Zawartość dodana przez MarcG
-
CL63 AMG LPG
> Ale wiesz że takie AMG można kupić za cenę nowego kompakta? Czy nie bardzo? I wiesz że drogi to on > jest głównie w eksploatacji? Czy też nie bardzo? No to w czym problem ? Tani, używany samochód to do niego pasuje tanie paliwo
-
CL63 AMG LPG
> A patrzyłeś w jakim temacie wziąłeś udział w dyskusji? Nie zawsze da się kupić diesla w aucie które > nam się podoba, a nie każdy podchodzi do zakupu auta jak do AGD, inaczej wszyscy jeździli by > Citroenem albo Kią. > Taki CL63 kosztuje z 30 tys EUR, przez 100kkm gość ma w kieszeni jakieś 10 tys EUR więc nawet jeśli > sprzeda to auto z 20% taniej niż wartość rynkowa ze względu na LPG to i tak jest do przodu To jest ciekawe, większość tych wyśmiewających się z dziadowania na lpg w drogim samochodzie ma samochody sporo tańsze niż gość zaoszczędzi na lpg przez 100 kkm. Lepiej być bogaczem w seicento na benzynie niż dziadem AMG z lpg. Niestety jestem tym dziadem z dużym silnikiem z lpg, niestety zaoszczędzę na tym dziadowaniu ze 40 kpln w 6 lat.
-
SUV/Crossover który mało pali na autostradzie?
> Zastanawiam się, czy istnieje auto spełniające następujące warunki: > - długość nie większa niż 4,5 m > - prześwit nie mniejszy niż 19 cm > - spalanie przy 130 km/h (GPSowych, dla ścisłości) nie większe niż 6,5 l/100 km > - dobrze wyciszone wnętrze > Czyli chodzi o typowego autostradowca, ale nie limuzynę, a małego SUVa czy crossovera. > Benzyna/diesel bez znaczenia. > Zależy mi na tym, by to było faktyczne zużycie brane z dłuższej jazdy z prędkością 130 km/h, a nie > pobożne życzenia sprawdzone podczas zjazdu z wiatrem z górki (typu PEPCIOwych 5l/100 km ) > Yeti 1.2 TSI na przykład w takich warunkach kompletnie sobie już nie radzi (ok. 9 l/100km - > zależnie od wiatru i nachylenia, nie mówiąc o hałasie). > Dzięki za typy! Jak chcesz najtaniej to nie diesel ale benzyna z lpg. Nawet 9 benzyny to będzie z 11 lpg to wyjdzie z 24 pln/100 km. Taniej się nie da.
-
CL63 AMG LPG
> przecież w karcie pojazdu jest wpis z montażu i demontażu przecież nikt na siłę nie wybije ci lpg do papierów, jak nie chcesz to nie masz. Na przeglądzie też nikt nie zagląda pod maskę czy jest gaz.
-
CL63 AMG LPG
> nic.. auto właściciela i tyle. > aczkolwiek w modelach, które będą zyskiwać kiedyś na wartości (jako topowe danej marki), historia z > LPG nie podniesie im rangi na rynku wtórnym od mojego gazownika słyszałem, że przed sprzedażą tych drogich np. porsche instalacje często są demontowane
-
Szklany dach - zady i walety
Miałem cały szklany w espace, połowa się otwierała. Praktycznie nie używałem. Bez rolety głośniej w samochodzie, latem grzeje w czaszkę, zimą zamarznięte. A jeszcze trzeszczał na krawężnikach. Dla mnie bezużyteczny bajer.
-
ALHAMBRA 4x4 czy DSG?
> To będzie moje podstawowe auto czyli zakupy w biedronce dojazdy do pracy i wyjazdy weekendowe i > wakacyjne rownież, decyduje sie na vana głownie z względu na to ze to będzie moj surfmobil tzn > często wożę deskę do windsurfingu w środku nie lubię sie babrać z bagażnikiem dachowym > Sienna będzie podobny problem jak cx9 import z USA po wypadku lub powodzi. Te amerykańskie łatwo sprawdzisz w carfaxie.
-
ALHAMBRA 4x4 czy DSG?
> nie musi, ale z tego co oglądałem to jest po za moim budżetem, rozważałem jeszcze fiata freemont > 3,6 AWD > ewentualnie z używanych (max 3 lata) bym mógł coś wybrać, np. mazdę cx-9 ale ciężko znaleźć > egzemplarz z dobrą historią > jeśli chodzi o przestrzeń to te auta są gorsze od Alhambry, przy 7 osobach bagażnika nie ma wcale Toyota sienna awd. Będzie dla 7 osób i sporego bagażu.
