Zawartość dodana przez Tomo
-
f 125p 1300 1974r
> Owszem, były, ale chyba jeszcze mniej niż Polonezów 2000 i 2.0 SLE Nie zmienia to faktu, że silnik > 1300 z Poloneza to nie to samo co 1300 ze 125p, różni się całą masą drobiazgów Nie chce mi się zaglądać do książki od Poloneza, ale czy silnik 1300 nie ma takiej samej konstrukcji jak 1500 ? Jeżeli tak to oczywiście różni się od "fiatowskiego" podstawową rzeczą czyli rozrządem na pasku.
-
f 125p 1300 1974r
> pisałem o zubożeniu myśląc o wycofaniu pewnej części chromów. Tak naprawdę zubożenie (takie konkretne to było raz - od 80 roku, potem znane jako wersja C) Odchudzanie z chromów odbyło się niejako "przy okazji" bo od połowy lat 70' modne zaczęły być czarne plastiki w miejsce chromów.
-
Nysa - brać, nie brać ?
> ogloszenie juz nie bangla, to byla taka niebieska za 1200? No i już po problemie - auto poszło
-
Nysa - brać, nie brać ?
> Złombol Już jedno złombolowe auto mam (choć aktualnie rozgrzebane). Na Złombol się wybiorę o ile będzie fajny kierunek (jeszcze kilka dni i będzie wiadomo gdzie). Ale ten Nyssan wpadł mi w oko przypadkowo - to rzadka wersja z suwanymi drzwiami - do tego cena jak na stan praktycznie zerowa.
-
Nysa - brać, nie brać ?
http://otomoto.pl/nysa-seria-500-522-gaz-9-osobowa-C31602581.html Kultowe suwane drzwi. Pieniądze żadne, OC i przegląd jest. Rejestracja na 9 osób, instalacja gazowa. Brać czy nie brać ? Tylko niebardzo wiem, do czego mi ten samochód
-
wczoraj w podziemnym garażu
> I pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno, był to samochód z którego się wszem i wobec śmiano. > Nawet dowcipy o młodzieńcach w Mantach się pojawiały. Np. "z cyklu Ogłoszenia Drobne: Zamienię Opla > Mantę na Świadectwo Ukończenia Szkoły Podstawowej.". Ale to raczej tylko w Niemczech. Polecam film "Manta Manta" z baaardzo młodziutkim Tilem Schweigerem. Film sam w sobie nic nie wnosi, ale miło popatrzeć na auta z początku lat 90'
-
jamnik...
> sobie stoi Poznań- Smochowice > http://imageshack.us/photo/my-images/547/jj9p.jpg/ Nie chce mi się grzebać w internecie, ale jamnika kombi fabrycznie bodajże nie było ?
-
Kto bierze ?
> Dokładnie. > Taka poprzeczka to której można było zamontować halogeny. > Bardzo fajny patent, pięknie wygląda w maluchu bez zderzaka A mnie się wydaje, że raczej chodzi o standardy zderzaków na amerykański rynek
-
JRowy 126p
> 17 listopada Maluch pojechał do mechanika... > A że o własnych siłach nie dał rady, to pomógł Matiz > U mechanika stał około dwóch tygodni, ale głównie spowodowane było to tym, że powiedziałem, że mi > się już nie spieszy > Generalnie GŁÓWNYM winowajcą awarii okazał się gaźnik > Po prostu kupiłem wcześniej ŹLE zregenerowany i potem już nie brało się go pod uwagę szukając > przyczyny awarii > Do tego mechanik wymienił mi cały aparat zapłonowy + wyregulował zawory i Maluch żyje > Podziękowania dla kolegi Bravus za namiar na Mserwis > Pojeździłem troche Maluchem i po naprawie są dwa spostrzeżenia... > 1) silnik pracuje sporo głośniej, szczególnie na niższych obrotach > 2) pojawiła się turbo-dziura tzn przy depnięciu gazu do podłogi jest koło sekundy (niecałej > sekundy) opóźnienia I na biegu i na luzie... troche to denerwujące > - Ktoś z Was ma jakiś pomysł dlaczego? > Ale generalnie Maluch jeździ, silnik pracuje równiej i jest żwawy 1. źle ustawiony zapłon 2. źle ustawiona mieszanka (śruba regulacyjna) 3. jednocześnie źle ustawiona mieszanka + obroty (zbyt niskie) - to 3 to raczej nie, bo obroty w Maluchu każdy na słuch potrafi ustawić. Dodatkowo można zajrzeć jakie dysze są w gaźniku (może dać o piątkę większą).
