Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Grzaniec

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Grzaniec

  1. > ja np. odświeżam gruntownie mój pierwszy sprzęt zacnej marki wueska , który posiadam od lat > 80-tych. Dostałem go od takiego jednego a pomoc przy robocie. Jeździłem tym sobie jako szczaw, > po lesie tym jeździłem, nad jezioro z moją obecną żoną i takie tam... > jest kompletna i unikalna, bo to ni pąk, ni lelek... ale jest tam masa cennych gratów. Gdybym ją > rozebrał i sprzedałbym na części mógłbym sobie niezłą kasę z tego wysupłać. ale mam sentyment > do tego badziewia > i go przywracam do stanu nie idę tak szeroko jak grzaniec ale też parę zyli już wydałem. > nie zawsze chodzi o nową japonię A fotorelacja z odbudowy, to gdzie??
  2. > Normalnie się wkłada kwadratowy koniec w dziurę a całość się trzyma na pancerzu. Jednak w tym > przypadku jednak nie - licznik oznaczony na tarczy PRL-53T (taki jak był w dudkach i innych > usportowionych). > ani po dobroci, ani na chama nie wychodzi sykinsyn > No musi to być jakoś przymocowane wewnątrz ale rozebrałem i nie znalazłem. > Jakieś pomysły? Nie ma innych pomysłów, bo rozwiązanie jest jedno - linka o przekroju kwadratu wciśnięta w gniazdo licznika i dokręcona nakrętką dociskową. Jeżeli nie idzie - IMO mogło być tak, że kwadratowa linka trochę się obróciła w kwadratowym gnieździe i się zakleszczyła - namocz w czym się da, ściągnij trochę pancerza i próbuj obracać samą linką poruszając jednocześnie na boki. Tak czy siak po wyjęciu ja bym linkę wymienił - koszt kilka zl
  3. > Ja myślę innaczej - nie musiałbym się p&^%$#ć ze składaniem. co kto lubi
  4. > Jak byś policzył ile kasy władowałeś w remont tych wszystkich jeździdeł, wyszła by całkiem zacna i > możliwe że nowa japonia... Policzył już dawno bo każdy wydany grosz zapisuje. I mimo że trochę złotówek już wydałem to japonia byłaby na razie jakas nastoletnia. ale przede wszystkim nie miał bym fanu ze składania
  5. Odebrałem części z lakierni proszkowej. Jest dobrze Tłumik też wyszedł fajnie: Tu niektóre klamoty: Dekle silnika: Wprasowałem też dorobioną sztycę w półkę MZ: I pojawił się pierwszy problem - uchwyt blokady kierownicy jest bardzo blisko uchwytu lampy przedniej....podejrzewam, że skorupa lampy się nie zmieści - nie mogę przymierzyć, bo lampa u mechanika....najwyżej pozbędę się blokady kierownicy Chciałem złożyć też przednie zawieszenie....ale za nic nie mogę znaleźć simmeringów, które na 100% kupowałem jakieś 2 tygodnie temu ...dziś pojadę po kolejne (a tamte pewnie się znajdą jak już kupię drugie ) Dzisiaj dalej mam zamiar walczyć z moim Kundlem
  6. > Pisałem kiedyś - rejestrowałem kilka moto i jedno auto bez OC u poprzednich właścicieli i żaden z > nich nie miał z tego tytułu problemów. nie czytałem widocznie - dobra wiadomość
  7. > ale to kundel czy ta pierwsza? Pierwsza - czarna M06B3, kundel ma swój wątek i daleko mu jeszcze do rejestracji - w częściach przeglądu raczej nie przejdzie . Ale z dobrych wieści o kundelku - dzisiaj odbieram ramę i wszystkie elementy nadwozia oraz felgi i piasty z lakierni proszkowej . Przyszły już paczki z tarczą hamulcową, alternatorem od Jawy 350TS i kilkoma innymi potrzebnymi szpejami - mam w zasadzie wszystko oprócz opon, a na te poluję. W weekend zaczynam składanie Kundla > ja mam inny problem - sprzęt jest mój "od zawsze" tyle, że OC nie płacone ze 20 lat > i się zastanawiam co z tym zrobić? > iść, wykupić na bezczela OC i udawać, że nie ma sprawy - swoją drogą pewnie nie będą mieli żadnych > informacji na mój temat po tylu latach > czy zapłacić uczciwie karę do FG i mieć spokojną głowę? ciekawe jaka by była jej wysokość Możesz anonimowo zadzwonić do UFG i zapytać o wysokość ewentualnej kary. Tak czy siak - chcąc mieć sprzęt z papierami ja bym poszedł opłacił OC i czekał na rozwój wypadków IMO jeżeli coś przyłożą, to nie będzie tego dużo (obym się nie mylił ). Mam podobny problem z Komarem Sportem. Dostałem go od dobrego kumpla, też miał go od nowości, potem po prostu przestał płacić OC. Jest DR, tablica i już rok się waham, czy iść opłacić OC na siebie (umowę spiszemy w każdej chwili) - nie chciałbym mu narobić problemów z tego powodu, że dał mi fajny prezent
  8. > Ale nie wtryśnie dawki paliwa tej co to ma w komorze ?? no niestety
  9. > A spróbuj wyciągnąć ssanie na maxa, wcisnąć ze 2-3 razy pedał gazu do oporu i dopiero zakręcić. > Jeżeli masz poprawnie zgrany gaźnik i zapłon powinien odpalić praktycznie od razu. > Jeżeli masz źle ustawiony to się zaleje IMO gaźnik malucha nie ma pompki przyspieszacza i pompowanie pedałem gazu na sucho nic nie da - otwierasz tylko przepustnice, paliwo nie leci, bo pompka jest sterowana popychaczem a ten wychyla się tylko jak kręci rozrusznik (albo silnik już odpalił) .
