Zawartość dodana przez Toost
-
GAMO P-25 - krótka historia pewnego pistoletu.
> Poruszyłem temat braku celności i słabej energii tutaj: > http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?t=103000&sid=7eb6c0461950f61bb7d4bfc70f3f022e > Ma facet rację?? > Reklamować i brać inny egzemplarz czy w ogóle wziąć coś innego? Przecież pisałem o koronie. Syfy w zaworze skutkowały by schodzącym powietrzem. Problemem może być też nieosiowość magazynka i lufy, śrut wchodząc do lufy zostaje zniekształcony. Strzel w wodę i obejrzyj śrut.
-
Hydraulika, ruszenie starych kolanek
> Spójrz na zdjęcie - przeszkadzają komory zlewu, Na zdjęciu on został odsunięty wraz z szafką od > ściany, gdy wróci na miejsce, kolanka do zaworów mogą wychodzić tylko do dołu. Wykręć nyple i wkręć w ich miejsce kolanka nyplowe. Zastosuj wężyki męskie, które na pakuły wkręcisz bezpośrednio w kolana.
-
Hydraulika, ruszenie starych kolanek
> Tylko że nie chodzi o odkręcenie, a o to, czy po samym obróceniu w prawo do poziomu na złączu tych > kolanek z rurą nie zacznie podciekać. Nie chce mi się ich całkiem odkręcać i na nowo nakręcać, > bo nie wiem, w jakim stanie zastanę gwinty. O gwint bym się nie martwił, jeśli rura nie jest na tyle przerdzewiała, ze się ukręci to gwint będzie OK. W prawo w tym wypadku oznacza odkręcanie, będzie łatwiej, ale ruszone stare pakuły mogą się wykruszyć.
-
Hydraulika, ruszenie starych kolanek
> Wszystko jest do zrobienia, tylko nie tak prosto, jak Ci się wydaje. To mieszkanie wiele lat temu > zostało przerobione, tam gdzie na poniższym obrazku jest kuchnia, w rzeczywistości jest pokój. > Z kolei "kuchnia" jest przeniesiona do "pokoju" poniżej, tyle że tam jest wnęka i ona w niej > jest. Piony plastikowe masz w łazience zaznaczone kółkiem, a rury idą tak, jak widzisz po > strzałkach. Tam gdzie strzałki są czerwone, rury są zamurowane w ścianach. Tam gdzie są > zielone, w "kuchni" na planie idą wnękami w ścianach (po parapetem i w rogu pomieszczenia), > zaś w "pokoju" po ścianie. Tak że trochę kucia i murowania by było. Z dopięciem nowych peksów > nie byłoby problemu, bo te stalowe rury są wkręcone w końcówki gwintowane, ale jest tam na > tyle miejsca, żeby je obciąć i rury wgrzać na prosto mufkami. > Brakuje mi do tego tylko dwóch rzeczy - ośmiu rąk i wielbłąda do zatargania tam narzędzi i > materiałów murarskich No to teraz trzeba podjąć ważna decyzję, czy tachać sprzęt i ludzi i robić przeróbkę, czy po prostu olać temat i nakręcić nowe wężyki na kolanka tak jak są. Przy ruszaniu starych rur zawsze istnieje ryzyko, że coś pęknie. Można to ryzyko podjąć i kolanka ruszyć, uda się lub nie.
-
Hydraulika, ruszenie starych kolanek
Lucek, ruszyć to nie problem, trzeba tylko odpowiednio długi klucz do rur. Tylko na 90% po ruszeniu będzie ciec. Ja bym się od razu nastawił na odkręcenie, oczyszczenie i wkręcenie ponownie na nowe pakuły ze smarem. Jak pion na wierzchu to bym od razu ciągnął rurki pex od pionu na stałe do baterii.
-
Odkurzacz bezworkowy Philips Marathon FC9205/01, warto?
> dawno temy miałem jakiś odkurzacz ze sterowaniem na rączce. najpierw ta regulacja zaczęła zbyt > łatwo się ruszać - bez oporu a potem kawałek rączki się urwał W samsungu sa przyciski, trzy - on/pff, auto i +. Ciąg zmienia się skokowo, są trzy pozycje, przelatuje się od 1 do 3. Jak na razie pomocny dla mnie jest, bo nie muszę sięgać do odkurzacza.