-
Czy warto tam kupic Merca?
> wiesz co, zerknąłem na fotki silnika...i w sumie rzeczywiście ciężko uwierzyć...że ma AŻ tyle > przejechane Ale że co - że naklejka jest ? Mój silnik (94 kkm) aktualnie wygląda na brudny, za 6 kkm (serwis) umyją i będzie jak nowy. Z obecną chemią to raczej bez problemu. Niemniej auto ładne, tyle że ciężko mi sobie wyobrazić nabywcę tego auta
-
Czy warto tam kupic Merca?
> mam do czynienia z autami z niemiec, uwierz mi ze to mozliwe, a tu gosc siedzi całymi dniami i > wyszukuje w necie "perełek" Nie mówię, że to niemożliwe... Aczkolwiek tak samo rzadkie jak kilkuletnie samochody z przebiegiem powyżej 200 kkm
-
Audi 75
> Nie, wlasnie nie patrzac na detale widac podobienstwo. Obrys nadwozia w "rzucie prostokatnym" jest > zblizony, w taki sam sposob jak 125p ma zblizony obrys do 2101 (a do 105S juz nie). A to, ze > nieco zeskalowany, to juz malo istotny detal. No 125p i 2101 można praktycznie w całości poprzekładać Np. w 125 jest tylna klapa jak w 2101, a w 125p już inna.
-
Czy warto tam kupic Merca?
> kupiłem auto od goscia który dobrze zna sie z właścicielem tegoż komisu, pytałem gdzie jest sens > wystawiac stare merce za taka kase, mowi ze auta te sa w mega idealnym stanie, ze czasami auta > stoja po poł roku, ale jak ktos przyjedzie to szczena mu opada i bierze > nie ukrywał ze jest to niszowy interes, ale sa na to klienci Może i prawda, ale naprawdę ciężko uwierzyć w 71 kkm przebiegu w 23 letnim aucie
-
Audi 75
> Czy tylko mnie przypomina Fiata 127 Chyba tak - 127 jednak jest sporo inne...
-
Felgi/opony 125p
> Kurde to ojciec w 125p z 1987 mial wlasnie 165 i to mnie zmylilo. A moze to wlasnie 165S? Ale > profil to na pewno 70 byl. W 87' chyba nie zakładali (i chyba w ogóle nie produkowali) 165/70 R13 ale może się mylę.
-
Felgi/opony 125p
> Po pierwsze jakie byly seryjne? 165/70 czy 175/70? Ja mam na tyle szersza ale to wariacja > poprzedniego wlasciciela. > Po drugie wloskie mialy felgi o rozmiarze 6J13 z ogumieniem 185/70R13. Duzo ciezej bedzie sie tym > krecilo? > Po trzecie a jakby zastosowac felgi 14 zeby zejsc z tego profilu 70? Czy nie bedzie glupio > wygladal? np 175/60R14? > Po czwarte Czy felgi stalowe pomalowac na orginalny szary czy moze lepiej walnac na matowy bialy? > Karoseria czerwona. Oryginał w Dużych Fiatach tak jak kolega napisał to 165R13 czyli profil 80 Można założyć 185/70R13. Kolor - tylko oryginalny szary + mały plastikowy kołpak Jakoś tak mi się najbardziej bandzior podoba. Tutaj masz dla porównania biały:
-
Skoda 105 L
W Czechach/Słowacji Rapid bez problemu do dostania - jeszcze mnóstwo tego jest
-
Skoda 105 L
> Witam! > Jak sprawa ma się z autami z tematu? > Szukam jakiegoś materiału na autko , przy którym można pogrzebać, pojeździć w weekend, wywoskować w > chwilach chandry > Jak wygląda awaryjność, podatnośćna korozję, i najważniejsze zaplecze serwisowe (części głównie)??? > Oferta jest bogata. Jeździ tego jeszcze trochę i większość wygląda nawet nieźle > Ojciec miał kiedy ś Skodę 100 i bardzo miło wspominam użytkowanie tego autka ojciec z tego co > pamiętam gorzej. Byłą awaryjna i co weekend pod nią leżał > Na przykład TAKIE CUŚ Jakieś 4-5 lat temu (może to jednak dawniej było) na HP (jeszcze nie było kącika PRL) ktoś chciał oddać Skodę 120 - po jakimś czasie i zerowym zainteresowaniu oddał na złom. Ze zdjęć wyglądała tak jak auta, za które obecnie na Allegro krzyczą po 3-4 TPLN. Ot jak historia zatoczyła koło A co do samej Skody - z reguły ludzie kupują auta, które darzą sentymentem - jeżeli czujesz coś do Skody to bierz. Moim zdaniem jak najstarszy model, a jedynym kryterium powinna być rdza. Reszta jest prosta i jeszcze nadal dostępna.
