Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

konger

R.I.P.
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez konger

  1. > Wlaśnie na parkingu pod domem mierzę napięcia. > W spoczynku 12.2 Przy wyłączonym silniku 11,9 - 12,8V jest normą.
  2. konger odpowiedział koNik na temat - Motokącik
    > potrzebuję mocnego systemu oświetleniowego montowanego na dach - system ma byc jednocześnie > wytrzymały i dobrze swiecący > za 1000zł można mieć takiego lightbara: > http://allegro.pl/panel-led-lightbar-halogen-300w-100x3w-12-24v-epis-i4922921292.html > bądź 4 porządne halogeny 100w 22cm Hella > co lepiej wybrać? > halogeny lepiej wyglądają, ale w tym wypadku wygląd możemy pominąć Gdybym miał kasiorę to kupiłbym LED bara, ale na pewno nie zamontowałbym na dach tylko na przedni zderzak. Co byś nie zrobił i tak światło będzie padać na maskę, co w ciemności jedynie pogarsza widzenie
  3. > Tak mnie naszło. > Zapewne nie wszyscy ale niejeden z Was ma swój ulubiony samochód, który odpowiada Wam pod każdym > względem i chcielibyście jeździć nim stale i w ogóle nie zmieniać. > Przykładowo jakieś stare Audi 80, jakaś Toyota, VW Transporter czy inny Golf, jakiś Mercedes etc Mam takiego Golfika, w maju 2015 skończy 23 lata. Zrobiłem mu nowe błotniki z przodu, bo stare już były pożarte. Trochę wychodziło na tylnych nadkolach, zrobione, ale powraca niestety. Nie mam dla niego garażu. W zasadzie wymieniłem w nim tylko kilka pierdół, kilka innych na własne "widzi mi się". Dokupiłem oponki na zimę nówki i bardz dobre używki na lato, choć miałem letnie kupione z alusami ori, ale już lekko starte były. I dalej będę nim jeździł - nawet nie myślę o wymianie na inny-lepszy-nowszy, bo się obrazi, a tak naprawdę nie mam $ :/ Choć marzy mi się Subaru Outback Więc wszystko zależy, jak czujesz, że stary już nie podoła, że komfort jazdy Ci nie pasuje, itp. to lepiej kupić coś nowszego niż potem sobie pluć w brodę.
  4. > Można próbować dogiąć drzwi rękami, to zależy jak solidne są zawiasy. Podnośnikiem ma się dość > dobrą kontrolę nad tym, co się robi. Jak górna krawędź drzwi odstaje, to też ją można > poprawić, tylko opuść najpierw szybę Ramkę drzwi możesz dogiąć w taki sposób, że na próg > samochodu kładziesz jakiś koc, zwinięty kilka razy i wtedy przymknięte drzwi nie zamkną się do > końca i możesz wyprostować ich górną część. Na to bym nie wpadł A;e zobaczymy...
  5. > Opuszczasz szybę w drzwiach, uchylasz drzwi na jakieś 20 cm i pod dolną krawędź podkładasz > podnośnik samochodowy. Podnośnikiem naginasz trochę drzwi w górę i sprawdzasz jak się > zamykają. Powtarzać do skutku ręcyma nie przejdzie? No i też wydaje mi się, jakby górna krawędź drzwi bardzo delikatnie odstawała, coś jakby ktoś kiedyś próbował je odgiąć... kradziej może jakiś... no cholera wie... > Oczywiście można wymienić zużyte zawiasy i je na nowo wyregulować, chociaż bezkosztowa naprawa w 5 > minut też może się udać. w Landzie drzwi bagażnika powoli opadają, ale jeszcze ujdzie. W Golfie chyba będę musiał na wiosnę przyjrzeć się temu bliżej
  6. konger odpowiedział dawiddawidowski na temat - Motokącik
    > poprzek To oznacza początki końca. Wzdłuż osi jest jak najbardziej ok. A co do 15W40 - sporo terenówek z turbo jeździ na takim oleju i... ? Nic? Mowa o tych starszego typu.
