Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jay

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jay

  1. Jay odpowiedział Piterus_123 na temat - Motokącik
    > Dla mnie auto które nie jedzie to takie, w którym klnę przy wyprzedzaniu Kazdym autem się da wyprzedzać bez problemu, tylko trzeba to robic odpowiednio...
  2. Jay odpowiedział Zuraw na temat - Motokącik
    No co tu mowic - cudo
  3. > Nie pamietam co z hamulcem robilem przy stluczkach, ale kiery to trzymalem sie jak zbawienia. A ja pamiętam co robie przy stłuczkach, ale mimo wszystko wiem jak ludzie się zachowują - przestraszą się i puszczają wszystko - ręce, nogi. To tak jak talerz spadnie na podłogę i się stłucze - ręce do góry w panice - nawet jak pojazd jeszcze jedzie i się da uratować czy wyhamować czy kierować, to i tak wszystko puszczają. I zaraz mi ktoś napisze, ze on tak nie robi, on panuje do ostatniej chwili. Ok. Bo masz doświadczenie, ja tez stłuczki mam na porządku dziennym wiec zero stresu, nawet ich nie licze - tyle ich już mialem. Ale jak przeciętny kierowca który doświadczenia nabieral przez lata na trasie dom-praca-sklep, przebieg 5 tys km rocznie i nigdy nie miał zadnej nieprzewidzianej sytutacji typu kolizja lub policjant kierujący ruchem(chyba najgorsze co może być) czy wylaczona sygnalizacja gdy musi skrecic w lewo, to gdy ma stluczke to dla niego jest to tak przejmujące wydarzenie ze zapomina ze siedzi za kierownica.
  4. > No tak. Jeszcze IMO ważną role odgrywa to, czy w momencie uderzenia naciskamy hamulec W momencie uderzenia dużo osob puszcza hamulec i rece z kierownicy, odruchowo.
  5. > ZAPAMIETAJCIE > jeżeli stoicie gotowi do skrętu w lewo to miejcie koła wyprostowane, a nie naszykowane do skrętu w > lewo, bo wtedy jeśli nawet coś w was uderzy to was wypchnie po prostu do przodu, a nie na > przeciwny pas Całe życie to stosuję i uczę tego także innych, nawet jak z kims mało jeżdżę to zwracam na to uwagę żeby tak robił/a. IMHO to bardzo ważne.
  6. > Pisał kiedyś, że idealnym pod względem wyglądu autem dla niego jest Golf lub Octavia Dla mnie tez, nowa Octavia czy praktycznie każdy VW, najbardziej mi się takie auta podobają - no ale żeby mowic ze Mercedesy nie sa ladne? IMHO z wyjątkiem poprzednich A i B , to jednak wszystkie sa bardzo udane pod względem stylistyki Zwlaszcza te z lat 90
  7. > Można próbować, ale nie radzę za bardzo zaniżać bo US sprawdzi wg Eurotaxu ile takie auto jest > warte. I przyjdzie się upomnieć o różnicę Oczywiście miałem na myśli ze umowa z dopiskiem o uszkodzeniu A pytając czy "da rade" to chodzilo mi o to czy kupujący się zgodzi - bo jak wiemy nie każdy się zgodzi na zakup z zaniżoną umową, tak samo jak na umowę in-blanco, czy umowę na "Niemca"...
  8. > różnica między ceną na f-vat a wartością auta to 25tyś. a nie da rady wpisac klientowi niskiej ceny na umowie?
  9. > Jest sobie auto które zostało zakupione w listopadzie w polskim komisie z opłaconą akcyzą, ale > dopiero w lutym zostało zarejestrowane w PL na właściciela który kupił je w listopadzie. Wiem > że auto muszę posiadać 6m-cy aby nie płacić wzbogacenia, ale pytanie czy te 6m-cy jest liczone > od daty na f-vat czy od daty pierwszej rejestracji? Posiadasz go od dnia kiedy go kupiles a rejestrować wcale nie musisz.
  10. > fajny, w końcu wygląda jak merc, poprzednia generacja i światła z mondeo średnio pasowały ze niby poprzedni nie wygląda jak merc? http://moto.allegro.pl/s-klasa-w221-s320-cdi-amg-design-lift-i3074126132.html
  11. Jay odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    > a musisz go kupować ??? 50 tyś to i suunniaczem chyba jeszcze objeździsz.... może dozbierać i kupić > coś młodszego.... ??? okazja okazją ale ... nic na siłę... jeśli Ci te auto nie potrzebne to > po co??? a musi być jakiś powód dla którego się kupuje auto? chce sobie zmienić auto to zmienia, nie musi być mu potrzebne
  12. Jay odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    > Przecież Ty już jesteś zdecydowany, żeby nie powiedzieć napalony na to audi Kupuj Panie i ciesz > się życiem bo ile można jednym autem jeździć Dokladnie, trzeba kupować jak auto pewne, a nie zastanawiać się
  13. Jay odpowiedział angrius na temat - Motokącik
    > Możesz mieć problemy, ze sprzedaniem auta, które ma 350 tys. km. > Wszystkie inne będą miały góra "dwiesta" To cofnie i po problemie
