Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kravitz

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kravitz

  1. > Większość japończyków tak ma. Włączasz, wyłączasz, zmieniasz światła (w tym przeciwmgielne) nie > odrywając rąk od kierownicy. Chyba wszystkie włoskie też tak mają.
  2. > Noo, gdyby nie to że w Polsce skoda to "prawie VW" i ceny używanych aut tej marki są odjechane (a > przynajmniej było tak jak kupowałem Megankę) to zastanowiłbym się nad zakupem takiego wozidła > za jakieś 2 lata. To nie ceny Skody są odjechane, tylko Reno są niskie Powód tego jakis jest
  3. > tak się zastanawiam, jezlei masz problem z takim dużym wyłącznikiem, jak rozwiązujesz sprawę z > kluczykiem i stacyjka?? Rozwiązuję problem codziennie, ale Twoja uwaga jest całkiem na miejscu. Jest to problem, że do tej pory w większości aut wsadza się kluczyk w niewidoczną normalnie stacyjkę. Stacyjka w każdym aucie pod innym kątem, zawsze zasłonięta kierownicą. Świetnie było w Alfie 159. Dziura na kluczyk w widocznym miejscu i przycisk "Start". A jeszcze lepiej by było, jakby tego kluczyka w ogóle wsadzać nie było trzeba, tylko by działał zbliżeniowo. Rozwiązanie z kluczykiem jakie znamy to anachronizm i cierpienie na który nas skazują producenci samochodów
  4. > Włącza się raz na i nigdy więcej nie dotyka Chyba że auto z wypożyczalni. A ja właśnie takie miałem. Nie jesteś pewny, czy się światła same wyłączą. Poprzednik też nie wiedział
  5. > nie mam nosa na szybie i nie musze sie wychylac ... moza raczki masz za krotkie hahahahaha Może być jak piszesz, tam Bozia odjęła, a w innym miejscu musiała dodać Ale żeby było w temacie. Rozwiązanie deko kulawe, z gatunku stacyjek na tunelu środkowym i włączania klimatyzacji przez wciskanie pokrętła szybkości wiatraka (tak mam w Punto )
  6. > po ciemku trafiasz bez problemu za pierwszym razem ...... nie dramatyzuj No jakoś ostatnio nie trafiłem, a jeździłem autem tego koncernu Wiedziałem gdzie szukać całe szczęście. Tak czy siak, jak nie jeździsz z nosem przy szybie, to aby włączyć światła musisz się wychylić do przodu. Niezbyt wygodne.
  7. > A po co zmieniac cos co dobrze się sprawdza? No chyba niezbyt się sprawdza. Żeby włączyć/wyłączyć światła trzeba się wychylić. Po ciemku trzeba szukać tego włącznika OK, tragedii nie ma. Taki znak rozpoznawczy aut tego koncernu i tyle. Już bym wolał to gdzieś na środkowej konsoli, przynajmniej lepiej widoczne I w postaci pokrętła które można słapać w ręce, coś jak programator o pralki. A nie takie coś, co ledwo palce trzymają
  8. > Żre albo i nie, oceńcie sami. Pali bardzo mało. Podobny mocowo diesel palił mi mniej więcej tyle samo. Auto było cięższe, ale przy tych prędkościach i austostradzie, to raczej opór aerodynamiczny wpływa na spalanie, a nie masa. Dam przykład dzisiejszego przejazdu Mitubaksu. Trasa 2x 115km. 5km miasta bez korków, 90km autostrady przejechanej na tempomacie 110km/h i 20km dróg lokalnych, czasem poprzecinanych wioskami i ze dwa skrzyżowania z postojem. W jedną stronę wyszło 6,8, w drugą 7,2 (jechała żona i bez tempomatu, momentami w okolicach 130km/h). Jak widać jazda znacznie wolniejsza, a wynik wychodzi podobny. Aż trudno uwierzyć (nie to żebym zarzucał kłamstwo, zwyczajnie jest to bardzo mało jak na silnik benzynowy)
