Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kravitz

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kravitz

  1. No przykro mi to powiedzieć, ale ludzie na kąciku wyżej srają niż dupę mają Przepraszam za określenie dosyć wulgarne, ale takie jest powiedzenie. Dacia to zupełnie normalne auto. Jechało się komfortowo i w sumie nawet cicho. Głośniej oczywiście niż w Mitsu, ale to jednak dużo droższe auto. Nic nie tłukło w zawieszeniu. Przejechałem parę studzienek i garbów zwalniających. To mnie nawet zaskoczyło, bo pamiętając zawieszenie w Lanosie (też tanie auto) i w Aveo ojca (też tania marka) to na takich rzeczach potrafi coś nieprzyjemnie dobić. A w Dacii cisza Wspomaganie chodziło leciutko. Dużo lżej niż w Mitsu. Prawie jak we Fiacie z City (no może trochę przesadziłem ) Biegi zmieniało się normalnie, auto hamowało normalnie. Klima chłodziła dobrze. Czego chcieć więcej za taką kasę? Silnik to było jakieś 0.9 benzyna turbo. Ja takiego nie kupię, ale napiszę że jechało to nawet nawet. Trochę na wyższych obrotach siadało, ale tak to nie było dramatu. Drzwi oczywiście się nie domykały. Trzeba było poprawić mocniej Na konsoli środkowej radio było jakieś w stylu "tablet". Trochę nie pasowało do tak taniego samochodu, ale co kto lubi. Głośniki na pewno są słabe. Podstawowe informacje z radia przekażą i może jakąś muzykę. Ale wiadomo. Jest tanio. Najlepsze są ceny. Jakbym kupił nowe z salonu (a przyznam że mocno się na tym po jeździe zastanawiam), to ubezpieczenie jest 1,9% wartości auta Za 29900, to wychodzi nawet mniej niż 600PLN Ale to nie jest najlepsze. Najlepsza jest cena przeglądów Przegląd jest co 20tyś km i ma kosztować około 350PLN w cenie materiały i robocizna Pytałem się dwa razy. Pani powiedziała że rozumie że to dziwi, bo w Renault (przez ścianę) przegląd jest za 1000 3 lata gwarancji lub 100tyś km. Do dzisiaj była promocja że można było gwarancję przedłużyć za free do 5 lat. Ale o ile pamiętam z broszur, to takie przedłużenie gwarancji i tak jest tanie. Chyba 800PLN Zakładając kupienie takiego cudaka na 7-10 lat, to taniej chyba nic nie ma. nawet jeśli brać pod uwagę auto używane. Ja za Mitsubishi które ma podobną wartość płacę ubezpieczenie coś chyba 2500-3000 (Warszawa). Jako podstawowe auto to bym tego pod uwagę nie brał. Jednak auto musi być deko mocniejsze. Jako drugie które będzie czasem odwozić dzieci do przedszkola, a tak to jeździć głównie po drogach ekspresowych (ja jeżdzę 100-120km/h) to jest dobrze PS. Jeździłem kombi. W sedanie zawsze jest jednak ciszej, ale tego nie było do jazd.
  2. kravitz odpowiedział HanYs na temat - Motokącik
    > tak, mieli "problem" z fabryka w Turcji, która klepała blachy do E, ML i chyba S. > nie pamietam juz czy był to faktycznie problem czy po prostu chęć przyoszczedzenia kasy... Ale mieli problem, ze ta fabryka robiła kijowe blachy? Tyle że jak pamiętam to każdy Merc rdzewieje. Nawet stara beczka miała problem taki, że bagaznik potrafił się złamać. Dostawczaki rdzewieją z gwiazdą szybciej chyba niz polski Lublin
  3. kravitz odpowiedział HanYs na temat - Motokącik
    > Od jakiegoś czasu przyglądam się na przysklepowych parkingach tej marce i oczom nie wierzę > Większość z tych lat wygląda tak > większa fotka > HanYs No skoro już temat poruszony. Bo ja sam zawsze chciałem taki zarzucić tu. Czy Mercedes się kiedyś tłumaczył dlaczego oni blachy nie cynkują? To ma jakiś logiczny powód?
