Zawartość dodana przez Grzaniec
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Nówkę kupiłes, czy używkę? > Bo ja tez myślałem o czyms takim dla Młodego, ale chińczyków się trochę boję, a dżapanerski > "oryginał" kosztuje krocie. Siedziałem wczoraj w pracy, przeglądałem lokalne ogłoszenia w poszukiwaniu komarów, wuesek i innych pierdopędów i patrzę....za grosze ktoś chce oddać używkę ale w dobrym stanie i to 10km ode mnie. Szybki telefon do sprzedawcy, umówienie spotkania i pod wieczór młody już jeździł. Kosztowało tyle, że nawet jak się popsuje, to nie będzie szkoda - ale i tak zaskoczyła mnie jakość wykonania tego sprzętu Nie ma tragedii, odpala od jednego "pociągnięcia" tylko głośne trochę... pierwsze jazdy odbyły się poza miastem, na naszej działce, ale po powrocie pod blok młody jeszcze wykręcił rundkę po parkingu..... o maaamo....jakie echo między blokami się rozniosło Nowe takie widziałem już ~700.... nie wiem, czy to drogo czy nie - oczywiście są to chińczyki skrzyżowane z kosiarkami, ale powtarzam - jakościowo nie ma tragedii, przynajmniej w tym modelu
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> szkoda, że mi rodzice takich prezentów nie robili Może byłeś niegrzeczny?
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
Wieśka czeka na tłumik, a tymczasem sezon w pełni, więc w majowy weekend zrobiliśmy z synem przymiarkę do motorynki. Niestety....nie sięga do ziemi, więc w tym sezonie nici z jeżdżenia....aż do wczoraj W naszym stadku pojazdów dziwnych zagościł taki sprzęt: Starszy pojeździ w tym sezonie.... A już wkrótce będzie miał następcę : (który już nie może się doczekać ) A ja muszę przyspieszyć prace nad Wieśką, bo czymś muszę ganiać chłopaków
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Sąsiedzi Cię jeszcze nie wygonili że in podłogę na korytarzu brudzisz ? E tam Wieśka nie cieknie....bo oleju jeszcze nie ma . A podłoga taka sama sąsiadów jak i moja Generalnie grzebię w piwnicy, ale do zdjęć wywlekam Wieśkę przed wejście do piwnicy, bo sceneria piwniczna nie pasuje Wiesławie przy portretach > Super, czekam na zakończenie prac, choć niewiele już brakuje Zejdzie się jeszcze trochę... teraz wyjeżdżam na 2 tygodnie w delegację, więc nici z dłubania. Wrócę, to zamówię tłumik, kupię linki i spróbujemy rozruchu - czyli pewnie gdzieś w połowie maja
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
I musiałem iść w odwiedziny do Wiesławy Kilka nowych fantów zamontowałem: I na koniec - zregenerowałem oryginalną tablicę rejestracyjną
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
Dziś przyszło kilka nowych rzeczy - najbardziej cieszę się z lusterek. Są metalowe, chromowane i kosztowały niewiele Niestety chlapacz na tył przysłali inny, niż zamawiałem Czekam co mi odpiszą.... taki jak przysłali to przewala mi się w klamotach, ale brzydki jest Więcej na blogu.... może jeszcze dziś uda się wyrwać na chwilę w odwiedziny do Wieśki
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> a wydech gdzie? no nie ma jeszcze....trzeba dopiero zakupić , bo przecież nie założę tego co był - raz, że jest od wersji 175, dwa, że w nieciekawym stanie > ps Ładna ta twoja Wiesia... dziękuję
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Widać różnicę : Czy ja wiem.... że niby odcień lakieru inny? > Te kierunki podobne do tych które są w JAWIE Są identyczne, to kierunki od Jawy
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> cala zabawa wiem ze jest droga itd i kupe roboty kosztowala, ale mam pare ale > 1. czemu nie wypolerowales el. lakierowanych? przynajmniej na fotach bak lekko matowy sie wydaje Po pierwsze moto jest zakurzone - przed zrobieniem zdjęcia pobieżnie przetarłem tylko szmatką. Stała nie ruszana od 24.01 w piwnicy, więc najczystsza nie jest. Po drugie - zbiornik i błotniki będą powtórnie lakierowane. Nie są matowe - to efekt zdjęcia, ale nie jest to idealnie położony lakier. Jest na nim tzw skórka pomarańczowa, więc polakieruję te elementy raz jeszcze. > 2. to samo z lampa czerwona z tylu - tez mozna bylo przepolerowac przyjrzę się jej jeszcze, ale chyba jest OK bo trochę się z nią bawiłem - zwrócę uwagę i najwyżej poprawię > 3. do lampy mozna bylo nowe srubki uzyc, bo zardzewiale sa lekko be racja, racja..zapomniałem o nich Miałem je wymienić, ale wyszło mi z głowy > pozdro dzięki za uwagi, przydają się
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> a nity wg jakiegoś schematu czy jak leciało? Wg oryginalnych otworów w blasze siedzenia
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
Po długiej przerwie odwiedziłem Wieśkę Aktualnie wygląda tak: Założyłem też kierunkowskazy - nie jest to zgodne z oryginałem, ale mimo wszystko bezpieczniej będę się czuł podczas sporadycznych wycieczek przy ładnej pogodzie...zwłaszcza, że mam zamiar jeździć z synem. Więcej fot na blogu
-
Allegro - ciekawe aukcje
> 126 LPG ciekawe, gdzie ma zbiornik? i jak podgrzewany jest reduktor?
