Zawartość dodana przez Grzaniec
-
Projekt KOBUZ kundel
> Kolega miał kiedyś czwórkę, ile my się z nią nabiegaliśmy ale jak już odpaliła to był ogień Teraz jest łatwiej - bardzo prosto przerobić zapłon na bezstykowy. Silnik pali bez akumulatora i praktycznie od dotknięcia kopniaka. Przeróbka wymaga przewinięcia jednej cewki, zakupu modułu, cewki oraz impulsatora i przykręcenia do wału znacznika. Koszt ok. 100zł i święty spokój z odpalaniem i regulacjami przerywacza. > Miałem mu remont silnika robić, ale rozmyślił się i sprzedał ją po kilku miesiącach nawet w garażu > znalazłem dziś do niej łańcuszek sprzęgłowy Nowy?? Potrzebny Ci?
-
Projekt KOBUZ kundel
Czerwona garbata ożeniona chyba z Jawą Wygląda OK, za to cross...piękny ma tył Janek, mimo że bardzo podoba mi się oryginał - prezentuje się fajnie
-
Projekt KOBUZ kundel
> Do wystawienia na allegro jakoś nie mogę zebrać się... stoi to u Rodziców w jednym z garaży i za > bardzo nie przeszkadza, pewnie dlatego nie wylądowało na allegrusie :-) > Składać jej nie będę, za dużo babrania się - jak już wolałbym przywrócić do oryginału Junaka > którego też chomikuję w jednym z garaży ;-) Junak ....nie stać mnie na odbudowę Janka, choć to piękny sprzęt, ale ceny części porażają...to już idzie w spore tysiące Sprzedać zawsze zdążysz...i pewnie im później, tym korzystniej
-
Projekt KOBUZ kundel
> Cholera wie, musiałbym braciszka spytać - dostał to ode mnie w spadku (plus kilka wuesek) i on tym > rozporządza. > Gdybyś był zainteresowany mogę popytać - ale jak coś trzeba byłoby pofatygować się na > lubelszczyznę... Kierunek za nic mi nie pasuje Nie, zresztą nie mam już gdzie tego na razie trzymać, choć Jawa 350TS zawsze chcialem mieć...nie, rozsądek podpowiada daj spokój, choć pewnie Jawa zasługuje na drugie życie... Na razie i tak sprzęty mam porozstawiane po ludziach, 1 stoi w firmie , 2 w piwnicy...a garaż dopiero w fazie projektu Wystaw na allegro jak Ci zawadza, parę złotówek wpadnie...albo zatrzymaj i sam daj jej drugą szansę - fajna sprawa się tak pobawić
-
Projekt KOBUZ kundel
> Zawias był lepszy od standardowego, ale hamulec to chyba standardowy bęben jak w reszcie wuesek. No właśnie, dlatego u mnie będzie tarcza > Jakby co mam zbędną całą ramę od Jawy TS ze zbiornikiem, zawieszeniem i kołami... > Brakuje chyba tylko silnika... a nie, silnik jest od 175ccm (jedno kolankowy) + mocowanie ile za to?
-
Projekt KOBUZ kundel
> No to czekamy na fotorelacje > A co do zawiasu to miałem kiedyś kobuza z silnikiem M21W2 i jak dla mnie to zawias był miodzio.No > ale jak tam sobie lubisz hamulce też? Wiesz, moja przeróbka pozwoli w parę godzin wrócić do oryginału. Mało tego - podczas odbudowy (piaskowania, lakierowania itp) mam zamiar zająć się również oryginalnym przednim zawieszeniem - ot, tak, by było odnowione. Co do innych modyfikacji - sprzęt dostanie również zapłon bezstykowy CDI - pozwala to wyeliminować kłopotliwy przerywacz (platynki), którego chińskie zamienniki rozpadają się obecnie przed montażem Poniżej przykład podobnej modyfikacji - przednie zawieszenie z MZ, ale bez hamulca tarczowego. Foto zapożyczone z forum wueska.pl Dla mnie nie wygląda to tragicznie, a sprawuje się podobno zdecydowanie lepiej. Acha - M21W2 to oznaczenie modelu motocykla, a nie silnika. Zależnie od roku produkcji miałeś w Kobuzie silnik 059 albo 060. Ja niestety mam już 060. Silnik 059 miał gotową wnękę na rozrusznik elektryczny