-
Idzie wiosna - zerknijcie na sprężyny...
> P.S. 2 W zasadzie marka pojazdu nie ma znaczenia, ale ASO Opel Kanclerz za kpl. sprężyn przód do > Corsy C życzy sobie... 805zł + robocizna (jedna strona) 175zł bez sprawdzenia/regulacji > geometrii. Rynek aftermarket oferuje sprężyny KYB za 99zł sztuka. Wystarczy dokupić ściągacz do sprężyn za 40zł i mając potrzebne klucze można to zrobić pod blokiem. Geometrii nie trzeba robić, chociaż po zimie i tych dziurach nie zaszkodzi.
-
100km za $2.50 ... Volt
> IMO nie będzie z tym tak wesoło. Pamiętaj o komforcie termicznym. W spaliniaku nie ma żadnego > problemu (nadprodukcja ciepła + możliwość bezproblemowego puszczenia w gwizdek kilkuset watów > dla sprężarki AC). W elektryku to nie takie proste. Obawiam się, że przy dobrej polskiej zimie > zasięg takiej ampery nie przekroczy 10km (spadek pojemności akumulatorów w niskiej > temperaturze + konieczność nagrzania kabiny o np. +40 stopni) Akumulatory rozgrzeją się momentalnie jak tylko zacznie się jechać. Poza tym, tak na prawdę okresy z temperaturą poniżej - 10 pół roku nie trwają.
-
Odkurzacz bezworkowy Philips Marathon FC9205/01, warto?
> Witam, > muszę zakupić odkurzacz do domu. > Wymagania: > -duża moc ssania, > -bezworkowy, > -minimum 6m kabla, > -regulacja mocy nie w rączce/rurze (oglądaliśmy jakiś model Samsunga i przez to został odrzucony), > Propozycją jest Philips Marathon - przede wszystkim ze względu na moc ssania. > Myślicie, że warto jest go zakupić? Może polecicie coś lepszego? Budżet max ~650pln. Mam tego samsunga z regulacją w rączce. Regulacja fajna, włączanie też, jedyny mankament, to że czasem przypadkowo włączam auto. Ale zawsze można wyjąć baterię z nadajnika w rączce i po kłopocie. Polecam turbo szczotkę, wyczesała włosy z dywanu w kilka chwil, a wcześniej męczyłem się parę minut zanim pościągałem.
-
GAMO P-25 - krótka historia pewnego pistoletu.
> czekam więc i pewnie nie tylko ja na wyniki z zawodów oczywiście pochwalisz się tutaj? Ostatnią razą było tak: 2 - trafienie w kil zone 1 - trafienie w figurkę obok kil zone 0 - brak trafienia Cele rozstawione od 7.5 do 41m, odległość na poszczególnym stanowisku nieznana. Kil zone o średnicy od 15 do 40mm.
-
100km za $2.50 ... Volt
> Jak widać, niektórych trzeba wysłać do gimnazjum, by zrozumieli i poznali dokładnie pojęcie > "sprawność silnika" > Ja rozumiem o czym piszesz > i w ramach ciekawostki elektro-motoryzacji > swego czasu, gdzieś kiedyś n YT widziałem animacje porównującą silnik elektryczny i spalinowy pod > względem sprawności oraz było pokazane gdzie i jaki przybliżony % mocy zostaje wytracony na > poszczególnych podzespołach... pamiętam, że pokazane tam było, ze przy silniku elektrycznym > trafia spooooro więcej mocy na koła niż w przypadku silnika spalinowego > może komuś się to uda znaleźć... Bo w elektrykach odpada skrzynia biegów, a czasem silniki są wręcz w piastach kół, nawet mechanizm różnicowy nie jest potrzebny.
