Zawartość dodana przez Toost
-
Kolizja i ucieczka sprawcy
> pogubiłem się w tym wątku. Czego oczekujesz od policji? Zazwyczaj właśnie w takich sprawach, żeby > je zakończyć, czeka się na jak najszybsze umorzenie > Po co Ci AC? Ja wykupiłem AC właśnie po to, żeby w takich przypadkach nie musieć ścigać winnych, > przepychać się z policją i stresować, tylko naprawić samochód i dalej jeździć. Szkoda życia na > dawanie nauczek Tanie masz to AC.
-
Podpowiedzcie jak zrobić kanał w garażu
> Może ściany nie były dobrze izolowane i są nasiąknięte wilgocią? Ściany są suche, podłoga podsiąka. Nie pamiętam jak było z izolacją.
-
Podpowiedzcie jak zrobić kanał w garażu
> Gdy nie miałem w dnie studzienki gromadzącej wodę, którą okresowo się wypompowuje odkurzaczem do > wody, to miałem w kanale stęchliznę, ale nie zgniliznę i grzyb. Ojciec ma zrobione odwodnienie z kratką. Woda nie stoi, ale wilgotno jest.
-
Wyprzedzanie na skrzyżowaniu - współwina?
> pytanie czy wyprzedzanie było nieprawidłowe? A na skrzyżowaniu jest prawidłowe?
-
Wyprzedzanie na skrzyżowaniu - współwina?
> czyli co już tam po rozprawie? Chodziło o sprawy kolizji i wypadków przy wyprzedzaniu na skrzyżowaniu
-
Wyprzedzanie na skrzyżowaniu - współwina?
Wejdź na wątek z vectrą z Zambrowa, są w tej sprawie orzeczenia sadów nieco wyższej instancji niż "znawcy z TU". Załącz kilka z nich i zaproponuj sprawę w sadzie.
-
Podpowiedzcie jak zrobić kanał w garażu
> A ile czasu zajmie pracownikom budowlanym wykopanie dziury w ziemi (na etapie budowy domu, więc bez > ekstra zabezpieczeń), wylanie na dnie płyty grubości 20-30cm ze zbrojeniem i wymurowanie na > tym z bloczków betonowych łącznie koło 10-12 metrów bieżących ścianki wysokości rzędu 170 cm? Lucek, nie przesadzasz z tymi zbrojeniami i centymetrami? To ma być kanał a nie parking podziemny pod biurowcem. Ten beton ma w sumie sam siebie utrzymać.
-
Podpowiedzcie jak zrobić kanał w garażu
> A kolega ma problemy ze zrozumieniem tego co przeczytal powyzej? Temat nie jest odnosnie miejsca > napraw samochodu i slusznosci Swiat Wielkanocy nad Bozym Narodzeniem. > Padlo proste pytanie, jak najsensowniej wybudowac kanal zeby byl funkcjonalny z amatorskiego punktu > widzenia. > Padly podpowiedzi ze moze to byc uzywane rowniez jako magazyn na komplety opon, byla sugestia na > temat dopasowania wysokosci kanalu do wzrostu, i to sa rzeczowe wypowiedzi. O odwodnieniu trzeba by było pomyśleć też.
-
Podpowiedzcie jak zrobić kanał w garażu
> Nie ma sensu wstawiać kratek, bo to osłabia deski. Wystarczy tak je dociąć, żeby po zamknięciu > kanału pozostawały między nimi szpary 1-2 cm. U mojego ojca nie wystarcza. Są szpary, garaż jest przewiewny, drzwi całe lato raczej uchylone bo się wchodzi do domu przez nie, a w kanale zgnilizna i grzyb.
-
Potrzebuję połączyć stalowy detal z dużą precyzją.
> Bzdoora. Umiem lutować na twardo. Tylko że nie da się tego wyoksydować. Najwyżej sprayem pociągnę. Muszka lepiej, żeby matowa była
-
Jak zamontować wannę? nowe problemy...
