Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Toost

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Toost

  1. > tak - sam takie mam - ponad 1cm średnicy samej miedzi. > Daje to około 80mm2 - przekrój był trochę większy niż głównych kabli prądowych (masowy i plusowy - > do rozrusznika) w moim poprzednim samochodzie (silnik to bylo 2,5 td z ducato). > Przy nieco cieńszych przewodach nie bylo siły by auto zapaliło od strzała gdy akumulator był > kompletna dętka. > Zobacz sobie jaki przekrój ma główny przewód plusowy w beemkach idący od aku w bagażniku do > rozrusznika. Jaki? > Jednej rzeczy tutaj nie mogą chyba niektórzy zrozumieć - nie chodzi o to ile przeniesie kabel - a > o to by spadek napięcia na nim był jak najmniejszy. > Co mi po kablach na których przy np 400A ginie 2V po drodze.... Nie po drodze tylko na łączeniach, czyli na krokodylach. Przyglądałeś się jaką powierzchnią łączą krokodylki?
  2. > Kablami 35mm2 o długości ok 5mb Odpalałem w ub. roku stara 200, z padniętym na amen AQ! > Tak więc chyba "nieco" przesadzasz. > Poza tym nie widziałem przekrojów przewodów 40mm2 ani 60mm2 czy 80mm2 Są są, na słupach.
  3. > Za około połowy ceny jednego takiego czujnika wsadziłem do Uno kamerę cofania ze skalą odległości i > monitorem 7", do którego mogę podłączyć jeszcze jedną kamerę Daj namiar
  4. > ale trzeba to ze sobą targać ciągle, bo jak zostawisz w aucie to na nic Ci się nie przyda, a kable > jednak zostawiasz i zapominasz. Wyciągasz, podpinasz i gotowe. Jak masz do czego > A diody w altku można zabić jak się podpina +/+ -/-, dlatego - z dawcy powinien iść na masę biorcy, > ja w starej szkole kazali. Nie ma znaczenia którędy płynie prąd, czy przez masę biorcy czy nie, chodzi o obciążenie alternatora dawcy, który ładuje swój akumulator, akumulator biorcy i rozrusznik biorcy. Podpinanie jednaj minusa do masy zamiast do aku chroni jedynie przed wybuchem przy zaiskrzeniu, bo prąd płynie taki sam.
  5. > No to dobrze, że miałem tylko marketowe bo mógłbym kuku zrobić autu sąsiada W większości przypadków kiedy problemem jest tylko niska temperatura wystarczy podpiąć aku biorcy na jedna-dwie minuty. Potem odpali samodzielnie. Na tej samej zasadzie działają te wynalazki wpinane do gniazda zapalniczki. Mały akumulatorek żelowy dobrze naładowany. Podpięty do aku w samochodzie powoduje przepływ prądu (bo aku samochodowy ma niższe napięcie). Przepływ ten rozgrzewa aku w samochodzie i wraca jego normalna pojemność. Po kilku minutach takiego "grzania" można samodzielnie uruchomić samochód. Za ok 50zł można kupić żelaka 4Ah, ładowarkę i wtyczkę zapalniczki lub krokodylki. Wychodzi taniej niż te super kable od spawarki i nie trzeba szukać dawcy. Warunkiem jest jednak w miaręsprawny akumulator w samochodzie.
  6. > Akurat ten ze zdjęcia i wiele innych w polskich spłuczkach to nasze krajowe produkty, a tworzywa co > najwyżej są koreańskie, tajwańskie albo japońskie jeśli chodzi o tamte rejony Jeśli są produkowane faktycznie u nas, a nie w Chinach dla nas, to inna rozmowa.
  7. > wypadek to wypadek. tak naprawde nawet w foteliku za kilka tys dziecko moze zginac i nie przekonasz > mnie do swoich racji > pozatym kazdego dnia moje dzieci w samochodzie spędzają co najwyżej 3 minuty w drodze do i ze > szkoły, a dłuższa trasa to wyjazd na wakacje i dla takich celów nie widze potrzeby kupowac > czegos innego Z takim podejściem to można dziecko wozić na bagażniku dachowym.
  8. > Zgadza się z kabli marketowych (nie wiem jaki przekrój) nie da rady odpalić. Sam się przekonałem w > zeszłym tygodniu. Zostawiłem światła włączone i prze 48 godzin akumulator zdechł na amen > Kablami z marketu od beznzyniaka 2.0 pożyczałem prądu i trzeba było dobrych 15-20 minut aby odpalić > mojego diesla. > Z drugiej strony jak bym miał dobre, grube kable to czy nie było by to za duże obciążenie dla dawcy > ? W takich sytuacjach ja bym dawcy silnik wyłączył i z samego aku szarpnął. Jest ryzyko, że przy pracującym silniku polecą diody w alternatorze.
  9. > Fabryczne reagują bardzo szybko, a te z pewnego portalu handlowego, bardzo na innym portalu > wertykalnym polecane, mają całkiem spory lag. No to musiała ich jakość znacząco pogorszyć bo moje działały przez trzy lata (potem fure sprzedałem) i nie miałem zastrzeżeń.
