Zawartość dodana przez yack
-
C5 III - ma jakieś poważne wady?
Hydro się nie przejmuj - to fajna rzecz i nie jest problematyczna ale "inna" i każdy się jej boi, sam byłem w serwisie bo myslalem ze coś jest skopane że po zgaszeniu sie troche obniza. Bardziej mnie drażni elektronika (ale podobno to już reguła że u Francuzów nie działa najlepiej), wkurzający "economy mode" (zwłaszcza w połączeniu z elektryczną klapą bagażnika) a ostatnio auto mi gaśnie samo z siebie i wywala jakieś dziwne błędy. Troche mnie tym wnerwia to auto ale ma też swoje plusy - wygoda i dobre wyposażenie w dobrej cenie.
-
Rowery na dach czy na klape kombi
W tym roku kupowałem na dach. Po przeanalizowaniu możliwości stwierdziłem że gdybym miał hak wziałbym bagażnik na hak ale nie mam i nie opłaca mi się go montowac tylko pod rowery więc kupiłem bagażnik na dach. Jak narazie nie żałuję a jechałem już z dwoma rowerami autostradą 130km/h i wszystko ok
-
"O szczegóły pytaj sprzedawcę"
Ale w A nie kupisz bo dają tylko 5 rabatu a w B kurde taka promocja że aż żal nie kupić - no poprostu brać i nie zastanawiać się bo może taka okazja się nie powtórzyć To tak działa na ludzi i tak jest w każdej branży że więcej ludzi patrzy na to ile dostanie rabatu niż na cenę końcową. Ostatnio w sklepie słyszałem jak jakiś budowlaniec się zachwalał przyszłem pani inwestor że on jej załatwi grzejniki bo ma w jakimśtam sklepie 60% rabatu Urabiał ją jak masełko
-
Zachowanie auta na śliskiej drodze
> Bardziej mi chodziło o warunki zimowe - śnieg, ubity śnieg, lód. Tu lepiej poradzi sobie lekkie auto - jak w terenie. Ale jeśli chodzi i hamowanie np. na mokrej nawierzchni to nie wiem bo cięższe auta generalnie mają szersze laczki. Wiem że małe i lekkie na wąskich kołach słabiutko hamują na mokrej nawierzchni
-
Realne spalanie Citroën C5 Tourer HDi 140 - Katalogowe 5,1
Wszystko zalezy gdzie jezdzisz. Jak na trasie to rzeczywiscie auto nie pali dużo. Ja jezdzę ostatnio tylko po mieście i to najczęściej na krótkich odcinkach i spalanie mam 8-9l. Ale zaznaczam że tylko po mieście - jak wyjadę na trasę to odrazu średnia spada
-
Gniazdko elektryczne - jak to działa?
Ja mam jakieś takie tyle że już chyba z 8 lat. Wteczkę wkłada się bez problemu ale włożyć próbnik elektryczny w jedną dziurkę też żaden problem. Może troche trudniej niz w normalnym bo trzeba lekko pod kątem i trochę mocniej ale da się. Za to przy desce do prasowania mam gniazdko z takimi zabezpieczeniami i nie wiem czy da się coś wetknąć w jedną dziurkę ale wtyczkę od żelazka też czasem ciężko wsadzić Jako zabezpieczenie przed dziecmi to chyba lepsze jednak zatyczki choć najlepiej jedno i drugie
-
zabezpieczenie drzwi/zamka przed zapchaniem ??
> też tak mam w furtce na allegro tego nie widze. Ale już wyczaiłem że zamek magnetyczny nazywa się elektrozaczep i tak go trzeba szukać Chyba jednak poszukam kogoś obcykanego w temacie niech mi zrobi taki bajer bo sam tego nie ogarnę
-
zabezpieczenie drzwi/zamka przed zapchaniem ??
> musisz mieć zamek magnetyczny kupujesz podejściówkę, masz np kartę lub breloczek przykładasz i > wchodzisz nikt Ci tego nie zepsuje O a to fajne jest. Znajomy tak ma że podchodzi do furtki, przyklada bryloczek i furtka mu minimalnie odskakuje. Jak to znalezc w necie ?: Na allegro nic nie ma pod pojeciem podejsciowka
-
cos na rdze?
