Zawartość dodana przez Tomo
-
Polonez - prośba o pomoc w "wymyśleniu" nazw części
> tak to montuje się na wcisk > a nie próbowałeś gdzieś złom jakiś odwiedzić, może gdzieś da radę znaleźć w miarę "zdrowe" rzeczy To chyba będzie najprostsze rozwiązanie Byłem tylko ciekaw jak to się montuje/demontuje U mnie się te korytka jakoś "zbiegły" i porobiły się szpary, przez które powietrze fiuka. > popatrz tutaj usczelki korytka szyby nie wiem czy o to dokładnie chodzi, może mają coś w ofercie > co Tobie podpasuje Wygląda podobnie, ale te powierzchnie flokowane mi się nie zgadzają Jak siedzy w rynience to wygląda jak typowy ceownik wyłożony po wewnętrznej stronie tym flokiem/meszkiem.
-
Nie podobają mi się zabytkowe blachy...
> Oni mysla ze takimi przepisami poprawia sprzedaż nowych aut? > Raczej poprawia sprzedaż jeszcze starszych aut i wlasnie tak jak piszesz - pchanie wszystkiego na > żółte blachy > I ja również bym tak zrobil - moje auto bym zamienil na jakies starsze z mozliwoscia > zarejestrowania na żółte np. W124 Kim są ONI ? Bo spora część pod hasłem ONI ma na myśli rząd. A tutaj pomysł wypłynął od "Stowarzyszenie Dealerów VW i Audi w Polsce ". A ewentualne benefity (z wyższej stawki OC) będą spływać do Towarzystw Ubezpieczeniowych. Więc chyba musisz rozszerzyć definicję ONYCH
-
Belki + box dachowy
> Polecam mój wątek. Ja zraziłem się do tego rozwiązania po przeczytaniu poniższego na forum laguny > (wklejam, bo trzeba się logować). > Quote: > mam takie jak te pierwsze cytowane przez Trixa ale w wersji bez zamków kluczykowych (tylko śruby i > zaślepki, dokładnie takie jak na fotce w aukcji z dachem laguny, kolor dachu też się zgadza > więc to może moja bryka hehehehe) > rok temu dałem trochę ponad 200 PLN i wg mnie dobry wybór > bez boxa nie da się jechać więcej niż 90-100 km/h bo wyją jak stado kiboli na stadionie hehehe aż > uszy bolą > szumy ustają po założeniu boxa, dodatkowy plus to niskie położenie (box jest niżej) ale z drugiej > strony trzeba uważać, żeby łapki-chwytaki z szyny z boxa nie porysowały dachu przy montażu > trumny (w Thule Atlantis mają osłony z tworzywa ale i tak staram się uważać) > Jak się zastanowiłem to rzeczywiście przyszło mi do głowy, że boxa dokręca się od spodu, a przy > takim bagażniku miejsca mało, więc nie będę się przemęczał i ryzykował. Kupiłem klasyczne > belki i jest git. U mnie wycie pustych belek zaczyna się od 120-125 km/h, najmocniej wyje ok. 140, potem już mniej.
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
Podsumowując - jakie rady ?
-
Belki + box dachowy
> Mam auto kombi (pierwszy raz w życiu) z relingami (również pierwszy raz w życiu) > Wczoraj przeglądałem troszkę allegro i uderzyło mnie, że uniwersalny bagażnik na relingi pasuje do > bardzo dużej ilości samochodów. Ponieważ przekrój relingu jest bardzo podobny w większości samochodów > Jest sens zakupu takie uniwersalnego bagażnika czy lepiej coś dedykowanego?? Najlepiej jakbyś miał możliwość przymierzenia - jeżeli mocowanie dobrze i pewnie ściśnie reling - można brać uniwersalny > Może ktoś używa produktu tej marki lub takiego?? Bodajże w Lidlu czy Biedronie miały teraz być takie bagażniki - cena jakaś niezła (130-140 PLN) i jeśli to takie jak były w zeszłym roku to warte swojej ceny >Możecie coś powiedzieć na ten temat?? > Dodatkowo chciałbym kupić tzw. trumnę na dach. Najbardziej renomowany jest THULE, ale ceny też ma > mocno renomowane. Jest sens płacić za THULE skoro box będzie użytkowany bardzo, naprawdę > bardzo sporadycznie?? Taki z Norauto wystarczy?? Jeździłem takim z Norauto, Interpack też jest spoko. Thule jest oczywiście najlepszy ale i najdroższy. Do sporadycznej jazdy to albo pożyczenie od znajomego/z wypożyczalni albo jakiś tańszy.
