Zawartość dodana przez biniu
-
problem z 2.0 dCi
> inny silnik w tym modelu w zasadzie nie wystepuje. a do targania 5t zestawu benzyna ma za malo Nm I to nie jest zły silnik. Tylko ceny napraw są wysokie. Zresztą co teraz jest tanie w naprawach.
-
problem z 2.0 dCi
> Nie za to, tylko za jakość naszych paliw. I to wszystkich - czy to premium czy od Henia, to jest w > sumie bez znaczenia. Może i masz rację. Mnie chodzilo głównie o sam fakt drogich napraw jak cos się spierdaczy.
-
problem z 2.0 dCi
> jeden wtrysk 1400zl sugeruja wymiane wszystich... I za to kochamy diesle
-
Kolejny raz "SERVICE"
> no właśnie nie da się skasować Ciekawe czy scantoolnet by to skasował, bo błąd czunika poziomu paliwa mi kasował. Ja własnie czekam na wyschnięcie silikonu w przyciskach klamek w scenicu. Przestały dzialać dwa switche od strony kierowcy. Francuska technologia i polska sól drogowa
-
Kolejny raz "SERVICE"
Tez znam przypadki, że było ok, a komp twierdził że nie i walił po oczach kontrolką. Nie da sie tego skasować? Bo jak by się dało, to na rozgrzanym byś sprawdził czy łapie błąd, czy tylko na zimnym.
-
Kolejny raz "SERVICE"
> może wezmę laptopa na drogę do pracy Zobacz jak sie zachowuje po odpaleniu zimnego silnika. Po jakim czasie zaczyna oscylować. Grzana powinna dośc szybko zacząć ale to nie zawsze tak jest. Kiedyś sprawdzaliśmy w kilku autach, w tym w nowym Megane III i wcale nie było oscylacji od razu. Jak sie nagrzeje powinna oscylowac na rownych obrotach od 0,2 do 0,8.
-
Kolejny raz "SERVICE"
Coś tam pracuje. Ciężko z tych poszarpanych z jazdy wnioskować. A na wolnych pewnie była jeszcze zimna. Powinna ładnie skakać od prawie zera (albo od np. 0,2V) do prawie 1V (ponad 0,8) przy stałych obrotach.
-
Kolejny raz "SERVICE"
> no właśnie nie chce mi się miernikiem latać, > może da się to zrobić softem ? > są dwie lambdy ? A w zakładce obd2 ten maxitest nie mierzy tego na bieżąco. Jak nie to jakis prosty scan tool net albo cos innego za darmoo z neta pod elm327.
-
Kolejny raz "SERVICE"
> tak, łączy się z każdym podzespołem > tylko ten program jest chyba do odczytu/kasowania błędów...nic więcej Raczej tak i zastanawiam się czy warto. A sprawdzałeś czy ta lambda pracuje. Powinno sie dac zobaczyć czy zmienia sie na niej napięcie od 0 do 1 V. Bo błąd grzalki to czasem jest totalna fikcja.
-
Kolejny raz "SERVICE"
> maxi test + renault Tam myślałem. A połączył Ci sie z innymi podzespołami, bo sie zastanawiam nad zakupem pełnej wersji.
-
Kolejny raz "SERVICE"
z czego to jest screen?
-
Gdybyście mieli kupować alternator...
> Używany altek do Yarisa będzie w 90% uszkodzony, a jeśli nie, to uszkodzi się szybko. Ten element > wymienia się w Yarisie przeważnie co drugą wymianę klocków hamulcowych. A wszystko przez genialne umiejscowienie nad półośką napedową, która chlapie na alternator breją z drogi.
-
Gdybyście mieli kupować alternator...
> Jeszcze się babrasz z tym yarisem? > Masz dojścia do sklepu moto nie lepiej było na miejscu kupić? W żadnej hurtowni nie było takiego. A Yaris zrobiony, ale altek drugi wstawiony. Kupiony u kumpla w hurtowni - pojawiły sie po 2 tygodniach. Czekaliśmy na rozwiązanie reklamacji ale mieliśmy dośc i kupiliśmy drugi, słusznie zresztą.
-
samochod na dowod osobisty
> 1. kurs prawka robila jakies 5 lat temu i po 2 niezdanych egzaminach poddala sie , poza tym > szwagier mowi ze w domu byl wtedy horror i nie do zycia. To może lepiej niech kobita korzysta z MPK. Ja mam takiego kolegę, co też odpuścił po drugim razie. I dobrze, bo to naukowiec i by całkę liczył w temacie pierwszeństwa
-
Gdybyście mieli kupować alternator...