> ta wanna, to obita była z 5 lat temu. Przyszedł taki magic co pokrywa te miejsca emalią. > ten > Poza rzeczywiście mistrzowskim wykonaniu wizualnym - to trwałość usług tego pana, ma wiele do > życzenia. > I niestety dwukrotnie naprawiał i nic z tego. Nadal emalia pękała i odpryskiwała. > Przyszedł czas na jej wymianę. Oprócz nóżek z zestawu dałem jeszcze cokolik z cegieł na środku. Zamiast listwy, jeśli jest miejsce, można faktycznie plasterek itonga jakiegoś do ściny dokleić.
-
Podnoszenie ramion wycieraczek tylko w położeniu serwisowym
> Do kolegi nie piję Ale znam takich, co koła sam nie zmieni, bo ma ASSISTANCE I z byle kupą > jeżdżą do serwisu.... Teraz to i ja czasem serwis odwiedzam. Lata już nie te i plecy bolą. Jadę na wymianę tarcz na dniach.
-
OC - poraz enty
> Po rozmowie telefonicznej doliczyli 95zł. Nie jest to dużo ale poprzednio jak kupowałem auto nie > doliczyli nawet złotówki (inna ubezpieczalnia) Do kiedy ważne?
-
Podnoszenie ramion wycieraczek tylko w położeniu serwisowym
> Ej, no, nie uogólniaj tak...To wszystko jeszcze trzeba umieć zrobić Widziałeś mój tytuł w profilu?
-
Podnoszenie ramion wycieraczek tylko w położeniu serwisowym
> Uporządkujmy pewną rzecz. > Jeżeli konstruktor zdecydował się już schować te wycieraczki pod maską, to "pozycja serwisowa" jest > tego prostą konsekwencją i żadnym przekombinowaniem. > Brak "pozycji serwisowej" i zmuszanie użytkownika do grania w pingponga z wycieraczkami i celowanie > gaszeniem zapłonu przy pracujących wycieraczkach byłoby dziadowaniem. > Zwłaszcza, że ustawienie wycieraczek w pozycji serwisowej jest banalnie proste i opisane w > instrukcji. Jak najbardziej teraz rozumiem. Nie znałem tych nowinek.
-
Moment dokręcania śrub koła
> Bez jakiegoś wielkiego spinania się, skakania po kluczu itp. Jak delikatnie stanę na klucz z ramieniem 50cm to mam 500Nm.
-
Podnoszenie ramion wycieraczek tylko w położeniu serwisowym
> Właśnie to załatwia tryb serwisowy, przynajmniej u mnie. > Tak sie dzieje, przynajmniej u mnie. Oki, Oki, już wiem. Mój samochód jest jeszcze z tych prostszych, gdzie można samemu napompować koło, wymienić żarówkę czy umyć boczną szybę.
-
Podnoszenie ramion wycieraczek tylko w położeniu serwisowym
> U mnie własnie tak jest. Pozostawienie w pionie tylko na życzenie użytkownika. Zgaszenie auta w > trakcie pracy wycieraczek nie zostawia ich na górze. Ale na życzenie pozostawia w pionie. Czekam tylko kiedy elektronika będzie wykrywać konieczność wymiany oleju z dokładnością do minut, z GPSa brac aktualna pozycję i automatycznie umawiać na wymianę w najbliższym aso.
-
Podnoszenie ramion wycieraczek tylko w położeniu serwisowym
> Kolejny dowód na to, że producenci samochodów zarabiają dziś więcej na serwisie, niż sprzedaży. > Co to w ogóle jest "tryb serwisowy"? > Do wymiany wycieraczek? > 80% nowych aut już na wymianę żarówki musi śmigać do ASO, to teraz jeszcze na wymianę wycieraczek? > Obie czynności wpływają bezpośrednio na bezpieczeństwo, w stopniu równym co hamulce. Tylko, ze w > przeciwieństwie do hamulców ich zużycie/awaria może nastąpić nagle, bez ostrzeżenia. W nocy, w > deszczu, w święto i w środku lasu. Nie przesadzajmy. Żeby postawić por na wprost trzeba wyłączyć stacyjkę przy pracujących wycieraczkach jak są w pionie, to da się zrobić. No chyba, ze maja taką wymyślna elektronikę, która mimo wyłączenia zapłonu zaprowadzi je z powrotem pod maskę. Samo umieszczenie ich pod maska nie jest aż takie głupie. W czasie jazdy nie furkoczą, aerodynamika jest lepsza, w czasie postoju nie zbierają się pod nimi liście. Fakt, trudniej je z logu oczyścić, ale coś za coś. A co do awaryjności hamulców to pęknięcie tarczy w czasie jazdy to bardzo gwałtowna i bez ostrzeżenia awaria.