  14. > mam, lubię, umiem używać, ale np w miejskim aucie, które pokonuje 3-5 km do pracy nawet nie warto > uruchamiać klimatyzacji i w mieście, w lecie ja np jej nie używam > to jest inna inszość Ja również w miescie nie używam klimy, tylko na trasach. W miescie na 5 minut jazdy to wszystkie szyby w dół i szyberdach i jest gitara edit: dotyczy jak jade sam, jak z pasażerami to im wlaczam klime żeby nie zawiało
  15. > Ja mam tylko jeden do stacyjki i do drzwi kierowcy. Więcej zamków nie ma. A ja mam 3 zamki, a są auta w których są 4
  16. > Co się może dziać to nie wiem bo nie korzystałem z dojazdówki ale czytałem, że toto ma określony > dopuszczalny zasięg na ok. 100km. Może się potem rozlata Mój kolega jeździ tylko po miescie. Złapał gume, założył dojazdówke i... jeździł na niej ponad miesiąc (dzień w dzień, zrobił chyba z 2000km). Jak mówił nie ma czasu podjechać na wulkanizacje - oczywscie obok wielu codziennie przejeżdżał.
  17. > Mnie zawiezie do wygodnego hotelu a samochód do warsztatu Na dojazdówce się nie jeździ. I naprawdę gdy gdzies się spieszysz to byś chciał spędzić noc w hotelu, zamiast dojechać na miejsce chociaż na dojazdówce? > Mam lepsze. Koło zapasowe. Dojazdówka, jak sama nazwa wskazuje, służy jedynie do powolnego > dojechania do miejsca, w którym da się naprawić popsute koło. Jak jesteś w trasie to i tak > dalej na niej nie pojedziesz. Nie przesadzajmy, dlaczego nie pojade? Znam takich co całą Polske przejezdzali na dojazdówce - oczywiście zachowując ogracznienie predkosci powiedzmy do 70.
  18. > Ile tych zamków jest w samochodzie? Jeden? Zresztą nie musi być wymiana bębenków a > przeprogramowanie. Jeden lub dwa. I stacyjka
  19. > nie do końca- większość "dorabiaczy na mieście" robi klon kluczyka który przynosisz jako wzór no i > wtedy możesz mieć kłopot z ubezpieczycielem. Faktycznie, doczytałem o tym ubezpieczeniu. Czyli zglosic zgubienie trzeba, ale można powiedzieć ze drugiego się nie dorabia i pozostaniemy z jednym kluczykiem. Wtedy nie będą wymagac dorabiania w ASO, a dorobimy sobie "na miescie" , dobrze kombinuje?
  20. > W przypadku kradzieży, pierwsza prośba ubezpieczyciela to o komplet kluczy. > I wtedy robią badania tym kluczom - bez problemu stwierdzą, że jeden jest dorobiony i wtedy o > odszkodowaniu możesz zapomnieć. Ja przy zawieraniu umowy ubezpieczenia zglosilem ze mam 1 kluczyk (a miałem 2), po czym jeden faktycznie mi się popsuł i dorobilem kolejny Wiec w razie czego będą pytac o jeden
  21. > Ale ubezpieczyciel może się domagać potwierdzenia z ASO. Trza się wczytać w OWU AC. Jak tak, to mogą też żądać wymiany zamków
  22. Tak jak nizej kolega napisał - niech Ci "odkodują" ten zagubiony kluczyk, po to ze jak ktoś go znajdzie i będzie wciskał pilota by sprawdzić które auto reaguje, to żeby nie reagował. Po prostu żeby się dzieciaki na osiedlu nie włamały. Takie "odkodowanie" zrobi Ci każdy na miescie kto dorabia klucze do aut. Zamkami się nie przejmuj - jak ktoś będzie chciał się włamać to włamie w 5 sekund bez klucza - to w końcu Audi/VW wiec łącznie z odpaleniem silnika i obejściem immo kradzież trwa 15 sekund
  23. > dorobić w ASO i przy kodowaniu nowego mechanik wyłączy stary kluczyk i samochód już go nie będzie > "widział". Mechanicznie ktoś otworzy ale nie odpali. Dokladnie tak, z tym ze nie w ASO, a u "dorabiaczy kluczy" gdzies na miescie - będzie taniej, a VW sa tak powszechnie znane ze bez problemu to zrobia tak samo dobrze
  24. > Jedyną zaletą dojazdówki jest to, że leży w bagażniku a na holownik trzeba czasem trochę poczekać. > Holowniki są za darmo I co Ci da ten holownik? Przywiezie Ci felgę + oponę w Twoim rozmiarze? Czy może samą oponę i zaloży Ci na felge i jeszcze wyważy na wyważarce którą przywiezie? Bo jeśli chodzi Ci o to, ze holownik Cie sholuje - dokąd niby o północy Cię sholuje, do zamkniętej wulkanizacji? - jaka to pomoc? IMHO żadna, strata wielu godzin - a w tym czasie już byś dawno jechał na tej dojazdówce. Już samo czekanie na assistanse to pewnie godzina, jeśli stoisz na drodze oczywiście, zakładając 100km od cywilizacji. Ale jeśli stoisz w środku lasu o północy to jeszcze daj mu czas żeby Cię znalazł w tym lesie... A rozwiązanie jest proste - dojazdówka Środek nocy z dala od cywilizacji - łapiesz gume, zdejmujesz koło, zakładasz dojazdówkę - jedziesz dalej
  25. > To jest właśnie jedno z pytań jakie zadałem w tym wątku Czy ktoś wie ile czasu trzeba prowadzić > DG żeby dostać leasing/kredyt na kwotę 25-30 kPLN? http://lmgtfy.com/?q=leasing+dla+nowych+firm

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.