Zawartość dodana przez Jay
-
Wybór opon, felg i ich rozmiaru ale nietypowo
> Na takiej opinii też mi zależało Miałeś już okazję jeździć po gorszej jakości drogach ? Powiem tak - na gorszych drogach jezdze dużo ostrożniej , wolniej, od kiedy zalozylem wieksze felgi, wiec nie mam porównania przy tych samych predkosciach
-
Wybór opon, felg i ich rozmiaru ale nietypowo
> Juz pisalem, ze w jeszcze normalniejszym aucie jak Astra H nie wejda na wszystkie wersje 15", wiec > watpliwe to jest aby w Vectrze weszly, ale z 2 manki na forum vectry wyczytalem, ze i do 3,2 > wchodza 15", a tarcze tam zapewne kobylaste powinny byc Piszac normalne auta typu Vectra miałem na myśli ich normalne=przecietne wersje, a "nienormalne" to OPC
-
Wybór opon, felg i ich rozmiaru ale nietypowo
> W vectrze do 2,2 147KM wejdzie 15, do 2,2 directa 155KM, 2,0T, 3,2 itp nie wchodzą już 15 Do 3.2 to zgoda ze może nie wejsc, ale nie wiedziałem ze do "przeciętnych" silników typu 2,2 nie wchodzą 15
-
Wybór opon, felg i ich rozmiaru ale nietypowo
> Masz porównanie z własnych jazd do 16tek ? Chodzi mi o różnicę w komforcie. Ja co prawda mam Passata ale jak pytasz o te rozmiary, to tez odpowiem. Miałem 205/55/16, a 2 tygodnie temu zmieniłem na 225/45/17 - nie czuje zadnej roznicy w jeździe. Zmienilem dla ładniejszego wyglądu felg.
-
Wybór opon, felg i ich rozmiaru ale nietypowo
> No chyba że zacisk z tarczą się nie mieszczą W normalnych autach klasy Vectry czy Passata nie ma z tym problemu. Wchodzi wszystko od 15 cali do 18 w tych popularnych rozmiarach bez względu na marke czy model auta.
-
Policja odzyskała skradzone auto po 6 dniach ! Ale...
> dobra historia na film > Może warto ogłosić takie audi na allegro np za 2tyś zł i napisać mniej wiecej w jakim jest stanie i > gdzie stoi, ale szczerze mówiąc wątpie aby był jakiś odzew. Może podzwonić po handlarzach co wożą auta z hiszpanii może by podjechali do portugalii po takie audi za 2 tys zł
-
Wybór opon, felg i ich rozmiaru ale nietypowo
> Wchodzą i 15tki - trzeba pamiętać o jakimś parametrze przy dobieraniu felg - niestety nie pamiętam > jakim. Tu nie ma zadnej filozofii. Vectra czy nie Vectra, kazda opona 225/45/17 jest zamienna z 205/55/16 oraz 195/65/15... zaloz co tam chcesz, pamiętaj jedynie ze felga ma być od Vectry czyli mieć odpowiednie ET i rozstaw srub.
-
Policja odzyskała skradzone auto po 6 dniach ! Ale...
Po pierwsze współczucie stary Po drugie jak widać Policja wszędzie działa tak samo kiepsko Po trzecie... jak zrozumialem zastanawiasz się czy odebrać ten samochod? Ile on jest teraz warty? jakies 8 tys zł... w stanie takim jak jest to pewnie jakies 5 tys zł... na lawete po znajomości wydasz 3 tys zł... to ile odzyskasz - 2 tys jakies jak go sprzedasz?
-
Zmiana szerokosci i offset-u felgi - konsekwencje
> Corolla E12, wczesniej byly continental conti premium contact 2 > roznica jest cholerna. To nic tylko się cieszyc
-
Zmiana szerokosci i offset-u felgi - konsekwencje
> Jak w temacie, zmienilem felgi wraz z ta zmiana wiaza sie takze: > ET: wczesniej bylo 45, teraz jest 35 > Szerokosc felgi: bylo 6 cali jest 6,5 > Do tego opony: bylo 195 jest 205. Ja wlasnie zmieniłem ET42 na ET35 Szerokosc felgi z 7 cali na 8 I opony z 205 na 225 i... > Samochod o wiele lepiej chodzi po zakretach. ...i nie czuje zadnej roznicy > Czy samo zwiekszenie rozstawu kol przez zmiane parametrow felg moze spowodowac odczuwalnie lepsza > trakcje? Czy wiecej w tym zaslugi opon? Opony: Yokohama C drive. Co to za auto ze az tak odczuwasz zmiany? Może wcześniej po prostu miałeś bardzo slabe opony, a teraz masz bardzo dobre?
