Skocz do zawartości

AstraC

użytkownik
  • Liczba zawartości

    12 692
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Odpowiedzi dodane przez AstraC

  1. 6 minut temu, Jaruga napisał(a):

    Wszystkie będą dobre, ale brałbym najmłodszą - obstawiam że bedzie to któraś KIA. Ceed to pewnie będzie prawie nowy. Japońce będą już pewnie w wieku tuż przed pierwszym atakiem korozji lub w już trakcie ;)  A co do ludowych stereotypów rodem z PRL o małej pojemności silnika i dużej mocy to nawet nie chce mi się już pisać. 

    Zobacz datę. ;]
    Ale za tyle można już coś sensownego wybrać. Albo kombi klasy D, albo jakieś VAN'y. Zafira C, S-MaxMK2/GalaxyMK4, (Grand) C-Max, Sharan/Alhambra. To są prawdziwie rodzinne samochody. Jeśli wygląd się liczy, żeby nie było "widać" VANowatości to chyba najlepiej wypada S-Max MK2.

    • zszokowany 1
  2. W dniu 12.04.2024 o 11:45, Vadero napisał(a):

    Co do phev to są fajne filmy na YouTube pokazujące jak skrzynia biegów się rozpada przy małych przebiegach, trzymaj się od tego z daleka.

     

    2.2tdci to stary dobry, silnik na łańcuchu- niska kultura pracy, ale wytrzymały. EGR tam pada ale to kosztuje 500zł, poza tym wybierak zmiany biegów się rozlatuje, ale to też paręset zł i wymienić możesz sam. 

    2.0tdci w transicie nie miałem okazji używać.

    PHEV to nie ten film. Tam jest 2.0 z C-Max'a i Mondeo, to raz, a oceniać awaryjnosc na podstawie skrzyni z mechanicznym uszkodzeniem obudowy? Co oczywiście nie znaczy, że być może problem jest, ale akurat ten filmik mało miarodajny. Mam FHEV i jest ok, PHEV był ZTCP mocniejszy, ale już nie jest.

    Co do silnika 2.0TDCi to bym się pochylił czy to jeszcze stare HDI czy już EcoBlue, nie pamiętam od którego roku ten drugi wkładali, ale na początku miał dużo problemów.

    • Lubię to 1
  3. Godzinę temu, Ryb napisał(a):

     

    Ja na miejscu @camel00 bym to kupił. Więcej auta za te pieniądze nie dostanie.

    :ok:

     

    Sorry - ale 90k za 7 letni samochód niszowej marki, z którym zasadniczo nie wiadomo co będzie za 5 lat?
    Nie twierdzę, że "wielcy" nie mają wtop, no ale znajdziesz coś fajniejszego.
    Choćby to:
    https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/ford-kuga-1-5-182-km-4x4-automat-vignale-gwarancja-aso-ford-12-mce-f-vat-23-ID6FRnAC.html

  4. 23 godziny temu, Ryb napisał(a):

     

    W Europie zachodniej jestem w stanie przejeżdżać bezstresowo ogromne odległości na aktywnym tempomacie z ustawioną prędkością 130km/h bez dotykania czegokolwiek. W Polsce każda zmiana pasa bez ingerencji w ustawienia tempomatu lub dodania gazu to stres a każdy pobyt na lewym to okazja dla kogoś żeby próbował zrobić coś głupiego bo mu się nie podoba moja prędkość a jeszcze bardziej odległość jaką tempomat utrzymuje od auta przede mną. Wyprzedzanie prawą stroną i wpychanie się jest nagminne.

     

     

    Bez przesady. Czy to we FR czy w IT aktywny tempomat tak samo się męczy jak w PL, jazda 140 km/h mi nie nastręcza praktycznie żadnych dodatkowych problemów w PL. Największym problemem jest tych niewielu wariatów, co skutecznie uprzykrzają życie innym bo oni mają BMW lub innego Mercedesa i muszą walić 200... Ale na zachodzie działa to dokładnie tak samo -> gdzie foto tam wolniej, poza tym zwsze ponad ograniczenie, tam tylko nie ma tych mocno skrajnych przypadków, a jak są to raczej mocno cierpliwi zdając sobie sprawę z tego, że to ich sprawa.