  9. > Zamówiony ori kluczyk. Ma być do środy. Sprawa została zakończona w środę 4 września Opisuję tylko dla potomnych i dla potencjalnych nastepnych klientów Fiata Ori kluczyk przyszedł. Zakodowali mój stary bez pilota i ten nowy. Oba odpalały auto. Niestety ten nowy okazał się zepsuty, bo nie dało się zakodować alarmu No cóż. Każdej firmie się to może zdarzyć Złożyłem reklamację. Czekałem 2 tygodnie, w końcu sam zadzwoniłem. Okazało się, że kluczyk nie jest zepsuty, ale Fiat podjał decyzję, że musza przysłac dwa nowe kluczyki, znowu jeden z pilotem, a drugi bez pilota. Tłumaczono mi, że jak jest drugi kluczyk stary, to nie da się zakodować nowego z pilotem. I nie jest istotne, że ten stary nie ma pilota Dodatkowo powiedziano mi, że nie jest pewne czy ja za ten drugi kluczyk (bez pilota) nie będę musiał przypadkiem płacić, ale tutaj Pan z Carserwisu mi powiedział (chyba czuł zbliżający się moment kiedy jakiś klient im sklep firme podpali), że jakby tak było, to oni dla mnie tak zrobią, że mi zwrócą kasę za tamten kluczyk i będę jeździł bez alarmu i z jednym kluczykiem No, ale po około tygodniu powiedział, że jednak Fiat przyśle dwa kluczyki i nic nie będę dopłacał (za jeden kluczyk z pilotem i kodowanie juz i tak zapłaciłem). Czekałem tyle ile czekałem, czyli do 4 września. Muszę być sprawiedliwy i powiedzieć, że bym czekał deko krócej, bo do 2 września (tak, rzeczywiście krócej ), ale w poniedziałek akurat nijak nie mogłem przyjechać. W ramach uprzejmości, Carserwis zakodował mi.......mój stary kluczyk bez pilota. I teraz mam dwa kluczyki bez pilota i jeden z pilotem. Wszystkie działają. Nie wiem jak to Fiat chce wytłumaczyć, że ja nadal mam stary kluczyk który dało się zakodować i działa, a jednak musieli przysyłać jeszcze drugi (właściwie to trzeci) kluczyk. Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie: czy ja w ogóle kiedykolwiek pomyślę o kupieniu Fiata?
  10. > To teraz przeczytaj uważnie pierwszy post. Szczególnie fragment o krótkich odcinkach. > Mój mechanik przez rok dzielił warsztat z gazownikami. A ja mam dwa samochody z LPG. I troszeczku > dyskutowałem z gazownikami w Czakramie. Który jakby nie patrzeć jest jednym z największych > jeśli nie największym gazownikiewm w PL. Więc daruj sobie teksty o bezawaryjności i > bezobsługowości LPG. Nie no, musze odpisać, bo aż mnie trzęsie ze smiechu Co bys chciał usłyszec od mechanika zajmujęcego się gazem? Jak wygląda praca takiego mechanika? 1. Zakłada instalacje 2. Serwisuje instalacje Czy uważasz że mechanik ogląda sprawne instalacje, czy zepsute? Z całą pewnością moge powiedzieć że instalacja LPG to jest najbardziej debilne, idiotoodporne i najmniej psujące się urządzenie w aucie. Jestem gotów się założyc że w moim aucie prędzej zepsuje się dajmy na to nawiew czy hamulce, niz instalacja LPG
  11. > Próbuję dojść do tego, jak wygląda relacja kosztów paliwa (bez uwzględnienia kosztów przeglądów, > filtrów etc.) przy założeniu niedużych odcinków w mieście i pewnej ilości benzyny potrzebnej > na rozruch (latem prawie 0km, zimą pewnie 1? 2? 3? km - trzeba przyjąć jakąś średnią). > Spalanie benzyny w takich warunkach oczywiście nijak się ma do średniej, bo silnik chodzi na > ssaniu, więc mam problem to obliczyć, ale może ktoś ma dane empiryczne? Jesli rzeczywiście to są tylko takie odcinki, to dolicz jeszcze 10-15% ilości benzyny do tego spalania LPG. Spalanie LPG 12 i 1,2-1,6l benzyny W lato będzie to mniej, ale w zimie więcej. Pamiętaj, że to rzeczywiście musi byc tak, że jedziesz z rana do pracy ten krótki odcinek i po 8h wracasz. Jesli po powrocie z pracy pojedziesz sobie jeszcze na zakupy (znaczy silnik ciepły), to benzyny nie spali prawie wcale, bo się przełączy po 10m na LPG Ja założyłem w jednym aucie LPG jakoś pod koniec marca chyba (a może to juz kwiecień był ). Śnieg jeszcze leżał Przejechałem na LPG już z 9tyś km, a benzyny spaliłem tak mniej więcej cały bak Ale robię często trasy dłuższe niż te 5-7km do pracy.