-
mam komara
> no to faktycznie dziwna sprawa.. > A można wiedzieć w jakiej cenie miałeś go mieć? Jeśli to nie tajemnica of kors Najpierw miałem dostać za symboliczne pół albo 4-ro pack , taka była cena kolegi. Profilaktycznie pytałem, ile mam zapłacić, zawsze było "daj spokój, dogadamy się"..... no to się dogadaliśmy, jak dzień przed wyjazdem po sprzęt usłyszałem, że babcia sprzedała
-
mam komara
> Ale że co - namyslił się, że nie oddaje? Nie wiem....wstawił mi bajkę, że akurat babcia sprzedała Jakby nie mógł powiedzieć, że się rozmyślił
-
mam komara
> Po około 10 latach stania w piwnicy odpalił od pierwszego > Dodam ze komar był od postaw odnawiany kilkanaście lat temu > Komar jest z 68roku i jeszcze na pedały > Od nowości w rodzinie Świetny Miałem po takiego jechać w ubiegłą sobotę, ale kumpel się zlisił i komara nie mam
-
JRowy 126p
> Póki co jestem w silnej potrzebie tylno-zderzakowej Pytałem w pierwszym z dwóch moich namiarów - odpowiedź - nie ma szans...trzeba było przyjść 3 lata temu Ale zapytam jeszcze w jednym miejscu...
-
JRowy 126p
> Jeśli Ci to nie sprawi problemu, to spytaj proszę > Tylny NOWY zderzak do 126p FL + mocowania. > Ja dzwoniłem już do "swojego" sklepu, ale jest problem Mam zadzwonić po weekendzie. Mam 2 sklepy, gdzie BYĆ MOŻE coś będzie. Daj mi nr na prv - w jednym mogę zapytać jutro, w drugim po niedzieli. Jak by coś było, zadzwonię. 2 tygodnie EDIT: coś mi wcięło kawałek wiadomości - miało być o tym, że transport w razie co mialbyś gratis, bo w W-wie bywam średnio co 2 tygodnie
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Zacnie A pokrowiec z czego ?? Tzn. skajka czy moze jakiś lepsiejszy materiał ?? Skóra...z plastikowej świni czyli skaj.
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
Gąbkę dostałem od tapicera, wstępnie przyciętą do blachy. Z resztą bawiłem się sam. Tak wyszło... chyba nie najgorzej? Więcej fot na blogu
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Linki, kranik i aku bez problemu idzie dostać u Zielińskiego Wiem, kupowałem u niego już jakieś drobiazgi
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Jak tam postępy w pracy ?? Silnik odpalony, zagadał ?? > Pozdr. Na razie spora przerwa w pracach. Czekam na gąbkę siedzenia od tapicera, a do odpalenia silnika to się zejdzie ... do wiosny . Raz, że nie chce mi się targać sprzętu z piwnicy po to, żeby tylko odpalić silnik, dwa, że nie mam jeszcze układu wydechowego (kolanko+tłumik). A w piwnicy nie będę odpalał, bo sąsiedzi by mnie.. ...choć nie powiem, korciło Stan na dziś - brak wszystkich linek, kranika, gąbki siedzenia, akumulatora i wydechu.
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
Silnik w ramie Więcej fot na blogu
-
Groszkowy Garaż
> Maluch śmiga. Niestety na co dzień... A to coś żółte, wściekłe , ze złośnikiem z tyłu, czym jeździłeś kiedyś - nie możesz tym na co dzień??
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Przedniej klosz obrócony o 90st. aaa....ten już dawno ustawiony prawidłowo...dobre masz oko > Więc nic, tylko czekać na koniec prac
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Myślałeś o tym czy farba na cylindrze nie wpłynie na chłodzenie? > Jakoś miałbym obawę przed malowaniem... > A tak to miodzio tylko popraw klosz lampy Klosz lampy?? Tylnej? Co z nim nie tak? Na forum WSK prawie wszyscy malują cylindry żaroodporną farbą i to nawet ci, ktorzy jeżdżą wueskami na codzień . Muszę go pomalować, bo będzie się gryzł z odnowionym moto...zresztą nie słyszałem o problemach z chłodzeniem. Mam oryginalny cylinder (a właściwie to ze cztery ) z czasów prl-u, czyli żeliwny - IMO będzie OK