Zawartość dodana przez ArekMiz
-
S8 Wrocław-Warszawa
A ja rozumiem kolegę, który narzeka. Była sobie stara droga DK8. Prowadziła z Wrocławia do Warszawy (i dalej do Białegostoku). Była darmowa. WYbudowali S8. Ale wybudowali tak: na odcinku Wrocław - Tuszyn nowym śladem, na odcinku Piotrków - Warszawa starym śladem. Nie ma połączenia Tuszyn - Piotrków. Jak wybudują A1 Stryków - Tuszyn to będą 2 alternatywy: a) Wrocław - S8 - A1 (płatna) - Piotrków - S8 - Warszawa b) Wrocław - S8 - A1 (płatna) - Stryków - A2 (płatna) - Warszawa Czyli chodzi o to, że nowe połączenia zostały wybudowane tak, żeby załapywać płatne odcinki autostrad. Analogicznie ma wyglądać sprawa A1 na odcinku Piotrków - Częstochowa. Darmowa droga dwupasmowa zostanie przerobiona na płatną autostradę. A powinno być w tym miejscu S1 zamiast A1.
-
myjnia bezdotykowa - zima
> Ja to akurat wiem Ludzie, poczytajcie... Śnieg i grad pada, bo w powietrzu są różne śmieci (pyły, kurz, roztocza, inne dziadostwo) które są zarodkami krystalizacji. Tak jak i pada deszcz, bo te same śmieci są zarodkami kondensacji pary wodnej... BTW. Przeczytajcie też o roztworach nienasyconych, nasyconych i przesyconych. Mając roztwór nasycony obniża się temperaturę uzyskując roztwór przesycony, z którego mogą nie wypaść kryształy soli. Ale wystarczy potrzeć np. metalowym lub szklanym pręcikiem wewnętrzną ściankę naczynia z takim roztworem aby momentalnie wypadły kryształy i roztwór stał się równowagowym nasyconym. To potarcie powoduje mikroryskę, która staje się zarodkiem krystalizacji.
-
myjnia bezdotykowa - zima
> Z moich obserwacji garażowych wynika, że (zaznaczam, że niejestem ani fizykiem ani chemikiem ) > stojące obok siebie w plastikowych butelkach: w jednej woda dejonizowana, w drugiej zwykła > kranówka i przy kilku stopniach poniżej zera, kranówka zamarzła a dejonizowana nie. Bo, Panie, w czystej wodzie nie było zarodków krystalizacji. Nie pamiętam dokładnie, ale taką ultraczystą wodę można przechłodzić do poniżej -20°C i nie zamarznie. Ale wystarczy do niej wrzucić jakieś ziarenko by w jednym momencie zamieniła się w lód.
-
50 metrów czy 50 metrów ?
> Przedmiotów nieświecących i nieodblaskowych. Koncepcja jest taka, że po włączeniu światła > przeciwmgłowego coś, co nie było widoczne z odleglości 50m jest teraz widoczne z dużo > większej. Chyba logiczne, prawda? NIE. Jeszcze raz: a) Przedmioty oświetlone tylnymi pozycjami były widoczne z 200 m b) Przedmioty odblaskowe (słupki hektometrowe i tablice) były widoczne z 50 m c) Przedmiotów nieoświetlonych akurat na A2 nie było. Po co mieli by włączać ci co jechali przede mną, skoro ja ich widziałem z 200 m a nie z 50 m ?
-
50 metrów czy 50 metrów ?