-
ALHAMBRA 4x4 czy DSG?
> hej, > poradźcie w co się pchać, > Niestety alhambra nie występuje w wersji 4x4 z DSG > tylko albo, albo. > Cena identyko (myślę o 2,0D 140KM) > Wiadomo, napęd przydaje się sporadycznie natomiast z DSG będę korzystał non-stop. A sharana sprawdzałeś ?
-
jak jest teraz z dostepnoscią LPG w Niemczech?
> Bo to ze trzeba mieć przejścówkę to wiem.. > Słyszałem że w porównaiu do sytuacji z przed kilku lat jest znacznie wieksza ilośc miejsc do > tankowania... i tak naprawde trudno o miejscowośc żeby czegoś nie trafić... prawda to? > Pytam bo w 2009 roku wcale tak slodko nie było a pamietam jak 20 lat temu w Monachium była 1 stacja > z gazem.... Nie ma większego problemu. Na większości stacji jest.
-
lexus is350 jest sens ?
> Witam > Mam do kupienia takiego lexusa z 2008 r wyczytałem, że te silniki posiadają bezpośredni wtrysk > benzyny i potrzebna instalacja która jednocześnie pali troszkę benzyny ( no właśnie ile tej > benzyny % spala na każde 100 km? ) żeby schładzać wtryskiwacze. > I teraz pytanie bo na forum lexusa ostatnie wątki są z 2013 roku i piszą , że nikt nie chcę się > jeszcze tego podjąć. > FSI już robią od dawna wiec podejrzewam , że te też się da ? > Był bym wdzięczny za jakiekolwiek informacje > -cena instalacji > -ile to to wytrzyma ( robię jakies 3-4 tyś kilometrów miesięcznie ) > - spalanie dodatkowego PB > - i wszystko inne co powinienem wiedziec > Możecie zniechęcać > z góry dziękuje Zapytaj na http://lpg-forum.pl/ Są tam fachowcy co instalują do bezpośredniego wtrysku.
-
Pełnoprawne 7 osób na pokładzie
> Dynamika - to w wersji bez bagaży i maksymalnie 5 osób na pokładzie sprawne wyprzedzanie na w miarę > krótkich dystansach na krętych jednopasmowych drogach Podkarpacia, prędkości z przedziału > 80-120 km/h. Do tego niemęczące toczenie się 140-150 km/h na autostradzie zarówno na pusto jak > i z ful0l ładunkiem. Również w miarę sensowne wchodzenie w zakręty przy dorosłych na pokładzie > bez bagaży - bez kładzenia się w każdym z zakrętów - czyli nic innego, niż robię wymienioną w > podpisie Oktavią ( a czego się nie dało robić poprzednim ojca Picasso 2.0 HDI). > Na długi wakacyjny wyjazd najbardziej możliwa konfiguracja to 2 dorosłych +2 dzieci (jedno w wieku > wózkowym) albo 4 dorosłych + 2 dzieci - czyli da się zawsze jeden fotel przepchnąć do przodu > albo wywalić i uzyskać trochę bagażnika, a reszta w box na dach. Polonezem jeździłem w 5 osób > ( ja+ 4 - nie żeby się chwalić, tylko każda miała na tygodniowy wyjazd torbę rozmiarów > autobusu), to tym bardziej nowszym autem się da. > Do moich zastosowań dostawczakowate T4, Viano, Vito etc. się nie nadają, bo 70% czasu woziłyby > muchy. > Czytając mam wrażenie, że ten Caddy to był jednak nie najlepszy pomysł. Jak wreszcie dojrzeję do > zmian, to chyba z przedstawionych typów biorąc pod uwagę bezawaryjność, ceny eksploatacji i > inne najfajniejsze Grand Espace, Galaxy i S-Max, przy czym biorąc pod uwagę przewidywane > zastosowanie nie wiem czy S-Max nie byłby najlepszym kompromisem... Nie wydziwiaj tylko polub hondę albo toyotę Wchodzi 7-8 osób, 900 l. bagażnika i 7-8 sek. do 100 km/h. Miałem grand espace ale w porównaniu do hondy odyssey to była popierdółka a nie van.
-
Pełnoprawne 7 osób na pokładzie
> Chyba ustaliliśmy już, że GE ma przy 7 os. 456l bagażnika. Nie musimy nic ustalać bo miałem grand espace chyba z 5 lat i trochę Europy nim zwiedziłem z rodziną 6-cio osobową. Te 450 l. to jest pewnie przy max przesunięciu foteli do przodu, wtedy zapomnij o jakiś większych osobach w 3 rzędzie. Przy 7 osobach to bagażnika prawie nie ma, pozostaje ogromny box, ale z tym jest problem bo prawie wszystkie parkingi w miastach są do 2m.