-
Polonez - prośba o pomoc w "wymyśleniu" nazw części
> Gorzej, że ludzie, którzy to sprzedają też nie wiedzą jak to się nazywa, ot taki przykład Dokładnie o to mi chodzi. Tylko potrzebuję to wymienić w dwojgu drzwi przednich - chyba po prostu przejadę się na szrot i sobie to wymontuję z jakiegoś Poloneza - na szczęście ten element nie ewoluował od 1978 roku Natomiast przymierzam się do ponownego rozebrania całej tapicerki i wyklejenia Leopolda matami bitumicznymi. Dodatkowo przypomniałem sobie, że jak go poprzednio rozbierałem to pod wykładziną nie było tych fabrycznych wojłoków. Albo ktoś je wywalił, albo fabrycznie nie było (fabrycznie - w moim przypadku przy składaniu, bo auto jest składakiem). Bo jednak twój dużo ciszej chodzi od mojego - i taki sam poziom hałasu chciałbym osiągnąć
-
Polonez - prośba o pomoc w "wymyśleniu" nazw części
> O to chodzi? > rynienka > Poszukaj może tego w sklepach, kiedyś widziałem to chyba w sklepie róg Trockiej i Radzymińskiej ale > to było jakiś czas temu Wiesz - byłoby mi prościej gdybym znał fabryczne nazewnictwo tego elementu l Ale rzucę okiem na ten sklep co mówisz Jako człowiek z branży powinieneś pamiętać - to się montuje po prostu na wcisk ?
-
Polonez - prośba o pomoc w "wymyśleniu" nazw części
> Mata głusząca (wygłuszająca) maski Tak jakch pisałem wcześniej - Allegro znajduje tylko sztukę. Zastanawiam się jak ludzie mogli to opisać > Chodzi Ci o te płyty bitumiczne? Bo jest to to mata wygłuszająca bitumiczna - do nabycia w zwykłym > sklepie. Chodzi mi o takie wojłoki, które w standardzie były w Maluchu, czy w Polonezie na podłodze czy np. przednich nadkolach Z jednej strony było coś w stylu "lentexu", a z drugiej wojłok czy może raczej dziadowski filc. Jak rozbierałem auto to pod wykładzniną tego nie miałem, a chętnie bym to dał bo auto mam szczelne (więc gnić nie będzie) a jednak ciszej by było. > Tak, i układasz z opalarką. > Uszczelki szyb. Pod tym hasłem są zwykłe gumowe uszczelki do stałych szyb
-
Polonez - prośba o pomoc w "wymyśleniu" nazw części
> http://tiny.pl/hs45m To znalazłem - ale jest tylko jedno na całe Allegro. Zastanawiam się jak ludzie mogą nazywać ten element, żeby go poszukać > http://tiny.pl/hs45t Wprawdzie to nie to, ale naprowadziło mnie na właściwy trop - "mata z filcem" > http://tiny.pl/hs457 Ale to są prowadnice - a ja potrzebuję taki element plastikowy, który jest wyłożony flokiem od wewnątrz - dopiero tą flokowaną rynienkę wkłada się do prowadnicy.
