Zawartość dodana przez Toost
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Nie wiem co palisz, ale temat jest pierwsza klasa. Ok, rozumiem. Znaczy nie potrafisz wykazać, ze do odbioru dowodu nie potrzebne jest pokazanie OC i trzeba je mieć idąc do WK. > Ale co do ma do postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na broń? Pisałem już, pozwolenie to decyzja administracyjna a przy jej wydaniu/nie wydaniu urzędnik w osobie policjanta wyższej rangi przekroczył swoje uprawnienia żądając czegoś co wymagane nie jest (coś jak pani Krysia w WK) i wydał decyzje odmowną mimo spełnienia wymogów ustawowych. Zostało to wypunktowane i wysłane a efekt żaden.
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Dlaczego? > Szybko i skutecznie? W zasadzie żadnych - organ ma terminy z kpa, postępowanie przed sądem też może > potrwać. Ale ja jestem cierpliwy. Acha, czyli zasadniczo możemy się odwołać przez okno. Możemy próbować wykazać, że WK działa na podstawie paragrafu z jednej ustawy nie mając uprawnień powiązanych wynikających z drugiej ustawy. Ale WK nie widzi potrzeby powiązania paragrafów z ustawy o ruchu drogowym i ubezpieczeniach z paragrafami z KPA i tyle. Możesz im to udowadniać nawet w NSA, ale póki co masz w zębach przynieść OC (jeśli pani Krysia się uprze) bo dowodu nie dostaniesz i samochodem jeździł nie będziesz. Nawet jak wygrasz sprawę w NSA to przyznają Ci rację i zwrócą uwagę na konieczność doprecyzowania przepisów, ale nic to nie zmieni bo wykażą, że przepis mimo, że niejasny to zawierał przesłankę o konieczności kontroli wymaganego posiadania OC i że to ważne względy społeczne i coś tam i coś tam jeszcze i że w sumie mimo że miałeś rację to powinieneś pokazać to głupie OC. Odniesiesz zwycięstwo, ale w sumie nic nie wygrasz. > Nie mam pojęcia do do postępowania administracyjnego ma prokuratura. W trakcie postępowania administracyjnego przekroczone zostały uprawnienia urzędnika ( w tym przypadku policjanta wyższej rangi). O tym fakcie została poinformowana prokuratura, która po rozpoznaniu odrzuciła wniosek. Przypadek był ewidentny po policjant przekroczył konkretne paragrafy.
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Jeżdżę autobusem i taksówkami. Zaczynasz teoryzować z naciskiem na fantazjować. Pytam poważnie, jakie mamy możliwości wyegzekwowania tego co pisałeś, bo póki co nie widzę możliwości. dalej obowiązuje "nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi". Dla przykładu, prokuratura zawiadomiona o przekroczeniu uprawnień prze WPA przy wydawaniu pozwoleń na broń odrzuciła wniosek mimo jak się wydawało 100% dowodów.
-
Śruba podnośnika
> U mnie problem był taki, że śruba straciła gwint > Wyciąłem oryginalną śrubę, do końcówek dospawałem pręt gwintowany o średnicy maksymalnie dużej (na > ile pozwala wielkość mufki), do mufki dospawałem nowe mocowania i taki zestaw działa od kilku > lat. Urządzenie skrajnie niebezpieczne
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Czas przyszły, tryb przypuszczający... > W realu: może dostanie, a może nie... W realu to Kopernik może być kobietą.
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Myslisz ze wtedy kiedykolwiek by zaplacil za szkody? Raczej to by była "kara" dla wlasciciela tego > Veyrona którego trafił ktoś bez OC... Dostał by kasę z UFG
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> No właśnie - ja nie rozumiem po co to całe bicie piany o głupie okazanie kwitka z ubezpieczeniem > OC, Chodzi o podstawę prawną działania urzędnika. Urzędnikowi wolno tylko to co jest napisane w prawie. Próbuje od Livka wyciągnąć co trzeba zrobić żeby urzędnik nie chciał więcej niż może oraz czy przytoczone przez mnie paragrafy są niewystarczające do działań urzędnika. Problem nie jest mały, bo póki co nie każą odtańczyć kankana, ale co jeśli wpadną na taki pomysł?
