Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

format

sysadm
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez format

  1. format odpowiedział HanYs na temat - Motokącik
    Zupełnie jak u mnie. Tak jak w Polsce sygnały otrzymujesz w większości z zapyziałych pipidówek, tak w u siebie musiałbyś do takowej dojechać by mieć porównanie.
  2. > Czyja wina? Filar zbiegł z miejsca wypadku!
  3. > Jak to? Przecież pisałeś, że samochód tej wielkości powinien mieć 200 km. No, nie był to zbyt bezpieczny samochód jeśli o to pytasz, do tego straszny muł poniżej 4krpm, charakterystyka silnika typowej wiertarki.
  4. > Ale kto mówi o stu kilometrach przed i dwóch godzinach po?? A co za różnica czy 20 czy 100 i czy 5 minut czy dwie godziny? Sens jeden i ten sam.
  5. > I wbrew temu wszystkiemu nie udało mi się jeszcze niczego zepsuć. Co robię źle? Mam złą wiadomość. Twój samochód wkrótce wybuchnie. Powinieneś jeździć bez gazu do 90 wody i 90 oleju a następnie czekać godzinę na wychłodzenie turbiny. Inaczej będzie lipa. Aha, dodatkowo jest duże prawdopodobieństwo masz z 50 litrów wody w oleju, która wkrótce zamarznie i rozsadzi wszystko w drobny mak.
  6. > Więc to nie jest wymysł z tym chłodzeniem - ale zawsze można się pośmiać, mimo że się nie ma racji. Tak, elektryczne chłodzenie włączyło mi się cały jeden raz w ciągu ostatniego roku (wyraźnie słychać pompkę po wyłączeniu silnika). I to nie na 480 sekund, a na sekund 15. Tylko ja nie gaszę auta po pałowaniu tylko spokojnie dojeżdżam na parking, parkuję i gaszę silnik bez tego 5-minutowego czekania jak idiota. To wystarczy. Oczywiście są puryści którym i godzina czekania nie zaszkodzi. Szanuję ich.
  7. > Zadam pytanie inaczej. Zdarza się olej gorszej jakości, gorsza partia. Nie dopuszczasz myśli o > zbieraniu się w nim wody, która w niskiej temp. zamarza?? Jasne, dlatego dobrze jest prewencyjnie zacząć pałować po przejechaniu pierwszych stu kilometrów, a następnie dwie godziny chłodzić turbinę po zatrzymaniu. Jak się ma paranoję to ja nie widzę przeciwwskazań, oczywiście dodam do tego kultowe "przecież nie zaszkodzi".
  8. > Ja bym nie szukał właśnie problemów w oleju. Nie wiem dlaczego zimniejszy olej miałby skracać > żywotność silnika? Co innego rozruch ale jak silnik pracuje na wyższych obrotach to olej jest > tłoczony przez pompę. Sęk w tym, że właśnie jest nas dwóch, którzy nie szukają problemu w oleju.
  9. > a masz turbo i dwumasę w fabii 1.2 8v ? Tak, co w tym dziwnego?
  10. > na pewno, bo przecież olej silnikowy nie ma za zadanie:zapewnienia odpowiedniego poziomu smarowania > jego ruchomych podzespołów poprzez ograniczanie sił tarcia występujących pomiędzy > poszczególnymi częściami. A uzyskuje się to przy prawidłowej temperaturze ww. O widzisz, a ja myślałem, że po to powstała klasyfikacja SAE by ludziom uzmysłowić, że taka syntetyczna zerówka jest dostatecznie rzadka od -35°, kolejno 5W od -30°C, 10W -25°C, a 15W od -20°C by skutecznie smarować silnik. A to że jest wtedy gęstsza to jakby niewiele zmienia. Tak czy inaczej wróćmy do zadanego pytania. Co padnie pierwsze? Dół, czapa, dwumasa, turbo? A może coś jeszcze? Może wszystko na raz? Muszę się przygotować do poważnych wydatków!
  11. > Pytanie o ile > Bo jak z 400kkm na 300km to specjalnie bym sie tym nie przejmowal Panie, ja nawet nie czekam 45 minut przed zgaszeniem żeby turbo wychłodzić, bo (tu cytat) "nie zaszkodzi". Padnie, już wkrótce padnie! Nie ma lipy.
