Zawartość dodana przez ppmarian
-
Subaru Impreza GT opinie
trwałość zależy od poprzedniego właściciela. jeśli auto było katowice to możesz spodziewać się dużych wydatków panewki skrzynia lsd w centralnym dyfrze ruda na ratach tylnych blotnikow gaz znosi dobrze ale upierdliwa jest korekta luzow zawodowych wiele osób kupuje gt i męczy je niemilosiernientak jakby były to najmniej n grupowe auta dlatego ich bardzo dużo zależy od poprzedniego właściciela zaryzykował stwierdzenie ze gdy gt jeździć od nowości normalnie to 400kkm zrobi bez dotykania
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> każdy używany hothatch będzie na tyle awaryjny, na ile go katował poprzedni właściciel > (właściciele). > CTR do tego będzie ślicznie rdzewiał. o i to jest cenna uwaga - dziękuję warto wiec dodać do pierwotnych wymagań - odporność na ruda
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> CTR też wzorem niezawodności nie jest. coś pominąłem? moze inaczej: jest bardziej awaryjny niz clio lub 206?
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> nie. poza tymi dwoma nie istnieją inne. a już napewno nie te, które już w tym wątku zostały > wymienione 206 i clio nie należą do bezawaryjnych więc nie spełniają moich wymagań coś jeszcze pominalem ?
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> co innego track day, co innego KJS. w pierwszym możesz spokojnie i bez najmniejszych wyrzeczeń > użytkować cywilne auto. KJS mnie nie interesują po przemyśleniu zakup dwóch aut odpada nie będą mi trzy (w tym forester) stały pod domem potrzebuje uniwersalne auto (na zakupy i do upalania) pytanie czy coś poza e46 325ti i Civic Type-R się do tego nadaje (+ założenia z 1. wątku)
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> to co piszesz miałoby sens przy dwóch autach (wiem wiem, juz to proponowales). jedno dla niej, na > zakupy, drugie dla niego, do zabawy. wtedy ci wszystko jedno, czy gdzieś się lekko obetrzesz, > rozwalisz zderzak na hopie.....a przy jednym aucie to już wstyd by takim poobijanym jeździć na > zakupy jeszcze raz napisze pod domem zawsze stoi forester nie poobijany jest też plan żeby kobieta się nim poruszała na codzień a ją sobie kupił zabawkę tylko no właśnie jaka żeby była nie męcząca na codzień i dawała radoche na weekend
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> Kolega chyba najważniejszego nie napisał-budżetu budżet jest płynny od 15 do 35 wolę więcej zapłacić ale mieć pewność bezawaryjnosc jazdy
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> Pisząc o samochodach wymieniał modele z zaznaczeniem czy ma szpere czy nie więc uznałem,że to > istotne. > Ale tak jak piszesz taki peugeot na niedzielne upalanie na pół gwizdka da rade. szpera to takie zboczenie nic mnie bardziej nie irytuje jak spalona guma wewnętrzna na wyjściu z zakrętu
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> ale autor wątku nic nie pisał o ściganiu ( przez duże "ś"). to już są tylko twoje dywagacje. > Do weekendowego szaleństwa, i upalania na torze nada się świetnie. Pancerny silnik, pancerna > skrzynia, reszta prosta jak budowa cepa. oczywiście ze zależy mi na dobrej zabawie i nauce a nie urywaniu poszczególnych sekund na okrążeniu
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> Kupić dwa. zonie coś z normalnym silnikiem na zakupy a dla siebie za 10tys zł poszukać czegoś > przygotowanego do zabawy,właśnie skończył sie sezon rajdowy i jest cała masa ogłoszeń,napewno > da sie coś ciekawego upolować > Jak połączysz obie funkcje w jednym samochodzie to zwsze będzie coś nie tak. > Na treningu nie pojeździsz na 100%-bo żona nie bedzie miała czym po bułki podjechać. > Zona sie będzie wkurzać bo felga krzywa,bo głośno chodzi,bo coś tam zawsze zepsujesz. > Będzie sie zdarzało,że po niedzielnym upalaniu żona zostaje w poniedziałek na "treningowych"gumach > i z krzywym wahaczem. pojedzie w poniedziałek moim dupowozem foresterem
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> E46 ciut dłuższe (4.47-4.48m) jest... napisałem ti czyli compakt
