Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jay

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jay

  1. > pewnie jakieś kradzione całkiem możliwe
  2. > nie wolno chodzić obcasem po suficie przecież to nie ja a wracając do tematu to z przesylka z allegro mi wychodzi identyczna cena jak na szrotach w okolicach gdzie dzwoniłem - wiec wole żeby mi listonosz przyniosl do domu, nie chce mi się jechac jakby ktoś chciał namiar na części do VW to na priv podam
  3. > Witam, > tak sobie rozważam zakup tych owiewek do Astry G (sedan), ale nie marka pojazdu jest ważna tylko > sam ich produkt. > Warto to zakładać? Wsi nie będzie? Wsi nie będzie, mi to się nawet podoba - tylko po co? ja nie zakładam bo nie widze sensu wydawania na to pieniędzy
  4. > Ty miękka faja a ja frajer do sześcianu > pod nosem mam http://www.autokasacja.com.pl/ > wchodze i sam wymontowywuje co mi pasuje wtedy cena niższa > a opli na pęczki > na żadne paczki nie muszę czekać a ja dorwałem gościa na allegro co ma dobry szrot do VW i tanio wszystko i zamowilem już u niego m.in lampke sufitową bo pękła od obcasa... przecież nie będę po nówke śmigał, szroty się przydają
  5. Jay odpowiedział bonzo na temat - Motokącik
    > Ponoć była , ale ja już nikomu nie wierzę , komp raz nawet zapamiętał 2 błędy D900 i E510 . > Może oprogramowanie mają stare A nie możesz pojechać do innego serwisu? Albo najlepiej do jakiegoś gościa-magika co naprawia auta w swoim przydomowym garażu - tacy często mają najwieksza wiedzę - ale o takiego trzeba zapytać na dobrym forum albo u siebie w miescie.
  6. > OT: kiedyś wystawiłem JEDEN klocek, nowy, na znanym portalu aukcyjnym i długo czekać nie musiałem > na chętnego... No i nie ma w tym nic dziwnego, na takie okazje dużo osob czeka. Sam znam takich co zmieniają po jednym klocku na inny używany, czy jednym amortyzatorze na inny używany.
  7. Jay odpowiedział bonzo na temat - Motokącik
    > Nie byłbym taki pewien - pamiętaj że kolega kupił to auto od firmy, w której pewnie flotą zajmował > się ktoś, komu ciężko będzie powiedzieć "ja się nie znam". Niby tak, ale - po 3 miesiącach? Jak usterka wyszla od razu, to trzeba było wtedy kombinowac, a jeśli po 2-3 miesiącach to jak udowodnisz ze ona była już wcześniej?
  8. > bo się klocek skończył > fakt mogłem wymienić jeden jak na prawdziwą złotówę przystało jeden i to używany > nowe tarcze, nowe szczeny, nowe klocki > ja to chora jednostka jestem
  9. Jay odpowiedział bonzo na temat - Motokącik
    > Witam > Zakupiłem auto z firmy w której pracuję , auto miało jednego użytkownika z którym konsultowalem sie > przed zakupem czy warto w to wejść . Samochód został poddany przeglądowi , wycenie , miał być > 100 procent sprawny . Kupiłem . > Okazało się że trapią go pewne bolączki , ale uznałem je za nieistotne i normalne w używanym / > zapieczone wycieraczki , blokujące hamulce / > Jedna z bolączek okazała się na tyle istotna i poważna że nie może sobie poradzić z nią mój serwis > .Chodzi mianowicie o to że po rozgrzaniu samochód nagle wchodzi w tryb awaryjny , pojawia się > komunikat o usterce układu silnika , nie można kontynuować jazdy do czasu aż ostygnie . > Nie zapisują się w pamięci Ecu żadne błędy , albo sporadycznie błąd magistrali CAN. > Jak myślicie czy jest szansa na zwrot auta , odstąpienie od umowy . Samochód praktycznie nie jezdzi > , od 3 miesięcy zrobiłem nim może 500 km . IMHO nie ma najmniejszej szansy. Ale jeśli taka jest, to ja tez chętnie od kogos kupie auto, a po 3 miesiącach zwroce
  10. > u mnie nie ma opcji aby wyskoczył Tarcze nowe kupiłeś?
