Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tomo

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tomo

  1. > Fajny!! > Jeżeli pod lakierem nie jest nic spartaczone, tzn. grube warstwy szpachli, to dobra baza do > dalszych prac... > Na dzień dobry do wywalenia kondomy z reflektorów, a do wymiany klamki i wycieraczki (ramiona z > piórami) Skoro już lecimy z klasyką czy przednia i tylna uszczelka szyby była w najstarszych Maluchach ze srebrnym klinem ?
  2. > Praktycznie tak samo jak Polonez Goła buda to prawie to samo czy Borek czy Plus I zgodzę się i nie zgodzę W Polonezie duża część konstrukcji i oblachowania nadwozia była całkowicie niezmieniona przez cały okres produkcji np. drzwi. W związku z tym drzwi z najwcześniejszego "borewicza" można wstawić do ostatniego Plusa Zmiany jak to niestety było w polskiej produkcji samochodowej były robione "po taniości". Ale jednocześnie w Polonezie było kilka znaczących zmian, których np. w Maluchu nie było (za to Maluchowi wygładzono blachy). - rozkładana tylna kanapa (może ktoś nie pamięta, ale przez pierwsze kilka lat kanapa była w stylu Dużego Fiata - czyli wygodnie zachodzące boki oparcia, ale niestety na stałe - dodatkowe okienko w "akwarium" - usunięcie progu bagażnika i wydłużenie klapy w "przejściówce" Z mechanicznych należy wspomnieć o różnych silnikach (mocniejsze wersje 82KM, później standardowy 1.6), wspomaganie (najpierw jako opcja, później jako standard), opcjonalna klimatyzacja, elektryka, czy na samym końcu zmieniona deska. Oczywiście w obecnych czasach takie zmiany budzą uśmiech politowania ponieważ zakres zmian z kiludziesięciu lat produkcji jest mniejszy niż obecnie lifting jednego modelu współczesnego samochodu
  3. > To pojechałeś. Na samym początku była malutka podsufitka klejona do dachu. Później weszła ta > większa, która zawsze opadła... Ta dziurkowana była rzemieślnicza. Zaraz, zaraz - ja kojarzę dziurkowaną (biały, a w każdym razie jasny skay) z Maluchów <80' Nie sądzę żeby to była rzemieślicza robota. > Nooo > A elektowentylator kolego?? OK - to dawało kolosalną różnicę, bo w ogóle ruch powietrza się odbywał. > A przeniesienie włącznika ogrzewania spod tylnej kanapy na tunel?? Tylko i wyłącznie zmiana położenia dźwigni - sama klapka nadal była w tym samym miejscu tunelu. > Podświetlenie zegarów w FLu jest dużo lepsze nż w ST, a EL ma jeszcze lepsze zegary Tak naprawdę to różnicą jakościową w stosunku do Malucha był Bis. Inny silnik (jednak był cichszy), "normalne" ogrzewanie. O dwubiegowej dmuchawie czy tylnej wycieraczce nie wspomnę. Tak naprawdę Maluch nigdy nie doczekał się (poza wspomnianym Bisem) żaden gruntownej modernizacji. Mimo, że zmian zapewne był setki tak naprawdę po rozebraniu budy do goła Maluch (blachy konstrukcyjne) to praktycznie niezmieniona konstrukcja.
  4. > Wspomnę tylko o innym rodzaju wytłumień, stosowaniu mas na łączeniach blach , Ciekaw jestem czy te pierwsze dziurkowane tapicerki, które schodziły jeszcze na tylne słupki były lepsze (lepiej tłumiły) niż późniejsza wykładzina na dykcie przyklejona do dachu > regulowanych > fotelach, To oczywiste... >regulacji nawiewu, W zasadzie jedyna zmiana to przeniesienie od FL-a środkowych nawiewów spod deski na deskę. > podświetlenia instrumentów... No tutaj to pojechałeś
  5. > Komfort jazdy pomiędzy ST84 jest zupełnie inny niż w FL94 i całkiem różny od EL99 No ale czym tak naprawdę miałoby się to różnić ? Akurat w Maluchu w tym zakresie (komfortu) wiele nie zmieniono
  6. EDIT: jednak wymieniony na rozmiar L - mimo, że teoretycznie szerokość i wysokość pozostają bez zmian to jednak teraz okryty jest cały i kolor nie wyłazi spod pokrowca.
  7. > A w Elegantach były seryjne?? Nie wiem - szczerze mówiąc w Elegancie to tylko w salonie siedziałem - w życiu nie jechałem/prowadziłem.