-
100km za $2.50 ... Volt
> No to jest nas przynajmniej dwóch > Nie przeczę, że jeśli ktoś robi trasy po 300km dziennie (~200kkm w trzy lata w dni robocze), to > diesel może nadawać się lepiej. > Jednak dla przeciętnego szaraka na codzienne bujanie się dookoła komina taka hybryda będzie jednak > zdecydowanie lepsza. Z tego co widzę, to powoli (przynajmniej w Eire) pojawia się > infrastruktura (np. stacje ładowania na parkingach w dużych zakładach pracy), która pozwala > ładować akumulatory kiedy odrabiasz pańszczyznę. To plus ładowanie z gniazdka w garażu - i > można dojeżdżać do roboty do 50km w jedną stronę tylko na elektryku. A jak trzeba od święta > pojechać w trasę do trzeciego świata, to generator zapewnia przyzwoitą ekonomię Dokładnie, ten model jest do takiego użytkowania. Ładujesz w domu, a spaliniak ładuje jak w trasie zabraknie prądu
-
GAMO P-25 - krótka historia pewnego pistoletu.
> A mi się te skróty już mieszają ASG to czym strzela - jakimiś kulkami? Air Soft Gun. Kulki plastikowe 6mm 0.2g, karabinki elektryczne lub sprężynowe, pistolety elektryczne, grinn gas lub CO2
-
GAMO P-25 - krótka historia pewnego pistoletu.
> Ambitny. Etam, na wyniki nie liczę. Nawet z siejerem byłem zawsze w połowie stawki.
-
GAMO P-25 - krótka historia pewnego pistoletu.
> TX seria czy po tjunach? Po hoganizacji i to chyba pełnej. Strzela bardzo łagodnie, strzelał też z niego kolega co na co dzień pyka z siejera w FT i był zachwycony. W sumie na 50m robie z niego skupienie niewiele większe niż z siejera. Idzie nawet zazębić przestrzeliny.
-
100km za $2.50 ... Volt
> Google twierdzą, że jeżdżą. > Sterowanie stratne? Że niby przepustnica powoduje większe straty energii włożonej we wciśnięcie > pedału gazu niż gdy zmienia to sterowanie częstotliwością czy napięciem prądu w silniku > elektrycznym? Silnik spalinowy ma sprawność od 25 do 40%. Jest to wartość uśredniona, przy pracy w zmiennych warunkach jest mniejsza. Silnik elektryczny ma sprawność od 85 do 95% a sterowanie częstotliwościowe nie powoduje istotnego wzrostu strat. > Chodzi o wymiary fizyczne silnika, czy o moc? Jak to pierwsze - to silniki wankla zaprzeczają temu. Do napędzania ładowarki akumulatorów wystarczy silnik o małej mocy, znacznie mniejszej niż wymaganej do rozpędzania samochodu. > Jak chodzi o moc - logiczne. Mniejsza moc, mniejsze zużycie paliwa. Tylko czy to ma cokolwiek > wspólnego ze sprawnością? Przekształcanie jednej energii w drugą tylko w teorii może być > bezstratne. W praktyce zawsze są straty - więc zamiana energii mechanicznej na prąd żeby potem > znowu zamienić ją na mechaniczną w tym samym miejscu nie ma sensu. Poszedłeś za daleko. Jeśli zużycie paliwa ponad dwutonowego samochodu po rozładowaniu aku wynosi ok 6L to znaczy, że system działa. > To ma sens gdy korzyści z > łatwości przesyłu energii przeważają nad stratą energii - czyli ma sens zamiana energii > mechanicznej na elektryczną w elektrowni i zamiana znowu na mechaniczną w mikserze w domu, > 1256 km od elektrowni. Tu już kompletnie nie widzę związku. Tendencja w przesyle prądu jest zupełnie odwrotna i dąży się, aby elektrownia była jak najbliżej miksera. > Ale tu trzeba się pogodzić ze stratami - a nie wmawiać klientom, że spalenie benzyny żeby > wyprodukować prąd do napędzenia silnika elektrycznego będzie tańsze, niż napędzenie kół > silnikiem spalinowym. Nie wiem czy wmawiają, ale mitsubishi też wypuszcza takiego hybrydowego outlandera i wyniki są obiecujące. Myślę, że ten kierunek czyli hybryda, ale spalinowy napędzający tylko ładowarkę, będzie wiodący
-
GAMO P-25 - krótka historia pewnego pistoletu.
