Zawartość dodana przez Tomo
-
mercedes w124
> Ochotę to się ma, jak na większość takich miejsc w EU, ale zawsze coś innego jest ważniejsze, a > poza tym samemu jakoś głupio się tłuc > Jak na razie to tylko Wolfsburg i Mlada Boleslav zaliczone Wrzuć proszę też informację o tych dwóch muzeach Może jak się zrobi wiosennie to zrobię sobie taką wycieczkę choć ten Sztutgart to jednak daleko (mimo autostrad)
-
Elektryczna grzałka do grzejnika łazienkowego
> no widzisz-jak pytałem chłopa co mi montował grzejniki to mówił że już za późno, bo zawór zasilania > trzeba zmienić, Tu nie ma żadnej filozofii - po prostu wkręcasz grzałkę i tyle. >a juz glazura jest i bez niszczenia jej "nie da się" > Stąd moje myślenie o rozwiązaniach "nie do końca zgodnych ze sztuką"-jak montaż w otwór > odpowietrznika. Otwór odpowietrznika to standardowy otwór - odpowietrznik możesz wkręcić w otwór po drugiej stronie gdzie masz zwykły korek. > Czyli jak kupię: grzalke na allegro zamknę zasilanie grzejnika i odkręcę odpowietrznik to w jego > miejsce wstawiam grzałkę i wszystko bedzie działać OK? Tylko pytanie czy masz zamknięcie na dopływie i powrocie ? Bo jak nie to trochę ciepła będzie uciekało w instalację. > Czy powrót na grzejniku tez trzeba > zakręcić na czas montażu grzałki? Jak wyżej. Jeśli masz dwa zawory (dopływ/odpływ) to je zakręcasz, odkręcasz małą śrubkę w odpowietrzniku (praktycznie nic ciśnienia nie będzie), potem cały odpowietrznik i w jego miejsce wkręcasz grzałkę. Ale jak pisałem wcześniej prościej będzie jak wkręcisz grzałkę w miejsce korka (po przeciwnej stronie odpowietrznika). Otwierasz dopływ wody, odpowietrzasz grzejnik, jak pogrzeje trochę jeszcze raz i tyle - wszystko.
-
Ogrzewanie domu 76m
> Nie wiem, nie kupiłem jeszcze działki na razie jestem na etapie. Nie kupiłeś działki, a już masz wybrany projekt domu ? > Ekologiczny - > http://z500.pl/projekt/777/Z71_SMART,wariant-ze-zmieniona-technologia-wykonania-stropu-na-strop-typu-smart.html W tym domu nie ma miejsca na kotłownię na paliwo stałe - nie będziesz przecież nosił węgla przez kuchnię. Możliwe jest to po drobnej przebudowie, czyli w miejsce wieszaka w wiatrołapie robisz drzwi (otwierane na zewnątrz) - ale wtedy musisz zrezygnować ze spiżarni - przecież nie będzie z węglem trzymał żywności. > z prefabrykantów z rekuperacją. Dość drogie rozwiązanie jak na maleńki domek (mały - w domyśle tani). > Jak widać na projekcie mała przestrzeń. Kup działkę i potem dobieraj projekt domu - to moja podpowiedź Dom o powierzchni, którą chcesz zmieści się praktycznie na każdej działce od 500m2, a i garaż jeszcze wejdzie (czy będzie możliwość postawienia w przyszłości). Tak jak koledzy piszą - nie zabieraj się do tego od dupy strony.
-
Elektryczna grzałka do grzejnika łazienkowego
> Mam w łazience grzejnik drabinkowy-niedrogi instal-projekt- niestety nie zareagowałem na czas i mam > juz go powieszonego, zaglazurowanego i zafugowanego jednym słowem nie do ruszenia są > śrubunki, itp. Potrzebuję okazjonalnie mieć grzanie w nim także poza sezonem-czy są grzałki > elektryczne które mogę wkręcić np w otwór odpowietrznika? Tak - dowolny sklep hydrauliczny lub Allegro. Można sterować czasowo.