    • Lubię to 1
  5. 44 minuty temu, camel00 napisał(a):

     

    Nie, bo 🌥️

    - Fordy chyba nie mają najlepszych opinii(?)

    - Koleżanka ma i to jednak jest już autobus.

    - AWD, automat, benzyna - wynik: 0

    Good point, benzyna to problem, tylko TDCi, ewentualnie Kuga HEV 4x4. 

    A no i co złego w tym Fordzie? Całkiem solidne samochody, mój wątek ma hybrydowych.

  6. Warto uzupełnić temat.

    Samochód wybrał się na narty, Warszawa -> Kraków -> La Norma (Francja) -> Kraków -> Warszawa. 

    6 osób, bagaż zimowy dla tychże, 7 par nart, 6 par butów, kijków, 6 kasków, boks na dachu, bagaże zmieściły się w tym co zostało w bagażniku i boksie. Średnie spalanie 8.4l na dystansie nieco ponad 3.8kkm, nie spalił oleju (no a przynajmniej nie widać zmiany stanu na bagnecie ani o mm), potwierdza się że S-Max jest zrobiony do łykania km, cicho, komfortowo. Nie ukrywam że Galaxy byłby nieco lepszy bo jednak ciut większy, ale przy zaplanowaniu weszła jeszcze nie duża lodówka turystyczna z jakimś jedzeniem.

    I napęd i sam samochód godzien polecenia.

    Wady? Raz na czas zdarzy się adaptacyjnemu LEDowi zgłupieć i nie w porę wygasić światła, na tej trasie mignęły mi ze 4-5 samochody.

    Tutaj już nie wina samochodu, ale głośne opony... Jako że góry i śnieg, zostawiłem opony zimowe i w sumie dobrze, w La Norma 3 dni śnieg padał, ale w 25* na A przez IT szumiały i nieco czasem pływały. Zawieszenie w Fordzie to złoto. 

    Przebieg obecny 42kkm i wciąż, znów bym kupił Galaxego w miejsce S-Max'a. Ale jeśli ktoś się zastanawia, to polecam. 

    Ciekawy efekt był jak S-Max stał koło Octavii 3 Scout i wyglądał na... Mniejszego i zgrabniejszego mimo że to teoretycznie VAN. Zresztą generalnie wizualnie to bardziej napompowane kombi, aniżeli VAN, ale ja za to wizualnie również lubię Galaxego MK3 i MK4.

    • Lubię to 2
  7. 2 godziny temu, PawelWaw napisał(a):

     

    I to wszystko działa idealnie. A osttani9 nie potrafią zrobić dobrego silnika spalinowego.

    Falownik - pytanie jak długo.
    To trochę przypomina byle jaki moduł z spalinowego samochodu, przy czym falowniki są znacznie droższe i takich drogich modułów jest znacznie więcej.
    PS. Zrobiłeś się strasznie upierdliwy, jak @krowka z Fiatem, uważasz że to jest zabawne? Czy serio wierzysz w to co piszesz? Bo jak kiedyś fajnie dyskutowałeś, tak teraz starasz się na siłę w zabawny sposób dodać coś od siebie, za każdym razem nie w temacie...

    • Lubię to 6
  8. 14 godzin temu, kravitz napisał(a):

     

    Pytanie mam, ponieważ nie potrafię sobie pewnej rzeczy wyobrazić.

    Dlaczego ten silnik zalewa ON jak robi małe dystanse, a nie zalewa jak robi dłuższe?

    Rozumiem, że z uwagi na jakieś być może niedopasowanie tłoków w cylindrach ON przedostaje się do oleju, jak silnik jest nierozgrzany. Stąd kłopot na małych dystansach.

    Tylko, że każdy dystans ten 40km Twojego kolegi też zaczyna się od nierozgrzanego silnika. Czy jednak ten kolega dzieli auto na Uberze i samochód pracuje 24h?