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> No to trzeba zacząć od wyboru napędu myślę. > Jeśli RWD: zdecydowanie Bejca, skoro powyżej 2000 r. no to e46 zostaje jak wspomniałeś. > Ewentualnie Nissan 350z ale tu koszta będą pewnie. > FWD: jakieś Megane RS, Audi S3, Fabia RS > AWD: Golf V6 4motion, Golf R32, WRX/STI, coś od Audi > Teraz doczytałem, że wolnossące: mój typ Golf V6 4m lub R32 lub e46. Nie chce protezy szpery a tym bardziej napędu. Im mniej elektronicznego szajsu albo im więcej da się wyłączyć tym lepiej długość auta też ogranicza
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> GTI mk5 turbo wiec nie spelnia moich zalozen
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
> Gdzie Ty chcesz tym jeździć i co z tym robić wieczorem z kolegami i pod remizie a na poważnie to track day, doskonalenie techniki
-
na codzien dla kobiety na weekend dla faceta
czyli wózek sklepowy z pazurem auto musi spełniać następujące warunki: mniej niż 4.3m długości (garaż ogranicza) duza bezawaryjnosc tylko benzyna wolnossaca dawać radość z jazdy ale nie być uciążliwe na codzień powyżej 2000r raczej kompakt odporność na rudą moje typy e46 325ti chyba najwięcej frajda z jazdy dzięki seryjnej szpera i rwd xsara vti nie wiem jak z awaryjnoscia i brak szpery corolla ts brak szpery civic type r brak szpery, podobno słabo z ruda
-
podgrzewanie wtrysków płynem
> Ale temperaturę gazu we wtryskiwaczach można chyba przestawić. wole spełnic warunek niz sztucznie go oszukiwać > Ewentualnie można dać podgrzewacz > elektryczny, który się wyłącza po osiągnięciu odpowiedniej temperatury. To podobno rozwiązuje > 99 % problemów z wtryskami w zimie. w/g mnie prostrzym i beardziej bezawaryjnym rozwiązaniem jest podgrzewanie plynem chodniczym moje auto bardzo szybko lapie temp robocza
-
podgrzewanie wtrysków płynem
> Jedne z pierwszych matrixów miały obieg płynu chłodzącego ... ok dzieki w najwieksze mrozy przelaczenie na LPG nastepuje u mnie nawet po 5km mimo ze silnik dawno juz uzyskal temp robocza w centralce BRC P&D konieczne jest spelnienie dwuch wanunków aby przelaczyc na LPG: temp plynu (w reduktorze) min 30stC i temp gazu (we wtryskiwaczach) min 10szt C
-
podgrzewanie wtrysków płynem
czy zaszkodzi wtyskom gazomy ciagła praca przy ~90 st C planuje dołożyć podgrzewanie wtrysków płynem chłodniczym (puscic przez stara listwe [sama kostka alu] płyn chodniczy i przykręcic ja do listwy z wtyskami gazowymi).
-
Subaru forester - świeci się czujnik temperatury w tylnym
> dyfrze - niezależnie czy stoi czy jedzie, czy zimny czy gorący, wcześniej mrugał, teraz się świeci? > Wie ktoś coś na tema co to za cholera się dzieje? > Dwuletni dizel jeśli dyfer suchy to albo urwany kabel od czujnik albo czujnik do wymiany
-
Budżetowe płyny do spryskiwaczy z marketów i zarówka BV
> kurde to był koncentrat? :| jak go mijałem w alejce, patrząc na cenę, byłem przekonany, że to płyn > gotowy taki rozowy - wyglada jak do chlodnic > ma metanol? tak
-
Budżetowe płyny do spryskiwaczy z marketów i zarówka BV
> gdzie go kupujesz? dawno nie widziałem ''na półce'' marketowej koncentratu - poza promocjami Aldi selgros i byl smiesznie tani ~25zl/5L kupilm 3 banki
-
10w40 na 5w40
> wiem i dla tego dałem emota na końcu zdania w którym to pisałem > btw. ztcp ktoś pisał że unia chyba zabroniła pisać full synth na olejach które nie sa "full".... no > chyba że źle pamiętam z ciekawostek to do jednego auta leje 10w40 full syntetyk Amsoil
-
Budżetowe płyny do spryskiwaczy z marketów i zarówka BV
lidlowy plyn do -22 zamarz przy -17 i rozsadzil mi zbiorniczek od spryskiwaczy.... od tamtej pory kupuje tylko koncentrat JAN do -80 i zrorabiam 1/2 na 1/2 z woda
-
Coś na temat e46
> zadne e46 nie ma ESP dobra dobra wiadomo o co chodzi
-
Co tańsze w eksploatacji: wolnossący V6+lpg czy tdi.
> na przykład 1,6 VW > bardzo dobrze znosi LPG fakt, zony toledo II 1.6 8V 100KM obecnie na liczniku 205kkm (od 100kkm LPG) nie wymaga dolewek oleju (5w40) miedzy wymianami (15kkm)