  10. Wczoraj udałem się do WK w celu przerejestrowania motocykla na swoje nazwisko. Zależało mi, by zrobić to przed końcem roku, bo do 31.12.2012 mam ważne OC, więc nową polisę chciałbym mieć już na nowy nr rejestracyjny. Jakież było moje zdziwienie, gdy panienka z okienka WK zerknęła na umowę K-S i ... odesłała mnie do urzędu skarbowego. Nie, nie w celu zapłaty podatku - moto kupione znacznie poniżej 1000zł, więc w kwocie wolnej od podatku. Ale stempelek z US potrzebny i już...Trochę pobiegałem, trochę postałem w kolejkach, ale w końcu jest: Jeszcze zostało tylko odebrać zbiornik i błotniki od lakiernika (maluje już 3 tydzień ), zamówić podkładkę pod nową tablicę i sprzęt gotowy......do sprzedania?
  11. > Swego czasu fiat miał problem z pękającymi obudowami alternatora do tego ten konkretny fiat ma pewnie fabryczny akumulator... po 4 latach jest pewnie pięknie zasiarczony, więc sprawny to on może jest, ale trochę inaczej
  12. > Nie sądzę, aby był problem z 4 letnim punto o przebiegu 20 tyś km. > Po prostu bilans energetyczny jest ujemny, szczególnie zimą. To w takim wypadku zamontuj do tego auta baterię o pojemności 50% większej i prostownik zarośnie Ci kurzem. A 4 letnie punto...hmm...
  13. > Moja żona codziennie dojeżdża do pracy 2,5 km. Potem wraca. > Jednak raz na dwa tyg trzeba go doładować, bo zaczyna resetować się radio przy odpalaniu, co > oznacza, że jest bardzo rozładowany. > Nie powiesz, że moja zona jeździ za mało regularnie Przyczyn takiego stanu może być wiele, nie powiesz mi jednak, że Twoja żona ma w pełni sprawne auto
  14. > A te 5 km przejeżdżasz w ciągu 3, 5 czy może 30 minut? Czas ładowania akumulatora ma tu znaczenie a > nie kilometry. 5km w 30 minut to może w W-wie. Na szczęście uciekłem stamtąd 10 lat temu i teraz droga do pracy zajmuje mi tyle czasu, że auto na lpg przy dużym mrozie przełącza się przed bramą firmowego parkingu
  15. > No to podrzuć go do mnie to go szybko zabiję > U mnie auto robi koło 6kkm na rok, w zimie potrafi stać nie ruszane 1-2 tygodnie ciekawi mnie który > aku to wytrzyma a później jazda z 10-20km i zaś stoi z 2 tygodnie > Nie ma takiego aku który wytrzymał u mnie dłużej niż 3 lata Słuchaj...jak zaparkujesz auto na 3 lata i nie będziesz go odpalał przez ten czas, to nowy akumulator może nawet tego okresu nie przeżyć. Ja mówię o normalnej eksploatacji pojazdu, o małych przebiegach dziennych ale w miarę regularnych. W takiej sytuacji nie ma potrzeby doładowywania akumulatora. Co innego długi postój - tutaj się zgodzę, to jest kolejna sytuacja poza zostawieniem włączonych świateł na noc, gdzie akumulator może wymagać podpięcia prostownika
  16. > Nie. Ale potrzeba dużo na rozruch i bilans energetyczny może być ujemny. Mi się nie zdarzyło ale > nie wykluczam takiej sytuacji. Zwykle mają z tego powodu większą pojemnościowo baterię i mocniejszy alternator.
