Zawartość dodana przez Tomo
-
[?] Polonez - regualcja drzwi
> A w jakim stanie są słupki ? Polonez jest bez rdzy (drobna powierzchniowa na blachach). Cieżko ocenić czy nie jest zgięty, ale i podłoga i wszystkie elementy konstrukcyjne są bez rdzy. Poza tym nawet jeśli byłby zgięty (w co nie wierzę) to przecież nie będę go prostował tylko muszę poprawić te drzwi.
-
[?] Polonez - regualcja drzwi
Troszkę zwisają mi drzwi (przednie) w Polonezie. W jakis sposób reguluje się wysokość (a w zasadzie to kąt) drzwi ? Potrzebuję podnieść górny róg (od słupka B) do góry. Jak jest lekko zatrzaśnięty (1-szy ząbek) to drzwi zwisają ok. 5 mm niżej niż na 2-gim ząbku (tutaj już zamek naciąga drzwi w górę). Na logikę należałoby pociągnąć płytkę górnego zawiasu do przodu Czy robi się to w ten sposób, czy może jest jakiś bardziej inteligentny sposób ? Poza tym trochę ciężko byłoby się dostać do śrub...
-
Lakierowanie Poloneza vs zmiana koloru.
> Polerka polerka ale i tak bedzie trzeba lakierowac nowe elementy, Jeśli masz do lakierowania >3-4 elementy to już można się zastanawiać nad lakierowaniem całości. > generalnie lakier nie jest zly > ale jest zmeczony. Nawet pasta tempo wydobyla niezla glebie koloru. No ja widziałem i po Tempie i po Farecli. Ta druga wymiata, ale już trzeba to robić maszyną (no i umieć żeby nie spalić lakieru).
-
Lakierowanie Poloneza vs zmiana koloru.
> Tam jak kiedys opisywalem w Lodzi bedzie lakierowal. Sporo roboty sam wykona, lacznie ze > zmatowieniem. Jak go spotkam to poprosze o namiary. > PRzy zmianie oloru bedzie trzeba wszystko lakierowac. Ja wolalbym prysnac tylko z zewnatrz. Jakims > nowym lakiererm zeby szybko nie wyplowaial o zblizonym albo takim samym kolorze do obecnego. A może po prostu najpierw zrób porządną polerkę (samodzielnie Farecla maszyną). Widziałem efekty - można powiedzieć, że rzucają na kolana Lakier jak nowy !
-
Elektryczna pompa paliwa do 125p
> Miał powrót przy gaźniku > Kiedyś bym spalił mojego malucha, bo wrzucałem silnik z pomocą kumpla...i ten nie założył wężyka > powrotu. Odpaliłem silnik i paliwo lało się na kolektor . Na szczęście w porę udało się > opanować sytuację Raczej nie sposób było się nie zorientować - smród odparowywanego paliwa dotarłby w trymiga do wnętrza auta (zwłaszcza przy otwartym ogrzewaniu). Ja tak miałem kiedyś - dopóki nie chodziło ogrzewanie to nie było czuć, jak otworzyłem to od razu śmierdziało. Okazało się, że puszczał wężyk i paliwo stało w podstawce gaźnika a nadwyżka wesoło kapała na dół. Dodatkowo Maluszek był pozbawiony nawiewu ponieważ miał wstawianą blachę grodziową, w której był otwór do nawiewu - u mnie go brakowało i musiałem wyrzynarką go wyciąć. A blacha była wymianiana na potrzeby zmiany numeru nadwozia - moje auto było "składakiem" ale prawdopodobnie po prostu było kradzionym autem ze wstawioną blachą gdzie nabito w SKP numery nadwozia.
-
Lakierowanie Poloneza vs zmiana koloru.