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Dowód tymczasowy jest ważny 30 dni. Zdąża opamiętać się po wezwaniu poprzedzającym skargę. Dowód tymczasowy właśnie się skończył, przyszedłeś odebrać dowód stały, a pani Krysia powiedziała, że bez okazania OC nie wyda. Strzeliłeś focha, postraszyłeś skargą i pojechałeś leżeć na kanapie. W drodze powrotnej trafiłeś na kontrolę policyjną i policjant zatrzymał nieważny dowód tymczasowy. Dalej nie masz dowodu, a samochód potrzebny na codzień. Jeździsz bez dowodu czekając na rozpatrzenie skargi, odwołania i może rozprawy w sądzie? Pytam jako nieprawnik, nie czytam kodeksów bo ich nie rozumiem. Wiem o doświadczeniach chłopaków, którzy 400 dni czekali na decyzję, która powinna być wydana po 30 dniach. Wskazują one, że Twoje porady o pokazaniu paragonu z biedronki są mało warte. Pani Krysia nie wyda dowodu bez okazania OC i w głębokim poważaniu ma Twoje straszenie skargami na opieszałość urzędu. Pytam co wtedy.
-
Gaśnica - zmieniły się przepisy?
> Nie lepiej ograniczyć do 2 ostatnich punktów ? O tym pisałem na początku, ale teraz rozważamy, że jestem kozak i jednak wciągam pożar nosem, znaczy gaszę go kilową gaśnicą.
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Zaczekam. > Decyzję wydaje organ - nie kierownik. Będziesz stał przy okienku? Pytam jak najbardziej poważnie. Zakładam, że pani Krysia w okienku wysyła Cię na drzewo, a jej przełożony ma Cie d... i każe w zębach przynieść OC. Nie ma decyzji, a Ty masz jedynie miękki dowód, który się kończy. Papiery leżą u pani Krysi w biurku. Jakie odwołanie i do kogo piszesz?
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> A to już Twój problem. Nie dalej jak w zeszły piątek rejestrowałem auto. Za tydzień będę odbierał > DR i nawet przez myśl nie przejdzie mi okazywanie polisy. Co zrobisz jak nie wyda? Jak kierownik też nie wyda? Jak powiedzą, żebyś zwyczajnie turlał dropsa?
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Wg mnie autor obawia się, że w przypadku odmowy okazania polisy będzie problem z wydaniem DR. No dokładnie. "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi"
-
Gaśnica - zmieniły się przepisy?
> Pozwoliłem sobie ponumerować twój cytat. Widać Ty wiesz. Choć brakuje punktu 1a - rozprężenie > naboju, krótkim naciśnięciem dźwigni. Gdyby świadomość w narodzie była większa, to często > udałoby się co nieco ugasić. Niestety - większość kierowców pomija punkty: 2 i 3. > Co do punktu drugiego - wstrząśnięcie mało daje, lepiej profilaktycznie trzasnąć o glebę dnem. Wyciągnięcie zawleczki uznałem jako tożsame z przebiciem naboju, oczywistym było dla mnie, że trzeba dźwignię nacisnąć. O piz... o asfalt też wiem, ale delikatny chciałem być.
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Pamiętaj też, że te przepisy nijak mają się do obowiązku przedstawienia polisy w postępowaniu o > wydanie DR. A w zasadzie to do braku obowiązku. Znaczy jak organy wydające DR są upoważnione do kontroli posiadania polisy OC to ja mimo wszystko mogę jej nie okazać?
-
Gaśnica - zmieniły się przepisy?