  8. > Mój z '89 miał: zderzaki p4,palony z linki,alternator,sztywne fotele,duże wloty,brak > dmuchawy,szyba ogrzewana,metalowe kołpaczki FIAT,alternator,brak zapalniczki. Brak zapalniczki to chyba aż do Eleganta był standardem
  9. > Pozwolę się się wtrącić... Wloty takie i takie były stosowane w połowie lat '80-tych. Poziome z > reguły na rynek polski, pionowe na rynki zagraniczne. Ciekawostką jest, że w 1985 u nas mały, > poziomy wlot łączony był z reguły z chromami, a w wersjach exportowych mały, pionowy wlot z > szerokim plastykiem. Maluch mojego ojca z grudnia 86' - nowa deska - palony z podłogi - wąskie plastikowe zderzaki - poziome cienkie wloty - rozkładane skajowe siedzenia - brak dmuchawy - ogrzewana szyba - cienka kierownica - alternator - kolor zomo blue
  10. > Mylisz się, fabrycznie odebrany maluch w 85 roku (pełen FL, wersja exportowa) miał takie wloty jak > ten z ogłoszenia. OK - nie neguję. Pamiętam jak byłem z ojcem jak w grudniu 1986 odbierał w Polmozbycie na Łopuszańskiej Malucha. Klasyczna jak w tamtych czasach metoda wyboru auta czyli otwarcie drzwi i bieg do rozstawionych na hali ok. 30 samochodów. Każdy był inny: nie tylko kolor ale i sposób palenia, nowa/stara deska, jeden miał rozkładane siedzenie. Ale wloty wszystkie miały takie same - małe poziome. > To, że potem stosowali jeszcze wąskie z wcześniejszej wersji albo szersze z > późniejszej - to norma - lata 85-88 to totalna składanka wersji Później ojciec zakupił jako "lepsze" te pionowe.
  11. > czyli jakie, bo te są oryginalne dla tego rocznika Może się mylę, ale wydaje mi się że one nigdy nie były montowane fabrycznie. Były elementem takiego "tuningu" - miały lepiej "łapać" powietrze. Maluch rocznik 86' fabrycznie miał cienkie poziome. Potem weszły te szersze wloty poziome.
  12. > Dzwoniłem: luz na kierownicy, ręczny do poprawki, brak przeglądu, podobno podłoga zdrowa. > Telefonicznie opuścił 300 zł. To i tak niewiele - zapewne wyjdzie sporo więcej. Strasznie psują wygląd te "dodatki" Jakby je pozdejmować, dać standardowe wloty powietrza, zrobić te dwa ogniska rdzy i przepolerować to nawet fajnie mógłby wyglądać. Jeśli prawdą jest to, że podłoga wyglada dobrze to po urwaniu jeszcze ze 200 PLN brać
  13. Super ! Czy to będzie wersja z czarnymi grubymi listwami na drzwiach czy bez ? Szczerze mówiąc nie orientuję się w jakich wersjach były, ale widziałem kiedyś fotkę i do żółtego super pasowały.
  14. > Oby ten deszcz nie był Twoim najmniejszym zmartwieniem jak trzeba będzie seacika malować/polerować > bo lakier porysowany Musiałbyś zobaczyć ten materiał na żywo - nie wygląda na taki co mógłby porysować lakier. Oczywiście jeżeli by może trzepotał kilka miesięcy to mógłby być jakiś efekt, ale to raczej sytuacja ekstremalna. > Ten pokrowiec to jak jakiś ortalion wygląda więc raczej nie oddychający, ja bym się bał coś takiego > założyć No u mnie ma to spełniać rolę ochrony przed kurzem i z taką intencją zakładałem ten wątek.