> Jedyny sluszny Ostatni miesiac produkcji 1991 Kolor L80 w tym roku jeszcze L47 byl. Ojciec mial > L87 i bardzo mi sie ten kolor podobal. To już jak kolega uważa Jak dla mnie L87 to najbardziej pospolity kolor 125p - przez to mniej atrakcyjny. L80 pamiętam i po nabłyszczeniu był to super kolor. Kiedyś widziałem stary model 125p w kolorze L53 i super to wyglądało ! Myślę, że najprościej będzie poprzegladać fora, podjechać na spota Youngtimer Warsaw i wybrać kolor dla Fiaciora. Gdzie ten twój kumpel lakieruje auto i ile będzie to kosztowało ? Sam lakier czy też blacharka z wstawianiem/łataniem ?
-
Elektryczna pompa paliwa do 125p
> Jak to nie? Przecież jak zawór iglicowy się zamykał to wszystko wracało do baku wężykiem z gaźnika. Miałem na myśli, że Maluch miał pompę z 2-ma króćcami.
-
Lakierowanie Poloneza vs zmiana koloru.
> W przyszlym roku kumpel z garazu obok bedzie lakierowal poloneza ze zmiana koloru. Tak sie > zastanawiam ja w swoim fiacie mam do wymiany blotnik, przedni pas i do poprawki ranty drzwi. > Na koniec chalem zmatowic i prysnac podobnym kolorem nadwozie tylko na zewnatrz. Od srodka nie > ruszac. I teraz pytanie:D > Jakbym chcial zmienic kolor z czerwonego na kosc sloniowa to co? Glupi pomysl? Kość słoniowa to wyjątkowo popularny kolor na Fiacie (lata 86-89) - ja bym się w to nie pakował. Który masz rocznik tego bandziora ? Jeśli bym miał Fiata to lakierowałbym go na jakiś atrakcyjny i nietypowy kolor, ale z palety 125p http://fiat125p.pl/kolo.html
-
Elektryczna pompa paliwa do 125p
> Musze popatrzec czy nie ma jakis zestawow naprawczych. Zestaw napraczy kosztuje ok. 10 PLN Cała pompa ok. 20 PLN Więc jak widzisz koszta zerowe > Planowalem robic silnik na koncu czyli za > jakies dwa lata. Ale widze, ze szybciej rozrusznik zarzne albo alkumulator. Mam nowa pompe > niezamontowana, dokupie ta z lady i zobaczymy co z tego wyjdzie. Ja bym się tym nie przejmował. Akumulator raz na kwartał można podładować, rozrusznikowi nic nie będzie jak raz na miesiąc popracuje 3x5 sekund.
-
Elektryczna pompa paliwa do 125p
> To co przelewa wszystko? Maluch też nie miał.
-
Elektryczna pompa paliwa do 125p
> Teraz przez awarie hamulcy odpalam go raz w miesiacu i zawsze mi beznyna z gaznika odparuje, pompa > tez ma swoeje lata. I musze go chechlac zanim odpali. W zwiazku z tym pomyslalem, zeby wsadzic > pompe elektryczna. Jest to wykonalne? Myślę, że prościej będzie uszczelnić gaźnik na nowych uszczelkach. Mój Leopold po 2 latach stania w garażu odpalił po ok. 20 sekundach kręcenia rozrusznikiem. Ew. tak jak niżej masz napisane - pompka z Łady. Zastanawiam się jeszcze czy np. ręczna gruszka na przewodzie nie byłaby dobra - tak jak np. w łodziach.
-
1968....
> 125p miał wszystkie hamulce tarczowe ze wspomaganiem od samego początku produkcji . Jedynie przez > jakiś czas był układ jednoobwodowy, później zrobili już dwa > EDIT: Dwuobwodowy układ hamulcowy wszedł w 1972 roku. Oprócz tego zmieniono tylne zaciski > (zwiększono średnicę tłoczka). Z tego co pamiętam to pierwszą modyfikacją układu hamulcowego było dodanie osłon tarcz hamulcowych - włoski oryginał ze względu na specyfikę klimatu był tego pozbawiony.
-
1968....