-
Pełnoprawne 7 osób na pokładzie
> Tak mi się marzy zmiana Skody na coś nieco większe, a czym by się dało podobnie dynamicznie > jeździć. > Ze stajni VW i pokrewnych myślałem o Caddy Maxi Life (Sharan i Touran odpadają, u nich dodatkowe > dwa miejsca to albo kozetka na dzieci do lat 10, albo jak w Sharanie - mając dwa fotele w > bagażniku z tyłu jest już tylko miejsce na małą siatkę na zakupy). Caddik ma fajne walory > użytkowe i w wersji 2.0TDI miałbym chyba podobnie jak w Skodzie, tylko przeraża mnie tylne > zawieszenie na resorach piórowych i nieco za bardzo dostawczakowaty rodowód. > Czy poza tym ktoś robi coś fajnego na 7 osób (gdzie siedem osób siedzi i jest choć symboliczny > bagażnik). Wiem, że dominacja VW i Audi skończyła się parę lat temu, pytanie tylko czy oni > zjechali z jakością, czy konkurencja się poprawiła. I czy dziś Fordem S-Max da się w miarę > bezproblemowo jeździć przez kilka lat... Fordzika też bym rozważył, jedynie odpadają > amerykańce - Voyager mi się po prostu nie podoba... No to pozostaje toyota sienna albo honda odyssey, oba z silnikami po ok 250KM. Grand espace przy 7 os. praktycznie bez bagażnika. Generalnie wszystkie europejskie to przy 7 os. nie mają bagażnika.
-
Obroty silnika przy 130km/h na V biegu
> Witam. > Jakie macie obroty silnika przy 130km/h na V biegu ? > Jak wyciszenie? > Dotyczy samochodów ze skrzynią 5-cio biegową. > Chwilowo jeżdżę CLIO III 1.2 16v i przy 130km/h obroty silnika oscylują w okolicy 4000. Jazda wg > mnie jest trochę uciążliwa - spory hałas. Nie wyobrażam sobie jazdy tak kilkaset km po > autostradzie > Jeździłem już różnymi samochodami ale jakoś teraz zaczęło mi to przeszkadzać i dlatego pytam tak z > ciekawości . przy 130 km/h ok 2300, silnik v6.
-
Barracuda czy Hana ?? które wybrać opinie długodystansowe .
> Witam .. prosze o rozwianie wątpliwości odnosnie wtryskiwaczy gazowych .Doczytałem że ostatnio > jakośc Hany znacznie spadła. czy ma ktoś lub zna jakieś testy długodystansowe tych > wtryskiwaczy hana i Barracuda ? lub sam na je od dłuższego czasu ? Hany przeszło 100 kkm w v6 bez najmniejszych problemów.
-
nie chce samochodu/ale jednak fajnie byłoby go "mieć"
> Swietny pomysl > Po 2-3h w takim aucie mam dosc, bo siedzenia sa zazwyczaj mega niewygodne... No wiesz ja teraz na wyjazdy mam hondę odyssey, ale kiedyś jeździłem cordobą kombi i też się dało, więc nie ma co przesadzać. Kierowca ma zwykle ok. Jak nie masz kasy na wszystko to trzeba optymalizować.