-
mercedes w124
> po godzinie 16 wchodzisz za 4 Euro od osoby przed 16 płacisz 8 Euro. Dlatego ja najpierw > odwiedziłem muzeum Porsche (8 euro za osobę) a później Mercedesa. . Oba muzea sa od siebie > oddalone o mniej więcej o 5 km. Odpowiedzi na resztę pytań udzielili już koledzy wcześniej :-) > > - ile trzeba przeznaczyć na zwiedzanie itp. Jeszcze jedno pytanko - czy Sztutgart jest objęty zieloną strefą jak Berlin ? Chodzi mi o to, czy można podjechać pod oba muzea samochodem bez naklejki. 2 lata temu jak jechaliśmy do Berlina do Meilenwerk to zaparkowaliśmy samochód poza strefą pod Aldim i trochę ponad kilometr pokonaliśmy z buta.
-
Złombol 2014
> Swoim maluchem mógłbym jechać? Zakup 0, bo to prezent, można powiedzieć, że 400 za bisa, więc > regulamin spełniony. Reszta to przebudowa samochodu, no ale pozostaje ale... Jakieś szanse? Wszystkie 126p są dopuszczone http://zlombol.pl/pl/informacje/faq-uczestnika.html
-
Pojemność zasobnika
> Z ciekawości zapytam. Jaką pojemność zasobnika na wodę w domu o pow. ok 140 m dla 3-4 osób > uznajecie za odpowiednią? Ja u siebie mam jak dla mnie pojemność odpowiednią, pytanie wynika z > rozmowy z pewnym mądralą w pracy, który twierdzi, że zasobnik o pojemności 30l mu wystarcza, > tj nie brakuje ciepłej wody. W domu miałem 120 litrów na 4-osoby. 2 prysznice + wanna. W praktyce nigdy nie używane jednocześnie. Napełnienie wanny (150 litrów) powodowało, że pod koniec leciała już letnia woda. Dogrzanie przez piec do pełnej temperatury trwało ok. 10-15 minut. Woda w zasobniku ustawiona na ok. 50 C Piec jednofuncyjny 18 kW Najdalszy punkt ok. 8 mb sieci Pompa obiegowa załączała się co 2 godziny na 15 minut (bez nocy). Moim zdaniem 120 litrów to dobra pojemność.
-
Replika
> Bardzo ładnie Od razu skojarzyła mi się replika z Rzeszowa, też nawiązuje do tego okresu. Tylko > tylne lampy nie pasują i obrotomierz bokiem wkładali, a nie do góry nogami O faktycznie - lampy już od "akwarium". Zastanawia mnie po co te wycięcia w zderzakach - chyba to taki ówczesny tuning, bo zmniejszenie masy raczej średnio wchodzi w grę
-
Złombol 2014
> niby fajnie, ale spodziewałem się czegoś bardziej oryginalnego Wiesz - z drugiej strony nie tak łatwo wymyślić coś czego jeszcze nie było a ma sens. Kusi wschód, ale Rosja odpada (wizy), Ukraina jest nieprzewidywalna z czasem przekroczenia granicy, zwłaszcza taką czeredą. Południe było już 2 razy (Istanbuł i Olimp), Skandynawia też 2 razy (Nordkapp). Europa zachodnia była jak widać po frekwencji słabym pomysłem bo cały kontynent zrobiony po autostradach. Jak dla mnie pomysł i kierunek fajny > trzeba kanta trochę podleczyć i jak żona pozwoli to pojedziemy Ja kombinuję, żeby wsiąść do kogoś - najlepiej Żuka
-
Złombol 2014
> My jedziemy, to będzie nasz już 3 Złombol. > Ale tak jak rok temu planujemy być oryginalni > Rok temu jako jedyni wróciliśmy przez Rosję (Murmańsk-St.Petersburg-Moskwa) Ale to zaplanowaliście wcześniej ? No bo wizy potrzebne > W tym chcemy dotrzeć do ... Casablanki Ambitnie - jak czasowo to widzisz z mety Złombolu (trzeba liczyć Barcelonę).
