Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bartłomiej

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bartłomiej

  1. > IMO przesadziłeś 2x no chyba że jest się wygodnym i oddaje do najdroższego/najbardziej renomowanego > warsztatu to ok. Ale z mojego doświadczenia wynika że blacharkę można ogarnąć dużo taniej, > trzeba tylko trochę poszukać, a jak widać warto bo oszczędności mogą być duże. Przyznaje - nie > wiem jakie ceny są w WWA, ale w KRK ogarniecie czegoś takiego to z częściami myślę max 6-7tys > a raczej mniej Cena, jaką podałem, pochodzi z Katowic. Na remont w Wawie nie było mnie stać. W ramach remontu miałem dorabiane blachy, wzmacniane nadwozie, kilka modyfikacji podwozia, naprawę podłużnicy, składanie i rozkładanie samochodu. I do tego dość dobre zabezpieczenie antykorozyjne. Było to robione przez blacharza fachowca, i nie z listy warsztatów od Porsche czy starych Rolce'ów. Wszystko to kiedyś opisywałem w wątku na MK. Jeśli masz blacharza, który kompleksowo ogarnie samochód za 6-7 tysięcy, to trzymaj się go i nie puszczaj, bo to normalnie skarb. Serio mówię. > Poza tym będę to powtarzał w kółko, piaskowanie podłogi to GŁUPOTA GŁUPOTA GŁUPOTA Miałem piaskowane całe nadwozie oprócz dachu, maski oraz tylnych błotników. Podłoga była piaskowana w całości. Nie widzę w tym żadnej głupoty. Pozdro Bartek
  2. > za 5k euro Za 5k EURO to żadna okazja. Za 3 lub 4, to i owszem tak, w zależności od wersji silnikowej. Tak czy inaczej już się oswoiłem z myślą, że Mesiek W124, który ma jeszcze pojeździć i nacieszyć właściciela wyglądem i niezawodnością, musi teraz kosztować kilkanaście koła. Pozdro Bartek
  3. > U nich juz bobasy sa nawet xxxl No normalnie aż chciałbym zobaczyć, jak wygląda amerykański model fotelika na dziecko lat 4. Pozdro Bartek
  4. > Zachciało mi się "bawić" w stare samochody. > Mam na oku do ściągnięcia auto FSO Warszawa, chyba 223. Właściciel facet wiek ok. lat 80 kilka. > Samochód więcej stoi niż jeździ, ale pali i na chodzie. Auto w stanie: tu trochę blacha > pędzlem pomalowana (blacharka pewnie cała do roboty), podwozia nie oglądałem, wnętrze w stanie > fabrycznym mimo upływu lat nie zjechane. Czyli typowo. A nawet nieco szczęśliwie, bo w większości modeli w wieku 40+ możesz mieć do czynienia z inwazją domorosłych wsiowych mechaników, którzy "po taniości" naprawią każdy samochód za pomocą sznurka i spawarki. > Jak takie auto wycenić? Bawić się w zabytki czy odpuścić sobie? > Mechanikę robił bym we własnym zakresie, więc tu koszty jakieś odchodzą, pozostał by blacharz, > tapicer + poszukiwanie części. Nie znam się akurat na Warszawach, ale napiszę z doświadczenia zdobytego przy remoncie 30+ latka: - remont blacharski, typu "rozbieramy wszystko do rosołu, piaskujemy, spawamy, podłogi, podłużnice, słupki A, podszybia, nadkola, mocowania resorów, cuda-wianki" - na to szykuj 15 tysięcy, o ile nie więcej. Wszystko zależy, jak dużego gruza kupiłeś. - lakierowanie: w zależności od fantazji, minimum 3-4 tysie; nie zdziwi mnie lakier za 10 tysięcy, - dorabianie blach: na tym można zdrowo popłynąć, jeśli jakieś konkretne typy blach sa obecnie nie do zdobycia i wymagają rzeźby blacharza. Takie usługi nie są tanie a co do szczegółów to już musisz odwiedzić forum z fachowcami od Warszawy 223. - Jesli chcesz mieć finalnie autko w wersji full-oryginal, to trzymaj się z daleka od przeróbek; galanteria potrafi być droższa niż sam samochód i naszukasz się jakiś listewek i innych detali przez lata. Wniosek: kupować egzemplarz możliwie bliski Twojej wizji samochodu. Resztę doczytasz na specjalistycznych forach. Nazdroższa jest blacharka, potem detale, potem silnik i zawieszenie/hamulce. Czasami tapicer potrafi "błysnąć" ceną, ale zawsze takiego można zamienić na innego. Albo pojeździć przez jakiś czas w fabrycznej tapicerce, co ma swój niekłamany urok. Powodzenia, bo tego będziesz potrzebował w nadmiarze. Bartek
  5. > Moim zdaniem tylko Chevrolet Suburban lub ostatecznie Chevrolet Tahoe. To w Siennę czy inną Oddysey to już amerykańskie foteliki na amerykańskie bobasy się nie mieszczą ???