-
nie chce samochodu/ale jednak fajnie byłoby go "mieć"
> Teretyzuję. > Napierw przegięcie w druga stronę: > przydałby mi się 3 auta: dwa miejskie i jeden na wyjazdy dluzsze większy-z tym, że to ostatnie > byłoby potrzebne powiedzmy 4 razy w roku... (tak wiem a US/OZ rozwiązaują to latając > samolotami i potem wypożyczając) > teraz "ciągniemy dalej": > załóżmy, że decyduje się na zestaw: > a. jedno auto miejskie i zbiorkom/ > (b. albo juz od biedy dwa mieszczuchy... ) > + ale utrzymywanie trzciego kloca na wyjazdy rodzinki/wożenie klamotów/wypady na narty w Alpy > itp... skreślamy z pozycji "MIEĆ" i rozważamy pozycję: wypożyczalnia/lub inne znane wam formy > użytkowania (ale NIE POSIADANIA) raczej krótko terminowego - co oferuje w tej kwestii rynek? > chyba niewiele w sumie? > Tak sobie kombinuję bo czas leci i za jakiś czas pewnie "wrócimy do miasta" w okresie pon-czw/pt a > w weekendy "suburbians" (do opcji pracy zdalenj jeszcze nam daleko-zresztą organizacyjnie > dzieciaki na poziomie dojazdów do szkoły sredniej tez bęzei to miało większy sens) i nagle się > okaże, że bez sensu będzie trzymać większego "trasowca" na utrzymaniu = > sprawdziłem , że "duży kombiak" kosztuje mnie jakieś 1000zł miesięcznie (paliwo+inne opłaty; > olewam utratę wartości) - czyli za opcję dostepu do auta powiedzmy 4x/5x w roku na okresy od > tygodnia, do (i tu znowu opcja): 3 tygodni /albo 2x po dwa dni [bo:dojechać na łajbę i auto > może sobie iść ode mnie, a potem jest mi potrzebne żeby mieć czym wrócić z łajby z klamotami) > byłbym w stanie poświęcić np 8tyś zł/rocznie - nawet podpisując jakąs umowę z jakąs > firmą/wypożyczalnią/lesingodawcą > co oferuje w tej kwestii rynek? chyba niewiele w sumie? (założenie osoba fizyczna, nie > działalność) Jeżeli na 4 osoby to małe kombi (jakieś clio, fabia, przerośnięta klasa B) + duży box na wakacje.
-
Gorzelnia ...no właśnie
> Czy produkcja spirytusu/bimbru dla potrzeb własnych jest nadal nielegalna w PL ? > Gdybym chciał, dla własnych potrzeb, produkować sobie 150 litrów spirytu miesięcznie, do > wykorzystania np. jako środek do spryskiwaczy samochodowych (powód z du.y, chodzi mi o to, że > nie do picia), to miałbym z tego powodu problemy prawne? 150 litrów miesięcznie Nieźle jak na początek biznesu, aż sie boję ile będzie jak sie rozkręci
-
1.2 TSI vs 1.4 TSI
> miazdzy tez serwisem > dwumasa jest? turbo jest? bezposredni wtrysk jest. > załóż do tego jeszce LPG. > 1.6 bedzier jezdzic na alasce. koszt lpg 2200. > 1.2 lpg 6 gen jakies 6-7 tys zł. ale 1.2 to chyba wtrysk pośredni, skoda montuje gaz po ok 3kpln do 1.2 tsi
-
Test opon całorocznych w odniesieniu do zimowych i letnich
> Tylko zimą jadący ostrożnie, porusza się z prędkością jak napisałeś 30/h. W przypadku wypadnięcia z > drogi , czy najechania na tył kogoś, szkody są tylko w sprzęcie. > Latem "orzeł" na wielosezonowych posuwa autostradą 180/h i więcej bo ma uniwersalne opony. I droga > hamowania w porównaniu do letnich, to już wtedy jest znacząco większa. I prędkość > "wypadnięcia" też sporo większa. Wtedy ryzyko utraty zdrowia, czy życia jest też większe. > Sam używam trzech rodzajów opon. > Zimowe w zimie. > Letnie zwykłe na okresy przejściowe. > Latem sliki drogowe. > I to jest najlepszy zestaw. Przejrzałeś wyniki tego testu ? W zimie na śniegu różnica w drodze hamowania między uniwersalna a letnią jest 100 % czyli prawie 30 m. więcej przy 50 km/h. Na suchym między letnia a uniwersalną przy 100 km/h z 10% czyli ok 3-4 m. więc nie przesadzaj.
-
Vel Satis pierwsze 10kkm
> Koszty utrzymania, nie są przesadnie wielkie jeśli się poszuka w necie informacji można sporo > zaoszczędzić, zwłaszcza że większość części pochodzi z innych modeli Renault > Pewnie nie napisałem wszystkiego, ale jak coś to pytać. Jak chcesz obniżyć kosztu utrzymania to wymień profilaktycznie panewki na wale Koszt remontu 2.2 dci po przekręceniu panewek może trochę popsuć oszczędności
-
Nowy renault Espace
> 241 KM jeździ super wiele szyybkich osobówek się zdziwiło jak niepozorny vanik moze jeździc wiem, mam w swoim autobusiku 247 KM Już paru ścigaczy się zdziwiło
-
Nowy renault Espace
> same diesle beda > 1.6 dCI de 130 à 180 ch et 2.0 dCI de 200 à 240 ch to 3,5 v6 ukradli ?
-
Nowy renault Espace
> 300 KM w benzynie do tego i biere w obecnej wersji jest benzyna 3,5 chyba z 250 KM. Taki jak w nissanie 350z