Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polarny

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Polarny

  1. > Ostatnio przerabiałem... > To tak szybko nie działa. Najpierw piszą, żebyś wskazał, potem dopiero wysyłają mandat do > "zainteresowanego". > Z całą pewnością trwa to dużo dłużej niż 3 tyg. Ja dopiero zapłacę za wydarzenie z lutego. > Dlatego też wydaje mi się, że ten US to w innej sprawie. 2 lata temu po 3-4 tyg. miałem quiz z 3 odpowiedziami - z SM. Czyżby oni działali szybciej?
  2. > Zgadza się, ale chodzi o zaległe mandaty, a ty piszesz o mniej więcej trzech tygodniach. A to nie > jest zaległy mandat. Może masz jakieś wcześniejsze, o których nie wiesz? Wcześniejszych nie mam. Podejrzewam, że w piśmie od GITD może być coś zaznaczone nt. US, żeby postraszyć i stąd taka wzmianka na awizo. A być może faktycznie to typowa sprawa podatkowa. Rozwiązaniem byłoby wysłanie 2 pism - poleconego i zwykłego - przynajmniej bym faktycznie takie pismo odebrał.
  3. > Najgorsze jest to że US skarbowy wysłane pismo a nie odebrane uważa za dostarczone Ale to chyba pod warunkiem, że adresat został skutecznie powiadomiony o piśmie? Błąd w awizo skutkujący bezpośrednio nieodebraniem pisma raczej skutecznym powiadomieniem nie jest.
  4. > Mandat z urzędu skarbowego Tak się głupio składa, że US zajmuje się ściąganiem mandatów. Nie zdziwiłbym się, gdyby dla zachęty odebrania poleconego GITD pisał o "postępowaniu skarbowym", co skutkowałoby wzmianką na awizo o US. Ale dzięki za pomoc - zadając konkretne pytanie, wiedziałem że otrzymam na nie konkretną odpowiedź.
  5. Może nie tyle mandat, co typowy "quiz" fotoradarowy i raczej z ITD, bo widziałem jak błyskał i przyszło awizo z urzędu skarbowego po ok. 3 tygodniach. Ktoś przerabiał tę sytuację? Co będzie dalej? Gwoli wyjaśnienia: Nie odebrałem, bo na poczcie się pomylili i wpisali nieprawidłową datę odbioru na pierwszym awizo - gdy sprawdzałem skrzynkę, termin minął poprzedniego dnia. Za 2 tygodnie znowu sprawdziłem skrzynkę - było zawiadomienie powtórne i okazało się że prawdziwy termin też oczywiście minął. Gdyby na pierwszym awizo była prawidłowa data, to bym odebrał.
  6. Sprawdziłem ten "kop z gumy" - przy niecałych 3000 rpm nie ma żadnego opóźnienia - przyspiesza natychmiast po naciśnięciu gazu.
  7. > Chyba to nie do mnie, ja z accordem nic nie porównywałem. Stwierdziłem tylko fakt widoczny na filmie. To do ciebie - accord nie ma turbiny, a mimo to przegazówkę przed startem robi. Masz jakąś teorię tłumaczącą takie zachowanie? > To Ty twierdzisz że idzie, a widać co innego. Dlatego zapytałem, jak w takim razie radzisz sobie na niższych obrotach? I czym trzeba jeździć, żeby do 140 "szło"? > I znów 1.0 i 1.2 cudownie znika... ... z aut z okolic 1.5 tony. Quote: jakby co poniektórzy skutecznie unikają tematu 1.2 i 1.0 w autkach w okolicy 1.5 tony. Z jakichże to aut "w okolicach" 1.5 tony te silniki cudownie znikły? > a jeśli chodzi o szczegóły to niech Ci będzie, tak na szybko - > Octavia 1.2 tsi - 1150 kg, Focus 1.0 Ecoboost - 1279 kg i dalej nie jedzie. Czyli co? Oba tak samo nie jadą? > wychowała się na 650, 700 czy 900 to 1.4 jest średnim silnikiem a 2.0 to krowa która dużo pali. I co z tego? 2.0 nie jest dużym silnikiem, niezależnie od tego, czy ktoś się na 650cm3 wychował czy nie. > No i kolejna próba zbycia tematu a ja pytam całkowicie serio co te turbiny tak masowo zarzyna? Pytanie jest w stylu "czy skończyłeś już bić swoją żonę", bo żadnego masowego zarzynania turbin nie ma. > czemu w tematach o zakupie samochodu znakomita większość odradza kupno używanych z turbo na rzecz tych bez tego dodatku? Bo ich nie miała a coś "zasłyszała". Do tej pory są jeszcze fachowcy, powtarzający mity o wpływie momentu max. na przyspieszenie "a bo panie, moc to do prędkości maksymalnej aby". I co ja ci poradzę, że tacy mają dostęp do internetu? EDIT: Następny fachowiec ppmarian zasłyszał że w turbo kop jest "zawsze z gumy". Sprawdziłem - nie zawsze. Ale oczywiście najwięcej do powiedzenia mają ci, co z turbo nie jeździli, a słyszeli że ktoś coś słyszał.