  6. > tylko dodaj że dotyczy to aut w średnim stanie, jak coś jest naprawdę ładne i z małym przebiegiem > to jest nadal drogie To za ile teraz można wyrwać jakieś przyzwoite W124 w automacie? Bo ja bym takie chciał (diesel lub benzyna na wtrysku el., sedan, klima) a znaleźć w PL coś w rozsądnym stanie, to normalnie katastrofa jest. Pomoglibyscie poszukac.... Pozdro Bartek
  7. > Ile w sumie masz teraz głośników i w jakich miejscach ? Przód 4 sztuki: tweetery w desce plus > woofery w drzwiach i co jeszcze i gdzie ? W tej chwili mam: - na przodzie: głośniki 6"x9" w drzwiach oraz twittery w desce - w bocznych panelach w bagażniku, przy III rzędzie siedzeń: głośniki 6"x9" (niżej, na wysokości kolan) oraz oddzielnie twittery (u góry boczka) chciałbym jeszcze: - w tylnych drzwiach przesuwanych, czyli na wysokości II rzędu siedzeń: podobnie jak z przodu - woofer + twitter. Nie zapominaj pls, że mówimy o nadwoziu typu multivan, Mazda MPV, siedem foteli w trzech rzędach. Wszystkie miejsca używane na co dzień. > Zacznij od wygłuszenia drzwi. To podstawa. Nawet fabryczne głośniki w wygłuszonych mogą dobrze zagrać. Nie zdawałem sobie sprawy, że wygłuszenie może dać tak dużo. Do tej pory traktowałem to jako fanaberię wielbicieli car-audio. Ile może kosztować mata do wygłuszenia jednych dużych drzwi (ok. 1m2)? > http://allegro.pl/listing/user/listing.php?id=5168&limit=180&order=d&us_id=24015924 > Podjedz na Chłodną. Obejrzą i coś ci doradzą. Za 250 zł to nie spodziewaj się super głośników. > http://allegro.pl/u-dimension-el-comp-6-16-5cm-wysylka-gratis-promo-i4184923588.html > Te głośniki mają niezłe opinie w tym budżecie. Są też w wersji 13 cm. > Na tył wrzuć jakiś współosiowy np taki: > http://allegro.pl/powerbass-s652-glosniki-2-drozne-jedwabna-kopulka-i4152168553.html OK, serdeczne dzięki. Będę sobie oglądał te głośniczki. > To wszytko pod wzmacniacz 4 kanałowy i wystarczy. A co w przypadku, gdy dołożę głośniki do drzwi w II rzędzie? Wzmacniacz sześciokanałowy, są takie? A może pogonić którąś z par głośników z radia, jak to jest obecnie? > Jeżeli używane wzmacniacze to klasyczne > japońskie: Sony XM (czarny i złoty), Alpinie serii 35..., Pioneer XM (jest na sprzedaż za 35o > zł w dobrym stanie). Z nowych wzmacniaczy to chyba Alpina jakaś. Większość tanich to > chińszczyzna, która nie ma mocy i nie gra. OK. Bardzo cenna wskazówka. Serdeczne dzięki Bartek
  8. > wszystko zalezy od budzetu, swego czasu z tanszych polecane byly helixy db Ostatnio byłem w stanie przełknąć kwotę 250zł za parę głośników Hertza 16.5cm. Dedykowanego budżetu na to przedsięwzięcie nie mam, na razie robie rozeznanie. Ale chciałbym dobrze wydac pieniądze. Z tych Helixów, to masz na mysli Dark Blue 62.1 czy coś innego? Jakieś alternatywy dla tych Helixów - podobnie lub lepiej grające? Pozdro Bartek
  9. Za mniejsze pieniądze kupiłem Corollę E10 z 1993 roku. Jeżdżę nią ponad rok i jedyna naprawa, jaka była konieczna, to wymiana termostatu, który mnie kosztował 20zł. Reszta kosztów to czysta eksploatacja (paliwo, oleje) oraz wymiana głośników na rozsądne - bo taki miałem kaprys. Aha, dołożyłem jeszcze centralny zamek, bo mi go bardzo brakowało. Jeździ codziennie i zepsuć się nie chce. Polecam. Pozdro Bartek
