Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

JacWeg

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez JacWeg

  1. JacWeg odpowiedział Mrowa na temat - Motokącik
    Ale przynajmniej masz wybór 2 wersji bez żadnych baterii. A nie tak jak np. w Subaru Forester: 1 silnik z obowiązkową baterią która nic nie pomaga w jeździe, a przez nią jest mniejszy bak. Dzięki temu zmniejszył się zasięg samochodu i trzeba częściej tankować.
  2. Ja mam na południowej stronie, ale więcej się nie zmieści. Myślałem o dołożeniu drugiego stringu na wschodniej i zachodniej części dachu (mam dach kopertowy) ale remont domu pochłonął wszystkie oszczędności i na rozbudowę PV brakło kasy. Dołożenie paneli na wschód i zachód, bez zwiększenia mocy falownika, myślę że pomogło by na jego pracę z pełną mocą w dłuższym przedziale godzinowym. Teraz przy ładnej pogodzie mam taki wykres produkcji prądu
  3. Mam na domu PV o mocy 5kWp. Z zeszłego roku zostało mi nadwyżki 1200 kWh (po odliczeniu 20% dla Tauronu), ale to z tego powodu że przez pół roku robiłem remont domu i wprowadziłem się pod koniec sierpnia. Całkowita ubiegłoroczna produkcja to 5830 kWh. W tym roku w lutym przez 2 tygodnie miałem zdemontowany piec gazowy (robiłem remont kotłowni) i grzałem tylko dwoma klimatyzatorami (jeden split 5 kW, drugi kanałówka 7 kW mocy grzewczej), dodatkowo w styczniu trochę dogrzewałem klimatyzacją, bo podłogówka nie radziła sobie i żonie było chłodno (dlatego też robiłem remont kotłowni). W połowie lutego wyczerpałem cały zapas prądu i byłem 100 kWh pod kreską, na koniec marca miałem już minus 500 kWh. Teraz na koniec października mam tylko 40 kWh nadwyżki (w lecie trochę pochodziła klima, a tak to zwykłe używanie prądu w domu). Podczas remontu kotłowni zamontowałem sobie grzałkę do zbiornika CWU, z myślą że z prądu z PV będę sobie grzał wodę do mycia, ale ani razu jej nie włączyłem - bo nie mam nadwyżki prądu. W tym roku moja instalacja wyprodukowała 4860 kWh. Gazu szacuję że zużyję w tym roku około 16000 kWh / 1400 m3 (co i cwu) i całkowity koszt (łącznie z opłatami stałymi) 1 kWh z gazu wyniesie mnie 21 groszy Nie pamiętam ile ty masz mocy PV, ale policz sobie czy faktycznie starczy ci prądu żeby móc drastycznie obniżyć zużycie gazu, tak żebyś przeszedł do niższej stawki opłaty stałej. Druga sprawa to kwestia komfortu grzania klimatyzacją. Niestety Twoja żona ma rację, bo czuć że wiatr hula po domu jak grzeje klima. Niestety, ale żeby zmusić powietrze o temperaturze około 40 - 50 stopni do zejścia od sufitu do podłogi, to trzeba go wiatraczkiem popędzić. Optymalnie było by na okres zimowy splity zamontować przy podłodze . Ja w akcie desperacji przerobiłem tymczasowo klimatyzację kanałową w ten sposób:
  4. Impedancja pętli zwarcia może nie wyjść. A to dość istotny pomiar. Bo jak oporność kabla będzie za duża, to w przypadku doziemienia, może nie wyłączyć bezpiecznika w odpowiednio krótkim czasie i będzie porażenie albo pożar
  5. JacWeg odpowiedział kravitz na temat - Motokącik
    Wg. mnie jedynym wyjściem na zapłatę niższych podatków w Nowym Ładzie będzie sprzedaż auta na fakturę z zaniżoną wartością. Np. auto z "uszkodzonym silnikiem" za 50% wartości.
  6. JacWeg odpowiedział FrugOs na temat - Motokącik
    Wlej do dużego baku i resztę uzupełnij świeżym paliwem. Auto spokojnie to przepali
  7. Pamiętam czasy kiedy w urzędach skarbowych były tabelki z wartościami samochodów i jak opłacałeś podatek po zakupie auta, to urzędnik z twojej umowy kupna sprzedaży odczytywał model i rok produkcji, a kwotę transakcji brał ze swojej tabelki i podawał ile masz zapłacić podatku. Jak się nie zgadzałeś z podaną kwotą to mogłeś przyjść z wyceną rzeczoznawcy. Myślisz że nie przypierniczą się do faktury w wysokości 1000 zł za auto które jest warte 50 000 zł?? Znając ich pomysły na pewno powstaną tabelki przeliczeniowe i albo sprzedający zapłaci jakąś dodatkową opłatę albo kupujący od uzyskanej korzyści majątkowej (bo kupił auto warte 50 razy więcej niż zapłacił). Nie wiem czy wiesz, ale od jakiegoś czasu auto po leasingu np 3 letnim jest traktowane po wykupie jako auto nowe i musisz je amortyzować przez 5 lat zamiast przez 3 jak to było wcześniej.