> nie o to mi chodzi,powiedz czy wiesz jak użyć gaśnicy? Wyciągnąć zawleczkę, wstrząsnąć, odczekać kilka sekund, skierować wylot na ogień, psiknąć , zakląć i uciekać.
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Toście najpierw "ustęp" później "punkt" (jednostki redakcyjne tekstu prawnego) ... to tak > doszczegóławiając z aptekarską dokładnością, no offence Będę pamiętał
-
Gaśnica - zmieniły się przepisy?
> Jeśli nie pomyliłeś 1 kg z 6 kilogramami, to chyba nie wiesz o czym piszesz. 6 kg gaśnicą (sprawną) > można dużo ugasić. > Miałem niestety okazję użyć. Na szczęście nie na swoim. Jeśli masz AC to nic nie gaś, będzie mniejszy koszt pozostałości i wyższe odszkodowanie.
-
Gaśnica - zmieniły się przepisy?
> 1 gąśnicą samochodową gasiliśmy na szkoleniu pojemnik z benzyną 0,5 metra na 0,5.każdej z 25 osób > się to udało. To samo można zrobić marynarką.
-
Gaśnica - zmieniły się przepisy?
> Zawsze było tak ze masz mieć gaśnice sprawną z aktualnym przeglądem ! Nigdy tak nie było. Zarówno we wcześniejszym jak i w obecnym rozporządzeniu w kwestii gaśnicy sprawdzeniu podlega obecność takowej. Przegląd gaśnicy wymagany jest w pojazdach specjalnych podlegających innym przepisom. To, że gaśnica ma być sprawna wynika z ogólnego przepisu o wyposażeniu pojazdu, jednak przegląd nie określa w tym wypadku sprawności. Taka niejasność prawna, ale co zrobić.
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Witam. > Podpowiedzcie, Koleżanki i Koledzy: co ma pani z okienka do mojego OC? > Dzisiaj podczas rejestrowania bolidu pani poinformowała mnie o konieczności zawarcia OC oraz > wyraźnie zaznaczyła, że przy odbieraniu sztywnego DR chce zobaczyć polisę. > Nie żebym miał coś do ukrycia, ale jest na tę okoliczność podstawa prawna, czy to widzimisię pani? > Pozdrawiam - romano11 Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Art. 29, pkt 1, ust 1 oraz Art 84, pkt. 2 ust 1 d
-
Pani z okienka WK a ubezpieczenie...
> Też się zastanawiam, mam iść odebrać sztywny DR a z TU nie ma jeszcze rekalkulacji czy też innego > świstka... Ale poprzednie OC co z samochodem dostałeś masz.
-
Poszerzenie otworów drzwiowych.
> Witajcie. > Brakuje mi kilku centymetrów w otworach drzwiowych , aby wstawić oscieżnice takie jakie bym chciał. > Jeżeli chodzi o bloczki to problemu nie ma bo to miękki materiał. Jak to zrobić w miarę równo > w cegle z której zbudowany jest komin? Mogę kuć, ale to bardzo twardy materiał i nie wyjdzie > to równo. Są jakieś piły lub inne podobne sposoby żeby zebrać te 3-4 cm? Jak piłą nie da rady to zostaje chyba długie wiertło fi6 i jazda wiertarką co centymetr a potem zbijanie przecinakiem.
-
Problem ze światełkiem - Suzuki Swift 2009 -
> up Wszystkie dobre?
-
Poszerzenie otworów drzwiowych.
> Robiłem takie rzeczy zwykłą, ręczną piła widiową. taką? Faktycznie dawała rade w betonie?
-
Rozmiar opon inny niż homologacja - konsekwencje?
> Zaraz się dowiesz, że nikt Ci pieniędzy nie wypłaci i że z poszkodowanego będziesz sprawcą > Z mojej praktyki ( naprawa z OC sprawcy, ja poszkodowany) wynika że absolutnie nie ma to znaczenia, Ale on pisze o zupełnie czymś innym.