  10. > Podaj budżet jaki masz na wszystko. Czy chcesz nowe czy używane klocki. Wzmacniacze mogą być używane. Głosniki..... sam nie wiem. Jakoś bym nie miał zaufania do używek bojąc się, czy poprzedni właściciel ich nie zakatował grając głośno bądź z przesterem. > Nie ma raczej zwrotnicy a jak jest to słaba. Czyli i tak nie uniknę nurkowania pod deską rozdzielczą, bo jak zwrotnica jest (słaba), to trzeba ją wyrzucić i zastąpić nową/dobrą. > Trzeba wyprowadzić RCA z radia. To już wiem. Mam już rozpiskę pinów z tyłu radia. Pozostaje je "tylko" rozszyfrować. > Po co ci tyle głośników. Zrób dobry przód i subwoofer a resztę wyrzuć. Podróżuję tym samochodem w 6 osób. Praktycznie zawsze. I chciałbym, aby wszyscy mogli cieszyć się muzyką dobrej jakości. Subwoofera nie będę miał gdzie wsadzić. Pytanko: czy możesz/możecie sypnąć kilkoma przykładami przyzwoicie brzmiących zestawów odseparowanych z wooferem (głośnik średnio-niskotonowy) oraz gwizdkiem? Chodzi o średnice woofera 13cm oraz 16.5cm. Większych 20cm już pewnie w drzwi nie zmieszczę. Pozdrawiam Bartek
  11. > czyli jak ktos bedzie jechal 100 na ograniczeniu 30 to mialby nie stracic prawka? Nie, ale wtedy dałbym inny mnożnik: 2.5x lub 3x. Bo rozwinąć prędkość 40 na ograniczeniu 20 lub 60/30 to nie jest wielkie wydarzenie. B
  12. > źródło > "Szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz chce, aby policja natychmiast odbierała prawo jazdy tym, którzy > dwukrotnie przekroczą dozwoloną prędkość i rażąco złamią przepisy ruchu." Koncept jest wart rozważenia, ale widziałbym kilka warunków "na wejściu": - kompleksowy audyt znaków drogowych w całej PL; dopiero po tym wprowadzamy przepis - przepis obowiązuje dla ograniczeń powyżej 50km/h - ścisła definicja tego, co jest rażącym złamaniem przepisów. I mogę być na tak.
  13. > Mając rozpiskę wyjść pinów wtyczki można wpiąć się za kostką i dorobić złącze RCA do wzmacniaczy. OK. Załóżmy, że mamy wyjście RCA z radia fabrycznego. Byłbyś w stanie coś poradzić w tematach opisanych przeze mnie w drugim poście? > Do radia 2DIN nie podałeś czy ma mieć BT, GPS ale na szybko znalazłem ALPINE IVE-W530BT, które > deklaruje obsługę interfejs sterowania z kierownicy. Zostawmy to na razie. Pozdro B
  14. > Otrzymałeś może klucze umożliwiające wysunięcie radia z konsoli? > Jeśli tak to ułatwiłoby wszystkie sprawy Tutaj masz identyczne: Radio Mazda MPV Nie bardzo umiem je rozszyfrować. [Edit] Jeszcze coś takiego znalazłem: rozpiska kostek w radiu Pozdro Bartek PS. Ile kosztuje rozsądne radio 2DIN z możliwością podłączenia sterowania z kierownicy i wyjściami na wzmacniacze? B
  15. > Powershifty też już są dwa - suchy i mokry. Mokry jest raczej bezproblemowy, a suchy?! No idea. Nie wiedziałem o dwóch typach powershiftów. Anyway, nie słychac o nich nic złego, tak jak słychać o skrzyniach DSG. Ale może źle przystawiam ucho.....