> Było ciemno to fakt. Ale mocna mgła to już chyba żart. Też jechałem. > Zasięg typowych świateł mijania w/g przepisów wynosi minimum 40m przy dobrej przejrzystości > powietrza, więc przy nawet małym zamgleniu spada drastycznie odbicie . > NIE No właśnie o to mi chodzi w moim pytaniu: Czy podane w przepisach 50 metrów dotyczy widoczności: a) przedmiotów, które same emitują światło (np. tu tylne czerwone światła pozycyjne samochodów przede mną) b) przedmiotów posiadających elementy odblaskowe (np. tu słupki hektometrowe i tablice drogowskazowe) c) przedmiotów nieświecących i nieodblaskowych, widocznych jedynie po oświetleniu moimi światłami mijania (np. drzewa przy drodze)? Po prostu chodzi o interpretację tego ograniczenia widoczności do 50 m. Co by powiedział na to sąd, gdyby jakis policaj chciał wlepić mi mandat za nieprawidłowe używanie tylnego przeciwmgielnego?
-
automatyczne włączanie świateł mijania w XP
Jeśli Pikuś przed 2002, to: Mój opis
-
50 metrów czy 50 metrów ?
Taki przewrotny tytuł posta, a problem wiele razy odgrzewany na forum. Otóż wczoraj, jak zwykle rano, ok. 6:30 pomykałem służbowym Focusem do roboty, autostradką A2 do Grodziska Maz. Było ciemno i był mgła. Nawet ta mgła taka dość mocna. Otóż patrzyłem jak są widoczne słupki hektometrowe ustawiane co 100 m. Gdy byłem na równi z jednym, to następnego nie było widać. Odblask następnego słupka pojawiał się dopiero po małej chwili. Podobnie wyglądała sprawa z widocznością tablic kierunkowych / drogowskazów stojących po prawej stronie. Napisy były widoczne mniej więcej z tych magicznych 50 m. Ale czerwone światła pozycyjne tylne pojazdów jadących przede mną były widoczne co najmniej z 200 m. Pytanie: Czy powinienem włączyć tylne przeciwmgielne? PS1. Przednich nie włączałem, bo Focus ich nie ma. PS2. Spośród jadących w tej mgle na tym kawałku 30%-40% miało włączone tylne przeciwmgielne.
-
Szyba przednia - pękła
> Zwykle szyby nie pękają od grzania. > Zwykle to nie znaczy nigdy. > Też mi kiedyś pękła tylna szyba,po chwili po włączeniu jej ogrzewania.Na prostej drodze bez dziur > czy kamieni. > Nawet nie to że pękła,tylko wybuchła.Została tylko otoczka tam gdzie była klejona do klapy. > Jak by ktoś granat w środku odpalił. Mojemu ojcu w Nexii tez tak kiedyś wybuchła tylna szyba. Zimą włączył ogrzewanie a tu buuumm.
-
Peugeot 807, Fiat Ulysse.
> Szwagier szuka samochodu i wpadły mu w oko te dwa modele. > Czy ktoś coś może o tych wozidłach powiedzieć? > Standardowo, co się psuje, co rdzewieje, jak to jeździ ile kosztują jakieś bieżące naprawy? Szwagier ma 807, 2,0i16V od roku. Jak na razie musiał wymienić tylko wahacze przednie, poza tym tylko eksploatacja. > Silnik ma być benzynowy. Jaki najlepszy? Najlepszy to oczywiście 3,0 V6. > A może coś innego, podobnego? Może być jeszcze C8. Mi z tych eurovanów najbardziej podoba się właśnie Citroen.
-
Kupiłem passata B5 w TDI
> Co za moda na pisane w TDI, pisze się: ftedeiku > w skórze, pisze się: w świniaku
-
Zamarznięte auto? Jak otworzyć?
Przed mrozami należy nasmarować uszczelki psikadłem z silikonem. Silikon odpycha wodę.
-
Czy warto mieć rejestrator? Jeśli tak to jaki?
> Witam > Zastanawiam się nad zakupem rejestratora i sensem jego posiadania. Wiadomo na drogach jest coraz > więcej aut i jak się ogląda tuba coraz więcej wariatów na drogach. I dlatego ja zdecydowałem > się na zakup tylko teraz mam dylemat który wybrać aby jakość zarówno w nocy jak i w słoneczny > dzień była dobra. Na rynku jest tego masa ale który wybrać? Może coś podpowiecie z waszego > doświadczenia i posiadania takiego urządzenia. Mam GS1000 i jestem zadowolony. Filmik już jeden poszedł na policję...