> Taki jeden ale brązowy niedaleko mojej pracy reklamował pizzerię. Nie sądzę, że taki Zwróć uwagę na wąskie kratki w słupkach - to napraaaaaawdę rzadki egzemplarz Wg tej strony: http://fiat125p.pl/hist.html wąskie kratki były tylko przez kilka (11) miesięcy
-
Magazyn 997 z 1993 roku co to za auto w kolumnie
> po bokach Honkera Volvo 340 Pod koniec lat 80' Milicja (jeszcze wtedy) zakupiła kilka sztuk. Przewijają się w różnych filmach z tamtych lat (np. "W labiryncie") - zapewne jako reprezentacyjne auto do filmów Charakterystyczne było odwrotne do ówczesnego malowanie czyli biały kolor + niebieski pas (czyli negatyw Milicji a identycznie jak karetka). Do tego kogut na dachu był 2-kolorowy (niebieski-czerwony) EDIT: Poprzednie pisałem z tego co mi świtało w głowie, poniżej chyba właściwa historia: "Na początku lat 90-tych stołeczna Policja testowała 2 radiowozy marki Volvo - dar Policji Holenderskiej, która chciała sprzedać Policji Polskiej 500 takich radiowozów. Radiowozy, mimo, że używane - były w dobrym stanie. Transakcja nie doszła jednak do skutku z powodu kosztów serwisowania tych pojazdów (był to model nie produkowany już w Szwecji), ponadto Volvo-340 było samochodem dwudrzwiomym, co czyniło go znaczniej mniej funkcjonalnym w warunkach do służby w policji. Dwa radiowozy, które jeździły w Warszawie zachowały cześć malowania holenderskiej Policji - były białe, na drzwiach miały grafikę w postaci klina zwróconego w stronę przody pojazdu, za tym klinem na drzwiach był napis "POLICJA". " http://www.forum.milicja.waw.pl/viewtopic.php?t=78&postdays=0&postorder=asc&start=0
-
Chyba...
> a faktycznie > to mam rodzyna? > jaka będzie różnica? A nie widzisz różnicy w skali ?
-
Chyba...
> Ale to nie to samo Ty masz w wersji z dodatkowym wskaźnikiem ładowania > EDIT: Nie wspominając, że 125p to nie 126p Swoją drogą ciekawe jak to było podłączane W 126p to chyba w tej plastikowej podstawce pod gaźnik powinno być podłączone
-
A kolega Just Ralf to się chyba jeszcze nie chwalił
> A co ma być dalej? A cholera wie - może gdzieś wrzucą tą fotkę np. do reklamy ? Chyba fajnie by było - nie ?
-
A kolega Just Ralf to się chyba jeszcze nie chwalił
> Masz jakieś powiązania z Perłą? I o czym chcesz wspomnieć? Żadnych powiązań nie mam - ale w przyszłym tygodniu spotykam się z dyrektorem finansowym. Wspomnę - zobaczymy czy coś wie na ten temat i co dalej z tym.
-
A kolega Just Ralf to się chyba jeszcze nie chwalił
> Z tym zdjęciem jest dobry motyw, bo już z mojego profilu na FB było kilkadziesiąt udostępnień (co > się rzadko zdarza) > Po przesłaniu zdjęcia do Perły dostałem odpowiedź, że już kilka osób im to zdjęcie przesłało, ale > chcieli od "autora". > Finalnie umieścili zdjęcie na swoim profilu na FB... ale też "inaczej"... > Otóż mają całą galerię poświęconą zdjęciom nadsyłanym przez "fanów" Perły - nazywa się ona "Wasza > Perła" (z resztą już jest tam kilka moich zdjęć). > Ale zdjęcia bagażnika nie umieścili w tej galerii, tylko w galerii "Zdjęcia na osi czasu" I > dodatkowo z opisem > To, że wśród miłośników Perły jest wielu pasjonatów nigdy nie budziło naszych wątpliwości. Aż się > łezka kręci w oku jak podsyłacie takie zdjęcia! > Z tego miejsca dziękujemy pomysłodawcy i