  4. > 10 najlepszych samochodów do dojazdów do pracy wg. magazynu LeftLane News. Który byście Wy wybrali? dzięki za listę. Będę miał ją na uwadze
  5. > Nigdzie nie napisalem ze poziom technologiczny fiata to wada/zaleta. Czemu poszedles ta droga > rozumowania ? Ja pisalem przez pryzmat portfela. Zadne bzdury . Uwazam ze kupno alfy to > przeplacona inwestycja. Bo to samo moge miec pod maska fiata. A sory... metka bedzie inna > > wyposażenia są wręcz okazjonalne. Nie wiem do czego zmierzasz Fiat i Alfa to nie VW i Audi Fiat i Alfa czasem dzielą silniki (nie zawsze) i to wszystko. Zwłaszcza w czasach 147 i Stilo. Wspólne silniki w 147 i Stilo to chyba były podstawowe 1.6 i jakiś diesel (chyba 115KM). Reszta była inna. Diesle o ile pamiętam te 16V miały w 147 150KM, a w Stilo 140KM (zapewne tylko inny program). 147 miała TS i V6, a Stilo nie Inna płyta i zawieszenie. Inna odporność na zderzenia (duży plus dla Stilo ). To dwa różne auta.
  6. > Po prostu w dupach się od dobrobytu przewraca. Jasne że lepiej mieć 140 KM niż 70 ale to nie ten > pułap cenowy. Co więcej....gdybym kupował wóz trzy lata temu i byłby taki Logan pewnie sam bym > go łyknął. No dobra. Pojechałem dzisiaj do salonu Dacii Stało Logan kombi, w jakiejś bogatszej wersji, bo nawet była skóra na kierownicy. Nie wiem czy to skóra prawdziwa, ale zdecydowanie lepsza niż to co mam w Mitsubishi Zdziwko? Cała deska rozdzielcza właściwie w typie Mitsubishi. Prosto i twardo. Prosto lubię, twardo niekoniecznie. Z tyłu więcej miejsca niż w Lancerze, a porównanie jest ważne, bo Lancer jest bardzo luźny z tyłu jak na kompakta. Wydaje mi się, że było bardziej wąsko niż w Mitsu, ale tutaj to trudno zmierzyć jak się wsiada samemu. U mnie wnętrze jest jasne a w Dacii ciemne, więc to może dawać różnicę. Fotele na pierwszy rzut oka wygodne, miały nawet ładne przeszycie białą nitką Całość sprawiało bardzo schludne wrażenie. Drzwi zamykały się z lepszym odgłosem niż w Mitsu. Widać więcej wyciszenia dali. Duzy plus I to tyle z plusów Dalej już trochę minusów i trochę dużych minusów. Pokrętła sterowania ciepło zimno i i nawiew były ewidentnie na linki. Kiedyś tak było w autach i było ok, ale jak to był standard to pokrętła były duże. A w Dacii zrobili pokrętła małe i w jedną stronę kręci się ok, a w drugą przy spoconej ręce nie dałoby rady przekręcić W ogóle musiałem jakoś dziwnie nadgarstek wyginać żeby lewe pokrętło złapać Powiedzmy że można olać Drugi minus to kuriozum które widywałem tylko w najtańszych wersjach Seicento. Regulacja wysokości świateł....na linkę Pokrętło schowane prawie tak głęboko, gdzie w innych autach jest otwieranie maski. Ni cholery nie do znalezienie w nocy na bank I tez w jedną stronę kręciło się lekko, a w drugą mocno. Przynajmniej pokrętło duże. Moim zdaniem tutaj przegięli z oszczędnością Nie przesadzajmy już To nie koniec historii z pokrętłem. Tam są jakby dwa kółka. Jedno które się trzyma w dłoni i kręci, a drugie to taka podkładka z zaznaczona kreską gdzie jest punkt graniczny. Podkładka się kręciła czasem razem