-
Trzecia tablica rejestracyjna.
> Za 30 zł w 2 minuty można wytłoczyć tablicę z dowolnym numerem - są firmy na alle, które to robią. > Czcionka jest odrobinę węższa a w miejscu hologramów jest mały rower - rozwiązanie trwalsze > niż karton i obklejanie folią, a ze względu na nadrukowany rower i inną czcionkę na pewno nikt > się nie czepi, że to podrabianie czy fałszowanie. Kontroli jeszcze nie miałem, ale można > powiedzieć, że to tablica informacyjna a nie rejestracyjna. Najważniejszy jest zdrowy rozsądek > i dobra widoczność Dokładnie. Też mam taką z allegro, czcionka taka sama jak oryginał, tylko odstępy miedzy znakami inne. Nikt się nie czepiał, a jedną kontrol miałem - choć było to tylko dmuchanie w "świeczkę".
-
klucz do kół
> Do wymiany 4 piasty, 4 felgi i śruby. Ewentualnie toczenie stożków w felgach, nowe śruby i pytanie > co z piastami Jednym słowem: Wielka kupa partaniny. Podaj adres warszatu, co by inni się nie nacięli na "fachofffcófff"...
-
Scenic II
> nie tylko czasami może zaciągać i zwalniać ale nie do końca i czuć np na rolkach dodatkowo warto > zobaczyć w jakim stanie są te linki Tylko należy pamiętać, że w krótkim jest inna konstrukcja niż w grandzie. W krótkim linki się łatwo wymienia i są tanie (widziałem aukcje ASO Renault z Warszawy na allegro), w grandzie wymienia się cały moduł... (to żart, oczywiście...)
-
Ford Focus '02 1.6 16V - jaki setup instalacji?
> mi do takiego samego silnika gazownik powiedzial 1800 za za Staga + valteki + KME Silver. Jezdzi > bez zadnych problemow juz pol roku. > Aha widzę, że jestes z wawy to polecam WER GAZ na ul. Poziomkowej w Piasecznie. Bardzo dobry > instalator, ładnie i porzadnie wszystko robi i w miarę tanio. Właśnie u niego powyższy zestaw > został zamontowany. Na Burakowskiej za to samo powiedzieli 2400 zł. Ja zaś polecam w pobliżu: StarGaz Gołków. Scenic był tam zgazowany i
-
Jednokierunkowy zaworek spryskiwacza
> Będzie potrzebny, ponieważ po uruchomieniu spryskiwacza trzeba poczekać kilka sekund na płyn w > dyszach. W poprzednim samochodzie pomogło, zaworek dał się zamontować bezinwazyjnie w jedynym > słusznym miejscu dzięki rozłączeniu oryginalnego węża i dołączeniu kawałka nowego. Tym razem > jednak będę musiał prawdopodobnie przeciąć oryginalny przewód. I tu pytanie o wybór miejsca > cięcia. Czy lepiej umieścić zaworek w dolnej części linii spadku przewodu tzn. bliżej pompki i > zbiornika płynu, czy raczej w górnym punkcie przewodu - bliżej dysz spryskiwaczy? Na forum scenica dowiedziono, że przedni można dać gdziekolwiek a tylny - jak najbliżej pompki bo dłuższa droga płynu jest...
-
Skrzynia biegów się zablokowała
> Dać to się dało z Rzeszowa do Poznania wrócić bez sprzęgła używając wszystkich biegów > Najtrudniej ruszyć i 2 wbić, potem wyższe biegi to już łatwizna Dokładnie. Opisywałem już parę razy jak w Pikusiu strzeliła mi linka sprzęgła i wróciłem normalnie z Nidzicy do Warszawy. Stop - wbicie 1 - odpalenie z lekkim gazem żeby ruszył - wyjmowanie danego biegu na luz w momencie odpuszczenia gazu - przegazówka tzw. międzygaz - wbijanie następnego biegu przy powoli opadających obrotach = zero zgrzytu. Jechałem jak dawniej jeździli starami i jelczami.