  16. Obawiam się, że nikt w tej chwili nie zaproponuje z pełną odpowiedzialnością auto, które miałoby być bezawaryjne aż przez 10 lat. Mam tu na myśli np. bezawaryjność starych toyot czy coś podobnego. Ja bym proponował Fiestkę ze skrzynią PowerShift, bo choć nie jest to klasyczny hydraulik, nie słyszałem o jakiś większych problemach z tymi skrzynkami. Kijanka też może być ciekawa opcją, bo raz że wyższa, a dwa - że jest szansa na długą gwarancję. Tylko czy na prawdę będzie sie opłacało tak długo serwisować samochód w ASO? Pozdro Bartek
  17. > No właśnie....mam Galaxy, na co dzień woziłem 2 foteliki, ale okazjonalnie montowałem równiez > trzeci. Foteliki z grupy wagowej 15-36kg. W tej chwili mam już jeden "poddupnik" i jeden > fotelik, ale w MOIM galaxy mieściły się 3 MOJE foteliki - nie wiem czy w innych galaxy > zmieszczą się trzy inne foteliki W mojej MPV musiałem szukać jednego węższego fotelika, bo w zestawieniu z moimi trzeci nie chciał się zmieścić na szerokość. A jak zrobilem porównanie z Daćką znajomych, to się mocno zdziwiłem. Pozdro Bartek
  18. > Galaxy/Sharan/Alhambra...7 pełnowymiarowych foteli, na upartego możesz zamontować 6 fotelików Bez przymierzania nie dawałbym taki rad. Foteliki mają tą niesympatyczną cechę, że potrafią być szersze, aniżeli fotel w vanie. Wszystko zależy, jaki model fotelika ma się do dyspozycji. Pozdrawiam Bartek
  19. > Podaj najważniejsze dane takie jak czy nowe czy używane także elementy tolerujesz i w jakim > budżecie. Głośniki chciałem kupić nowe. Myślę o zestawach odseparowanych z oddzielnym gwizdkiem, bo akurat tak to jest obecnie rozwiązane fabrycznie w moim samochodzie. Zakładałem więc w wariancie minimum sama wymianę głośników. Ale jak sobie poczytałem w necie o CA, to nabrałem apetytu na pogonienie tego jeszcze jakimś wzmacniaczem bądź wzmacniaczami. W efekcie mam mieć 3 pary głosników po jednej w każdym rzędzie siedzeń. Co ważne, wszystkie mają być równoważne, tzn. bez klasycznych podziałów przód/tył. > Zazwyczaj radia nie posiadające wyprowadzonych wyjść RCA można takowe dolutować sobie w płytę > główną odtwarzacza. Nie podałeś modelu by ewentualnie poszukać czy ma czy też nie. Nie znam modelu radia. Jest to fabryczne radio Mazdy, wielkość 2 DIN, ze sterowaniem w kierownicy. Radio zakładane w modelach MPV oraz 6 w latach około 2002-2005. O takie: > W wygłuszanie auta się bawić będziesz? Raczej nie. Zakładam tez utrzymanie fabrycznych miejsc montażu głośników pod std. maskownicami. Makes sense? Pozdro Bartek
  20. Serdeczne dzięki za tak niesamowitą liczbę odpowiedzi. Nie przypuszczałem, że jest tu aż tylu specjalistów od Car Audio chętnych doradzić koledze w potrzebie. Pogrzebałem troszkę w internecie i mam kilka konkretniejszych (tak mi się wydaje) pytań: - czy mogę prosić o przykłady dobrych zestawów odseparowanych z 16cm lub 20cm głośnikiem średnio-niskotonowym (wooferem) oraz porządnym gwizdkiem? - czy można jakoś sprawdzić, oprócz wypruwania wiązki spod deski rozdzielczej/drzwi, czy w mojej instalacji fabrycznej jest już zainstalowana zwrotnica? - jaki wzmacniacz(e) mam zastosować, jeśli chcę nagłośnić samochód trzema parami wspomnianych wyżej zestawów odseparowanych? - jak podłączyć wzmacniacz(e), jeśli się okaże, że moje radio fabryczne nie ma wyjścia RCA? Pozdrawiam Bartek