-
Dziennik budowy KOZMO - dłuuugie
> jak dla mnie bardzo dużo roboty jest zrobione wiadomo, że karoseria jak mówiłeś przygotowana pod > odlew jest (forma), jak będziesz miał odlew plug&play i mamy super wykonane z zewnątrz. > Środek ukulać można później, ważne co z zewnątrz bo jak widać to się ludziom rzuca w oczy i > to, że super na torze wypadł, więc najgorszy etap techniczny za Tobą. > Ode mnie wielki brawa za to co już jest i jak jeździ będę trzymał kciuki do końca projektu Podrzucam trochę wątek, bo zapewne więcej osób go obserwuje. Projekt na razie zamrożony ?
-
mercedes w124
> Bylem Super przeżycie, muzea w Polsce się nie umywają do tego wogóle Napisz proszę garść szczegółów - ile kosztuje bilet - w jakim języku są opisy - ile trzeba przeznaczyć na zwiedzanie itp.
-
Tynk mozaikowy - ogarnę sam ?
Miałem odmalowywać klatkę schodową, ale koniec końców będzie zamiast tego tynk mozaikowy. Podłoże - tynk cementowo wapienny, na tym kolorowa farba emulsyjna. Wiek - 13 lat, pierwsza warstwa od nowości, stan dobry, bardzo drobne pęknięcia (nie odpadają), ściana gładka na tyle na ile może być gładki taki tynk, bez grud itp. Ściana już mocno przykurzona. Teraz pytanie - gruntować ścianę przed położeniem tynku ? Jeśli tak to czy zwykłym preparatem gruntującym (w stylu Unigruntu itp.) czy czymś specjalnym ? Czy posiadając normalne zdrowe umiejętności poradzę sobie z położeniem tego tynku ? Na filmie na Youtube nie wygląda to na zbyt skomplikowaną robotę.
-
Meble kuchenne płyta olcha - zmiana frontów
> Witam. > Mamy meble kuchenne z płyty w wybarwieniu olcha z frontami ze żłobieniami > Na nieszczęście meble trzymają się całkiem nieźle ale szczególnie ich fronty nam już się > opatrzyły i znudziły. > Pojawił się pomysł żeby zamiast całych szafek zmienić jedynie fronty na jakieś proste i bardziej > współczesne. > Mamy tylko zagwozdkę jaki kolor frontów będzie pasować do szafek z płyty olcha?? > Może coś poradzicie... > Najchętniej zmienił bym cały zestaw ale chwilowo szkoda ka$y Wyjmij półkę z jednej z szafek i przejdź się do sklepu z kuchniami ew. tam gdzie produkują fronty i dobierz sobie to "organoleptycznie"
-
Złombol 2014
> Ja bym pojechał jeszcze dalej na południe, bo chętnie bym skoczył aż za Gibraltar żeby odwiedzić > Maroko, ale to już spory kawałek się wtedy robi... To już warto samolotem - mniejszy kłopot, większa mobilność. A Złombol to Złombol > A co z autem? Ja planuję swoje jednak zabrać z powrotem do Polski Ja nie planuję jechać swoim autem tylko z kimś - najlepiej jakąś mocną ekpią dużym (czyli Żuk/Nysa).
-
Złombol 2014
> Spodziewałem się, że informacja o celu będzie dopiero jutro W każdym razie przygotowania czas > zacząć, mam nadzieję, że w tym roku nic mi nie wypadnie Kierunek w porządku - będzie ciepło a to lubię, po drodze też ciekawe widoki. Na miejscu do zwiedzenia Barcelona, można poleżeć na plaży Costa Brava. Z powrotem można wrócić samolotem za nieduże pieniądze (19.09 48 EUR Ryanairem)
-
Spotkane w Lublinie
Auto przepiękne.....tyle, że na Piękne Maszyny. Z PRL-em niewiele ma wspólnego
-
Złombol 2014
Tradycyjnie tuż po nowym roku mamy informację o celu kolejnego Złombolu. Tym razem Złombol przejedzie z Katowic do Lloret de Mar w Hiszpanii. Wyjazd z Katowic 13.09.2014, dojazd na miejsce 17.09.2014 Mapa trasy http://zlombol.pl/pl/
-
Przebieg 10 letniego auta - średnio ile??