-
prosba o wybór opon uzywanych pirelli/bridgestone
> ja miałem te pirelki w Astrze F 1.6 - strzasznie śliskie na mokrym - niekiedy to musiałem 4. bieg > wrzucać pod górkę bo na 3. potrafiło zerwać przyczepność jak dałem mu ostro w pi..de Może były stare rocznikowo, albo łyse? Albo za ostro dawales "mu w pi..de" > OT człowiek wozi się autem z 06 i szuka opon za 200zeta > to ja do Corsy z '93 kupiłem kpl. za 300 (też używki) a do asteki z '94 za 500 (też używki). Ale co rocznik auta ma wspólnego z tym jakie części do niego wkładamy? Czy do nowszych rocznikow należy kupować wyłącznie nowe części, a do starszych już można używane? > Moim zdaniem przy takim budżecie/spojrzeniu na utrzymanie auta polecam jazdę na zimówkach aż do ich > zarżnięcia i na przyszłą zimę kolejne zimowe używki To jest pewne rozwiązanie, nawet dość popularne ale jeśli on ma szanse wyrwac dobre letnie opony za 200zł to na pewno będą lepsze niż zimówki latem
-
prosba o wybór opon uzywanych pirelli/bridgestone
> No właśnie też czytam dużo dobrych opinii na ich temat. Skłaniam się ku pirelkom. > Dzieki Zalozylem te P4 po wyrzuceniu Firestonów o ile dobrze pamietam, to była duza roznica na plus A tych Bridgestonów nie znam, ale z tej firmy tez miałem kiedyś Turanze - bardzo dobra opona, ale Turanza to już inne ceny.
-
prosba o wybór opon uzywanych pirelli/bridgestone
> Hej > Budżet okrojony 200 zł szukam kompletu z prywatnych rąk i znalazłem coś takiego : > - Pirelli Cinturato P4 bieznik ok 6 i 6,5 mm > - Bridgestone B391 jedna z opon naprawiana była (wbity gwóźdź od spodu) - brak info na temat > głebokości bieżnika opony od I właścicielki wiec trzeba się posiłkować zdjęciami > rozmiar oponek 165/70/R14 przeznaczenie skoda Fabia kombi 2006 > Roczniki wszystkich opon połowa 2009 roku. Komplet za 200zł? Dobra cena Ja bym wzial te Pirelli, miałem kiedyś takie wlasnie P4, o ile dobrze pamiętam to przez jakies pol roku na nich jezdzilem i byłem bardzo zadowolony (tez kupiłem używane).
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> Nie mówiłem że kupi się dokładnie te same opony 200 zł taniej ale klasy budżetowej teoretycznie > słabszej marki juz w większości przypadków tak. Może w oponach w rozmiarach nietypowych i >=17 > ta różnica robi się większa, ale nie znowu aż nie wiadomo jaka. Gdzies tu nizej pisałem jakie znalazłem Dębice w moim rozmiarze - 323zł za sztukę. Czyli tak czy inaczej gdy kupiłem używane Micheliny za 150zł za sztuke , to i tak jest ponad 2x taniej. > Jedynie jakbym wiedział że > sprzedam samochód w krótkim czasie może bym się na używki zdecydował, zakładając min 2 lata > moim zdaniem nie warto Zgoda - to kwestia na jaki przebieg kupujemy opony. Jak robilem autem 60kkm rocznie to kupowałem wyłącznie nowe opony. Obecnym autem robie rocznie 10-15kkm , wiec mysle ze te używane 3-letnie mi wystarczą spokojnie na 2 lata, a dluzej na pewno nie planuje mieć tego auta.
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> Święty spokój jest warty dla mnie > więcej niż 200-300 zł które bym "zaoszczędził" na używkach, ale jak ktoś lubi co sezon szukać > używek i bujać się po oponiarzach w ramach "oszczędności" to już jego sprawa. Ja tylko raz > pojechałem zobaczyć jak te używki wyglądają i podziękowałem, za komplet opon z sensownym > bieżnikiem (właśnie koło tych 7mm) wołali 100 mniej niż za komplet nowych budżetówek. No gdybym ja miał zaoszczedzic 200-300zł , to pewnie tez bym dołożył i wziął nowe. Ale kupowałem opony akurat 2 tygodnie temu. Model który kupiłem kosztował ok.500zł za sztukę nowej opony, czyli komplet ok.2000zł. Za komplet używanych 3-letnich dałem 600zł (tzn teoretycznie po 180zł za sztuke miało być, ale stargowałem na 600zł za komplet). Hmm... nie widze tutaj tej różnicy 200-300zł o której mówisz
-
2014 Vee Dub Taigun
> Sedan - za dlugi do miasta (trudniej zaparkowac). Rozumiem ze masz na myśli parkowanie równoległe - ale jaki % miejsc parkingowych to wlasnie równoległe? IMHO się nie odczuje roznicy, bo w większości przypadkow w miastach się parkuje prostopadle lub skośnie.
