Zawartość dodana przez bnow
-
Mazda CX5 2.0
Skoro przerobiłeś wszystkie to wiesz co Ci pasuje. Dla mnie priorytetem jest komfort montażu i użytkowania. Łatwiej się montuje, ciszej jest w aucie. Nie jeżdżę z rowerami ostro, zresztą SUV do tego niespecjalnie prowokuje. W razie potrzeby pt "test łosia" najwyżej się coś uszkodzi.
-
Mazda CX5 2.0
Minus takiż że trzeba zawsze ten hak do auta montować. Ale mobilność dla mnie super. W Arteonie montaż belek to była mordega. Gdzieś pod uszczelka trzeba było coś wciskać, ale i przy normalnych relingach jest trochę roboty, hałas i spalanie. Na próbę kiedyś pod 200 przez chwilę poleciałem i rowery stały dość stabilnie.
-
Mazda CX5 2.0
Ja jestem na etapie haka i nie wiem, czy chciałbym wrócić do montażu belek, bagażnika i tego hałasu. Z hakiem hałas jest bardzo zbliżony do jazdy bez rowerów.
-
Alfa Romeo Stelvio
Zakładam, że masz na myśli poprzednia serię 6 Gran Coupe lub Coupe. Albo obecną 8. Ale z drugiej strony gdzie Arteon, a gdzie 6 czy 8 :-). 6 GT to dopiero dylizans. W prostej linii następca 5GT. Masz częściowo rację, ale... Miałem w życiu kilka BMW, w tym naście lat temu E39 528 i te auta zmieniły charakter. Być może na torze te nowasze auta jeżdżą lepiej, ale samo auto straciło dla mnie charakter. Poza tym 3.0 d powyżej 100 jest zwyczajnie wolny.
-
Alfa Romeo Stelvio
Mam dokładnie tak samo. Często jeżdżę 530 xdrive zamiennie z Arteonem. I autentycznie Arteon bardziej mi leży. Wciąż czuje jakis kontakt z droga. 5er jest już bardzo odizolowane od drogi X5 która mam prywatnie też jest mało porywającym autem i ciezko wyjaśnić cenę tego auta. Jedyne co widzę, to premium lepiej znosi wyższe przebiegi. Po VW bardziej widać przebieg.
-
Alfa Romeo Stelvio
Im droższe auto, tym mniej logiki w tym ile trzeba dopłacić za coś extra w tym droższym. Coraz częściej myślę, że na codzień trzeba mieć dobry dupowoz, a weekendowo coś niedrogiego, co fajnie wzburzy krew. Np. stary Civic z lat 90, który chyba do 8. 000 obrotów się kręcił. Daily i fun jest jednak trudne do pogodzenia. Fun się często kłóci z komfortem w trasie. Ja mam poki co przyzwoity kompromis. Arteon w wersji 280 sprzed WLTP (też jest lag, ale mniejszy) w trybie sport naprawdę dobrze jezdzi. Jest trochę udawania, ale to auto jest naprawdę udane. Jeździ to wolniej niż CUPRA, która mialem prywatnie, ale auto jest gitara. Żaden z tego sportowy wózek, ale daje frajde. 2 lata mi minęły i wciaz go lubię. To najlepsze służbowe auto jakie miałem. Czesto też użytkuje 530d xdrive, o choć może to brzmieć dziwnie, Artek daje więcej frajdy. Poza tym powyżej 100 jest dużo zwawszy. Ciekaw jestem co wybierzesz. Alfa mi chodzi po głowie od lat....
-
Rabaty na premiumy
Pewnie, że nie ma co generalizowac, ale im droższa marka tym więcej machlojek. W ultra luksusowych markach jest taki problem, że sprzedawcy, czy dyrektorzy tego biznesu, żeby coś sprzedać budują relacje z bardzo bogatymi ludźmi. Mają do tego narzędzia, jeżdżą super autami, organizują wypasione imprezy itd. Ale wciąż są to tylko gadżety i siedzą przy stole z gościem którego zegarek jest droższy niż ich roczne uposażenie brutto. I z czasem zaczyna im odbijać i zaczynaja kombinowac.