  10. > Chodzi o to, że Żonie ten su[per fabryczny sprzęt bardzo pomaga i fajnie działa i chce żeby dalej > był i działał. > Odległości nie pokazuje ale sygnalizuje. Zmierzałem do wywalenia tego fabrycznego i wstawienie w jego miejsce innego w cenie jednego czujnika.
  11. Toost odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > oponka jeszcze całkiem świeża, trochę mi szkoda wyrzucać Nie wiem czy to się da sklepić.
  12. Toost odpowiedział Jettison na temat - Motokącik
    > I dwa pytania w związku z tym: > 1. Czy takie uszkodzenie da się naprawić: > a tu sprawca całego zamieszania (znaleziony wewnątrz opony ): > 2. co to za cześć? Ma ok 3mm grubości i są na niej ślady z obu stron oraz wybity nr 325 Ja bym odpuścił.
  13. > Nie pokazuje, ale te fabryczne dzialaja bardzo dobrze, gdy sa sprawne, w porowaniu z takimi > uniwersalnymi z alledrogo. Miałem w astrze ze trzy lata taki z allegro za 180zł. Pokazywał odległość, pokazywał z której strony słupek atakuje. Działał bez zastrzeżeń. O niebo lepsze od tego co teraz mam w toyce. Montowane w aso, takie za 2 tyś w pakiecie z czymś tam poprzedni właściciel wziął. Tylko pikają. W życiu bym za nie 500zł nie dał, gdybym miał wybierać.
  14. > A tu adres stronki z tą tabelką. > W dużym uproszczeniu, wynika z tego, że 16mm wystarczy dla większości osobówek. 20 możesz wziąć dla > pewności. Taaaa, a punkt styku na krokodylkach ma 1.5mmkw. Nawet te marketowe za 15zł wystarczą, tylko nie trzeba na nich odpalać samochodu tylko "obudzić" zamarznięty akumulator. Jak już trzeba z kabli faktycznie odpalać to trzeba akumulator albo naładować albo wymienić a nie kable kupować.
  15. > No proszę Cię, trzeba być naprawdę wielkim technicznym beztalenciem, żeby zniszczyć taki zawór w > trakcie rozbierania Tu chodzi o talencie czy zmysłowość, ale o gówniane chińskie plastiki, które po paru latach rozpadają się w rękach.
  16. > pewnie można ale wtedy wywali błąd, że ich nie ma. Pewnie by trzeba bylo odpiąc i zrobić ponowne > osiowanie proxy, może wtedy przyjmie, że ich nie było i nie będzie krzyczeć, ale bez > eksperymentów trudno powiedzieć. To teraz pytanie ile kosztuje wywalenie tego super fajnego fabrycznego sprzętu, którego jeden czujnik kosztuje 490zł. Czy ten system pokazuje odległość i miejsce przeszkody?
  17. Toost odpowiedział Toost na temat - Motokącik
    No to zamontowane. Zobaczymy jak będzie.
  18. > Wiec tak: dziś byłem w 2 oddziałach, z pierwszego odesłano mnie do tego gdzie rozwiązywałem umowę - > dalej, ale udałem się do wskazanego miejsca. > Tam panie pooglądały, zrobiły skany i odesłały do domu - bo to trzeba wyjaśniać... > Po powrocie do domu telefon i 10min na oczekiwanie do konsultanta.. 10min rozmowy i okazało się że > pismo zostałło nadane pomyłkowo :|. > Na maila dostałem potwierdzenie, o nie zaleganiu - za coś czego nigdy nie było... No to teraz sobie maila wydrukuj i trzymaj w papierach z samochodem.
  19. A można te czujniki odpiąć od komputera?
  20. > Nie prościej wkręcić odpowiednią końcówkę zamiast świecy? Faktycznie, zapomniałem o najprostszym rozwiązaniu
  21. > Powiedz, że żartujesz Nie. Można ewentualnie zalać kapke oleju na tłok i na zapinanie misek wystarczy.
  22. > Tylko, w niektórych silnikach, może być problem z montażem zabezpieczenia na zaworze Dokładnie. Tłok może nie dopchnąć zawodu do końca. Można zrobić haczyk z drutu jak zawór blisko świecy, albo wsadzić wentyl w przewierconą świece i napompować cylinder.
  23. Toost odpowiedział stilak na temat - Motokącik
    > A po co Ci w ogóle prostownik? Nie lepiej zadbać o nowy akumulator? Po co jeśli wystarczy doładować.
  24. > Witam, > Jak w temacie czy ktoś wymieniał w ten sposób uszczelniacze? Zależy czy da się podeprzeć zawory.
  25. > No właśnie z dostępnych wybrałem porządny z atestem i niestety skoro ten nie pasi to nawet nie chcę > myśleć jak pasują te "gorsze", nie wiem może w innym aucie będzie pasował ale w Voyagerze nie > pasi i kupiłem to "na zaś" a nie jako docelowe rozwiązanie, bo na razie dzieciaki śmigają w > fotelikach. > Ponieważ dzieciaki rosną to chyba na wiosnę będę musiał zakupić rozmiar większy i tak właśnie > patrzyłem na te Gracko to pokazałeś Jak od spodu jest goły plastik to naklejki paski antypoślizgowe w zależności co masz na fotelach: gume lub rzep.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.