  8. > w turbo kop jest ZAWSZE z gumy... Za to redukcja w wolnossaku trwa milisekundę ... Muszę jeszcze sprawdzić jak to jest u mnie przy wyższych obrotach.
  9. > Są zapewne auta, których dźwięk silnika przy takich obrotach to czysta przyjemność. > Może to przyzwyczajenie? Jak się jeździ N/A to się oczekuje "kopa" wysoko, a w T "kop" był > wcześniej W turbo kop u góry jest taki sam jak w N/A - tyle tylko, że u dołu jest duuużo lepiej. Niektórzy interpretutują to jako brak kopa u góry.
  10. > Ja osobiście zdecydowanie wolę jeździć autami z turbo, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że gdy > weźmiemy dwa auta o podobnej mocy, jeden turbo, drugi N/A to obydwoma da się jeździć > dynamicznie. Tylko trzeba inaczej nimi jeździć. Czyli N/A powyżej 5krpm - to ci dopiero super jazda. Non-stop wycie silnika. No i nie zapominaj, że wg niektórych zwolenników szlifierek turbobenzyna od połowy zakresu obrotów w górę już nie przyspiesza. A filmiki na YT są sfałszowane przez sektę turbowyznawców.
  11. > Jesteś mistrzem przekręcania czyichś słów, albo nie czytasz ze zrozumieniem. Z Tobą zakończyłem już > wymianę poglądów. Dziękuję. Które słowa przekręciłem albo czego nie czytam ze zrozumieniem? Jak już stawiasz zarzut, to przynajmniej go minimalnie uzasadnij, bo foszek w obliczu braku argumentów może być postrzegany jako niezbyt wyrafinowany sposób wycofania się.
  12. > Zysk mam taki, że poniżej 4 krpm wolnossakiem jeszcze jadę, a w małej turbobenzynie poniżej > dmuchnięcia stoję. No to żeś przywalił jak łysy grzywką o kant stołu. Wg ciebie wolnossak poniżej 4krpm jedzie lepiej od turbobenzyny? > Jak dla mnie wymięka. 10 sekund między 100 a 150 km/h na trzecim biegu to nie jest nic cudownego, Jak na marne 140 KM wymięka? Bo naprzeciw wystawiasz 200 KM - nie zapominaj. Chyba że powiesz, o jakie 1.4 N/A lepsze w tym zakresie chodzi. > Widać wyraźnie, że od 5 krpm wskazówka porusza się liniowo, bo moc już nie rośnie, tylko spada. Moc jeszcze rośnie, tylko że opory też rosną. A accordzie też od 5 krpm wskazówka idzie liniowo. > To gratulacje. Ja wyliczyłem Ci z danych katalogowych uwzględniając przełożenie danego biegu, > przełożenie główne, rozmiar opon i obroty. > Patrzenie na prędkościomierz w YT to takie średnie dane. Bo obraz jest zafałszowany? Wierzę bardziej własnym oczom niż twoim obliczeniom.
  13. > Te przygazówki przed startem bezcenne, może tak co światła I tak sobie jeszcze obejrzałem kilka > innych filmików i wszyscy tak samo, przed startem kręcimy turbinę i dopiero do przodu. Czyżby > bez tego nie szło... Na filmach z accordem jest podobnie. Czyżby bez tego nie szło .... > A reszta - 1 (po przygazówkach) fajnie, 2 trochę tracimy siły, 3 udajemy że jeszcze dajemy radę. Bo dajemy radę. Jeżeli dla ciebie takie przyspieszanie na III jak na filmiku jest nieakceptowanlen, to jak sobie poradzisz na niższych obrotach w wolnossaku? > No i to wszystko w 1.4, bo jakby co poniektórzy skutecznie unikają tematu 1.2 i 1.0 w autkach w > okolicy 1.5 tony. 1.5 tony (niecałe) to ma mój superb. Może więc nie mamy tu do czynienia z unikaniem tematu, co z wciskaniem nierealnego tematu. > Autor pytał o małe silniki a 1.4 w polskich warunkach trochę pod średnie już > podchodzi. Nie - nie podchodzi pod średnie. Średnie to 2.0 - w polskich warunkach. > A tak przy okazji: skoro jak twierdzi tu spora grupa turbiny można cisnąć na zimno i gasić silnik > bez chłodzenia turbiny co powoduje tak dużą ilość ich awarii i to i w starszych i nowych > rozwiązaniach? Tak z czystej ciekawości pytam... Tak z ciekawości odpowiem, że w starym renault miałem przebieg 240 tys. i turbina była w idealnym stanie. Sprawdzał ją mechanik przy okazji naprawy korbowodu. Szef znajomego zajechał turbinę w bmw po 130 tys., ale przy jego stulu jazdy to dziwne, że w ogóle silnik tyle wytrzymał.