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> u mnie w okolicy mozna z kolei sporo znalezc aut ktore poszly na zlom po przegladzie > technicznym.niestety,ale rdza,wycieki czy spaliny eliminuja z ruchu wydawaloby sie z polskiego > punktu widzenia "igielki" z dobrymi oponami.idziesz sobie na obchod i mowisz-z tego vauxhalla > lewa przednia a z tego paska 2 tylne. > ostatnio jednak Polacy masowo przyjezdzaja po te truchla [biora na czesci] wiec i podaz sie > zmniejszyla. I to jest dobry temat, nie tylko na pozyskanie dobrych opon, ale tez dobrych części np. elementów wnętrza czy lamp
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> to ja może zadam pytanie skoro te 3-letnie opony ściągnięte z Niemiec są jeszcze takie super to > jaki był powód ich wymiany przez "bogatego, lubiącego sprawiać prezenty Polakom" Niemca? > Czy był to taki kaprys niemieckiego drivera czy też może parametry takiej opony znacząco odbiegały > od jej pierwotnych i ów Niemiec dbając o swoje bezpieczeństwo oddał je do utylizacji (a > pomysłowy Polak wpadł na pomysł by tego nie utylizować tylko sprzedawać swoim rodakom)? Niemiec sprzedal auto na dobrych oponach, Turek zdjal opony i sprzedal je osobno (i stamtąd trafily do miejsca gdzie ja je kupiłem), a do auta zalozyl jakies łyse. To w większości przypadków. Ewentualnie Niemiec miał stluczke, szkoda calkowita, auto do Turka, Turek zdjal opony i...dalej już wiesz. Inaczej żaden Niemiec by takich dobrych opon ani nie sprzedał ani nie oddał do utylizacji, wiec trochę się nie zgadza to co piszesz, Niemcy dobrych rzeczy się nie pozbywają - wiec nie mialbym szans ich kupić u nas.
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> I oby tak było nadal. Raz kupiłem używki jeszcze do FSO 1500 i to była porazka. Więcej > powiedziałem sobie, że nie kupię używanych opon. Dla mnie za duze niebezpieczeństwo, tak > jakbym na rynku od chińczyków kupował prezerwatywy Ja tak się czuje przy zakupie nowych opon bieżnikowanych (na zime) - tez mam takie uczucie loterii, ale dopiero raz takie kupiłem i nie nadziałem się na nic złego
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> Mam 5 cio letnie, a na przodzie się kończą. > Ja kupuje 3-letnie takie same na jakich Ty jeździsz. Wiec > Teoretycznie kupujesz te same, ponieważ, nie znasz ich pochodzenia, w jakich warunkach były > eksploatowane, a co za tym idzie nie znasz ich stanu. > Ja wiem co się z moimi działo od nowości, czy wjechałem w dziurę, czy jezdziłem na dopompowanych. > Po prostu najwyżej mnie pech zaskoczy, a Ty chodzisz po polu minowym. Może i chodze, ale jednak chyba niezle wybieram te opony (na pewno nie pierwsze lepsze ) skoro już kilkanaście kompletów opon kupiłem i nigdy nie było zadnych niemiłych przygód nawet zadnych bąbli o których pisal Fred
-
klocki hamulcowe. ... od kiedy są żyletkami?
> No to u mnie jeszcze nie doszło, od 2008 Pytanie ile km zrobiles od 2008 Ja autem którym zaczalem jezdzic pod koniec 2008 a sprzedalem pod koniec 2012 czyli przez 4 lata - zrobiłem 220 tys km a jeśli ktoś inny zrobil przez ten czas np. 22 tys to ciężko porównywać
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> A jaką masz pewność, że te używane opony są z jednego auta, a nie każda opona z innego i każda > inaczej starta. A jakby wszystkie 4 pochodzily z tego samego samochodu to by było tak samy starte? Wyobraz sobie ze na tym samym samochodzie kazda opona może tez być inaczej zuzyta, prawa strona częściej wpada w dziury i wjezdza na krawężniki, przod może być bardziej zniszczony przy ostrzejszym ruszaniu, itd. itd. Jak ja kupuje opony to nawet wole żeby kazda opona pochodzila z innego auta bo dzięki temu sobie wybieram kazda osobno - gdybym musial kupować wyłącznie w komplecie to bez sensu bo dwie by były lepsze a dwie gorsze - a tak to sobie dobieram pojedyczne opony takie jak mi pasuja
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> Co mogę Ci napisać, aby nie gdybać. Od 9 lat kupuję nowe samochody, więc aby nie gdybać, odpowiem > nie wiem. Wiec jak masz samochod już 3 lata to na nim masz opony 3-letnie z dobrym bieżnikiem - i je wyrzucasz, czy jeździsz dalej? Ja kupuje 3-letnie takie same na jakich Ty jeździsz. Wiec bezpieczeństwo mamy identyczne.
-
hmm Grande Punto kontra Fabia....
> Ale zauważyłeś, że to kolega migdalek wybiera? Niewazne, dobromir tez niech kupi skoro mu się podoba
-
Opony uzywane z Niemiec - dziwne malunki na biezniku
> az sprawdzilem-najtansza debica to koszt 215 zl (205/55/16). ja tez sprawdziłem dębice do moich felg... 323zł za sztuke EDIT: komplet 3-letnich Michelinów kupiłem za 600zł...