  11. > Hamulce masz dwuobwodowe i ręczny awaryjny. Nie styknie? Niektórym nie styknie Nie poradzą sobie przy najmniejszych problemach. Mi nie raz się skonczyly dosłownie hamulce i jechałem sobie normalnie przez cale miasto hamując silnikiem+ręcznym , bo pedal hamulca przestawal istnieć i nie było najmniejszych problemów, ale niektórych to przerasta widocznie
  12. > a ja tam cieszę się że u nas tak nie ma - i to nie dlatego że lubię pić i jechać - wręcz > przeciwnie. Po prostu wszechobecność Państwa narzucająca się w ten sposób byłaby dla mnie nie > do zniesienia. Wolę już Ukrainę i jej "hulaj dusza piekła nie ma" Popieram
  13. > nie passtuch ale 2003 audi a4 1.9 TDI 130koni > otóż podczas jazdy w trasie (predkosc 90-120) dokładniej po jakiej godzinie lub półorrej od > rozpoczecia jazdy (sugeruje to ze jak silnik jest nagrzany). > Silnik nagle słabnie, traci parę, gaz do dechy a on nie da rady przyspieszyć. Teraz nie było CHECK > na konsoli, sugeruje to przejscie w tryb awaryjny? > Poprzednim razem jak były takie same objawy to się zapaliła ikonka od świeć żarowch. > Cóź jest przyczyną ? Turbina? Jak silnik zimny to nie traci mocy. Auto nie kopci na niebiesko / > biało. > Wtryskiwacze? > Czy ten silnik ma DPF? Turbina się wylacza i przechodzi w awaryjny. Jak to się dzieje, to wylacz silnik (nawet w czasie jazdy) i wlacz ponownie - od razu znowu moc będzie. Turbina do przeczyszczenia i nic nie trzeba innego robic. Prosta i tania sprawa. Norma w TDI.
  14. > Co Was wszystkich ta Unia tak boli? Przecież w USA też mają podobne cele: 4.3l/100km do 2025 > nhtsa.gov USA to nie jest normalny kraj. Spojrzmy na normalne rynki, gdzie dziś się sprzedają auta z silnikami 3.0 i 4.0. A w chorej UE będą silniki 1.0 i 1.2
  15. > W styczniu kupiłem uszkodzone auto (w dniu uszkodzenia). Miałem je naprawiac ale sprzedałem i > zapomniałem o sprawie. > Dzisiaj dzwoni do mnie mój ubezpieczyciel że chce mi przedłużyć składkę za OC ale widzi kolizje ze > stycznia w UFG. I teraz zagadka. Czy ktoś chce mnie w konia zrobić czy poprostu wynik błędu > UFG. Oczywiście policja przy wypadku była tak więc notatki i wszystko pewnie u nich będą. Jest > kilku świadków w tym kolega który auto "zciągał" z wypadku. > Jako ze UFG dzisiaj nie pracuje zastanawiam się jak ugryść temat. A masz w umowie ze kupiles uszkodzone? Pewnie nie, ja tez bym nie chciał takiego wpisu Ale jak była policja to mają notatke kto był wlascicielem i skoro jeszcze był to poprzedni wlasciciel, to sprawa do wyjasnienia
  16. > Odpuścić i szukać dalej, jak by gościu nie miał nic do ukrycia to trochę czasu by znalazł żeby > podjechać do mechanika, A Ty bys znalazł czas i chęci jakby klient Cie poprosil zebys dla niego zrobil 100km? A potem by powiedział ze jednak nie kupuje i do widzenia > ewentualnie można mu zaproponować zwrot kosztów za dojazd, albo szukać > mechanika w bliższej odległości od sprzedającego lub przyjechać do niego ze swoim fachowcem
  17. > Dokładnie olać. Skoro komuś nie zależy na sprzedaży to znaczy że albo się boi że to szrot albo nie > chce go sprzedać (raczej to pierwsze). IMHO to po prostu normalny mądry sprzedający. Nie idzie na jakies układy z klientami - i bardzo dobrze.
