Zawartość dodana przez Jay
-
Zostawić auto u pana Staszka-mechanika
> Przebieg dyskusji sprowadził się do równania "nie ASO -> Staszek", więc... Aaa no jeśli tak, to i u mnie jest kanapa i kawa i tv Ale ja absolutnie tego nie równam. Pan Staszek to inna kategoria, a serwisy nieASO to inna (imho często duze serwisy nieASO przewyższają fachowością ASO).
-
1980r Super nowoczesne wnętrza aut...
> dzisiejsze za 20 lat będą wyglądać równie głupio > a ponadczasowa elegancja, będzie zawsze elegancją O przepraszam, ponadczasowa elegancja to jest to: IMHO najpiekniejsza deska wszechczasów i dzisiejsze auta wlasnie takie deski powinny mieć A nie jakies nowoczesne wykręty
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Ja rozumiem nie znać szczegółowych przepisów, ale nie wiedzieć jak ogólnie wygląda rajd no to... to > już jakoś tak jakby być na forum piekarzy i nie ogarniać co to są drożdże i skąd się je > bierze. A wiesz ile userów AK myli rajdy z wyścigami? Czasem ktoś tak napisze specjalnie w żartach, ale w wielu wątkach to się przewijało na poważnie...
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Jesteśmy na forum motoryzacyjnym. Takie pytanie nie byłoby dziwne na forum makijażu czy > szydełkowania. Tutaj już troszkę tak. Przeciez nie od dziś wiadomo ze na AK polowa userów traktuje samochod jak sprzet AGD i w ogole nie wyraża jakiegokolwiek zainteresowania motoryzacją. Nie raz mi ktoś odpisal coś w stylu "a czy jak piszę na forum motoryzacyjnym to muszę być miłośnikiem motoryzacji???" - tak to wlasnie wygląda na AK. Na mniejszych forach, tematycznych, dotyczących konkretnej marki czy konkretnego sportu motorowego, jednak można spotkać prawie samych milosnikow - a tutaj to forum jest za duże i tak naprawdę czytając niektóre pytania na MK to nie wiadomo czy się smiac czy plakac, ale coz.. trzeba pamietac ze tu piszą ludzie którzy nie mają wiele wspólnego z motoryzacja.
-
Zostawić auto u pana Staszka-mechanika
> O przepraszam bardzo... Mój "Staszek" (Marcin ma na imię) ma kawę, ma skórzaną kanapę (jasną), górę > czasopism i można płacić za naprawy przelewem To nie jest typowym "Staszkiem" - bo taki to ma warsztat w przydomowym garażu, wiec nie ma opcji na poczekalnie z kanapą i kawą.
-
Wymiana zarowek w reflektorach...
Jak miałem Nissana to sam celowo uszkodziłem mocowania żarówek i przerobiłem je lekko po swojemu. Żeby żarówke dało się wymienić w 3 minuty, a nie w 30 jak było wcześniej. Jak kupiłem VW to... dopiero się przekonałem że żarówki da się zmieniać w pół minuty i to bez uszkadzania czegokolwiek - chwała producentowi
-
Zostawić auto u pana Staszka-mechanika
Zostawiam u zaufanych
-
Mandat za zatrzymanie
> rysunek malowałem na szybko, ale możliwe było że tył ich pojazdu haczył o linie ciągłą Nawet jeśli tylko lekko haczył, to znaczy ze faktycznie ruch utrudniales - skoro musieli się wysilać żeby nie haczyć o linie.
-
Mandat za zatrzymanie
> Witam spotkała mnie dzisiaj taka dziwna sytuacja, że pan ze straży miejskiej chciał mi dać mandat > za tak zaparkowany samochód przy chodniku pod sklepem, za owo " utrudnianie ruchu" tak się > wyraził. Czy ja się nie znam czy cos się zmieniło w przepisach. > Rysunek poniżej Za blisko linii ciągłej.
-
A podobno wszysto Made in China jest brzydkie, Geely XC ....
> Kopiowac nauczyli sie juz dawno. To nadal jest kopia, pomimo, ze coraz wiecej detali to maskuje. Kopia designu może być, ważne żeby jakość była dobra Za 20 lat będą się sprzedawac w EU jak swieze bułeczki... Tak jak dziś Kia która w latach '90 była wysmiewana jako tandeta.
-
Kto z Was by sie nie bał i ...
> jeździł na takiej oponie http://forum.autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=286871461&page=0&vc=1 Phi
-
Kto już na letnich?
> nie zastanawiaj się i pakuj 17 lub 18, ja w tej chwili sadze, że minimalna felga do paska to 18 w > górę i mniejszej nie ma co wsadzać ja mam 17 ,ale niebawem chce zmienić na większe Zgadzam się. Zmienilem wlasnie 16 na 17 i... wyglada lepiej, ale tak sobie mysle, ze najlepiej by pasowala 18, od razu pierwsza myśl po zalozeniu
-
Kto już na letnich?