z pokrętłem No sorry Wróćmy do drzwi. Zarówno prawe jak i lewe drzwi przednie trzeba było rąbnąć prawie jak w Trabancie żeby się zamknęły. Przy lekkim ich traktowaniu tylko się przymykały. Przypadek? Chyba znalazłem powód takiego stanu rzeczy. Zawiasy jak i ten taki wygięty pręt/ogranicznik całe sobie chodziły. Wyglądało jakby było ze 2x za cieńkie Patrzyłem czy to dokręcone, ale było dokręcone. Na materiale oszczędzili. Ciekawe jak to wygląda po roku czy dwóch normalnego użytkowania. Ja to słabo widzę Seicento czy Matiz takich efektów specjalnych nie miały, a to tez tanie auta były. Magia z drzwiami to też moim zdaniem tandeta uszczelek. Wyglądały jak jakaś guma do oklejania podłogi (te co biegły po dachu, na górze drzwi). W jednym miejscu odstawały. W Punto mi tak odłaziła uszczelka po wożeniu bagaznika dachowego Tandeta Nie wiem jak się otwiera bagażnik w sedanie. Nie było takiego w salonie. W tym kombi nie widziałem dźwigienki w samochodzie. Może jaki guzik? Znalazłem natomiast guzik na klapie z tyłu. O losie Guzik taki wciskany na środku. Paluch na bank uwalony. No i klamki. Na koniec W Punto raz urwałem klamkę jak mi drzwi przymarzły. Raz. Tylko raz. A klamki tam były tandetne. Tutaj w Loganie na bank bym klamki wymieniał w zimie co miesiąc, chyba żebym serio się przyłożył do wazelinki dookoła drzwi na sezon zimowy. Klamka z Dacii Logan była na bank kiedyś jakąś tanią chińską zabawką sprzedawaną w supermarkecie. Po przetopieniu jest częścią nadwozia Dacii, która to część jest wizytówką tego pojazdu Jestem umówiony na jazdę próbną w sobotę. Zobaczę jak to auto jeździ. Silnik bede miał inny niż chcę kupić, bo to podobno 90KM diesel. No ale jazda powie mi coś na pewno o zachowaniu się zawieszenia i czy kierownica nie wylatuje z rąk Dam znać jak się przejadę. Na tą chwilę to powiem że jestem mile zaskoczony. Ja lubię dobre "value for money" (przepraszam za obcy język ) W niektórych miejscach jednak zbyt przesadzili. PS. To na pewno nie jest klasa B. Jak ktoś nie wierzy to niech sobie siądzie wygodnie z tyłu Ja jestem wysoki, ale po ustawieniu przedniego fotela pod siebie i zajęciu miejsca z tyłu, moje kolana były z 5-7cm od oparcia. Pozycję zająłem mocno zrelaksowaną. W takim np Grande Punto nie da się zająć takiej pozycji za mną, a kolana dotykają (chociaż nie uciskają) oparcie fotela kierowcy.
  7. kravitz odpowiedział lucash na temat - Motokącik
    > Na pewno piszesz o aktualnym Note? Po przejrzeniu google nie mam pewności. Wszystkie wyglądają tak samo atrakcyjnie Ja jeździłem czyms takim
  8. kravitz odpowiedział lucash na temat - Motokącik
    > Heja. Do rozpatrzenia 2 samochody nowe i żadne inny nie wchodzi w rachubę z racji raczej. Cena ok. > 50 kPLN. Siliniki 1.2 80 KM w Nissanie i 82KM w Peugeocie. Byłeś w salonie Nissana? Siedziałeś w Note? Ja tym jeździłem od wielkiego dzwonu w poprzedniej pracy. Dosyć toporne w środku jest i może odstraszać potencjalnego kupca Na plus chyba tylko to, że był dosyć pojemny (z tyłu w miarę dużo miejsca) i całkiem komfortowe zawieszenie.