  8. Gdyby po sprzedaży auta płaciło się tylko połowę VATu i 75% dochodowego (czyli tyle ile faktycznie odliczyłeś), to by tak nie bolało.
  9. JacWeg odpowiedział odpowiedź w temacie Zrób to sam
    Boisz się, że woda z kranu będzie się wlewała do pustego zbiornika jak będziesz podlewał trawnik wodą z kranu? Wg. mnie tak nie będzie. Zawór membranowy normalnie zamknięty nie przepuszcza mimo braku ciśnienia w rurociągu. Tam jest jeszcze sprężyna która dociska membranę. A jak się boisz to kup zawór kulowy z serwomotorem
  10. Wszytko zależy od wartości ostatniej wykupowej faktury. Jeśli wykup za 1% wartości, to: wartość brutto: 150 faktyczny koszt zakupu: 116 wartość po 5 latach: 70 (załóżmy) brak podatku od sprzedaży koszt utraty wartości: (116-70)/5 = 9,2 / rok Po zmianie przepisów: wartość po 5 latach: 70 (załóżmy) vat od sprzedaży: 13 dochodowy (19%) (70-13)*0,19 = 9 zostaje na ręke: niecałe 48 koszt utraty wartości: (116-48)/5 = 13,6 / rok Jeśli zostawisz sobie ostatnią ratę równą wartości pojazdu przy sprzedaży ( w twoim przykładzie 70 brutto), to sprzedaż będzie podatkowo neutralna - nie wprowadzasz samochodu do środków trwałych, tylko traktujesz auto jako towar do sprzedaży. A kosztowo wyjdzie to około: wartość brutto: 150 faktyczny koszt zakupu: 132 wartość po 5 latach: 70 (załóżmy) brak podatku od sprzedaży koszt utraty wartości: (132-70)/5 = 12,4 / rok Pytanie, jaki koszt leasingu będzie przy tak dużym wykupie końcowym.
  11. Sorki, faktycznie ten nowy leasing mnie zmylił. Po amortyzacji trzeba czekać 6 lat, albo grzecznie zapłacić podatki w pełnej wysokości.
  12. Ostatniej faktury nie księgujesz, czekasz co najmniej 6 miesięcy i sprzedajesz prywatnie. Kupujący płaci 2%, a ty nic
  13. JacWeg odpowiedział Randar na temat - Zrób to sam
    Ale doprosić się o naprawę gwarancyjną to już duży sukces. Moja mama ma teki wynalazek, ale serwisant prze ponad pół roku nie miał czasu przyjechać na kolejną naprawę gwarancyjną i w końcu gwarancja minęła, a płyta dalej jest uszkodzona. Z tego co pamiętam to właśnie problemy z zapaleniem jednego z palników.
  14. JacWeg odpowiedział cezar55 na temat - Motokącik
    W Peugeocie 5008 z silnikiem 2.0HDi po krystalizacji AdBlue (była w 2017r taka noc z -20stC) auto po przejechaniu 2km wywaliło komunikat o problemach z adblue, check engine i ograniczyło obroty silnika do chyba 2500 obr/min. Nie dało się tym jechać, bez rozmrożenia auta w garażu. I nie był to problem z ropą. Silnik zapalał od kopa.
  15. Potwierdzam. Kupno auta z tymczasowym dowodem to problem, szczególnie z innego miasta.
  16. JacWeg odpowiedział leatz na temat - Motokącik
    Mam 2.0 HDI 140KM, 6 biegów (niestety są tylko z FAPem). Ja akurat diesle lubie i klekot w cabrio mi nie przeszkadza.. Przez 9 lat jeździłem 307 kombii z 2007 roku z silnikiem 1.6HDI 90KM i lubiłem to auto. Także teraz wróciłem do 307CC z radością. Oczywiście 140 koników kusi żeby przycisnąć, stąd średnie spalanie w cabrio mam wyższe o 1 - 2 litry niż w poprzednim kombiaku. Co do dachu, to nie mam problemów, oprócz sytuacji zaraz po kupnie - odkręcił się zaczep spinający górę dachu z ramką szyby przedniej - nie zauważyłem tego i przejechałem trasę 300 km w deszczu z niezablokowanym dachem - wpadło do środka kilka kropel. Wokół całego dachu i tylniej szyby jest rozciągnięta linka, która się napina i ściska ze sobą wszystkie części dachu. U mnie naprawa polegała na odgięciu podsufitki i ponownym przykręceniu zaczepu do dachu.