  15. Mój Leopold stoi wprawdzie w garażu, ale siłą rzeczy po kilku miesiącach można po nim palcem pisać tyle jest kurzu. Od jakiegoś już czasu chodził mi po głowie zakup pokrowca - myślałem o czymś takim bardziej materiałowym niż plandeczanym. Akurat w Lidlu trafiły się na akcji pokrowce w cenie 59 PLN. Polecam na pewno do wszystkich aut, które stoją w garażach. Czy będzie dobrze sprawował się na zewnątrz ciężko mi powiedzieć - z przodu i z tyłu ma po dwa sznurki, które można do czegoś pod autem podwiązać, żeby ew. wiatr go nie porwał. Na rogach ma wszyte gumki. Materiał to taki ortalion jak na bezfirmowe dresy Występuje w 3 rozmiarach (M, L, XL) różniących się tylko długością (szerokość i wysokość ta sama: 175 i 120 cm) Na Poloneza starcza rozmiar M - myślę że dłuższy byłby za długi (tym bardziej, że jest o 25 cm dłuższy)
  16. > Przeciez on jest wiatrem chłodzony... Na Złombolu do Istanbułu jechał Maluch zasilany gazem - co najciekawsze miał butlę coś koło 120 litrów
  17. > zostało zakupione, jak widać pracy bedzie sporo Jutro wieczorem wracam z Ukrainy to wkleje ci fotki jaki potencjal tuningowy tkwi w starych Ladach
  18. > Wiem że to jeszcze nie zabytek, ani nic co może budzić emocje, ale dzisiaj spacerując po mieście > przy cmentarzu spotkałem starszego Pana który wysiadał z bardzo zadbanego poloneza. Patrzę na > maskę, jeszcze bez przetłoczenia, więc celuje rocznik ok 1993. Ale że ciekawość mnie za bardzo > zżerała, podchodzę i pytam. > Krótka historia: > Pan obecnie w wieku 84 lat, kupił samochód jako nowy w 1992 roku, jeździ nim od święta, przebieg > 40000 km, garażowany, w zimie nie jeździ, oryginalna folia na progach, tunelu, podłodze, zero > śladów rdzy, czy malowania, lakier jak nowy - błyszczący. > Z tyłu oryginalne opony, z przodu wymienione (na oko dębica navigator - wymieniał, bo jedna była > trochę zdarta, a akurat to mnie nie dziwi, bo w naszym rodzinnym polonezie caro po 4 latach > przód był zdarty i za grom nie dało się zbieżności ustawić) oczywiście czarne rejestracje, > które również wyglądały jakby dopiero zostały odebrane z wydziału komunikacji > Szkoda trochę, że to nie był Borewicz, bo ten w tyn niestety jeszcze nie przedstawia dużej wartości > ( na moje oko realnie 3000-4000), ale może za kilka lat warto by się nad takim zastanowić (no > i plus że to jest pierwszy wypust Caro) Starszy Pan wspomniał, że już długo nim nie pojeździ > (wiadomo wiek, zdrowie), ale życzyłem mu jak najwięcej sił i niech nie oddaje go byle komu i > stara się go jeszcze z 5 latek potrzymać. > Ot taka mnie refleksja dopadła... > Bardzo miły, starszy Pan, elegancko ubrany przyjechał na grób swojej małżonki > Zdjęcia nie mam, ale każdy widział kiedyś nowego, czerwonego poloneza Caro, więc we jak on wygląda. Jakiś czas temu, któryś z kolegów przekonywał mnie że zadbane Atu jest warte "kilkanaście tysięcy PLN"
  19. Tomo odpowiedział 1Marek1 na temat - Motokącik
    Dostałem 3-4 lata temu zdjęcie z tego fotoradaru. Pamiętam jak jechałem i strzeliło mi fotkę - a wjechałem z pełną świadomością, że walnie fotę ale wiedziałem że jak fotka będzie z 2-ma samochodami to idzie do kosza. Niestety system ten działa w przypadku "zwykłego" fotoradaru - ten jest "wypasiony", razem z pętlą indykcyjną pod jezdnią, no i wali serię 3 zdjęć. A na zdjęciach wyraźnie było widać, że ja byłem autem szybszym. Więc koniec końców pochyliłem głowę i wskazałem kierującego - nie mnie
  20. To chyba "wypasiona" wersja czyli pakiet IV - zębatkowa przekładnia - koła 13" z profilem 70 od Bisa - uchylne okna - tapicerka na drzwiach
  21. Tomo odpowiedział deszczowyRoman na temat - Kącik 4x4
    > a jaka skrzynia podejdzie? od honkera? poloneza? XUD był montowany w Polonezie, więc kołnierz do skrzyni polonezowskiej jest do dostania. Ale to o czym mówisz to rozważania teoretyczne - przecież jest Żuk z Andorią 4C90 więc po co kombinować z innym dieslem
  22. Tomo odpowiedział deszczowyRoman na temat - Kącik 4x4
    > ciekaw jestem czy by pojechał z silnikiem 1.9d citroena Benzynowy S-21 miał całe 70 KM, a XUD ma 68 KM więc różnica niewielka
  23. > od razu mówię, że to nie mój - ustrzelony "na mieście" Jeśli Maluch bez zderzaków to tylko ten "klasyczny" - jeszcze na "cytrynkach". Ten wygląda spoko, ale ze zderzakami FL chyba by lepiej wyglądał
  24. > Ale luzy wyczujesz poruszając drzwiami góra - dół - tzn. trzymając je na samym końcu przy prawie > zamkniętych drzwiach ruszasz do góry i na dół. > Albo zrób tak, jak Amazaque pisał Czyli jeszcze przez zakoczeniem zamka na pierwszy ząbek ? A jeśli byłyby luzy to co wtedy ? Wymienia się zawias/zawiasy ?
  25. > A nie opadły z powodu luzów na zawiasie? Nie mam pojęcia, bo żeby dostać się do zawiasu trzeba by zdjąć błotnik - tak byłoby najwygoniej.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.