  9. > Wynająłem raz Logana w Polsce i było to wręcz traumatyczne przeżycie. Jedyne co mi się podobało to > silnik - fajnie się kręcił do odcięcia. Reszta to katastrofa. Obczaję to auto pewnie w weekend. Nie wiem czy Ty nie jeździłeś poprzednim Loganem, który jest mocno inny od obecnego. Ten poprzedni był taki dosyć ogromniasty i niekształtny Tutaj jakiś test z autocentrum
  10. > Tak jak Octavia, mimo że wielka, jest kompaktem, tak Logan jest B. Segment jest definiowany przez > komfort, nie przez wielkość... Ale Octavia ma rozmiary kompaktu właśnie Rozstaw osi, rozstaw kół jak w kompaktach. A Logan nie ma takich wymiarów jak klasa B
  11. > to już Ci odpowiem .. da się jeździć, ale będzie to dosyć męczące. To nie tylko chodzi o rozstaw > osi, ale też rozstaw kół, o wyciszenie, zawieszenie, przełożenia skrzyni biegów itp. > Myślę, że bezpiecznie można stwierdzić, że najgorszy kompakt będzie lepszy niż logan w długiej > podróży. > Podam Ci przykład z życia - nowy Citroen C3 i 12-letni Fiat Stilo - Cytryna do miasta jest fajna, > ale powyżej 100km/h robi się w niej głośno, samochód prowadzi się niepewnie, podskakuje na > nierównościach, jest nieodporna na boczny wiatr, silnik ma wysokie obroty. W Stilo do > 140-150km/h jest jeszcze cicho, pewnie, komfortowo. No kumam, tylko że Logan wszystkimi mozliwymi rozmiarami na papierze jest właśnie kompaktem Z surowym wyposażeniem, wyglądem "idź stąd" i plastikami ze zwrotów, ale jednak kompaktem. Do Stilo to ciężko cokolwiek porównywać, bo to jednak jest kanapowóz. Mi się nawet jako tako jeździło takim z 1.2 16V jak dostawałem jako zastępcze z serwisu. Nie jechało to prawie wcale, ale było cicho i przyjemnie
  12. > W trasy taką taczką? Rozumiem logana jako samochód do miasta, ale nie jako połykacz kilometrów w > trasie. > Słaby silnik, mały samochód, brak klimatyzacji. > Na trasy weź cokolwiek z klasy kompakt z silnikiem ok. 100KM - zobacz Megankę, Bravo, Cruze .. > odpuść klasę B Rozstaw osi z tego co widzę taki Logan ma identyko jak mój Mitsu Lancer. A to kompakt. Przejadę się i stwierdzę czy tym się da jeździć
  13. > Bedzie troche luzniej i duzo glosniej. Muszę się chyba tym badziewiem przejechać
  14. > Jak czesto jezdzisz ta trase, ze az tak bardzo zalezy Ci na spalaniu? Różnie. Bywa że raz na miesiąc. A bywa że 2x w tygodniu. > Ja bym sie nie pakowal w sprowadzane 1.5dci, jeszcze po wypadku. To jest z rynku krajowego. > 350km bez klimy to tez zadna przyjemnosc Ja teraz prawie w ogóle nei uzywam klimy. Mam częste anginy i migdałek do wycięcia Włączam klimę jak już naprawdę muszę, bo jadę z dziećmi i otwarcie okna = zapalenie ucha. > Kombinujesz jak kon pod gore > Kup sobie Astre H albo Focusa II z podstawowym silnikiem noPB i bedziesz zadowolony > Tam sie w sumie nie ma co psuc. Dacia ma 1 rok i gwarancję. Za ta kasę Astra będzie miała ile lat? Ja starszego auta niz 3 letnie nie kupię. Pojechanie do mechanika częściej niz raz w roku uważam za poważny dyskomfort.
  15. > http://www.autoscout24.pl/Details.aspx?id=249505706&cd=635335499040000000&asrc=st|as > obczaj przebieg To jest spory przebieg, ale właściwie przelatanie 60-80tyś w rok tego typu autem nie jest niczym szczególnym. Ostatnio jechałem z gościem Fordem Mondeo 2.0 diesel. Ford o ile pamiętam miał rok. Na liczniku 78tyś km. Gość prowadził dosyć typowy dzisiaj styl życia. Rodzina i dzieci w mieście A, a praca w mieście B i przyjeżdżał do domu głównie na weekendy. Miasta A i B oddalone od siebie o kilkaset km. Dochodzą jeszcze normalne jazdy na wakacje, do sklepu czy lasu i wychodzi jak wychodzi. Są różni ludzie którzy lubią wywalac kasę w błoto. Jak dla mnie auto klasy D z dieslem to właśnie do długich przelotów jest, a nie do jazdy do pracy po mieście. Do tego się kupuje mniejsze.