  12. > Rób tak dalej a będziesz miał przebieg silnika trochę skrócony Na pewno. Sto procent Co pierwsze, turbo, tłoki, wtrysk czy dwumasa?
  13. > Chyba w każdym normalnym samochodzie (w VW też ) komputer wyświetla spalanie chwilowe podczas > postoju z włączonym silnikiem, ale nie w l/100km a l/h. Toyoty wyświetlają --.-, pewnie nie wszystkie, ale wszystkie którymi jeździłem.
  14. > To jest jak z AC. Niby nie potrzebne, ale jakoś śpi się lepiej... Oczywiście, nie zaszkodzi zacząć deptać po nagrzaniu oleju do 90 stopni, nie zaszkodzi też zacząć deptać po przejechaniu pierwszych 400 kilometrów. Każdy użytkuje swój samochód jak lubi.
  15. > coś masz spaprane Wszystkie auta grupy VAG pokazują takie temperatury oleju na wyświetlaczu. Choć w sumie, to VAG, więc pewnie i na tym się nie znają.
  16. > a czy nie wystarczy wiedza w jakich temperaturach taki olej zapewnia optymalne warunki smarowania? W rzeczy samej. > jestem dosyc pewien ze jest to zakres temperatur ktorych minimum jest ponizej tych 90 stopni Grubo poniżej.
  17. > Mam podobne spostrzeżenia w moim Superbie i Fabii. > Zaczynam "jechać" jak temp. oleju osiągnie 85 stopni i nie wyłączam motoru powyżej temp. oleju > 93stopnie A moim zdaniem ma to zerowy sens. Czasy w których oleje smarowały od 80 stopni skończyły się jednak dość dawno temu. Dzisiaj smarujemy w zasadzie od samego dołu. Ja dla świętego zaczynam deptać jak wskazówka temperatury wody się ruszy.
  18. > A jak wygląda ten drugi? Betonowy filar na węźle murckowskim. Ma się dość dobrze, można powiedzieć, że nie przejął się tym za bardzo.
  19. > Jak duża była ta górka?? Panie, Nanga Parbat jak nic.
  20. > Pytanie tylko, czy da się naprawic DOBRZE za pieniądze z całki. IMHO w tym przypadku raczej nie, no > chyba że mówimy o "odpicowaniu na sprzedaż". Podejrzewam, że kasy z ubezpieczenia wystarczy na > wymianę poduszek, tapicerki i pirotechniki pasów, tyle. Ale jak sie wstawi opornik zamiast > poduszek, blachę naprawi się młotkiem i szpachlą, a podłużnice się wyprostuje, to może, > może... Też tak uważam, raczej misiek zostanie wkładem własnym do jakiegoś nowego auta. Ale to jakby nie ja decyduję.
  21. > Żona kierowała? Nie
  22. > To że całka wcale nie oznacza że nie można (nie da się) naprawic Jak wycenią na 15kpln, dadzą 70% odszkodowania to hmmm... niestety nie jestem aż tak kreatywnym Mirkiem, żeby coś z tego ukręcić.
  23. > Pas przedni, maska, błotniki, chłodnica, lampy, poduszki, napinacze pasów - to już jest całka. Do > tego pewnie zawieszenie dostało. IMHO na 100% całka. Widzę, że jest pełna zgoda. Mój typ oczywiście zupełnie zbieżny. Szkoda, fajnie się tym jeździło.
  24. Pacjent to Colt 1.3 95HP. Rocznik 2009 czyli wartość kilkunastu koła. Będzie całka? Ja swój typ mam.
  25. > Odważnie. Tak, tak. Szczyt męstwa nacisnąć gaz do końca na pustej autostradzie. To tak ekscytujące, że do dziś nie mogę zasnąć. > Ja nie pamiętam kiedy kierując samochodem przekroczyłem 160km/h. Wyjedź z miasta i będzie ok > Mgliście pamiętam, że gdy byłem młodszy, takie ekscesy zdarzały mi się. > Ot taka subiektywna dygresja Nie ukrywam, od 10 minut siedzimy z żoną przed monitorem i podziwiamy to jak bardzo jesteś dojrzały

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.