> Cześć, > właśnie kłócimy się z żoną o przebieg aut używanych. > Weźmy dla przykładu to oto auto: > Astra 2, 2003r., 189tys. km > Nie ważne, że komis, że wypicowany, że zdjęcia w photoshopie.... Tak podaję dla przykładu... > Żona mówi, że ten przebieg to stanowczo za dużo i nie trafia do niej, że i tak może być > przekręcony z 250, czy 300 tys. km. > Robię jej wyliczenia ile rocznie się przejedzie takim autem, jakie dystanse dziennie i nic do niej > nie trafia. Za duży i już > Jak jej pokazuje auto z przebiegiem niecałych 100 tys. km, przy czym jest tak ściochrane i pokazuje > wyliczenia, że praktycznie ktoś musiał tylko do kościoła nim jeździć albo po bułki do sklepu > pod blokiem to dla niej nie jest wytłumaczenie. > Dajcie mi jeszcze jakieś argumenty, bo tak to w życiu drugiego auta nie kupimy... > Jaki według Was jest realny przebieg dla 10 letniego auta od prywatnej osoby (zawieźć dzieciaka do > przedszkola/szkoły, trasa do/z pracy, jakieś wakacje)?? To może przykład mojej dawnej Astry II 1.7 CDTI z grudnia 2005 roku. Zrobiłem nią jako służbówką 208 kkm w 3,5 roku. Potem auto odkupiłem i przez 3 lata ojciec dokręcił do 255 kkm. Potem auto odkupił wujo i dokręcił do 315 kkm po czym sprzedał. Nabywcą był autokomis i auto kilka dni później stało już wyczyszczone i wybłyszczone z przebiegiem ok. 165 kkm
-
Kupujemy auto z zadatkami na klasyka
> przyjemności z jazdy starym autem > roczne przebiegi poniżej 5 tyś. km wliczając w to wypady na urlop To Volvo serii 200 w kombi powinno być super klasykiem Jak amerykańska rodzina w latach 80'
-
Nysa - brać, nie brać ?
> trzeba więcej pytań zadawać "czy warto"... jak ci się podobało to dlaczego nie zadzwoniłeś? bo > święta? jakoś komuś to nie przeszkadzało > pzdr Kiedyś przeczytałem ten artykuł: http://blog-skup-aut-bielsko.blogspot.com/2013/01/handlarz-i-may-wasaty-chytrusek.html I pomyślałem sobie, że jednak nie wypada dzwonić w Święta
-
polonez camper
> Przebijam 39 dni 32 kraje w Tico (z tego pewnie około 30 noclegów w tymże przybytku) Apropo - co się stało z Tico po wyjeździe ? I gdzie można znaleźć relację z wyjazdu ?
-
Nysa - brać, nie brać ?
> Wiesz, wolałbym nie rozstawać się z samochodem gdzieś w szczerym polu na trasie z powodu awarii > silnika. Wolę mieć taki, który zagwarantuje dobrą zabawę i bezawaryjność na całej trasie > przejazdu. Wtedy właśnie jest zabawa Akurat w 2010 na Złombolu do Istanbułu żaden Żuk/Nysa nie poległ silnikowo, natomiast bodajże 2 nie dojechały ze względy na mosty. Na szczęście kilka Polmozbytów jedzie w autach
-
Nysa - brać, nie brać ?
> No widzisz - problemy czasami same się rozwiązują. > Myślałem, że następny post napiszesz w ramach chwalenia się nowym nabytkiem. Żeby nie to, że ogłoszenie znalazłem w 2 dzień Świąt to bym dzwonił i od razu umawiał się. Ale stwierdziłem, że w Święta nie wypada dzwonić i postanowiłem zadzwonić w piątek - jak widać już było po zawodach.
-
f 125p 1300 1974r
> Fiata 125p 1.6 D się widzialo silnik fabrycznie z VW > Aż nie mogłem uwierzyć w tabliczkę z tyłu. Z rok temu był na Allegro - coś koło 7-8 TPLN kosztował. Nawet dosyć długo się przewijał...