma > 350Nm wiec Honda ze swoimi "marnymi" 350Nm z 2.2l pojemnosci nie jest liderem. Mercedes W211 od roku 2002, pojemność 2.2L, 4 cyl, moc 150KM przy 4200, 340Nm przy 2000. Ten sam silnik po modyfikacjach (EVO) od roku 2006: 170 KM przy 3800, 400 Nm przy 2000
-
Delikatnie skręcony...
Z tymi przebiegami i cenami to naprawdę jest problem. Znajomi chcą sprzedać auto które sprowadzili z Niemiec lekko uszkodzone. Zrobione super porządnie bo dla siebie na oryginalnych częściach (sporo nowych reszta używki w idealnym stanie). Przebieg bardzo mały do zweryfikowania w ASO. Stan wnętrza, blach i lakieru naprawdę super. Zrobiony przegląd i wszystko co trzeba. Mechanika ideał. Cennik podobnych aut wygląda następująco: Niemcy: najtańszy egzemplarz (1 szt) u Turka: 13000eur = 54000pln większość najtańszych u Turka mieści się w granicach 14500-15500eur czyli 60200-64300pln najtańszy egzemplarz w komisie przy ASO: 15000eur=62300pln Polska: najtańsze na otomoto zaczynają się od 50000pln większość na otomoto 55000-60000pln wycena ubezpieczyciela 54000pln auta w komisach przy ASO dochodzą nawet do 75000pln!!! Jak przeliczymy dla ceny zakupu 13000EUR to dodając opłaty i paliwo już wychodzi minimum 58000pln Za ile auto wystawić i za ile jest szansa je sprzedać?
-
Delikatnie skręcony...
> Z drugiej strony-ile powinien kosztować gdyby licznik nie był cofany (czyli z przebiegiem 373kkm) Ano właśnie. Wystarczy spojrzeć w ogłoszenia za granicą i doliczyć koszty sprowadzenia i opłaty a wtedy okazuje się że w kraju samochody sprowadzone są tańsze.
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> Współczesne auta są zmulone na niskich obrotach by mało paliły. > Silniki zaczynają dawać znaki życia na wyższych obrotach. > A że auta są spasione, ociężałe, to w trasie często trzeba często redukować do 3 biegu, by > bezpiecznie wyprzedzać. W Hondach to się od razu daje redukcję o 2 biegi w dół żeby jechała
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> To ze nikt do interesu nie bedzie odkładał. Skoro spadły ceny tej gwarancji to musiało to sie > wiązać ze spadkiem awaryjnosci. Koncerny od dawna dążyły do tego żeby jak najwięcej takich przedłużonych gwarancji i pakietów serwisowych sprzedawać. Im więcej klientów składa się na pulę tym bardziej można obniżyć cenę. A jak będzie techniczna wtopa? To się coś poradzi. Części dla koncernu są przeważnie tanie jak barszcz (dla przykładu coś co klienta ASO kosztuje np. 2800pln a ich kosztuje 500-600pln) a robociznę ustali się na tak niskim poziomie żeby ASO tylko koszty się zwróciły i będzie z głowy A dlaczego coraz więcej klientów kupuje takie pakiety serwisowe? Bo ceny oryginalnych części osiągnęły już niebotyczny poziom, przy okazji powodując że nawet niewielka kolizja kończy się szkodą całkowitą.
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> !!!:-O!!! to mało!? To nie ma znaczenia w ilu przypadkach ten łańcuch się zrywa. Dużo ważniejsze jest jak często rozciąga się i PRZESKAKUJE. Jazda z hałasującym łańcuchem świadczy o tym że jest luźny i prędzej przeskoczy niż się zerwie. No ale oczywiście z punktu widzenia PR lepiej napisać że bardzo rzadko się zrywa
-
"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA
> Napisałem wyżej - po co mają inwestować w diesle do osobówek jak jedynym rynkiem gdzie się to jako > tako sprzedaje jest EU? I to tylko i wyłącznie ze względu na idiotyczne przepisy. Sprzedaż aut osobowych Mazdy w Europie to około 25% całości sprzedaży na świecie. Naprawdę tak mało? Jakby to było mało to by ani Mazda ani Honda nie wprowadzali diesli do oferty, że o skonstruowaniu własnej jednostki napędowej nie wspomnę.