> a o co kupowala alternator? altek sie regeneruje u dobrego elektryka Bo miało być szybko i tanio. Stary miał popękaną obudowę i zwarte uzwojenia, a i reszta bebechób była marna. Elektryk wycenił drożej i miał długi termin. Oczywiście wyszło jeszcze drożej i dłużej ale..... taki lajf.
-
Gdybyście mieli kupować alternator...
> I masz odpowiedź, dlaczego był najtańszy i dlaczego nie warto kupować najtańszych rzeczy, zwłaszcza > z niepewnego źródła. Kobita chciała tanio. Ale metoda naprawy maszyny elektrycznej normalnie pierwsza klasa. Mnie takich rzeczy nie uczono.
-
Gdybyście mieli kupować alternator...
... to się zastanówcie gdzie kupujecie i co. Znajoma się zdecydowała na najtańszy na portalu aukcyjnym. Mechanik założył i po 5 minutach poszły iskry. Dzisiaj dostaliśmy go po reklamacji. Naprawiony, a jakże... trytytką i z wyłamanym kawałkiem wentylatora. Jak zadzwoniłem do sprzedawcy to się dowiedziałem, że tylko z ich dobrej woli naprawili, bo w środku była podkładka, która dokonała zniszczeń i właściwie reklamacja nie powinna być uznana. A nic tam nie wpadło, bo nawet nie było potrzeby stosowania żadnej podkładki przy zakładaniu do auta. Zresztą wentylator był raczej cały i żadne kawałki z niego nie wyleciały. Tak wygląda naprawa Oczywiście zostałem skierowany na drzewo. Alternatory te są poprostu tragiczne. Nazwy firmy na razie nie podam ale można poszukać najtńszego alternatora do yarisa na portalu aukcyjnym.
-
Megi II (tak wiem, temat walkowany od lat )
> manualna > serwis wyskoczył niedawno nie tędy droga On coś wie, czego my nie wiemy o tej skrzyni.
-
Megi II (tak wiem, temat walkowany od lat )
> ale prawdziwe Jeździłem wieloma benzynowymi renault (megane I, II, III, laguna I i II, scenic I i II) i tak niskich obrotów w stosunku do prędkości nie było. Normalnie masz diesla na benzynę. > nom, zaświecił się dwa dni temu
-
Megi II (tak wiem, temat walkowany od lat )
> fotki wrzuciłem Dziwne, bardzo dziwne. I jaki ładny serwis
-
Megi II (tak wiem, temat walkowany od lat )
> swoją drogą moja skrzynia jest deczko długa przy 130km/h mam ledwo 3000rpm Ciekawe, bo ja nie jechałem żadnym renault (poza dieslem), ktory by mial tak niskie obroty. Ale przynajmniej masz cicho.
-
Megi II (tak wiem, temat walkowany od lat )
> niestety nie - 1.6 to muł No ale jakim mułem jest w takim razie 1,4. I z tą mulowatością to bym nie przesadzał. Miałem Lagunę kombi z 1,6 i żyłem. A lekka nie była. A megane I kombi z 1,4 16v nie jechało wcale. 2,0 16v jest fajne ale ze skrzynią 6-biegowa ma pewnie jeszcze dwumasowe koło zamachowe jak mój GScenic.
-
Megi II (tak wiem, temat walkowany od lat )
> przecież 1.4 też ma cewki....te same W sumie to tak.
-
Megi II (tak wiem, temat walkowany od lat )
1,4 bedzie mulowate bo auto cięższe. 1,6 ma dwie bolączki: cewki i koło zmiennych faz rozrządu, a jeździ lepiej. I jakoś strasznie dużo nie pali, nadaje się do gazu. Czyli wystarczy przeboleć dodatkowe 500-600zł przy rozrządzie, pilnować wysokiego stanu oleju i zmieniać co 15, a nie 30 tys. (ponoc pomaga na utrzymanie KZFR przy życiu) i ewentualnie wymienić cewki z sagema na beru. A może już bądą wymienione.
-
Xsara VTS nie odpala
Spoko. Kiedyś kumpel pojechał po koleżankę, bo jej Clio nie odpalało ...200km od domu. Oczywiście laweta, pół dnia w plecy. A wystarczyło wcisnąć przycisk odcinki paliwa i wróciła o własnych siłach. Takie życie.