  16. Dlaczego nie kupić Czegoś takiego ? Widzę że nie ma klimy. To bardzo duża wada. Z drugiej strony auto będzie robiło głównie trasy, a tam łatwiej schłodzić wnętrzne No korci mnie Jest jeszcze takie coś Czy ktoś jest w ogóle w stanie pi raz oko oszacować koszty naprawy? Części z allegro błotnik/maska/reflektor/maskownica przednia/zderzak/opona/"byc może zawieszenie" O tyle lepsze, że jest klima i nie muszę inwestować w LPG, bo silnik już jest oszczędny Ja potrzebuję toczydła, którym będę jechać 110-120km/h po ekspresówce, w 4 osoby z bagażem, 350km w jedną stronę (Wawa-Wrocław). Teraz tak jeżdżę w Mitsubishi Lancer i jest mega wygodnie. We Fiacie Punto było bardzo ciasno i niewygodnie, oraz głośno. Sugestie?
  17. > Nie brne , bo to nie ja kupuje .... w dodatku od początku odradzam mu ten zakup > Możesz powiedzieć co konkretnie się psuło ... Argumenty podam dalej;) Ja miałem 2006 i 2.4 silnik. W samym silniku trzeba było zrobić klapy (których nie ma w 1.9) i EGR czyszczony x2 (EGR jest chyba w 1.9). Przy takim przebiegu to moim zdaniem najlepiej wywalić i zaślepić. Zawieszenie. Wahacz wymieniany. Z tego co wiem to w roczniku 2006 zawieszenie było trwalsze. Od 2007 wahacze są inne. Lżejsze i cieńsze. Znowu. Duzy przebieg = wydatki na zawieszenie. Klimatyzacja. Okazało się, że gdzies był uszczerbiony kompresor klimatyzacji. I wąż dobrze nie siedział. Klimatyzacja działała jak chciała. Sprzęgło + koło dwumasowe = 3600PLN. Podobno w 1.9 taniej. Ta Alfa ze zdjęć nie ma chyba kół 17", ale jest szansa że i tam producent przewidział jakiś ciekawy rozmiar opon. W przypadku 17" był jakis rozmiar 2x droższy niż by nakazywał rozsądek. Opony o profilu o rozmiar mniejszym/większym były 2x tańsze. Podobnie jesli chodzi o szerokość. Zupełnie jakby Alfa chciała aby tylko jeden producent miał taki rozmiar. Nie pamiętam już teraz co jeszcze wymieniałem, ale w ciągu 6 miesięcy uzytkowania auta, wydałem na części i robociznę mechaników chyba około 7tyś PLN. Może nawet i więcej Nie zniechęcam do 159 jako takiej, ale to auto zwyczajnie trzeba kupic w dobrym stanie, bo nie jest to Toyota (jesli wiesz co mam na myśli). Lepiej dopłacić z 10tyś i miec spokój, niż przez pierwsze 2x urywac się z pracy i załatwiac coś z autem
  18. > Szwagier kupuje taką machine. Nie znam się na Alfach, natomiast silniki są mi dobrze znane. > Ale do rzeczy jest taki konkretny egzemplarz Uparcie brniesz, żeby kupić ten model, chociaż koledzy Ci mówią że cena dziwnie niska. Ja Ci podpowiem, że ja kupiłem tak okazyjnie 159 i sprzedałem po pół roku "dla świętego spokoju". Sypało się wszystko. Auto była bardzo zaniedbane, sporo rzeczy wymieniłem i w pewnym momencie dałem sobie juz spokój. A tanio jakoś specjalnie nie jest. W tym konkretnym egzemplarzu srebrna listwa ozdobna na drzwiach mocno nie zgrywa się z jej odpowiednikiem na desce rozdzielczej. A tutaj to juz mozna wróżyć z fusów. Może drzwi już nigdy nie przypasują do deski? Może deska zdejmowana aby zakleić jakoś na ciepło dziury po poduszkach i już nie pasuje w swoje miejsce? Nie wiem. Takiego czegoś być nie powinno. Co do przebiegu, to wiem że w ASO sprawdzą przy jakim przebiegu ostatnio cos było robione. Moja Alfa pamiętała, że była w ASO przy znacznie większym przebiegu niz był na liczniku. Wynik wyskoczył po podpięciu do niej kompa.