  14. > Ano będę miał więcej mocy dzięki wyższym obrotom i przy dużej prędkości mogę jeszcze żwawo > przyśpieszać. Ale ty JUŻ masz określoną moc - taką samą jak silnik z niższym zakresem obrotów. Masz krótszą przekładnię główną, przez co - żeby zmienić prędkość o 10 km/h musisz zużyć więcej z zakresu obrotów. Jeszcze raz przykład: mamy silniki o identycznych mocach (i przebiegu momentu - dla ułatwienia), jeden (A) ma obroty max. 4 krpm, B - 8 krpm. Jadą 100 km/h , A ma 2k, B - 4k. Przyspieszają do 150 - A obroty wzrosły o 1k, B - o 2k. Przyspieszają do 200 - A obroty wzrosły o kolejne 1k, ma teraz 4k, B - o kolejne 2k, ma teraz 8k Gdzie tu zysk z tego zakresu obrotów, skoro przy takiej samej prędlości obroty w B są proporcjonalnie wyższe do stosunku zakresów tych obrotów? > Ktoś tu wcześniej pisał, jak fajnie jest wyprzedzać kolumnę aut, gdzie w pewnym > momencie kończy się turbina i albo odpuszczamy, albo zmieniamy bieg. Małe silniki doładowane > są fajne w dolnym zakresie i analogicznie przy mniejszych prędkościach. Wyżej masz filmik, jak 1.4 tsi "wymięka" przy dużych obrotach. > Muszę Cię sprostować, bo pokusiłem się o dokładne wyliczenia. 1.4 TSI ma przy 200 km/h 4400 rpm, > Honda 2.4 ma 4800 rpm, a to jest 9% różnicy, nie 26. 1.4 przy 200 ma 4280, a obroty hondy wziąłem z filmiku - skrzynia jest 6-biegowa i z proporcji wynika, że przy 200 ma 5350. Czyli 25% zamiast 26. Raczej wątpliwe, żeby automat miał o tyle krótsze przełożenia - jak to sugerujesz.
  15. > Co ma wyciszenie samochodu do tematu silników? Właśnie nic, dlatego szlifierkowy silnik słychać bardziej.
  16. > Chłopie, pojeździj różnymi autami i wyciągnij wnioski. Przekładnia nic nie redukuje, jeśli mówimy o > zakresie użytecznych obrotów. Spróbuję wolniej: Co ci po większym zakresie użytecznych obrotów, skoro przekładnia główna spowoduje, że w celu osiągnięcia tej samej prędkości co tsi będziesz musiał mieć wyższe obroty? Czyli np. tsi ma przy 200 4200, a 2.4 - 5300. Jest to różnica 26% - czyli tsi przy maks. obrotach na takim samym przełożeniu biegu pojedzie 26% szybciej. I obroty tego nie nadgonią, bo honda ma 15% więszy zakres. Jeszcze prościej: silnik A ma obroty max 4krpm, B - 8 krpm. Wow, coż za użyteczny zakres obrotów w silniku B!!!! Tylko co z tego, skoro w B obroty kończą się przy np. 200 km/h, a w A przy 250? Żeby nie przedłużać - użyteczność zakresu obrotów polega nie na tym, ile jest na obrotomierzu, tylko na tym, jak ten zakres można użyć w praktyce w zakresie osiąganych prędkości. > Accord CL9 2.4 ładnie przyśpiesza na IV biegu od 50 do 200 km/h, > na V biegu od 60 do 230, na VI biegu musi mieć już około 80 km/h, żeby się zbierać. > Jak jechałem, to pamiętam, że było 2300 przy licznikowych 100. Na pierwszym lepszym filmiku z yt widać, że przy 205 ma obroty 5500 - czyli przy 100 będzie ok. 2700. Z tym "ładnym przyspieszaniem" na IV biegu też naciągasz rzeczywistość, bo nie tylko do 200 nie przyspiesza ładnie, ale po prostu kończą mu się obroty.