     

    Przy większych dystansach, trzeba częściej wymieniac olej? Czy tylko jak zaleca producent?

    Po pierwsze winny jest podobno DPF, plus zimny silnik ma większe tolerancje. To nie jest tak że jak jeździ 40km to się paliwo nie dostaje, ale olej się nagrzeje i paliwo odparuje swobodnie zanim się go zbierze duża ilość.

    A samochód sam się upomina o zmianę. Gorzej że rekordziści zmieniają co 3kkm i jadą na zmianę na lawecie bo silnik mówi "zatrzymaj samochód zmień olej natychmiast".

    Ale jak klepie kilometry długo i dużo to nie ma problemów, problem jest jak jest dużo zimnych startów.

  9. 53 minuty temu, Jaruga napisał(a):

    Dodałem do listy, ale w wersji 1,5 ecoboost są 3 ciekawe egzemplarze na otomoto. 95% z tego zakresu cenowego to 1.0 ecoboost który ma coraz gorszą opinię (pasek w oleju jak puretech) chociaż 125KM jeździ fajnie, no i właśnie setki sztuk z dieslem 1.5.

    Pytanie jaki charakter użytkowania masz, bo 1.5TDCi cierpi w mieście i rekordziści wymieniają olej co 2-3kkm bo zalewa go ON. Także myślałem nad nim, ale wymiękłem. Za to kumpel ma, jeździ do pracy pewnie z 40km i w sumie jeździ, acz chyba DPFa ostatnio robił przy niecałych 100kkm.

  10. Jeszcze jest Focus IV, nieźle wykończony, prowadzi się super, silniki nie jakieś super, ale nawet 1.0 hybrid daje radę jechać sensownie, ciekawe jak z trwałością. Był jeszcze 1.5 ale do którego roku to nie wiem. Na 100% nie bierz pod uwagę diesla 1.5 TDCI w Fordzie jak nie klepiesz tras, bo ten silnik źle to zniesie.

  11. W dniu 18.02.2024 o 11:15, bergerac napisał(a):

    Natomiast w DE bardzo dużo. 

    Co jadę przez DE mam to samo wrażenie. Zwykle Wschód Zachód z WAW w kierunku Francji, ale tam ograniczenia 80-130 co chwila inne, i czasem (wydające się) bez sensu.

  12. W dniu 24.01.2024 o 12:40, mati1.6dohc napisał(a):

     

    nadal czekam.  Ja tu, Y w magazynie. Taki romans przez internet :]

    Arval nie ma takiego auta, ale ma przez innego pośrednika/agencje. 

    Dotacja jest, ale jej nie ma. To znaczy płacisz, o potem czekasz na zwrot (w sumie ok, tylko te fakty wychodzą w trakcie - jakby wszyscy byli zaskoczeni biegiem wydarzeń. Taka szalona komedia bez scenariusza. Ad hoc .)

    No bez pół litra nie dojdziesz sensu i logiki.

     

    @slawekw w rewanżu zapraszam na przelot autem z końcówki serii - 1971 bez dachu, zapraszam jak wiosna przyjdzie i się rozgości.

    może zrobimy spota z @sherif ?

    Nooo to się okazuje, że Ford to jeszcze nie taki zły w obsłudze klienta. ;] 

  13. W dniu 28.01.2024 o 21:12, leszcz napisał(a):

    Ja 3 miesiące temu szukałem auta dla rodziny 3 + 2(foteliki) + pies i kupiliśmy 1,5 rocznego S-Maxa w hybrydzie. Jesteśmy bardzo zadowoleni emoji106.png

    pozdr.

    Wysłane z mojego RMX2170 przy użyciu Tapatalka
     

    Jednak za moją radą poszedłeś? Super! :)
    A autorowi wątku polecam! Jedyne czego nie ma to kamer 360*, tylko przód i tył + czujniki do okoła. :ok: 

    • Lubię to 1
  14. W dniu 8.01.2024 o 22:41, wujek napisał(a):

    Caly swiat tak kupuje bo ma gdzies co sasiad mysli. Masz duza rodzine albo jestes cyganem to idziesz i kupujesz co pasuje. Taki Kukuraq jest duzy a tani nie kazdy potrzebuje bajerow za dodatkowe 50-60k.

