Zawartość dodana przez Tomo
-
Sezon czas zakończyć
> świetnie wygląda muszę też taką jesienna sesję zrobić tablice malina Daj maila, bo się nie zbiorę żeby te twoje zdjęcia wrzucić na UKP
-
Dzieciaki na paki - 1 grudnia 2012
Czy ktoś z Autokącika wybiera się swoim 4x4 ? Chętnie bym się zabrał do auta, dokładam się do kosztów
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> ale przecież auto ma tylko 69kkm, daleko mu jeszcze do takich awarii Oby Do wymiany jest wahacz, ale jak wcześniej w tym wątku pisano jest to groszowy koszt.
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> to kiepski interes zrobiłes To nie ja To była ślubna znajoma > nie ma wspomagania = to zaleta, jeda rzecz mniej do naprawy
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> lpg jest? Nie ma. Podobnie jak wspomagania i poduszek. Za to jest syf i brud po poprzedniej właścicielce. Nie mam pojęcia jak kobieta może jeździć tak zapuszczonym samochodem
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
Podsumowując poszukiwania auta. Zakupiony został Matiz 2003 Oryginalny przebieg 69 000 Złoty metalik Wersja LIFE Nawet bez korozji tylko na jednym tylnym nadkolu 3 małe purchelki - pewnie ze 2 lata wytrzymają aż zeżre.
-
UAZ 452
> podoba mi sie koncepcja tego auta - > czy jest rownie tandetny i kaprysny co 469 Wydaje mi się że Volcan miał to auto. Podpytaj go. Mnie się wydaje że dół jest z 469, ale pewności nie mam. Kojarzę tylko to auto z filmu "Akwen Eldorado"
-
W temacie wątkow zakupowych... kolejny K4NT na wiosce ;]
> Mnie zawsze zadziwialo jak to jest z mocowaniem rury od wydechu, ze tak one "zwisały" pod autem.... Tylny tłumik jest podwiezony na gumowym pasku
-
Malacza kupiłem
> Bo to właśnie tego kupiłem > pzdr 100 metrów dalej mieszka mój szwagier. Mijałem tego Malucha wielokrotnie.
-
W temacie wątkow zakupowych... kolejny K4NT na wiosce ;]
> styczne '77, jeszcze na metalizowanym grubym znaczku takie smaczki jak podswietlenie drzwi, Strasznie mi się to podoba W Ładzie to prawie do końca tłukli... > schowka (w tym wszystko w filcu), zachowane wysmienicie... i o to chodziło > przy czym cena smieszna Tylko lusterka do wyrzucenia bo się słabo robi jak na nie patrzę
-
Allegro - ciekawe aukcje
> Wiem,że z allegro ma być ale w lokalnym serwisie znalezione: > 125p części > Tu hicior:w tytule 126p a oferta 125p i ten rok produkcji 1942 > 126p tuning > i jeszcze jeden żywy 126p 126p tuning Ten 125 to niezła baza Wprawdzie trzeba by z przodem wrócić do rocznika ale wygląda nieźle i cena baaaardzo rozsądna.
-
W temacie wątkow zakupowych... kolejny K4NT na wiosce ;]
> Stało się... przedstawiam wam staruszka rocznik '77, okazyjnie kupiony od pierwszego wlasciciela. 2 > lata nie odpalany, spod chmurki, dzielnie przebyl na kolach 160 km. jest siła! Auto > kompletne, do delikatnej roboty blacharskiej i bedzie Fajny Jeszcze listwy i progi ma
-
Maluch w cenie Octavii-artykuł
> jako calkowity deletant sie zapytam z czego byla okrojona wersja E od standardowej, rodzice mieli > kiedys malucha i wiem ze tam nie bylo wcale wyposazenia Moim zdaniem autor artykułu mija się z prawdą. Oznaczenie E owszem oznaczało "ekonomiczny", ale chodziło o zmniejszone spalanie a nie wersję wyposażenia. Są dostępne tabelki w porównaniem wersji 600, 650 i 650 E - może ktoś ma skan, niech zarzuci.
