Zawartość dodana przez format
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Dokladnie, pomijam juz fakt, ze zaden 1,2 nie wyciagnie 200 km/h Dokładnie, rowery tyle nie jeżdżą.
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Mój przy Vmax na niemieckiej autostradzie palił 10,8 ON/100 Przy Twoich 160-170 koniach to powinno być coś w okolicach 240 z licznika na moje oko. No nie. Ja nie daję wiary.
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Cudów nie ma. Jedziesz szybko - płacisz dużo. Wydaje się, że trzeba byłoby zacząć od tego czy prędkość jest licznikowa czy GPSowa, to jednak spora różnica, szczególnie przy vmaxach, gdzie każde +5km/h to ogromny wzrost oporów.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> patrzac po ilosci progów zwalniających, wysepek, krawężników, problemów ze znalezieniem miejsca > parkingowego to najlepiej po drodze się poruszać Rosomakiem A to się zgadza, zawsze marzyłem o czołgu, który daje możliwość dojazdu do pracy przez las na azymut
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Odpal katalog Forda, potem podejdź do okolicznego dilera , to dopiero się zdziwisz . 1600 za > uchwyt na kubki i 2500 za podłokietnik . A co mnie interesuje ford? Opisany przez Ciebie wypas ceeda zadziałał na moją wyobraźnię, że aż sprawdziłem na czym polega. Jak zwykle w dyskusji z Tobą - nie zawiodłem się. Jest wypas, wypas jak nie wiem.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> to ja w uno 1.4 miałem 12.4 do setki > nówka z salonu za 25900zł w 97r Nie ściemniaj. Nie kupiłeś nówki. Nie jesteś frajerem.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Tylko ze Cee'd w podstawie za 52 tys. ma to wszystko, co Focus w wypasionej wersji za ponad 70! Za > 52 nie kupisz Fiesty z tym wypasem. Ogarnij się! Aż odpaliłem katalog, o ten. W 52 tysiącach mieści się wersja S z najsłabszym benzynowym silnikiem. Zobaczmy. 13 sekund do setki, nie ma centralnego zamka sterowanego z pilota, przeciwmgielnych, nawet manualnej klimatyzacji (dopłata 3500pln), w standardzie piękna stalówka z kołpakiem i 195/65/15. Nie no, wypas jak nie wiem. Ogarniam się!
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> No! > Moja kosztowała ponad 70 kpln Nie wiem czy wiesz, ale za takie 70kpln mógłbyś mieć spokojnie dwie BMW X5, ze skórą, ksenonami i alu 20". Łyso ci?
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> To akurat nie jest żadna nowość, że Ceedów mniej sprzedali. Popyt na ceedy spadł już jakieś 2 lata > temu. Najpierw część klientów wolało Vengi, a teraz Sportage. Właśnie z 2 lata temu w jednym z > salonów na mazowszu w ciągu pół roku sprzedali JEDNEGO cee'da i ok 25 Veng. Teraz w tym > salonie więcej sprzedają Sportagów niż cee'd co ładnie ukazują statystyki sprzedaży co ludzie > bardziej wolą kupić z gamy koreańskiego producenta. Ja tu widzę raczej lawinowo rosnący popyt na SUVy w Polsce. Swoją drogą, szalenie dla mnie niezrozumiały.
-
Alkohol na stacjach benzynowych
> Podejrzewam że każda z tych grup powoduje podobną liczbę wypadków co nietrzeźwi, a jakoś nikt nie > robi na nich nagonki. Tak naprawdę żeby wyeliminować problem wypadków powinniśmy na stacjach > benzynowych zabronić sprzedaży paliwa a nie alkoholu - to by odniosło znacznie lepszy skutek Ja się z Tobą co do zasady zgadzam. > Żeby kara była nieuchronna to musiałby co 5km stać patrol policji i kontrolować wszystkich bez > wyjątku. To jest nierealne, żeby nie powiedzieć bezsensowne. To już nie o same kontrole chodzi (choć też, bo pomiędzy totalnym brakiem kontroli, a staniem co 5 kilometrów jest jednak sporo stanów pośrednich, które wydaje się będą bardziej efektywne od status quo). Jazda po pijaku, jazda po pijaku bez uprawnień, jazda po pijaku bez uprawnień z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, czy w końcu zabicie kogoś na drodze po pijaku, bez uprawnień, z zakazem prowadzenia pojazdów to przestępstwa, zgoda. Ale nic z tego nie wynika. Po drogach jeździ mnóstwo recydywistów, z którymi jednak coś powinno się zrobić. I już nie piję do tego, by wszystkich z góry na dół zamykać, wręcz przeciwnie. Po pierwsze pijany gagatek powinien dostać taką grzywnę, na której spłatę pracowałby przez najbliższy rok lub dwa, to powinna być dotkliwa kara. I ściągalna, bezwzględnie ściągalna. I wiem wiem, to są moje marzenia... takie rzeczy to niestety nie w tym kraju.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Jak mnie nie będzie stać na nowe przedmioty, będę musiał kupować używane, ale z tego powodu na > pewno nie będę gadał bzdur, że używane majtki to są fajne. To się oczywiście okaże. Swoją drogą, mój znajomy, amator lumpeksów używa w zasadzie tych samych argumentów co zwolennicy używanych struclów, więc Twoje porównanie wydaje się ze wszech miar słuszne.