> Na plus czy odwrotnie? Pytam poważnie, bo się zastanawiam nad zmianą z 16 na 17 w B5 fl Ja w moim B5FL zmieniłem wlasnie dzisiaj 16 na 17 W tym pierwszym rozmiar miałem 205/55 , a teraz 225/45. Szczerze - żadnej różnicy nie czuje Tyle ze wygląda lepiej Felgi zalozylem z Mercedesa E-klasy (bez logo oczywiście)
- sprzęgło
-
Sprowadzamy samochod z Anglii
> To daj adres tej stacji diagnostycznej gdzie przyjezdzasz RHD i podbijaja DR. Moze byc na priv > Bo ze na wazny przeglad z kraju UE da sie zarejestrowac RHD to ja doskonale wiem, problemy sie > zaczynaja gdy ow przeglad wygasnie i trzeba bedzie zrobic polski. Na stacje się przyjezdza z samym dowodem, bez auta. Wiec nikt nie wie po której stronie jest kierownica
-
Entuzjasci Camaro III
> Ja dostaję dreszczy jak to słyszę: > Mam nadzieję, że kiedyś będę na tyle bogaty, by sprawić sobie takiego klasyka. Ta buda kojarzy mi się zawsze z tym teledyskiem:
-
Renowacja emblemat napis
> kup nowy i po kłopocie koszt ok 15 pln No wlasnie to miałem napisac Nowy emblemat kosztuje tyle samo co srodki do czyszczenia starego
-
w miarę "bezproblemowy" diesel po 2003r
> fabia z 2006 nie ma FAP , posiada jednak dwumase ,ale można wymienić na jednomase bo są zamienniki > .Stary dobry 1.9 tdi tyle ze na pompowtrysku W każdym 1.9TDI się wywala dwumase i zmienia na jednomase
-
Sesja :-)
Wczoraj dodali na klasyczny.com
-
sens zakupu zaniedbanego auta
> sprowadzone ? tu w nl baaardzo czesto sie takie sytuacje zdarzaja ze ludzie kupuja auto ( jak > najmlodsze ) i jezdza tak dlugo jak sie tylko da nie robiac przy aucie absolutnie nic. To nie tylko w NL W innych krajach tez to normalne, ze się kupuje auto i jeździ pare lat bez zmiany oleju i niczego innego Potem te auta trafiają m.in. do Polski i jezdza nadal i wlasciciele sa zadowoleni - wiec jednak to solidne samochody, skoro takie traktowanie nie robi na nich większych szkód
-
sens zakupu zaniedbanego auta
> Wszystko zależy od efektu końcowego - jak auto teraz ładnie wygląda, wnętrze nie jest zniszczone i > wszystko z nim jest ok, to dobrze zrobiłeś. > Ja nie mógłbym jeździć autem ze zrytym wnętrzem i pełnym rys Dla mnie musi być srodek auta zawsze jak nowy, fotele, tapicerka, no musi być ideał Ale z zewnątrz to może być poobijane czy krzywo zlozone, nie ma znaczenia
-
sens zakupu zaniedbanego auta
> więszkość to przecież koszty wymiany części eksploatacyjnych > kupiłeś za 8,5 auto które na rynku kosztuje 13kzł, wsadziłeś 5kzł czyli jesteś na zero, tyle że > przynajmniej wiesz że masz to zrobione bo w aucie kupionym za 13k tego pewien być nie możesz Dokladnie imho lepiej kupic taniej i dolozyc do niego, nawet do ceny droższego - ale dzięki temu wiesz jakie części kupujesz, kto je montuje i jak długo posłużą
-
Sprowadzamy samochod z Anglii
> No OK, da się, ale przeglądu rejestracyjnego nie przejdzie, na to samo wychodzi Znam gościa co wlasnie przywozi angliki i w samym tym roku już co najmniej z 5 zarejestrował, ale ja nie chce tego robic - pytałem o sprzedaż bez rejestracji w PL
-
Sprowadzamy samochod z Anglii
> Do pierwszej kontroli. Tzn? A jak powiem ze wlasnie go przywiozłem z UK dzisiaj i jade wlasnie do domu? > Tak. Ale zarejestrować się nie da. Nie chce rejestrować. Chce sprzedać na tablicach angielskich i co z nim będzie to mnie nie interesuje. I pytam czy wystarczy umowa k-s
-
Sprowadzamy samochod z Anglii
Podłączę się pod pytanie... Przywoze samochod z Anglii i nie zamierzam go tu rejestrować ani przekładać - pytanie jak długo mogę tak jeździć w PL i druga sprawa co ważniejsze - jak mogę w Polsce sprzedać taki samochód? Czy normalnie umowa k-s i tyle?