  17. > Chcę jeździć dynamiczniej to cisnę i kręcę wyżej, w tym czasie oczywiści w TSI pewnie ślą mi pełne politowania spojrzenia bo oni NIE MUSZĄ ZMIENIAĆ BIEGU . Przede wszystkim nie muszą słuchać ryku silnika. > ja pamiętam jedno z moim 1,6MJ 105km. Który jak każdy turbo działał "piknie" jak turbo "dmuchało". > W sytuacjach awaryjnych, wyprzedzanie TIRA uczucie było mega nieprzyjemne jak pod koniec > przygody wskazówki obrotomierza, kierownik zaczynał skomplikowane obliczenia w pamięci.. > Starczy tych barów z turbo czy też zmiana biegu... Turbobenzyna to trochę więcej niż turbodiesel o wyższym spalaniu. Proponuję się przejechać. Wyżej zapodałem filmik z 1.4 tsi. Obrotów powinno wystarczyć
  18. > Ok, ale co to zmieni, turbina dalej będzie szła do pewnego momentu i zdechnie Obejrzyj sobie na filmie, jak zdycha.
  19. > skad takie wnioski? Jakoś nieczęsto widuje się kierowcę cisnącego non-stop do odcinki. Ale masz prawo mieć inne wrażenie. > przyspieszenia na 4 biegu 60-100 sa praktycznie identyczne a roznica Nm jest kolosalna. jak to > wytlumaczyc? Bo przy takiej samej prędkości na tym samym biegu honda ma wyższe obroty. To oznacza krótszą przekładnię główną, co zwiększa moment na kołach (i obroty silnika). > a propo min to trzeba bylo widziec mine szwagra jak w jego 2.0 tsi po 80kkm i 3latach polecial > rozrzad i ASO poinformnowalo go ile bedzie kosztowac remont silnika.... Domyślam się, że zabił ich śmiechem. Remontowanie silnika w ASO to już dla prawdziwych twardzieli. > 1.4 tsi nie jedzilem ale zdecydowanie wole 200KM oddawanych z 3.0 n/a (np BMW) niz 2.0 TSI A ja jeździłem 192 KM z 2.5 - i moje marne 160 KM z 1.8 dużo lepiej sobie radzi od bmw-owskich.
  20. > czyli na testach nie jezdzili normalnie? Jazda z maksymalnymi możliwymi przyspieszeniami przy zredukowanych biegach nie jest raczej normą. > co to znaczy od obrotow > oba jada np 6 biegu, oba maja np: 3000obr i ? Tak. Honda ma np. przy 80 2200, a tsi - 1700. I mimo to wygrywa. > ps. umowny w PL realiach kosiarka to silniki ponizej 1.6L > natomiast moze chcialel uzyc slowa wiertarka w analogi do silnikow wysokoobrotowych hondy ? Dla hondy pasuje bardziej "szlifierka". EDIT: I nie zgadzam się z kolejnym mitem "kosiarki". Przejedź się nowym 1.4 tsi - ja miałem niezły ubaw, widząc miny tych, którym dałem wsiąść za kółko informując ich że jadą pojemnością 1.4.
  21. > 1. mimo hiper super nowej technologio oraz miazdzaco wiekszego momentu w przypadku skody wcale nie > jest bardziej dynamiczna (poza "elestycznoscia" na 6 biegu) oraz oszczedna. Bo ta technologia nie sprawdza się, gdy piłujesz silnik. Ona się sprawdza przy normalnej jeździe. Poza tym tsi mają długie przełożenia (na NIEKORZYŚĆ testu elastyczności), więc gdyby porównać przyspieszenie od obrotów, to tsi miażdży wolnossące kosiarki.
  22. > Elastyczność, to zakres użytecznych obrotów, na które przypada > przynajmniej w okolicach 80% maksymalnego momentu obr. Kolejny mit "fahowcuf": zakres obrotów. A co ci po zakresie obrotów, skoro redukuje go przekładnia główna, żeby wypracować rozsądny moment na kołach? Ile accord 2.4 ma obrotów na najwyższym biegu przy 100 km/h? U mnie jest 2100.
  23. > To chyba jakieś nowe sacrum, bożyszcze, do którego wszyscy się modlą. Lewarki zmiany biegów parzą w > ręce, wstyd przed Ryśkiem bieg zmienić! Takie czasy! Żeby zaimponować sąsiadowi trzeba z 6tki > ruszyć i do końca trasy nie tknąć wajchy! Gdzie te czasy, gdy przyspieszało się albo minutę, albo trzeba było zredukować o 3 biegi?
  24. > Zespół napędowy to silnik+skrzynia I przekładnia główna + parę pierdół. Nie zmienia to faktu, że jak się wymieni tylko silnik na badziej elastyczny, to elastyczność się zmieni. Twój obraz świata runął?
  25. > Podobnie jest z 1,8 w Cruze - 140KM i nie jedzie > 1,4T w Cruze też ma 140KM i sprawuje się lepiej Dobre porównanie - jeździłem rok temu na jazdach próbnych właśnie cruzami z tymi silnikami. 1.8 - masakra, nie jedzie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.