  17. JacWeg odpowiedział leatz na temat - Motokącik
    Niedawno sobie takiego kupiłem, rocznik 2005 po liftingu. Na pewno trzeba dokładnie sprawdzić działanie elektryki i hydrauliki (szyby, dach) - (np. po przyłożeniu dłoni do wewnętrznej strony klamki drzwi, szyba powinna się delikatnie uchylić i pozostać uchylona przez cały czas jak drzwi są otwarte), oraz stan podłogi od spodu (tam są specjalne wzmocnienia, żeby cabrio się nie zginało za bardzo) - jak będzie pordzewiała to sobie odpuść auto. Frajda z jazdy bez dachu spora, polecam :)
  18. Ta klima to chyba musiała by być podłączona na stałe pod 230V, bo na takiej krótkiej trasie nie zdąży Ci busa schłodzić. Ewentualnie silnik musiałby no stop pracować.
  19. albo pęknięta sprężyna przy amortyzatorze
  20. Leasing zwrotny (wsteczny) - jesteś właścicielem jakiejś rzeczy (auta, maszyny lub budynku). Sprzedajesz firmie leasingowej i dostajesz całą należność na konto,a od firmy leasingowej wynajmujesz tą samą rzecz, płacąc miesięczne raty leasingowe. Na koniec umowy albo wykupujesz, albo zostawiasz firmie leasingowej.
  21. Nie ma takiej opcji. Obecnie przez głupie przepisy, nie opłaca się kupować auta używanego do firmy bez faktury z VAT23%. Nawet jakbyś kupił takie auto w kredycie (wtedy nie dolicza się Vatu przy zakupie), to przy sprzedaży i tak musisz oddać do skarbówki 23Vat, mimo że wcześniej nic sobie nie odliczyłeś.
  22. Musisz zgłosić, bo jak nowy nabywca ubezpieczy w innej firmie, to twoja firma się o tym nie dowie i ty dostaniesz a automatu przedłużenie polisy. A potem ubezpieczyciel będzie cie ścigał o płatności
  23. Cześć forumowi spece od prawa. W dniu 31.05.2013 miałem małą kolizję. Od razu zgłosiłem szkodę z OC sprawcy, przyjechał rzeczoznawca i zrobił oględziny. Wyceny nie dostałem. W dniu 28.06.2013 dostałem decyzję odmowną o wypłacie odszkodowania z powodu niedostarczenia przeze mnie wszystkich dokumentów które sobie zażyczył ubezpieczyciel (rozchodziło się o dowód rejestracyjny, który mi policja zabrała za uszkodzenia) Napisali mi że sprawę odkładają ad acta bez dalszej korespondencji do czasu aż im dostarczę brakujące papiery. Wtedy miałem młyn w robocie, nie miałem kiedy pojechać do wydziału komunikacyjnego po dowód rejestracyjny i o sprawie zapomniałem. Teraz robiąc porządki wakacyjne znalazłem tamto pismo, pozbierałem dokumenty i w lipcu wysłałem do ubezpieczyciela. Dzisiaj dostałem list, że moje roszczenie się przedawniło w dniu 28.06.2016, bo minął termin 3 lat od wydania przez ubezpieczyciela decyzji odmownej. Ubezpieczyciel podpiera się dwoma artykułami z kodeksu cywilnego: art 442 par 1: Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. oraz 819 par 3: W wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej roszczenie poszkodowanego do ubezpieczyciela o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem terminu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym lub wynikłą z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania. Dotychczas wydawało mi się, że okres 3 lat jest na zgłoszenie szkody, a potem może to trwać i trwać. A tu się okazuje że 3 lata to jest na załatwienie całej sprawy. Faktycznie jestem w plecy za tamtą szkodę, czy jednak warto walczyć i brać prawnika - teraz według info od ubezpieczyciela mogę ich tylko sądownie ścigać.
  24. Problemem jest bród który pozostaje na parowniku - tego ozon niestety nie usunie. Na tym brudzie dość szybko zaczynają rosnąć kolejne grzybki. Najlepszym rozwiązaniem jest mechaniczne czyszczenie parownika. Ale że dostęp do niego jest trudny lub bardzo trudny to stosuje się środki zastępcze w postaci pianki - tyle że na bardzo zabrudzony parownik średnio pomaga. A porządny ozonator robi robotę. Swojego chińczyka testowałem u mnie w śmietniku w bloku. Dwu godzinne ozonowanie skutecznie zabiło zapachy, ale że kubły były pełne to po kilku godzinach zapach w śmietniku powrócił.
  25. Jak się okaże że z powodu zwiększenia rozmiaru okna trzeba dach przerabiać, to 800 zł od okna będzie ceną promocyjną. Ciekawe czy fachowcy przed wyceną zrobili dokładne sprawdzenie, jak jest zrobiona konstrukcja dachu przy każdym z okien pod tymi karton gipsami....

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.