W poprzednim aucie tak miałem - lekko przetarłem papierem sciernym i pomalowałem farbą "śnieżka na rdzę" czarną półmatową - wyglądało idealnie, trzymało się conajmniej 2 lata bez problemów
-
utrzymujecie samochód w stanie "igła" ?
> Czytając cały temat zauważyłem, e 80% z nas dba o auto bardzo, żeby nie powiedziec przesadnie. > Jednocześnie muszę stwierdzić, że jesteśmy tu na AK strasznie niereprezentatywną grupą osób. > Dlaczego? Otóż chcąc kupić auto i jeżdżąc po ogłoszeniach można stwierdzić, że proporcje wyglądają > zupełnie odwrotnie, tzn prawie każdy olewa, a tylko nieliczne jednostki dbają o auto. > Więc albo tu sami bajkopisarze, albo rzeczywiście jesteśmy wbrew statystyce. Elita Dodatkowo podejrzewam że wielu niedbających tu nie napisze bo nie ma czym się chwalić. Ale w życiu realnym też znam kilka osób które muszą mieć samochody zawsze na 100% sprawne, mechanicy kochają takich
-
utrzymujecie samochód w stanie "igła" ?
W obecnym 3 letnim wszystko sprawne, w poprzednim 10 letnim 260tkm przebiegu jedynie podgrzewanie fotela niesprawne bylo bo itak nie uzywalem a duzy koszt naprawy(może nie tyle duży co klopotliwy). Po to kupuje auto z tym i tym żeby działało a jak sie naprawie na biezaco to jakoś łatwiej niz potem kilka rzeczy naraz. No i łatwiej sprzedać auto w ktorym wszystko jest sprawne a naprawianie czegokolwiek przed samą sprzedażą to juz wogóle nie ma sensu - wolę naprawić wczesniej i z tego korzystać
-
[KzAK] kombi ~50 kzł
W c5 lusterka są skladane ze środka przyciskiem albo automatycznie po zamknięciu auta. Ale chyba wszystkie z wymienionych tu aut to mają tylko pewnie niekoniecznie w kazdej wersji wyposażeniowej
-
[KzAK] kombi ~50 kzł
> Predzej jakies V70 z bodajze d5. Jak by się trafiło takie w miarę świeże i z dobrym wyposazeniem to zdecydowanie najlepsza opcja ztych wszystkich
-
[KzAK] kombi ~50 kzł
> A jak eksploatacja C5? Jak z dostępnością i kosztami zakupu filtrów, klocków itp. > ASO czy pan Kazik? Spalania mozesz poszukać w necie na autocentrum ale 2.0 hdi pali dosc niewiele (przynajmniej na trasie) i raczej nie nalezy do awaryjnych, co do innych kosztów to się nie wypowiem bo jezdze nim 2 miesiace to jeszcze nic nie popsułem a wczesniej wszystko było robione w aso wiec sprawne. Tu jest o mondku i c5 MOTO-ONod 16:50 imho pod względem prowadzenia zupełnie rozne auta wiec podstawa to czy wolisz komfort czy prowadzenie.
-
[KzAK] kombi ~50 kzł
> RENAULT LAGUNA Grandtour 2.0 dCi Initiale 150KM > jakiś tekst > TOYOTA Avensis 2.2 D-4D Sol plus, 2009, kombi > jakiś tekst > Ford Mondeo 1,8TDCI 125KM jakiś tekst > HONDA Accord 2.4 Executive, 2008, sedan > jakiś tekst > Volvo V50 2.0D 136KM > jakiś tekst > Żona nie chce Oktavii (dopuszcza Superb) superb bardzo fajny ale nie wiem czy kombi w tej cenie bedzie ok, v50 to chyba nie ta klasa, jesli już to v70 polecam. Toyota pewnie ok ale nudna, raczej auto dla dziadka. Jak miałbym z tych wybierać to chyba raczej mondeo choć niedawno miałem podobny dylemat i wybrałem c5. Wygodniejsze i lepiej wyposazone w stosunku do mondeo, plusem mondeo bylo jedynie lepsze prowadzenie na czym mi az tak nie zalezalo wiec wybrałem c5
-
Citroen C5 silnik 2.0 HDI
Początkowo chyba 136 koni, potem 140 a potem 163. Ja mam 136, szału nie ma ale jezdzi, narazie bez problemów a mam jakieś 165tkm. Przy mrozach jakie są obecnie brak problemów. Spalanie teraz zimą jak jezdze miasto na krótkich odcinkach dość sporawe bo ok 9l, na trasie mozna zejsc do 6 z groszami bo skrzynia 6 biegowa.