-
Projekt KOBUZ kundel
> Interesi. > Ale dlaczego chcesz go skundlić? Jeden oryginał już mam....fabryczne zawieszenie WSK to dramat , hamulce też a ja chcę czasem tym pojeździć....bezpiecznie i bardziej komfortowo. Początkowo miało być zawieszenie od wersji ptaków - Dudek, Kos..ale dostać to w miarę przyzwoitym stanie i za rozsądne pieniądze to prawie niewykonalne....trafił się zawias od ETZ za normalną kwotę, to wziąłem....wiesz, nie mam zamiaru tworzyć kolejnego "krosa" spod stodoły...to będzie taki delikatny tuning z epoki
-
Projekt KOBUZ kundel
Mam nowego złoma...odszczurzanie już zaczęte WSK M21W2 z roku 1984 - 175ccm czyli popularna "czwórka". Kupiona przez młodego (w 84 roku miał 18 lat) chłopaka jako nowa. Szybko zajeździł skrzynię biegów (2200km ), rozebrał silnik i zaparkował sprzęt w zatęchłej szopie.....w poniedziałek go wytargałem. W sumie był mój już od piątku, bo wtedy spisałem umowę, zapłaciłem i wziąłem dokumenty. Zobaczyłem co kupiłem dopiero jak pojechałem odebrać Ale nie żałuję - silniki mam prawie 2 - oczywiście w częściach , sprzęt jest w miarę kompletny....będzie żył Plan na to moto jest taki - kompleksowa odbudowa, ale tym razem odchodzimy od oryginału. Przedni zawias będzie pochodził z MZ ETZ 150 (łącznie z hamulcem tarczowym). Malowanie jak w Kobuzach z lat '80 - pomarańczowo czarne. Wczoraj rozebrałem złom, posortowałem części i wkrótce jedzie do piachu. Dziś za to odebrałem przesyłkę: (foto jeszcze z allegro) Interesi kogoś historia odbudowy, czy mam dać sobie spokój z opisywaniem?
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> Czemu na białe a nie na żółte ?? Skórka nie warta wyprawki WSK, choć stara nie ma wartości...i sądzę, że przez najbliższych kilka lat jej nie nabierze. To nie Junak. A procedura rejestracji na żółte kosztuje w tej chwili sporo więcej niż na białe. A profity z tego tytułu dla mnie żadne - OC płacę i tak niskie - całe 63zł za rok, więc nie potrzebuję możliwości płacenia tylko w sezonie. Jeżdżę tym sprzętem na tyle mało, że ryzyko uszkodzenia w kolizji też znikome. (żółte blachy dają tutaj szanse na wyższe odszkodowanie, ale to ma sens w przypadku wartościowych zabytków). A więc będą białe blachy... P.S. Wyceniłem jakiś czas temu moją WSK za pomocą Allegro Osiągnęła wartość 1535 zł, więc sam widzisz (ile kosztował remont, przemilczę, bo jeszcze żona przeczyta ....na szczęście cena minimalna ustawiona była zaporowa, bo i tak jej nie chciałem sprzedać
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
Wieśka niedawno przeszła badanie techniczne: A teraz szykuje się już do zimowego snu...przed spaniem należy się rozebrać ale to, co najładniejsze i najcenniejsze - zostało stosownie zabezpieczone przed rudą koleżanką Plan na zimę? Rejestracja na białe blachy (teraz to już formalność, bo badanie techniczne w łapce ) i malowanie - ponownie do lakieru idzie zbiornik, błotniki i boczki - bo obecna powłoka nie podoba mi się No i zimą bierzemy się za ratowanie życia kolejnego reliktu PRLu Będzie to albo Komar Sport '75 albo kolejna Motorynka Pony...sam jeszcze nie wiem Więcej tekstu na blogu
-
ŁADA 2107 - fotorelacja brudu pod paznokciami - dużo zdjęć..
> Maaałe SPY FOTO :) Lepiej niż było
-
ŁADA 2107 - fotorelacja brudu pod paznokciami - dużo zdjęć..