-
Polonez - prośba o pomoc w "wymyśleniu" nazw części
Potrzebuję kupić do mojego Poloneza następujące rzeczy: - wygłuszenie/wytłumienie/wykładzinę od spodu maski przedniej - wojłoki, które układa się pod tapicerką/wykładziną podłogi (czy to się kupuje gotowe czy z metra i samemu docina ?) - prowadnice szyb/uszczelnienia - chodzi o te jakby flokowane elementy, w których przesuwa się szyba góra/dół Zupełnie nie mam pomysłu pod jakimi nazwami tego szukać. A może ktoś wie gdzie można kupić w/w elementy, ew. wskazać aukcję na Allegro/gdzie indziej.
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> Też znam to miejsce, stoją bardzo długo, ale raz na jakiś czas przybywają nowe. Ze starymi nic się > nie dzieje, ot taki swoistego rodzaju kolekcjoner :-) Może najprostszą metoda jest iść i zapytać jak rozwiązuje ten problem, o który pytam
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> @Tomo-codziennie przejeżdżam obok tego salonu merca Ilość aut jest raczej stała, stoją już ile ? Z 10 lat ? > A dlaczego zarzut o paserstwo?Ma kwity ze stacji demontażu, z WK kwity o wyrejestrowaniu więc o > czym Ty piszesz???
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> Kupujesz auto zza granicy i nie rejestrujesz w Polsce? Nie. Raczej zastanawiam się co by było jakbym kupił sobie auto jako magazyn części zamiennych. Czy istnieje instytuacja "wyrejestrowania" samochodu ? Chodzi mi o brak obowiązku opłacania OC. Może być trwale i nieodwołalnie, ale zgodnie z prawem.
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
> Oddajesz na złom. To znaczy oddajesz na złom tabliczki znamionowe i dopłacasz Reszta jest twoja. Tabliczki znamionowe czy też wycinek nadwozia tam gdzie jest nabity VIN ? Czy ta operacja jest w 100% nielegalna ?
-
Jak posiadać kilka starych niesprawnych aut ?
Do zadania tego pytania natchnął mnie sąsiad, który 3 ulice dalej na podwórku ma zbiorowisko Mercedesów W123 - a z 15 sztuk w stanie większej lub mniejszej dekompletacji. Autą są w takim stanie, że na 100% nigdy już nie będą jeździć. Część nie posiada tablic rejestracyjnych, na części jeszcze są. No i teraz pytanie. Jaki jest stan prawny takich aut ? I co zrobić, żeby kupić sobie auto i postawić jako magazyn części zamiennych ale żeby nie generowało kosztów związanych z zapłatą ubezpieczenia OC ? Zapewne temat był wielokrotnie poruszany, ale odgrzejmy go jeszcze raz.
-
[K z AK] Tani złom na dalekie wyprawy
> No i po wyprawie, przeczytałem sobie jeszcze raz cały temat i parę informacji podam jako krótkie > podsumowanie dla ciekawych: > - wyprawa dokonana Tikiem z gazem > - czas trwania 39 dni > - przejechane w sumie 18204km > - 32 kraje zwiedzone: Wrzuć jakąś mapkę jak jechałeś No i tak jak inni piszą - przysiądź jeden wieczór i zrób relację
-
roleta na oknie - sciana przeszkadza
> Ale to jest standardowa bezinwazyjna roleta okienna i żadne półki nic tu nie zmienią. To o czym > piszesz wymaga wiercenia dziur w oknie. > Z dwojga złego lepiej chyba wykuć kieszeń na kasetę w ścianie niż okno zniszczyć. A planujesz to okno dalej sprzedawać ? Ja założyłem właśnie rolety montowane na stałe tj. dokręcane wkrętami. Skrzydło otwiera się do ok. 80 stopni.