-
Skoda 105 L
> Jeszcze chyba był temat z przecierającymi się (?) długimi wężami od chłodzenia, ale to z > zasłyszenia. Coś takiego też obiło mi się o uszy, ale chyba nie o przecieranie a o parcienie chodziło. A szukać przecieku było gdzie bo parę metrów węży jest. Pojemność układu z tego co pamiętam to 11 litrów
-
Fiat 126 do oceny
> Miało ułatwiać przewożenie np. telewizora Neptun . Oparcie po położeniu na siedzisko było sztywne, > wyłożene tłoczoną blachą. Taki gadżet z którego może z raz korzystałem Tyle, że wtedy było wyżej o ok. 10 cm. Nie mam pojęcia kto wpadł na ten pomysł
-
Wiercenie w płytkach
Opiszę na podstawie swoich doświadczeń (ok. 20 otworów w glazurze): - wiertło do betonu z zestawu 5 sztuk za 3,99 PLN - wiertarka żółta (z udarem) z marketu - za cośok. 80-90 PLN - delikatnie punktaczkiem (lub nawet gwoździem) uderzyć żeby minimalny otworek był - wystarczy maleńka ryska, w której oprze się wiertło - przez płytkę wiercę powoli z udarem - grunt to na samym początku ciut przycisnąć żeby wiertło zrobiło sobie sam początek do wiercenia - potem już nie ucieknie - jak przewiercę się przez płytkę to już normalnie - ale bez pchania na chama tak żeby towar się wysypywał Do tej pory wierciłem w zwykłej glazurze, gresie ok. 11 mm i gresie twardym (technicznym) - w tym ostatnim najciężej idzie. Nic nie pękło.
-
Kolanko wydechowe - 126p
> U mnie nie ma Jak żyć? Na obu końcach ?
-
Renowacja samochodu - polecane zakłady
> Sprawa wygląda następująco - chodzi o renowację samochodu Auto Union 700 z 1936r. Auto jest w miarę > kompletne, jeżdżące, mechanicznie sprawne, wymaga renowacji nadwozia (drewniano-stalowe) oraz > wnętrza. Potrzebuję namiary na dobrą, sprawdzoną firmę, która podjęłaby się renowacji takiego > auta i zrobiła to porządnie. Poniżej kilka zdjęć, którymi dysponuję na tę chwilę, w razie > potrzeby będę w stanie dowiedzieć się więcej. Niedaleko mnie jest bardzo dobra firma od renowacji starych aut: http://rzepeckiauto.pl/ Natomiast z tego co czytałem to są dobrzy ale i drodzy.
-
Aparat zaplonowy - Polonez wersja na eksport.
> Ogladalem legendy PRL i pokazywali poloneza z winylowym dachem - wersja na eksport. Ale > zaintereowalo mnie cos innego. Mianowicie apart zaplonowy. Ja mam taki dynks Unitry taki jak w > Polonezie ale tam byl jakiejs innej firmy. No wlasnie jaki? Chcialbym go zalozyc do fiata + > czy tam byl seryjny gaznik? Można - tylko po co ? Seryjny dobrze wyregulowany gaźnik + dobrze ustawiony zapłon i masz dobre osiągi i spalanie na poziomie 7 litrów w trasie
-
Fiat 126 do oceny
> Dla mnie jedną z najważniejszych modyfikacji był szeroki zawias a w zasadzie cały MR 93 O widzisz - pominąłęm szersze zawieszenie i układ hamulcowy Lucasa