-
Kto tu ma pierwszeństwo?
> Witajcie. > Jest sobie takie skrzyżowanie: > google street view > Jedziemy tak jak stoi kamera prosto. Dodam że poruszamy się drogą która jest w strefie 30 km/h. > Dojeżdżamy do pokazanego skrzyżowania. Jest tam znak informujący o strefie zamieszkania. Czy > ja jadąc prosto mam pierwszeństwo przed pojazdem który stamtąd wyjeżdża? > Dla kierowcy wyjeżdżającego ze strefy zamieszkania znaki są ustawione w pewnej odległości od > skrzyżowania. > Pytam bo jest tam jeden driver, który uparcie uczy wszystkich jadących tak jak stoi kamera, że on > ma pierwszeństwo, bo oba auta są w strefie (nieważne jakie, ale w strefie) i obowiązuje zasada > prawej strony. > Jak to jest? Patrząc na podziałkę google to tam jest góra 12m.
-
Kto tu ma pierwszeństwo?
> Gdzie jest zapisane, że wyjeżdżając ze strefy zamieszkania jest się włączającym do ruchu? > Nie twierdzę że jest inaczej, po prostu nie mogę znaleźć konkretnego przepisu. Art. 17. 1.1.
-
OC - poraz enty
> Owszem natomiast nie uwzględnili w niej zniżek. Dlatego się zastanawiam czy olać ich i jeździć na > oc znajomego czy zadzwonić i grzecznie poinformować o pełnych zniżkach co pewnie zakończy się > przepisaniem polisy Lepiej wyjaśnić. Będzie mniej pisania bo pewnie przyślą wezwanie do zapłaty.
-
OC - poraz enty
> Wiem, że było pewnie nie raz ale chciałem się upewnić. Kupiłem we wrześniu auto od znajomego, nie > wypowiadał polisy. Rozmawiałem z brokerem i powiedział, że nie mam obowiązku zgłaszać nic, > skoro oc jest opłacone w razie czego ubezpieczyciel sam się zgłosi. No i napisali pisemko, że > mogę wykupić nową polisę na rok albo przedłużyć obecną z rekalkulacją nie uwzględniającą > zniżek. Kontakt telefoniczny z agentem w celu prawidłowego rozliczenia itd. > Olać temat i jeździć z kopią umowy k-s do dnia zakończenia polisy czy bawić się w przepisywanie > polisy? TU przysługuje prawo do rekalkulacji.I tak grzeczni, że zapytali co wybierasz.
-
szkoda całkowita pzu
> albo przestawione uszy na słupkach, albo zamki w drzwiach itd. > Ruszone słupki widać na dachu. Teoretyzujemy > bez lepszych zdjęć, albo protokołu oględzin możemy sobie poteoretyzować dalej, tyko po co? Ależ oczywiście, że teoryzujemy. Ale moja szklana kula mówi, że będzie całka i ja bym tego nie naprawiał.
-
szkoda całkowita pzu
> nie widzę na zdjęciu za wiele, ale sam autor napisał, że drzwi się ledwo zamykają, ale zamykają. Znaczy słupki ruszone > do wartości sprzed szkody płacić musi, łaski nie robi. Jeżeli da się do tej wartości rzetelnie > zrobić auto to nie ma powodu robić nikomu prezentów. Pytanie, rzetelnie czy do wartości pojazdu.