-
kradną?
Ojtam, swa razy się zdarzyło to zbieg okoliczności. Chyba że to ta sama grupka ludzi to jak nie przystopują to szybko ich dorwą. Myslałem że to się juz skonczylo skoro teraz na kazdym kroku są kamery - trzeba było zgłosić kradzież
-
temp wody i oleju
Czyli woda nagrzewa się szybciej niż olej ?
-
bezpieczniej na drogach
Ja czasem jak ostatnio jezdze to nie mogę się nadziwić że ludzie potrafią jechać 70-80/h prawym pasem, kiedyś tego nie było. Uwazam że jest poprawa i fajnie się jedzie wolniej bo ekonomiczniej i na luzie ale wymaga przyzwyczajenia bo jak chciałem kogos wyprzedzić to czułem się jak jakiś pirat
-
klamra pasów - ktoś ma na zbyciu ?
Na allegro grosze kosztują, nawet w formie breloka do kluczy Ale pasy warto jednak czasem zapinać
-
Dobre samochody czy jeszcze isnieją ?
Każdy ma inne wymagania co do jakości i awaryjności. Jeden będzie narzekał że mu coś gdzieś skrzypi (czego nikt inny nie zauwazy) a inny będzie uwazal ze robienie czegoś przy aucie kilka razy w miesiacu to normalne uzytkowanie i poprostu czynności ekspolatacyjne. I jeszcze zalezy kto z czego się przesiada. Pewne jest że nie ma samochodów idealnych - kazdy ma jakieś wady i czasem się psuje. A swiat idzie do przodu i nie da się ukryć że w autach mamy coraz więcej elektroniki i bajerów więc i duzo wieksza szansa że coś się zepsuje.
-
Omijanie węzła Mysłowice - Brzęczkowice ZNAKI DLA NIEPOZNAKI
Jeśli dobrze rozumiem to szczycisz się tym że zaoszczedziłeś kilka zł i korzystasz z autostrady nie płacąc za nią, tak ? I dodatkowo dumny jesteś że cofałeś na wjezdzie na autostrade ?
-
Markowa solidarność na drodze
Obecnie jezdze cytryną i raczej tu nie ma nic takiego. Poprzednio miałem subaru i to było bardzo fajne bo jednak zdecydowana większość kierowców sobie kiwa. Nawet na autostradzie zawsze mozna zwolnic i sobie kiwnac przy wyprzedzaniu. Juz nie mowiac o tym ze wiele osob ma zboczenie ze parkujac np. pod marketem jak sie widzi inne subaru to parkuje się obok niego - też tak robiłem. Chyba saabomaniacy mają podobnie. W bardziej popularnych markach takie zabawy nie maja wiekszego sensu
-
naprawiło się czy nie?
A nie zaciagnaleś ręcznego podczas jazdy ? Coś kojarze że w instrukcji od c5 bylo ze jakis taki komunikat sie pojawia jak sie uzyje recznego jako awaryjnego hamulca podczas jazdy. No i w c5 jak sie przytrzyma ręczny chwile dluzej to zaciaga się on dużo mocniej niz normalnie
-
Obuwie do jazdy..... mandacik
> Jazda w klapkach typu "japonki" moim zdaniem nie stwarza zagrożenia. Nie jezdzilem w japonkach ale problem moze polegać na tym że japonki są dość luzne i chyba moga się przekoślawić :D Imho sprawa sporna i nigdy tu nie będzie jednej odpowiedzi czy to stwarza zagrozenie czy nie.Nie zgadzasz sikę z policmajstrem to sprawa do sądu i tyle. Ja nie mam doswiadczenia w jezdzeniu w japonkach > Przykładowo inwalida: obsługujący pojazd samymi rękoma, zmienia biegi, dodaje gazu, hamuje itd... > itp... > Jak dostał uprawnienia do prowadzenia pojazdu Pytanie czy gdybyś miał nagle przesiąść się do takiego auta testowo to odrazu miałbyś wszystko opanowane i jakiś test sprawnościowy zrobiłbyś równie szybko co normalnym autem