  17. > Ja też nie mam problemów. Nawet w Matizie gdzie jest jakieś śmieszne 30 Ah a jeździ 10 km dziennie. > Natomiast jak ktoś ma diesla i robi kilometrowe odcinki to raczej go nie doładuje. A to dlaczego? Diesle mają prądnice jak w starych maluchach? W firmie mam diesla, ford connect, auto stoi nieraz po 3-4 dni, potem przejedzie z 10km po mieście, znów postoi...ogólnie mało używany, bo od 2006 zrobił 100 kkm, z czego kilka razy był w Niemczech. Nigdy nikt go nie doładowywał, bo nikomu by się nie chciało Akumulator będzie wymagał doładowania prostownikiem jedynie w przypadku nieplanowanego rozładowania - czyli np. jak zostawisz auto na noc na światłach. I sprawny samochód innych przypadków nie potrzebuje
  18. > Ale od czasu do czasu go przegonisz? Auto żony nigdy nie wyjechało poza granicę miasta . Mój w okresie zimowym baaardzo rzadko jedzie gdzieś dalej - może raz na 2 miesiące zrobię ok. 100km do W-wy. Sprawny akumulator i sprawna instalacja elektryczna nie wymaga doładowywania akumulatora. Obojętnie jaki duży by on nie był.
  19. > A jeździsz tylko na krótkich odcinkach? A co to ma do rzeczy? Oba moje auta jeżdżą po 5km rano, potem 8h stoją i wracają znów te 5km. W swoim zawsze mam włączone obie szyby podgrzewane, lusterka, przynajmniej jedno siedzenie i dodatkową dmuchawę w tylnym nadkolu. Do tego oczywiście radio, światła i przedni nawiew. W aucie żony też używane jest całe wyposażenie elektryczne. Nigdy nie doładowuję akumulatorów, od tego jest alternator w samochodzie . Aha - i jeszcze do tego w moim aucie z silnikiem benzynowym mam baterię 90Ah. Większy nie mieścił się już gabarytowo .
  20. > Jeśli termostat jest sprawny to w czym to pomoże? w samopoczuciu tego, co pchał tekturę za atrapę
  21. > Moja stoi w garazu od jakis 15 lat, cos sie w skrzyni sypnelo, biegi wyskakuja. Wiele razy > planowalem sie zabrac za nia, ale jakos ciagle czasu brakuje. > Lakier ma zrobiony, tylko juz ja gruby kurz przykryl na 90% to nie skrzynia się sypnęła a automat zmiany biegów - być może nawet kulka tylko wyskoczyła Nowy automat wygląda tak: przykładowa aukcja Żeby do niego się dobrać, wystarczy zdjąć lewy dekiel silnika .....mam 3 motorynki Romet i jedną Stellę (ori radziecką )
  22. > Jak się zbiorę, to zamówię. OK, zbieraj się > Foty nokią wystarczą? Jak będzie coś widać, to możesz zrobić nawet aparatem Zorka5 > Bo mi Młoda aparat zepsuła.
  23. > No tak wczoraj myślałem - wyrwał się wentyl w dętce motorynki i chciałem zamóić nowe ze dwie i może > od razu opony - warte to coś? > A jak już bym kupował, to dorzuce trochę innych gratów. Jak byś robił zamówienie, daj znać - 2 uszczelniacze po 2,60zł / szt mi potrzebne - nigdzie takich nie widziałem http://dsmoto.pl/pl/p/USZCZELKA-TELESKOPU-SOCZEWKA/129 > P.S. Co ja Ci miałem sprawdzić w gazeli, bo mi umknęło? czy napęd licznika jest z tylnego koła - jeżeli tak, to poproszę foto piasty (napędu)
  24. > Przez allegro dają dobre ceny, a w opisach często "produkt polski". Pic na wodę, fotomontaż, czy > maja przyzwoite graty? Przejrzałem pobieżnie - IMO jest kilka rzeczy z dawnych zapasów. Będziesz coś tam zamawiał, czy osobiście kupował? Znalazłem drobiazg, którego nie opłaca się wysyłać ani po niego jechać - może bym się podłączył?
  25. Piaskowanie sprawi, że żadnej rdzy nie będzie - popatrz na zdjęcia ramy moto na moim blogu. Przed proszkowym malowaniem nie musisz dawać ocynku - prawie w każdej lakierni proszkowej możesz poprosić o podkład cynkowy i dopiero właściwy lakier.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.