-
Malacza kupiłem
> Siema, pod wpływem impulsu kupiłem Malarię 1997 w kolorze lawendowym: > więc przydało by się to ozłośnikować, pamiętam ze ktoś miał takiego fajnego złośnika z logo 126p > ale nie pamiętam kto, możecie poratować bo chętnie bym takowego zanabył > pzdr Widziałem takiego na Czeremchowej na Tarchominie - ten kolor, szyber i kartka że do sprzedania
-
Malacza kupiłem
> Z tym kolorem, to trochę zartowałem ale Tobie ma się podobać > Były wersje z oryginalnym, fabrycznie montowanym szybrem? > Tylne szyby i fotele, to wiem, ale o dziurze w dachu nie słyszałem Nie było Był szyberdach specjalnie dedykowany dla Malucha (wielkość i krzywizna), ale nie było to fabryczne.
-
Allegro - ciekawe aukcje
> mi się wydaje że Coupe powinno mieć taką klapę jak akwarium Nie - coupe miało defaultowo gumowo-plasticzany spoiler jak w niektórych Borewiczach.
-
Allegro - ciekawe aukcje
> 90.000zł? > Ludzi zwyczajnie... popi...oliło To że ktoś na podstawie jednego niewyraźnego zdjęcia sobie życzy prawie 100 tysi to jego pobożne życzenie.
-
X Terenowa Integracja ZAPISY RUSZYŁY
> no i nie ruszyły. > Na razie tylko info: > Szanowni Państwo. X Terenowa Integracja wawa4x4.pl dla Choinki nadchodzi wielkimi krokami. > Wydawałoby się, że jeszcze sporo czasu ale my już nie próżnujemy a Wy też szykujcie się już > dziś i od razu rezerwujcie sobie 8 grudnia w 2012 roku. Będzie nowa trasa, będą próby > terenowe, próby sprawnościowe, ciepłe żarcie, LOTERIA i jakieś tam niespodzianki. W tym roku > chcemy pobić wszystkie rekordy i ilości uczestników i zebranych pieniędzy na domy dziecka... > chcemy byście nam pomogli, liczymy na Was. Pozdrawiamy Zespół WAWA4x4 > Kto rusza ? > Dziewczyny i Chłopaki ? Tak jak pisałem w wątku "dzieciaki na paki" ja jestem chętny zabrać się z kimś do auta Oczywiście partycypuję w wydatkach Jaka jest oficjalna/główna strona tej imprezy ? Gdzie to się odbywa ?
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Diesel ma dużo więcej wad, szczególnie w małym aucie. Klekocze to niesamowicie, w małym pudełku > jest to bardzo denerwujące, no chyba że komuś nie przeszkadza. Tankowanie w rękawiczkach, żeby > się nie uwalić śmierdzącą ropą (a i tak się uwalisz). Od 8 lat tankuję diesla, przejechałem nimi około 480 kkm więc ponad 400 razy tankowałem i nigdy się nie uwaliłem korzystając z foliowych rękawiczek >No i po prostu do jazdy miejskiej diesel > jest bez sensu, nie ma żadnych zalet, za to kupę wad. Ani to nie będzie oszczędniejsze, ani > przyjemniejsze, ani wygodniejsze, a na dodatek zimą loteria - odpali czy nie? Otóż to - akumulator większy, ryzyko nieodpalenia też. >A jak odpalił, > to czy pamiętałem o wlaniu dodatku, żeby się parafina nie wytrąciła? Kobieta raczej takiego problemu nie ma bo nie doda nic
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Ja bym jednak wybierał z aut Twingo i Saxo, a Saxo diesel jest wg mnie ciekawym rozwiązaniem > (oszczędniejszego diesla chyba nie ma). I po co diesel ? Tylko po to, żeby się nigdy w historii nie nagrzał ?