-
Rabaty na premiumy
Importer i dealer to różni właściciele. Importer najczesciej jest własnością fabryki. Dealer jest w rękach prywatnych, choć są też tacy, których właścicielem jest pośrednio fabryka. Reasumując dealer robiąc coś takiego w jakiś sposób roluje importera. Auto demo kupuje taniej po to, żeby za jego pomocą namówić do kupna jak największą grupę klientów. W skrajnym przypadku dealerowi, który lamie permanentnie warunki umowy dealerskiej wypowiada się umowę dealerska.
-
Rabaty na premiumy
Inaczej im mniej uczciwy salon wobec swojego partnera tym lepszy rabat :-).
-
Rabaty na premiumy
A gdzie tutaj jest interes dla salonu? Zarabiają na tym okresie najmu? 10 lat temu salony z tej grupy miały chyba 20-25 procent tzw wsparcia. Bazowa marza tej marki wtedy to chyba było z 12 oczek. Jak salon pokombinuje to jeszcze zarobi. Mówiło się wtedy, że właściciele salonów to byli cinkciarze, więc kombinacje mają we krwi :-).
-
Rabaty na premiumy
Przy drogich autach duży rabat się robi przez demo. Zamawiasz do produkcji. Potem rejestrują na demo, użyczają Ci i po kilku msc sprzedają. Jak pracowałem u importera, to z tym się ostro walczylo, ale taki wal ciężko wykryć...
-
Alfa Romeo Stelvio
Pojęcia nie mam. Nazywa się to Active Lighting System - Reflektory LED High z Dynamic Light Assist. Nowych VAGów miałem w sumie chyba z 9. Ten jest pierwszy, w którym mi mrugają :-).
-
Alfa Romeo Stelvio
LEDy mam w Arteonie. W nocy od początku jak jeżdżę tym autem, co któryś kierowca mi mruga. W serwisie twierdzą, że lampy są ok. Zacząłem przyglądać się Passatom i Arteonom w nocy i daje to trochę po oczach. Może to kwestia VAGowskich rozwiązań, ale w Mondeo nikogo to nie raziło.
-
Rabaty na premiumy
Do 100 ki jest w miarę, potem te auta puchną. Kolega wziął teraz X5 hybrid - jestem ciekaw jak to pojedzie. Miałem okazję jako pasażer jeździć tym w 7er przedłużonym i całkiem fajnie ten zestaw dawał radę.
- Rabaty na premiumy
-
Rabaty na premiumy
I pewnie jeszcze 25d 🙂
-
Obszywanie kiery skórą
Mailem chyba taki sam pokrowiec lata temu w moim Audi 80 :-). Dawało radę 🙂
-
Automatyczna skrzynia biegów - TAK / NIE
1. Duże, ciężkie auto - wole automat. 2. Auto uzywane na codzień - raczej też automat. 3.Auto do zabawy - manual. Służbowe Mondeo jest u mnie w kategorii 1 i 2 i jest automat. Prywatny Leon żony ma u mnie kat. 3, u Niej 2 :-). W związku z tym jest manual :-). Jezdze Nim 2 razy w tygodniu wieczorem na tenisa i może raz do pracy. I nie chciałbym DSG. Ale żona jeździ codziennie, wiec wolałaby DSG. Co człowiek to inne potrzeby :-)
-
Leon III 1.4 TSI