-
Lepsze opony - na przód czy na tył.
Był taki program, gościu puszczał modele samochodów po stole. Samochodzik z zablokowanymi kołami przednimi (ślizgającymi się, czyli w realu z przednimi łysymi oponami) pojechał prosto. Samochodzik z gorszymi z tyłu robił obertasy na stole.
-
Jakie jest obowiazkowe wyposazenie autobusu?
> - ogumione koło zapasowe - nie dotyczy autobusów miejskich o przewozach do 50km > - bagażnik urządzony w taki sposób, aby umieszczony w nim bagaż był zabezpieczony przed > wypadnięciem, uszkodzeniem lub zanieczyszczeniem - nie dotyczy autobusów miejskich o > przewozach do 50km Że tak się zapytam: Jest prawdopodobne, że istnieją miejskie linie autobusowe o długości powyżej 50 km. Czy wtedy miejski autobus ma koło zapasowe i bagażnik?
-
Szukam osoby pracującej w Renault
> post z HP > pomoże ktoś>? Ja zadzwoniłem do ASO Renault Modlińska Warszawa i tam mi podali historię po VIN.
-
Sytuacja na drodze po raz kolejny
> Sytuacja jak na obrazku. Przyjmijmy że zielony jest na drodze jednokierunkowej z pierwszeństwem > przejazdu. > Zielony zmienia pas. W momencie zjazdu na prawy, wyjeżdża czarny samochód. Kierowca czarnego > pojazdy "myślał" że zielony będzie skręcał w prawo, mimo że było widać że nie zmniejsza > prędkości. > Spotykają się na prawym pasie i powiedzmy że zielony uderza czarnego. > Kogo wina? Było. Czarny winny. Analogicznie: Droga z pierwszeństwem, dwa pasy, oddzielone przez skrzyżowaniem podwójną ciągłą. Wyjeżdżasz czarnym z bocznej w prawo, patrzysz w lewo, nic nie ma no to . W tym momencie wali w ciebie ktoś, kto jechał z prawej i postanowił kogoś wyprzedzić na podwójnej ciągłej...
-
Nawiązując do wątku " wymuszenie czy zajechanie? "
> Ale wiesz - jak stoisz/jedziesz "jak sierota" (nie mowie o Tobie, ale ogolnie) to inni na Tobie > wymuszają > A oni powiedzą ze jechali prawidłowo i nagle w ostatniej chwili cos omijali na pasie ruchu i > musieli zjechać na powierzchnie wyłączoną, a wtedy Ty wyjechales z podporządkowanej i przez to > doprowadziles do kolizji... potrafisz udowodnić że tak nie było ? No problem. Znajduje świadka, który to potwierdzi.
-
Nawiązując do wątku " wymuszenie czy zajechanie? "
> A jeśli chodzi o żółtego i niebieskiego - to mają pierwszeństwo przed Tobą nawet jeśli jada po > powierzchni wylaczonej z ruchu, wiec tu nie możesz nic zrobić. Bzdoora. a) Jadąc po wyłączonym z ruchu nie mają pierwszeństwa, bo wjeżdżając na jezdnię WŁĄCZAJĄ się do ruchu. b) Jako zielony nie przyjąłbym w tej sytuacji mandatu. c) Na takich chłopków buraczanych jak żółty i niebieski w końcu postawiono betonowe bariery (Warszawa, Most Grota, wjazd z wisłostrady od centrum). I to ich nauczyło jak się jeździ...
-
dla tych z 200kkm na blacie na przykladzie Q7
Czyli złom, jednym słowem...