wykonawcy projektu oraz zdjęcia, którym jest Rafał > Majewski (JustRalf)! > Zdjęcie zamieścili wczoraj koło 15:00, czyli równo 24 godziny temu i jest już: 209 kolejnych > udostępnień a 1 183 osoby kliknęły "Lubię To" > I tak od zwykłego weekendowego zdjęcia zrobiło się całe "wydarzenie" Ale to bardzo miłe dla mnie > Jak by tego było mało, to dostałem od Perły wiadomość z prośbą o podanie adresu do wysyłki, bo > chcieli mi przesłać jakąś "niespodziankę" > Pewnie będzie to jakaś pierdoła, ale nie o to chodzi! > Ogólnie bardzo pozytywny motyw > ---> Facebook, Perła. W przyszłym tygodniu będę w Perle - wspomnę na spotkaniu o tym
-
A kolega Just Ralf to się chyba jeszcze nie chwalił
> chodzi ci o człowieka, który mieszka przy wyjeździe na Przemyśl, po prawej stronie, dom otoczony > betonowymi lwami, czy jakimiś innymi stworzeniami - to te jego Lubliny wcale nie są w taki > wspaniałym stanie, a druga sprawa to porozumienie się z tym człowiekiem Z ulicy wyglądają nieźle - trochę pstrokate. - tak samo jak ze > słynnym już panem z Annopola No też szkoda tego złomowiska co stoi przy wjeździe na most > edyta - tu masz zdjęcie ze street view - jak wygląda jeden z tych Lublinów No wiem - bo stały 4-5 ładne i 2 czy 3 rudery.
-
A kolega Just Ralf to się chyba jeszcze nie chwalił
> że jego zdjęcie wzbudziło podziw wśród managementu Perły S.A., co zaowocowało publikacją na FB, a > tak BTW w browarze stoi i czeka na renowację Lublin 51 (na chodzie i troszkę zardzewiały, ale > już kilku zainteresowanych stara się go odrestaurować do stanu "jak z fabryki") > a tu fotka Ciekaw jestem po co ktoś z Perły zawraca sobie głowę renowacją Lublina 51 jeśli tuż pod Lublinem gościu ma kolekcję 4-5 sztuk odrestaurowanych + kolejnych kilka do remontu.
-
[atu] Czy to już PRL...?
> Za plusa w nienagannym stanie z niskim przebiegiem do ok 30tyś ludzie są w stanie dać od 8 do 12tyś > zł i Czarna Wołga porywała kiedyś dzieci... >są to mi osobiście znane przypadki. > Więc ja bym się nie zastanawiał i kupował Na imię mi Tomasz, więc nie zdziw się, że nie uwierzę
-
[atu] Czy to już PRL...?
> Witam, > wiem, że pytanie trochę głupawe, ale: > - powiedzmy, że znalazł się Poldolot w wersji Atu, który nigdy nie był jeżdżony po ulicy, ma mniej > więcej zerowy przebieg, zadbany wybitnie nie jest, ma drobne braki jak np. wycieraczki itp., > ale ogólnie jest nowy. Pytanie - czy to w ogóle prezentuje jakąś wartość sentymentalną? Ile > takie coś może być warte (licząc, że znajdą się papiery...)? > Link do allegro (POGLĄDOWA AUKCJA): atu Raczej nie za wielkie pieniądze. No bo co z takim samochodem dalej robić ? Jak zacznie się jeździć to przebieg będzie rósł i będzie jednym z tysięcy innych Atu. Trzymać jako klasyka ? A jaki to klasyk jak mnóstwo tego jeszcze jeździ. Wartość sentymentalna ? Hmmm, no raczej zerowa.
-
Polonez cabrio do kupienia
> ostał mu sie pstryczek do tylnej wycieraczki Który też nie jest na swoim miejscu bo pierwszy od góry jest tryb przerywany wycieraczek.
-
Polonez cabrio do kupienia
> W sumie wystarczy że ta rzeźba jest zrobiona na oryginalnym 3D. Można by łatwo odbudować oryginał > . A po co komu taka rzeźba ? Prościej zbudować Coupe lub 3D za pomocą akwarium/borewicza + drzwi z trucka