  12. > Czuje sie urazony! Swoimi slowami - jestem plebsem[...] > Dwa, IMVHO ty naprawde masz ZERO poczucia humoru[...] > Poza tym obraziłem cię OZI, zabawiasz sie w Marka w tym momencie. Brakuje mi lekkosci pisania zeby Ci to ladnie i dosadnie napisac, wiec napisze jak potrafie. Zalozmy ze stoimy sobie razem na jakims przyjeciu. Ty masz Toyote, a ja mam najtansze Ferrari i barokowy palacyk. No i od slowa do slowa w pewnym momencie mowie, ze mam tylko najtansze Ferrari i stara chalupe, wiesz takie rzeczy dla plebsu. To, ze czlowiek ktory ma tyle kasy, ile Ty przez cale zycie nie zarobisz, nazywa siebie samego plebsem, to co to oznacza dla Ciebie? Implikuje to, ze on o Tobie ma zdanie jak o "powietrzu", kawalku materii ktora jakims cudem jest na tym swiecie i nie zasluguje na nic, bo jest gorsze od plebsu. To plynie z tytulu jaki dales w tym watku. PS. Przepraszam za brak polskich znakow. Na kompie w pracy takie cuda sie dzieja.
  13. > nazwij samochód za 120tysięcy autem dla plebsu, wymagaj od innych kultury. Poza tym obraziłem cię > gdzieś? Nic ci nigdzie też nie kazałem, wyraziłem tylko opinię co do trafności stwierdzenia > "auto dla plebsu" - polecam tutaj sprawdzić co słowo plebs oznacza bo to nie jest to samo co > angielski peasant > widać, że bardzo dawno nie byłeś w naszym magicznym kraju, w którym stanowcza większość > społeczeństwa porusza się samochodami do 4k euro a średnia wartość oscyluje przy 2k To nawet nie chodzi o polskie zarobki. W bogatych krajach EU też się dorastającemu synowi nie kupuje fury za 30k EUR, tylko 2x tańszego kompakta, a może 3x tansze auto miejskie. Dorosły plebs tez nie kupi fury za 30k EUR dla zabawy, ale jakąś Octavię.....za połowę tego. Ja bym powiedział że to jest auto dla dolnych zakresów klasy średniej. Plebs kupi to sobie może za 10 lat.
  14. > A, fe, nie ladnie... > I co z tego, moze sie zaczynac od 150k, nie zmienia to zazolen, ani zasad auta... Masz jakies > tansze RWD coupe?? Za 150k masz BMW 125i coupe. Auto przestronniejsze, mocniejsze i marki premium Dodatkowo w tej cenie BMW ma 5 lat serwisu....za free To powinno Ci dac sygnał, jaką chorą cenę ma ta Toyota w Europie
  15. > Przyjemność z jazdy. Rzecz subiektywna, oczywiście. Tego niestety nie wiem. Nie jeździłem >No i póki co Golf na torze nie jest lepszy od > STI czy EVO, a jak będzie, to zobaczymy. Nie jest łatwo stworzyć prawdzwy samochód sportowy, > nie sądzę by VW dał radę. Samo przyspieszenie, Vmax i nawet zachowanie się na torze to nie > wszystko. Podobnie z samochodami luksusowymi - VW stworzył świetny Phaeton i co? I nic, rynek > tego nie przyjął. W/g tego zestawienia wychodzi że Golf VI jeździł podobnie do Subaru Impreza WRX STI na torze Miał jednak mniej mocy niz Subaru Ten nowy ma tyle samo mocy i jest podobno lżejszy
  16. > +300KM, stały naped AWD, kompakt, mozliwośc całkowitego wyłaczenia ESP, lekki OK, ale co dają te rzeczy, jesli VW będzie miał lepszy czas na torze? Guziki na konsoli dla maniaka?
  17. > Chodzi o to, że potencjalny klient EVO nie popatrzy na VW. To zupełnie różne grupy klientów i > dlatego nie są dla siebie konkurencją. Chociażby na forach (nie polskich!) to widać - mnóstwo > ludzi zadaje pytanie "EVO czy STI czy jakaś Toyota?", ale nikt się nie zastanawia "Golf czy > EVO". Natomiast "Golf czy i30 SR" - owszem, to są konkurenci. Przepraszam, ale na forach to ludzie rózne rzeczy wypisują. Najbardziej interesujące sa wątki "BMW M3 v/s lexus IS-F", a na koncu dyskutanci kupują Chevy Cruze
  18. > puki Golf R nie bedzie miec STAŁEGO napedu AWD ja nie widze w nim konkurencji do EVO czy STI Konkurencja. Co rozumiesz pod pojęciem konkurencji? W czym potencjalnie Golf jest gorszy od STI czy EVO? Czas na torze? Mozna gdybać. Będzie więcej danych to się dowiemy Czas 0-100 ma taki sam jak konkurencja. Spalanie (katalogowe) mniejsze Dużo mniejsze Nie wiem jak serwis, ale w Mitsu o ile wiem to co 7500km Trochę słabo. Jak w Subaru? Trwałość VW jest zagadką. O Subaru już wiemy że jest z tym ostatnio różnie
  19. > Fakt > teraz moze, tak, zobaczymy za 10 lat. Bi-T, supercharger, chyba wszelkie dziadki w D > poumieraja[...] To co jeździ po Polsce, a sądzę że i po całej EU to w wiekszości TDI. Czyli masz turbo. VW też od dawna stosował silnik 1.8T i to jest uznawane za dość trwałą jednostkę. Cos mi się wydaje że na inne rynku było jakieś V5 (VR5) zamiast tego 1.8T Jeździ i działa. Silnik dobry na PL, bo....współpracuje z LPG > - ja widze mase[...], ba weekend wczoraj, z 10 Datsun z lat 70tych widzialem[...] Tak starych aut w PL i EU raczej nie ma i to juz nieistotne jakiej marki. Zima, sól...