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> J.w. ten spełnia wszystkie warunki Hehe, no teoretycznie tak....ale jakiś taki niszowy
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Bez przesady - ja mam trochę więcej niż 175 cm, trudno mi też zarzucić nadmierną szczupłość. W > Jimnym mieszczę się bez większego kłopotu, nie jest jakoś specjalnie ciaśniej niż we > Wranglerze, którego też mam. > Problem może się pojawić gdy ktoś ma dłuższe nogi - trzeba się przymierzyć i tyle. To że siedzi się > bokiem na drzwiach to w sumie standard w tego typu autach, w większych po prostu tunel jest > szerszy. Jimny jest oprócz tego "normalnie" wąski. Spójrzcie na fotkę ile miejsca zajmuje fotelik dziecinny - trochę wychodzi ponad 50% tylnej kanapy.
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Re: Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN > Ponieważ dyskusja raczej skupia sie miedzy sejkiem a matizem to dodam moje trzy grosze. > Obie siostry mają sc, jednym jezdziłem wczesniej. Oba 1.1 2000r i 1999r Matiza mialem przez rok. > Moje wnioski: > -oba seje są bez rdzy, mają pojedyncze pryszczyki ale lakier jeszcze nie odprysł, jednego zdrapałem > i rudej tam nie ma, ino nalot na ocynku. Jedynym miejscem gdzie odwarstwił sie lakier i jest > rudy nalot to okolice zamka na klapie tylnej. > Spalanie... po mieście ok 6l trasy 5-6km do pracy i z powrotem. Druga siorka ma dalej do roboty, > dokładnie nie wiem ile jej pije ale mówi że malutko. Te auta mają bardzo dobrze ocynkowaną > blachę, w porównaniu do bravy z 1999r którego ma kuzynek to niebo a ziemia. On już robił progi > i na nowo wychodzą, nie wspomne o innym miejscach. Pół auta ma w sprayu. > Teraz matiz... miałem 2001r, już rok temu sprzedany ale już wtedy miał tylne połówki progów do > wymiany bo były dziury. Tylne błotniki jeszcze bez dziur ale wolałem mocniej nie naciskać żeby > sie nie przekonać No i maska przednia gniła w okolicach znaczka dełu Spalanie wiele większe > niż w seju dlatego się go pozbyłem, pił sporo ponad 8l na krótkich trasach, nawet próbowałem > go regulować u mechaniora ale nie pomogło. No i wiekszosc to golasy a kiera bez wspomagania w > matizie kreci sie dużo gorzej niż bez wspomagania w sejku, który do tego ma o wiele bardziej > komfortowy silnik, sporo wiecej dynamiki i nieporównywalna kultura pracy. Także dla mnie wybór > był oczywisty. Dzięki za wyczerpującą odpowiedź Teraz jeszcze jedno do poddania pod rozwagę: - czy SC (wyposażenie trafi się jakie trafi, silnik też) z rocznika 2000-2003) ? - czy jakieś francuskie maleństwo (106/Saxo, Twingo, Clio) ale z rocznika 1998-2000 ? Zachodnie auto będzie starsze o 2-3 lata, być może będzie miało lepsze wyposażenie. Jaka jest dysproporcja w cenach (chodzi mi tylko o rząd wielkości) pomiędzy w/w francuskimi maluchami a SC ?
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> No to chyba ciebie pogięło, jeżeli myślisz, że w 14-letnim Fiacie nie będziesz miał rdzy Gram może być, byle tego w kilogramach nie liczyć.
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Znaczy co z nim nie tak? Ja pożyczyłem od dealera na weekend nówkę sztukę testowego. I to był strzał w dziesiątkę, bo już byłem na etapie poszukiwania do zakupu. Po weekendzie z Jimnym wyleczyłem się. Polecam takie rozwiązanie Z tym, że chyba teraz już nie ma tak kolorowo. Jak pół roku później brałem na weekend Vitarę to już nosem kręcili Ale może w jakiejś wypożyczalni znajdziesz. I koniecznie pojeździj co najmniej 2 dni i wtedy dopiero podejmij decyzję o ew. zakupie. > 1.2 8V, 4 poduchy, abs, klima, el.szyby, radio 6głośników ze sterowaniem przy kierownicy, 4 drzwi, > światła soczewkowe, roczne opony, powymieniane potrzebne rzeczy. > Ale w 5 tysiach budżetu się nie mieści. Patrząc na ceny z allegro trzeba by zacząć od jakiś 7500 Odpada - ma być do 5 TPLN