> Może znajdę jakieś imadło, na chama wkręcę - imadło prawdę Ci powie. > Powiem tak, dla Makarova puszka litrowa po farbie na 10 metrów była nie lada wyzwaniem. Jesli trzy > kulki na magazynek (sporo wchodziło) trafiły w cel było nieźle. > Dla GAMO obiekt podobnej wielkości jest trafiony przez większość śrutów na dystansie 8 metrów. > Jeszcze staram się wymyśleć jakies "praktyczne" zastosowanie tego pistoletu, nie wiem - może > sylwetki? > Jakbyś chciał kupować pistola za relatywnie niewielkie pieniądze polecam. Rozpatrywałem, ale czas, który wysupłam chce poświęcić na trening HFT. Chce w tym roku zaliczyć kilka zawodów. I to nawet zastanawiam się nad HFT2 z TXem, a siejera zostawić sobie na rekreacje na 100m.
-
100km za $2.50 ... Volt
> Phi, ja tak hamuję zwykłymi autami. Ale prądu przy tym nie odzyskujesz Tu masz klasyczny przypadek, że "paliwo" wraca do baku
-
mamy jakiegos akwaryste?
> Bo to kącik Zrób to sam A to przepraszam
-
mamy jakiegos akwaryste?
> tego sie wlasnie spodziewalem. > Pytanie brzmi: kogo mam zadusic pierwszego? Mikołaja czy syna za to moje przymusowe hobby Spoko spoko, nie od razu Kraków ... Woda zapitala, ale zawsze można ścisnąć rurkę kiedy przekładasz kieliszek. kup taki z kieliszkiem ząbkowanym. Wtykasz go w podłoże i delikatnie obracasz, widać jak syf zapitala do góry, ściskasz wąż i przekładasz w drugie miejsce. Zanim spuścisz 10L to troche odmulisz. za tydzień znów i powoli się oczyści. Można też pogmerać w podłożu, potem poczekać aż gąbka filtra ściągnie, wyczyścić gąbkę i znowu. Na dwie gąbki (jedna filtruje drugą w tym czasie czyścisz) sprawę załatwisz w jedno popołudnie.
-
GAMO P-25 - krótka historia pewnego pistoletu.
> Jak do karabinków mam farta tak do pistoletów pecha. > Może po prostu za dużo się spodziewałem za 400 (niecałe) zł. > Ale tak szczerze? Banan na gębie jest jak z niego strzelam. Bo o to chodzi
-
GAMO P-25 - krótka historia pewnego pistoletu.
Korone na lufie zobacz, może trzeba poprawić i będzie celniejszy. W sumie fajna zabawka
-
100km za $2.50 ... Volt
> Chcesz dowieść, że rajdy o kropelce wygrywają w cuglach samochody przetwarzające tak energię? Jakoś > nie zauważyłem. A tam jeżdżą hybrydy? Zwracam uwagę, że sterowanie silnikiem elektrycznym jest mniej stratne i bardziej efektywne niż spalinowym. Natomiast mały silnik spalinowy zastosowany do zasilania ładowarki będzie spalał małe ilości paliwa.
-
100km za $2.50 ... Volt
> I dalej jazda wychodzi 2,5$? > Nie ogarniam, jak może wyjść taniej zamiana energii chemicznej -- Silnik spalinowy pracujący ze stałymi wartościami obrotów i obciążenia zużywa znacznie mniej paliwa. Silnik elektryczny napędzający samochód ma znacznie większa sprawność niż spalinowy. Dodatkowo dochodzi rekuperacja przy hamowaniu. Można w zasadzie zrezygnować z hamulców tarczowych na rzecz elektrycznych (coś jak by włączenie wstecznego w czasie hamowania).
-
Odetkanie rur w zlewie
> Wersja dla bogaczy z domków: podstaw miske pod syfon, odkręć, wsadź do miski, idź na świeże > powietrze, wymyj dokładnie całość wodą z węża w ogródku, wywal syf do śmietnika, idź do domu, > zakręć syfon, umyj ręce, polej mineralkę bo na stocka nie ma (kredyt) Co kraj to obyczaj ... i co innego do polania