    Dokładnie. Nie płacę za to co nie chcę, albo mi zbywa.

     

    W dniu 9.01.2024 o 08:43, wujek napisał(a):

    Podziwiam na serio. Ja wchodzę na OtoMoto sprawdzam co mają na stanie i kupuje. Najczęściej wychodzi, że demo jest dostępne od ręki. Jak nie będzie czegoś z wyposażenia to trudno. 

    Ja kupuję rzadko samochody więc chcę mieć to co potrzebuję jako minimum co najczęściej kończy się zamawianiem do produkcji, choć w przypadku ostatniego zakupu jeszcze może by się udało.

     

    W dniu 9.01.2024 o 10:53, sherif napisał(a):

    Coraz bardziej zaczynam wierzyć, że jednak chińczycy namieszają w motoryzacji.

    Jak widać po Covid VAG dalej nie wyciągnął wniosków 8-). Dodatkowo czasami zmuszając ludzi do zamawiania opcji w ramach zgrupowanych pakietów co przekłada się jak piszesz na dłuższe oczekiwanie. Zdecydowanie wolę jak robiło BMW podczas covidu, gdzie wykluczali opcje (nie pakiety) które powodowały opóźnienie.

    Nie wiem jak jest teraz w takiej Skodzie, ale jeszcze kilka lat temu była masakra z przepływem informacji na linii produkcja - importer - dealer. Ci ostatni nic nie wiedzieli, nie mieli pojęcia o opóźnieniach w produkcji, mogli co najwyżej napisać do centrali ..

    Z drugiej strony np. Opel się ma tym wywrócił, tam mogłeś co chciałeś pojedynczo dobierać, a to przy wielkoskalowej produkcji wychodzi raczej bokiem, utrzymywać pewnie z 70% opcji dla 10% ludzi.

     

    W dniu 9.01.2024 o 12:39, wujek napisał(a):

    Krócej ale :phi: Ja rok jeżdżę ubogim a ktoś jeszcze czeka na bogatą Skodę. 

    Ja po 3 miechach jeżdżę takim jakim chcę. Jeśli Skoda tego nie umie zagwarantować to... Nie kupuję Skody.

     

    W dniu 9.01.2024 o 21:48, mrBEAN napisał(a):

    Ja czekałem ok. 3-4 miesięcy. W 2014 roku na Octavię 😌😁

    Rekord mój to zamówienie 1.09, stanęła u dilera gdzieś 5.10. Astra III kombi na tyle nietypowa że musiała być produkowana na świeżo. Co ciekawe w umowie był okres 3 miesięcy, a że ta która przyjechała była nie właściwa, salon zamówił kolejną, przyjechała po 2 miesiącach mieszcząc się w pierwotnym terminie z zapasem 5 dni OIDP.

    • Lubię to 1
  15. 42 minuty temu, arek_m napisał(a):

    ogladałem go na otomoto jakis czas temu ..tak jestem troche miedzy młotem a kowadlem ,bo focus 8 rok jeżdzi ,fajny bezawaryjny ale słaby ,nie ma czym jechać .I musze wybrac lepsze zło w sumie.czy taki wolnossak ,czy cos z turbiną z manualem rozumiesz,głównie Poznań ,rzadziej trasa. Może cos takiego https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/mazda-3-skymotion-2-0-benz-120km-mt-salon-pl-aso-ID6G7mtu.html nie znam silnków i awaryjnosci wsumie.

    Dla mnie ta Mazda to nie, dla rodziny VAN.

    https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/ford-grand-c-max-2017-r-1-5-ecoboost-150-km-bardzo-zadbany-niski-przebieg-ID6G2xfT.html

    C-Max, Zafira, Touran, Golf Van itd., często samochody nie gorsze, a wygodne.

    • Lubię to 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.