  20. > Wiem, dlatego mowie, ze cieplo, ale brakuje i to duzo... > Hyundai jednak probuje, jesli nie ta generacja - nie licze, to nastepna[...] Wazne, ze jest > konkurencja (jakas taka mmala narazie)[...][...] > [...] > I dlatego mowie, ze nie wiele wiecej mocy, za niewiele wiecej $$$. Jak im pojdzie z Turbo z > Veloster, , zobaczymy... Gdzies pisalem, ze nigdzie nie widzialem wiekszej T-lag niz w > Veloster Turbo[...] Pare lat, pare lat. Na tą chwilę to Europa mocowo dogoniła Japonię. 300KM zawsze zarezerwowane dla kompaktów od Subaru i Mitsubishi, właśnie jest dostepne w VW Mitsu ma mocniejsze wersje, ale to raczej egzotyki A nowy Golf R ma tyle, i założe się że będzie dostepny w wersji rodzinnej, czyli 5D Kilka lat temu był 300KM Focus, ale wyglądał jakby był tuningowany w Japonii i napęd tylko na przód. No i to była produkcja małoseryjna
  21. > [...] > Tylko, ze T86 10 lat pozniej dalej bedzie sobie zyla, a z VeeDud Golf zostana czesci[...] To zależy na jakim rynku. W EU jeździ sporo starych Golfów. Jakbym miał powiedziec czy widuję starą Toyotę Celicę? No przyznam że chyba cześciej na ulicy jest w Wawie 911 niż Celica
  22. >coz, jeszcze nie, ale na poczatku przyszlego roku ma > przyjsc 1.6l Turbo z silnikiem Veloster 150kW ... wtedy moze z cieplo, cieplo,cieplo zrobi sie > jakas lepsze konkurencja dla GTI[...] Nie jest tak fajnie jak myslisz. Przynajmniej z tego co czytałem ostatnio. W brytyjskim ostatnim numerze Top Gear było porównanie bliźniaka tego Hyundaia. Kia Ceed v/s Golf GTI. Kia wypadła dosyć blado Oczywiście napisali, że to sporo za tą cenę, ale do Golfa nie ma co startować. Króciutki opis znalazłem tutaj
  23. > Ja nie chcę. Nie wiesz że chcesz. Jak się przesiadłem z auta które to miało, do auta bez tego, to czułem się jak robotnik przymusowy. CO ja komu zawiniłem że muszę machać lusterkiem? Sam się zdziwiłem że taka głupota dużo bardziej uzależnia niż np auto klima, elektryczne fotele, auto wycieraczki czy ksenony. Tego lusterka mi brak najbardziej po Alfie
  24. > Pisałem gdzieś tu mój mały teścik tego autka. > Owszem, wszystkie te auta pewnie objeżdżają Gt86 "po amerykańsku" - czyli przy tępym deptaniu po > prostej, co każdy łoś potrafi. > Ale moim zdaniem to auto jest stworzone do czegoś innego - to zabawka do latania bokami i po torze Z aut wymienionych przez OZIego Mazda RX8 idzie podobnie na torze. Link już dawałem A od VW Golfa dostaje solidne baty. Dane dla Golfa VI Nie ma jeszcze tak dokładnych testów Golfa VII
  25. > Napęd na tył = większe straty. Do tego ten wolnossący silnik ma mały moment obrotowy i sporo > tracisz na starcie zanim się wkręci na obroty. Straty większe z uwagi na napęd, ale Mazda RX8 ma ten sam problem i musi się wkręcać jeszcze bardziej Z tego zestawienia wychodzi że taka Mazda ma jednak lepszy stosunek mocy do masy A tak w ogóle, to o ile pamiętam tylnonapędowce jednak mają lepszy sprint do 100 przy tej samej mocy. Straty na napędzie mogą się odbijać przy wyższych prędkościach i spalaniu.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.