-
Rav 4 znowu dała radę - żale się
> Każde było przez kogoś kupione jako nowe... Nie no, poważnie?!
-
Ikonka dystrybutora na tablicy zegarow
> O dziwo ciezko spotkac samochod w ktorym nie ma tej strzalki (ale np w moim BMW nie ma). Wiem o tym od paru lat i jednak sporo samochodów nie ma takowej strzałki.
-
Rav 4 znowu dała radę - żale się
> Weź jeszcze pod uwagę ,że w Polsce ludzie przeważnie kupują auta używane z niewiadomym przebiegiem. > Jeśli dane auto ma na liczniku 50kkm ,a w rzeczywistości 200kk to nie dziwne ,że coś się wysypie . > Tym bardziej ,że nie było kompletnie nic robione. Miałem właśnie zapytać o to czy auto na pewno zostało kupione jako nowe, ale doszedłem do wniosku, że pytany niezależnie od realiów i tak odpowie, że tak.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Niestety to takie polskie. Przy nowej Fabii gul nie skoczy, a wylinialy luksus to zawsze luksus. > Później taki hrabia pyta gdzie nalewki najtaniej kupić O czym Ty mówisz? My tu rozmawiamy o samochodach. Pejton, pasek, jak budżet poniżej 5 klocków to golfik. 190kkm max, jak więcej to Janusz (sąsiad) powie, że zużyty, cały prestiż szlag trafi i będzie wstyd w promieniu czterech wsi.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> może jakiś mniej bogaty miał > i mało jeździł > może emeryt na działkę Działka daleko, emeryt do kościoła jeździł, i z żalu bił jamnika żony gdy sprzedawał!
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> I szacun jest za małe piniondze. W rzeczy samej. Zresztą, za 40 klocków to można mieć już całkiem fajnego pejtona, 2002 rocznik, niebity, 186kkm*... To jest dopiero fura! Sąsiad popełni samobójstwo! *) LOL
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Fabia II za 40tys to chyba jakis golas z najslabszym silnikiem, czy sie myle? Katalogowo tak, w rzeczywistości ukręcisz już jakieś tam wyposażenie za tą cenę, ale zgadza się, będzie to raczej bieda.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Masz do wydania ok 40tys. Zl chcesz kupic nowe auto do miast na co wydasz te pieniade? Bo ja nie > bardzo widz rywali! Moim zdaniem fabia wbila sie w luke na rynku i czrpie z tego korzysci. Zmieniasz lekko założenia i kupujesz Paska w TDI od Niemca. To jest dopiero samochód!
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Sprzedanio 37689 szt fabi. Z czego pewnie koło 37000 kupiły firmy na floty a pozostałe 689 zostało > zakupione przez emerytów... 688! Ja do emerytury mam jeszcze z 36 (a raczej znacznie więcej) lat!
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> jakiś tekst Ciekawe jest też na przykład to, że Kia sprzedała więcej Sportageów niż Ceedów. Podobnie zresztą Dacia...
-
co zamiast Octavi... - dylematy zakupowe
> Zapnij przyczepę + załóż box dachowy, włącz wszystkie odbiorniki prądu + jedź tylko do 3 biegu Zapomniałeś dodać żagiel typu spinaker + rzucona kotwica przymocowana łańcuchem do zawieszenia ciągniętej już przyczepy.
-
Alkohol na stacjach benzynowych
> Jak zlikwidują na stacjach to sie otworzy 2 razy tyle nocnych, rynek nie znosi próżni. Ale za paliwo zapłacisz więcej, stacje benzynowe muszą przynosić zyski.
-
Alkohol na stacjach benzynowych
> Paliwo podrożeje o 1 zł na litrze i tyle. Pijanych mniej nie będzie. Trudno się nie zgodzić, prowadzenie "nocnego" to główne źródło dochodów stacji benzynowych.
-
Alkohol na stacjach benzynowych
> To jak z nożem w domu, masz a nie zarzynasz jednak swojej żony. A są tacy, którzy zarzynają, więc > co zakazać sprzedaży noży? > Wczoraj jakiś mądry pan w tv mówił, że w Niemczech łapią 2 krotnie więcej pijanych niż u nas pomimo > tego że u nich przekroczeniem jest 0,8 a u nas 0,2. To oznacza, że problem nie dotyczy tylko > naszego kraju. Bardzo, ale to bardzo solidny trop. W Polsce nie ma żadnego przeświadczenia, że jeśli wejdziesz na gazie za kółko to zostaniesz złapany. Zupełnie zerowe odczucie nieuchronności kary, a ta wcale nie musi być duża.