> Szukałem - ale najbliższe, na których słyszeli o Ładzie zaczynają się na wschód od Krakowa - > pozostaje dorwać sam mechanizm, a wycieruchy zamówić od przyjaciół ze wschodu albo kupić na allegro Fajna Łada
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> ale kranik z tego co pamietam przestawia sie wpozycje rezerwa?? (noskiem-wihajstrem do poziomu - > skierowny pod bak). > w mopliku jako bajtel gdy nie było kasy to rurke z kranika rezerwy obciałem na super krótko, moplik > wypijał wszystko do 0 z baku kranik BYŁ w pozycji rezerwa i mimo litra w zbiorniku przyszło mi pchać
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
Jeździmy....wczoraj nawinięte 40km na koła...razem z synem. Przedwczoraj nawinąłem 2km na ...swoje nogi Pchałem Wieśkę, ale skąd mogłem wiedzieć, że rurka kranika nie ściąga wszystkiego ze zbiornika?? W baku było jeszcze ponad litr paliwa Tak wygląda motór A tak pracuje
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> To jak w dowcipie: > Przychodzi facet do sklepu i mówi: Poproszę 10 pudełek prezerwatyw. > Sprzedawca odpowiada: Dać reklamówkę? > Klient na to: Nie, nie. Aż tak brzydka nie jest > Świetna robota > Pracuj dalej nad skarbami z piwnicy. Dzięki Muszę jeszcze dopracować kilka drobiazgów. W następnej kolejności, ale nie wiem czy w najbliższą zimę czy jednak trochę później na warsztat pójdzie Komar Sport
-
Nasze "pierdzidełka"
To i tutaj wrzucę fotę babci Wiesławy
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> To napiszę jeszcze raz > Można się zakochać Eee tam...najpiękniejsza to ona nie jest ale daje sporo przyjemności
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
Po awarii AK znów szukałem swojego postu i ponownie musiałem go odkopać Jako, że moja ostatnia aktualizacja poszła w kosmos z powodu zepsucia kącika, aby historia miała swój koniec - wrzucę raz jeszcze ostatnie zdjęcia Wiesławy. Moto żyje, odpaliło za 3 kopnięciem. Aktualnie wygląda tak: Brakuje mi jeszcze kilku detali, takich jak gumowa rączka kierownicy, akumulator, jeden emblemat (chora cena na allegro ) ale to z czasem się uzupełni. Muszę też wykonać badanie techniczne (ostatnie było w 1985 ) oraz przerejestrować moto na białe blachy. Ale pierwsze jazdy już się odbywają Wczoraj udało mi się namówić małżonkę na małą wycieczkę na WSK . Pojechaliśmy do znajomych - jakieś 10-12 km w jedną stronę - frajda niesamowita, każdy się na nas oglądał ale pojawiły się też pierwsze problemy... 1. Silnik podczas jazdy z włączonymi światłami przerywa. Nie mam jeszcze akumulatora, ale światła są zasilane bezpośrednio z cewek świetlnych. Działają pozycje, mijania i drogowe - ale to przerywanie powoduje, że praktycznie nie da się jechać. Wyłączenie świateł powoduje od razu płynną pracę silniczka. 2. Nie mogę poradzić sobie z regulacją silnika. Wolne obroty nie bardzo, a poza tym irytuje przejście z wolnych obrotów do wysokich. Silnik wkręca się dość wolno na obroty i przy średnich jakby przerywał. Natomiast jazda ze stałą prędkością obrotową jest jak najbardziej płynna. Podejrzewam gaźnik, bo ma już swoje lata i kręcenie śrubami regulacyjnymi nie przynosi żadnych efektów.... P.S. Muszę w końcu założyć te lusterka - bo dodają Wieśce sporo uroku
-
Allegro - ciekawe aukcje
> A u mnie o dziś jeździ taka kosiarka http://kosiarki-kk.pl/galeria.html Napęd noża widzę za pomocą paska....ale źródło tego napędu to..??
-
Allegro - ciekawe aukcje
> No ale bez przesady. Po 5 latach od odbudowy to biorąc pod uwagę blachy poldka może nie być tak > różowo ale też nikt, kto chciałby na poważnie kupić takie auto nie będzie licytował bez oględzin, prawda?
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Zdjęcia w aukcji z 2007 roku Bo i to nie pierwsza aukcja z tym egzemplarzem Podejrzewam, że i tak się nie sprzeda, jak na wcześniejszych aukcjach. Takie badanie rynku, przypomnienie o swoim egzemplarzu na wszelkich forach itp
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Maiłem przyjemność oglądania go w rzeczywistości, długo nie mogłem się na patrzeć, piękny jest TUTAJ jego historia - odnalezienia i odbudowy
-
Allegro - ciekawe aukcje
> wygląda w takim razie, że to ten egzemplarz: Bardzo możliwe, ale w pracy nie mogę obejrzeć YT
-
Allegro - ciekawe aukcje
> klik Pany jest coupeta do sprzedania Historia tego poldka też jest ciekawa. Został uratowany z parkingu policyjnego
-
WSK M06B3 1978 - odbudowa
> A trzeba toto rejestrować? Nie ma szans na rejestrację - brak homologacji. Sprzęt nie posiada świateł, pewnie jest ciut za głośny....można tym jeździć jedynie po terenie prywatnym