-
Dla oglądaczy zdjęciowych Mondeo MK IV
> silnik za slaby do tego auta, mialem okazje jechac tym i auto duze wygodne ale silnik mulowaty. Bez przesady - jeździłem 2,5 roku 1.8 TDCI (125 KM), teraz jeżdżę 2.0 TDCI (140 KM). Spokojnie wystarcza zarówno do miejskiej, jak i autostradowej jazdy. Nie wiem jak się sprawuje ta sama moc przy benzynowym silniku, ale diesel jest spoko
-
Dla oglądaczy zdjęciowych Mondeo MK IV
> to jak odpowiada to jedź oglądać i już. > "czwórka" nie ma jakiś wielkich bolączek. > Silnik jest optymalny, poradzi sobie z autem jako tako. Spalanie też chyba do zaakceptowania, jest > gazowalny więc jest alternatywa. > Mi osobiście bardzo fajnie jeździło się lifbackiem. Koleżanka (całe 155 cm wzrostu) miała liftbacka Laptopa zazwyczaj kładła za siedzenie, bo jak włożyła do bagarka to potem musiała wejść (przez próg) do środka po niego
-
Dla oglądaczy zdjęciowych Mondeo MK IV
> malowanie zderzaków wyjdzie pewnie z 500 zł także tragedii nie ma Mój ojciec ogarnął prostowanie progu + malowanie + polerka całego nadwozia po naklejkach za 500 PLN
-
126p - Nie równa praca - ciężko odpala na ciepłym.
> Witam. > Problem tak jak w temacie, zawory ustawione, cewka wymieniona, gaźnik czyszczony, przewody- świece > nowe, zapłon ustawiony, przerwa w aparacie zapłonowym również ustawiona. Maluszek z 86, 18tyś > przebiegu. Powoli brakuje mi już pomysłów gdzie szukać przyczyny Mam podobną przypadłość w swoim Polonezie. Jak jest dobrze rozgrzany (po dłuższej jeździe) to ciężko odpala - w zasadzie bez gazu nie zapala. Poza tym wszystko w porządku. Zastanawiam się co to może być, aczkolwiek snu mi to z powiek nie spędza bo zapala tyle że trzeba przegazować.
-
Syrena hatchback
> Sam jestem poloneziarzem, w dodatku zwolennikiem jedynych i słusznych trzydrzwiowych nadwozi > hatchback . Jednak tego Poloneza nigdy nie zaakceptuję . Tradycyjny 3D był o wiele > ładniejszy . A faktycznie między wszystkimi tymi Polonezami są kolosalne różnice To jest 3D i coupe robione po taniości z bazy 5D. Jeszcze w Coupe było coś nowego bo pojawił się "nosek". Ale 3D to już żaden rarytas. Oczywiście mam na myśli samą konstrukcję. Ze względu na rzadkość występowania 3D i Coupe warte są majątek (a i tak nikt nie wie dokładnie ile, bo w ostatnim czasie jedynym odniesieniem jest ten, który co jakiś czas jest wystawiany na Allegro za 50-200 TPLN)
-
Syrena hatchback
> Taką Astrę i Escorta widziałem Prototypowe CC miało również 4 drzwi Technicznie wyprodukowanie takiego auta nie stanowi żadnego problemu. Po prostu do zgrzewania idzie auto z jednym bokiem od auta 5D, a drugim 3D. Pytanie tylko o sens takiego rozwiązania
-
Syrena hatchback
> Kombi mogą być jeszcze 4 drzwiowe Nie widziałem 4-drzwiowego kombi (raczej 5-drzwiowe). Ale raz w życiu, będąc w technikum widziałem jak przyjechał do nas na warsztaty 4-drzwiowy (!) Polonez (i nie był to sedan). Był "normalnym" Polonezem z 1 drzwiami po stronie kierowcy i 2 sztukami po stronie pasażera. Niestety nie pamiętam jakiej długości były te pojedyncze drzwi (standardowe krótkie czy długie z trucka/coupe) To było ok. 1990 roku
-
Syrena hatchback
> Jak nie ma? A co to: > Chyba najbardziej popularne auto z tego typu nadwoziem Było jeszcze tego trochę, chyba Japończyki > też nieco takich zrobili, ale nic mi do głowy nie przychodzi... Miałem na myśli, że jest to 3-drzwiowe kombi