Hej. Kupiłem żonie parę tygodni FR-a w wersji 125 KM. 1. Zawieszenie jest sztywne, ale moim zdaniem do przeżycia, 2. Jeździłem też wersją 150 KM - jak dla mnie odczuwalne te 25 KM jest dopiero w wyższej partii obrotów. IMO dół jest podobny. Wersja 150 KM ma dwumasę i trochę bardziej 0-1 się rusza. Poza tym jest (wg sprzedawcy) od 2óch lat na rynku - trochę się bałem powtórki problemów, które trapiły te silniki na początku. 3. Golf jest lepiej wykończony w środku - miałem już tyle VW, że nawet nie brałem Golfa pod uwagę. Leon ma dużo bardziej "sportowy" charakter, 4. Dorobiliśmy tzw "pakiet black" - czarny dach i lusterka - w zestawieniu z czerwonym i białym auto się fajnie prezentuje. U mnie to był koszt 800 PLN brutto. 5. Lubię auta z charakterem i jestem zadowolony z zakupu. Jest jedna mała wada, którą uświadomiłem sobie w ten weekend. Mianowicie, dostałem na jazdy testowe Cuprę 290 KM.... Podsumowując - chcesz auta ciekawego, trochę innego Leon jest ok. Golf na pewno jest wygodniejszy, lepiej wykończony i rozsądniejszy.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Przesiadłem się rok temu z v6 249 KM Lexus GS 300 na 2,0 T 203 KM Mondeo: - Mondeo pomimo mniejszej mocy trochę lepiej z dołu się zbierał, - Lexus jak już się zebrał, to oczywiście jechał lepiej, - Powyżej 100 km/h Mondeo przy Lexie wypadało już blado, - Spalanie w Mondeo mam podobne - średnia na dojazdach do pracy przez różne wioski to ca 12-13/100 KM Wolę v6 :-)
-
Ktory wybarc - znowu...
Miałem E90 325xi. Kupiłem jako 4 latka, z przebiegiem 70 kkm. Silnik niby ma 218 KM, ale zupełnie tego nie czuć. Moim zdaniem dużo lepszy będzie 330i. Motor poza dźwiękiem był jak dla mnie przysłabawy. Samo auto, też mnie nie zachwyciło. Kiepsko wykonane wnętrze, samochód bardzo sztywny. Jeździłem potem kilkom ISami. Kup IS 250 - auto moim zdaniem dużo przyjaźniejsze i ciekawsze w obcowaniu.
-
[KzAK] Co kupić - wątek 2837476.1
Z tym silnikiem się nic nie dzieje. Mało pali i grama oleju mi nie brał. Zrobiłem nim 40 kkm (72->112 km). Szczerze polecam ten silnik.
-
Skradzione i odnalezione auto ...
Martwić. W 2007 skradli mi Toledo. Znalazł się po kilku dniach (nalot na dziuplę). Auto odholowano na parking policyjny, celem oględzien przez biegłego. W związku z tym nie może dokonać oględzin PZU. No i czekam, czekam, czekam... 4 miesiące bez auta. Naciskałem z różnych stron - czy przyniosło to efekt, czy nie - nie wiem. Słyszałem, że potrafią nawet rok tak trzymać. Auto służyło mi do wykonywania pracy. Szlag mnie trafiał. Po 4 miesiącach oddali, PZU obejrzało, 2 tygodnie później kasa na koncie (szkoda całkowita). Życzę Ci, żeby to zadziałało sprawniej niż za moich czasów.
-
Dzwina sytuacja na A4
Można też zaświecić "stopami", w żaden sposób nie zmniejszając prędkości, a nawet ją zwiększając. Tamten mruga przednimi światłami, a ten tylnimi. Będą wtedy kwita, czy nie?
-
Luźne gatki... czyli rozmyslania nad V8
> Jak mi w GS460 średnie spalanie wychdzilo około 10 l/100 km to nikt nie wierzył No bo w to jest ciężko uwierzyć. Moje bardzo uważam oszczędne V6 zazwyczaj zamykało się 12 litrach (na trasie spokojnie udało się zrobić 7-8). GS z takim motorem jak Twój miałem jakiś weekend i średnie było bliżej 15, ale może to był taki egzemplarz. Pytanie co znaczy średnie..