  21. Zdziwisz się: Dacia Logan MCV !!!
  22. Cześć! Potrzebuję porady w sprawie rozbudowy fabrycznego audio w moim minivanie. Chodzi o Mazdę MPV, która fabrycznie jest wyposażona w 4 zestawy odseparowane z głośnikami 6"x9" oraz gwizdkami umieszczonymi w desce oraz w tylnych boczkach (w bagażniku). O dziwo, ten model nie posiada głośników w tylnych odsuwanych drzwiach. Mam w nim fabryczne radio oraz sterowanie w kierownicy. I to chciałbym pozostawić. Potrzebuję porady, w jaki sposób mogę rozbudować ten system, aby mieć porządnie nagłośnioną cała kabinę wraz z bagażnikiem, w którym też podróżują pasażerowie. Kilka pytań, ale ogólnie chodzi mi o znalezienie koncepcji: - Czy wymieniać głośniki fabryczne na jakieś markowe aftermarkety? Jeśli tak, to na jakie? Zestaw odseparowany. Cięcie boczków raczej nie wchodzi w rachubę, chciałbym zmieścić się w fabrycznych miejscach. - Jakie głośniki zastosować w tylnych drzwiach przesuwanych? W tej chwili nie ma tam nic. Może to samo, co w pozostałych miejscach, czyli odseparowany 6x9 lub jakaś 20cm z gwizdkiem? - Czy mogę dołożyć wzmacniacz? Jeśli tak, to w jakiej konfiguracji: dwukanałowy tylko na przód, czterokanałowy, sześcio- (są takie?) - Jakie marki/modele zestawów polecacie, aby dawały jak najlepsze brzmienie za rozsądne pieniądze? Na JBLe chyba nie będzie mnie stać, bo planuję zakup trzech zestawów. Plus wzmacniacz(e). - Jak to wszystko podłączyć do źródła, którym ma zostać fabryczne radio Mazdy? Za wszelkie sensowne rady będę bardzo wdzięczny. Budżet mam raczej ograniczony. Pozdrawiam Bartek
  23. > [...] > Gość widział mnie drugi albo trzeci > raz w życiu bo robiłem tam już kiedyś przegląd, ale na pewno mnie nie pamiętał. Zapłaciłem > 99zł i pojechałem. Można? Można Ja miałem to samo w zeszłym roku, tyle że samochód mam z 2004 roku. I o nic nie musiałem prosić. Padło tylko pytanie "Czy coś było naprawiane?" Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą, że nie, że tylko pieczątka "wyszła". Czyli to nie kwestia przepisów, tylko konkretnych ludzi na stanowiskach diagnostów. Pozdro Bartek
  24. > Jeśli saab to bym wolal doplacic: > http://allegro.pl/saab-9-3-cabrio-2-0-175km-lpg-navi-i4149658337.html To co, Volvo nie a Saab już tak?
  25. > Mi ostatnio wystawili > Mi na SKP udzielili informacji, że mam obowiązek wożenia tego świstka, ponieważ policja każe go > sobie okazywać podczas kontroli aut, które niedawno przeszły przegląd. Na pytanie czy jest > jakiś przepis itp, zakończyli dyskusję: trzeba i koniec Mnie tydzień temu na kontroli na SKP powiedzieli, że mogę sobie ten świstek dorzucić do domowego archiwum. Nic nie wspominali o obowiązkowym wożeniu w aucie oraz okazywaniu podczas kontroli policyjnej. Jakoś nie widzę powodu, dla którego ten nowy świstek miałby cokolwiek wnieść nowego. Pieczątka i tak jest wstawiana do dowodu i jest poświadczeniem aktualnych badań. Pozdro Bartek

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.