  19. > Trasa. To dziwne. W Punto 2 klima i ogólnie wentylacja była taka sobie, więc i ciężko było schłodzić auto w korku (nawiew na kabinę tylko dawał radę), ale w trasie problemów nie było. A z nagrzaniem wnętrza w zimie nie masz problemów? Może coś tam jest zwyczajnie zatkane?
  20. > Przy obecnych temperaturach ~30°C nie jestem w stanie zrobić nawet "chłodno" w aucie, co najwyżej > akceptowalnie do jazdy. Focus 2 kombi, więc kubatura spora, ale producent mógł to > przewidzieć... stoisz w korku czy to bardziej trasa jest?
  21. > Witam.Mam pytanie.Czy warto kupić ten egzemplarz za tą kwote. > http://olx.pl/oferta/fiat-seicento-1-1-sporting-abarth-CID5-ID5OqK3.html#ad7a71d053 > Pozdrawiam. Nie widać dobrze, ale wydaje mi się, że ma 3 biegowy nawiew, a Sportingi miały chyba 4 biegi (na pewno wersje MPI miały). Z jakiegokolwiek kąta by sprzedający zdjęcia nie robił, to tył wygląda jakby był wyblaknięty. Może lakiernik który kiedys robił jakąś poprawkę nie użył na koniec lakieru bezbarwnego i ten czerwony wyblakł
  22. > Skąd takie domniemanie? Z doświadczenia
  23. > W gamie Peugeota pojawiła się nowa odmiana 301 - 1.2 VTI z 5biegową skrzynia zrobotyzowaną ETG. > IMO jest to najtańszy samochód na rynku z automatem zasługujący na miano rodzinnego. > Poważnie się nad nim zastanawiam. > Osiągi schodzą na drugi plan, za to uzyskujemy malutkie zużycie paliwa i prostą konstrukcję i > niskie koszty serwisowe. > Prawdopodobnie niedługo pojawi się bliźniak C-Elysee od Citroena, bo na innych rynkach jest już w > konfiguratorach. Jeździłeś ostatnio autem które miało takie osiągi? Mój ojciec ma Aveo 1.2 i chyba też 72KM. Jazda jest bardzo stresująca. Dzisiejsze samochody startują znacznie lepiej spod świateł niż 10-15 lat temu, więc jeśli pamiętasz że kiedyś jeździłeś jakimś Seicento 900 czy innym Matizem i było spoko, to teraz niestety tak nie będzie. Słowo daję, że takim Aveo można jeździć tylko po jakiejś wsi gdzie nie ma skrzyżowań i sygnalizacji świetlnej. Dotoczysz się do celu w spokoju. W mieście to dramat. Na trasie nie ma wyprzedzania prawie wcale, nawet jakieś triki z planowaniem i przyspieszaniem zanim nadjedzie auto z naprzeciwka niewiele dają.
  24. > A co zlego jest w i20? To jest B klasa. Calkiem spora. Co ma Mazda 6 jezdzic? Czy zeby bylo godnie > to Mercedesem E? > Duzej roznicy pomiedzy i20/Rio Sedan a P301 nie ma. Miedzy kompaktem a B klasą jest bardzo duża różnica na trasie. Różnicę nie sposób nie poczuć jak jada 4 osoby. Każda B klasa jaką jeździłem wali pasażerom z tyłu po kręgosłupie na nierównościach. Może być nawet jakis lekki uskok na wiadukcie i już czuć bardzo mocno. Kompakty mają z 10cm większy rozstaw osi, więc każde bujnięcia są mniej odczuwalne. Wyciszenie tez jest na ogół lepsze niż w B. Jak patrzysz tylko na miejsce dla kierowcy czy pasażera z przodu to może istotnie być niewielka różnica.
  25. > Błąd. > Po gwarancji należy jeździć poza ASO. > Za przegląd Lacetti z rozrządem zapłaciłem 970zł. > Części są dostępne. Części są zawsze dostępne, ale ja nie mam czasu na analizy i szukanie części. Jesli coś się zepsuło, co ciężko ustalić, to ja jadę do ASO. Tam jak ustalą, to wymienią, bo maja części. Do innych mechaników z prostymi sprawami jadę już z gotowymi manelami, proszę wymienić "to i to" i jest spokój. Serwis raz do roku. To jest dla mnie norma. Tracę jeden dzień.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.