  18. > Brat chce kupić motocykl. Chce go sprawdzić w serwisie ale sprzedający nie ma czasu/nie chce > mu się przyjechać 50 km. Zgadza się na udostepnienie motocykla w zastaw za 100% kasy. > Jak to zrobić żeby w razie czego odzyskać kasę po wizycie w serwisie? > Wiem,że obowiązuje jakiś okres odstąpienia od umowy ale chcielibyśmy uniknąć ciągania się po > sądach. > Czy jest jakiś inny cywilizowany sposób? Zgadzam się z tym sprzedawcą i ja bym postąpił tak samo jak on. Dajesz 100% kasy to możemy rozmawiać, a jezdzic 50km (x2) tam gdzie Ty chcesz to ja nie mam czasu.
  19. > Może ja jestem dziwny ale jak dzwoni do mnie klient ze chce ogladnąc auto u mechanika to nigdy nie > robie problemów i umawiam się z nim u konkretnego mechanika. Jasne, klient Cie poprosi zebys pojechal 2x50km do konkretnego mechanika, Ty stracisz paliwo i czas, on powie ze jednak nie kupuje, i... tak chętnie się na to zgodzisz?
  20. > dobrym sposobem na sprawdzenie warsztatu jest zresetowanie kompa przed oddaniem kluczyków. Jak > wrócisz i będzie na liczniku kilka km i spalanie 25l/100 km to można zacząć coś podejrzewać Spalanie 25l/100 i większe to się wyswietla jak auto stoi długo z odpalonym silnikiem co jest normalne podczas napraw.
  21. > I ktoś przy zdrowych zmysłach miałby to "upalać"? Czy kolega-pytacz raczej uważa ze mechanicy są > upośledzeni? A oddawales kiedyś samochod do mechanika "garażowego"? czym chłopaki maja skoczyć po papierosy czy sniadanie jak nie autami klientów? nie raz widziałem jak jada na chwile do sklepu i nieważne jakie to auto - ważne ze zawsze ruszanie i hamowanie z piskiem itp.
  22. > Ale mojej nowiuśkiej Fiesty nie dam ( na razie ) żadnemu w łapska . A do ASO wstawisz? Chyba lepiej do zaufanego mechanika niż do ASO ale niestety trzeba do ASO
  23. > Przecież to deska z w202 immo bez szału To W210, ale imho wlasnie o to chodzi żeby było bez szału nie lubie szałowych desek bo szybko stają się nudne... a taka klasyczna to zawsze może się podobać
  24. > Czyli pan Staszek - tylko bardziej cywilizowany Na tej zasadzie to ASO to tez Pan Staszek od tego mojego serwisu to rozni się tylko tym ze ma autoryzacje konkretnej marki, a ten mój serwis nie ma... co uważam za plus bo z każdym moim autem tam jade a często różne mam pod ręką
  25. > Często gęsto ten przysłowiowy Staszek to lepiej temat ogarnie niż ASO czy duży serwis (typu Feuvert > albo coś takiego). Mam znajomka, który na tą chwilę robi robotę po prostu w swoim przydomowym > garażu i ogarnął problem w moim aucie, z którym ASO sobie nie poradziło... No ja moje auto serwisuje wlasnie w takim dużym nieautoryzowanym serwisie , ale nie sieciowym broń boże , tylko takim gdzie mimo ogromnej hali, poczekalni, recepcji itd., wszystkich znam i wiem kto mi auto robi, wiem ze wlasciciel chodzi po hali i dogląda wszystkiego i sam przyjmuje auta do naprawy i patrzy na ręce swoim mechanikom, a z mechanikami tez można podyskutować i wspólnie dojść do tego co robimy i jak (a gdy chce to mogę wejść na hale i razem z mechanikiem pogrzebac w moim aucie - tak,wiem to bardzo niezgodne z BHP ale.. duzy plus za to ) A kiedyś tez jezdzilem do garażu typu "Staszka" i tez było dobrze - niestety zatrudnil nowych pracowników i jakość bardzo spadla wiec musialem się z nim pożegnać - choć sam był pasjonatem i naprawdę miał ogromną wiedzę

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.