  7. > Podjechałbym jutro do jakiegoś blacharza/lakiernika, żeby mi podregulował drzwi kierowcy. Zamykają > się super, ale trzeba je cofnąć chyba trochę do tyłu, bo nie licują się z uszczelką tylnych > drzwi i bardzo mnie wkurza szum powietrza tym spowodowany (oklejałem różne partie taśmą i > zidentyfikowałem miejsce generujące szum). Nie chciałbym się jednak dać naciągnąć - jaka > byłaby uczciwa cena za coś takiego? Domyślam się, że od flaszki do nie wiem - 80zł? U Golfiku 3D drzwi kierowcy też lekko opadły i się zastanawiam, czy coś z tym nie zrobić. Przerabiał ktoś może temat?
  8. > Jak wygląda procedura sprzedaży pojazdu komuś z zagranicy, osoba ta pracuje w Polsce ale nie jest > zameldowana i zakładam, że nie będzie chętna do przerejestrowania auta. > Już raz przerabiałem pewnego człowieka, który przez rok nie przerejestrował auta a ja tylko fotki > dostawałem. > Czy mogę pojechać z umową sprzedaży do WK i ubezpieczyciela, żeby mnie z cepiku wykreślić nawet > jeśli nabywca przepadnie jak kamień w wodę ? 2 lata temu siedzimy sobie na ładnej górce na Ukrainie, nagle podjeżdża VW T4 na WWL, wysiada koleś z drugim gościem, myślimy, coś się wydarzy.. A to się okazał Łotysz zamieszkały na Ukrainie i chajtnięty z Ukrainką, a po polsku gadał, bo ludzi do roboty na plantacje jabłek wozi (już nie pamiętam, czy mówił o Grodzisku czy Grójcu, nie bywam w tamtych rejonach, więc nie wiem, gdzie te jabłonie rosną ). Pytamy go, dlaczego jeździ na polskich blachach o powiedział, że musi przynajmniej raz na 2 czy 3 miesiące wjechać do Polski, by mu nie przepadły Ale w sumie nie spytaliśmy, czy ma może papier, na podstawie którego jeździ autem na naszych blachach.
  9. > Spoko ja z rodzicami zrobiłem wycieczkę dokoła polski fiatem 126p ZS - MAZURY- WAWA-BIESZCZADY- > KRAKÓW- WROCŁAW- ZS to był wyjazd heheheeh Fiatem 126p z przyczepą na Mazury, a potem w lubuskie Ech to były czasy
  10. > Ale jazda w trasę autem miejskim jest nielogiczna Trzeba było mi to powiedzieć wcześniej niż wyjazd na Mazury w 2001 i 2002 roku Fiatem Cinquecento 700 ccm w 3 osoby!
  11. > Moja żona do pracy dojeżdża zatłoczonym autobusem ok. 40 minut. Wygląda na to, że należy jej się > order i renta No tak, ale mowa jest tutaj o konkretnym przypadku > - podłokietnik - uważam, że autor wątku powinien wziąć to pod uwagę, Fakt, pomaga > 75 km drogą ekspresową to nie jest wyzwanie ani dla samochodu, ani dla kierowcy, ani dla jego > tyłka. Może i nie, ale zawsze może być znużony tą samą trasą
  12. > Naprawdę D czy E klasa ze sporym silnikiem idealnie się wpasowuje w potrzeby. Tylko zobacz, że autor wątku chce małego auta, po czym na końcu zapytał, czy są inne propozycje. W związku ze związkiem, że to forum motoryzacyjne posypały się właśnie inne propozycje. Być może autor przemyśli sobie jeszcze zagadnienie i zdecyduje się na rozwiązanie inne, niż początkowo założył.
  13. > jak ktoś 4 godz dziennie nie potrafi wytrzymać w aucie obojętnie jakiej klasy, to powinien sie do > lekarza udać Autentyk - 8h dziennie przez miesiąc w Peugeocie Partnerze i zacząłem odczuwać bóle w dolnej części kręgosłupa. Trochę lepiej było gdy siedziałem na fotelu pasażera. Zamieniłem auto i bólu już nie odczuwam
  14. > 30 to nie 100 czy nawet 50 ) spędzam w aucie od 2 do 4h dziennie i komfort jest dla mnie > priorytetem Ja osiem i twierdzę, że Foka jest dla mnie za mała
  15. > Ale teraz pytanie, po co silnik dający frajdę z jazdy w mozolnym toczeniu się stówaśkę na godzinę > do tyry i z powrotem? Frajda to może za duże słowo, ale chodziło mi o to, że - JAK DLA MNIE - silnik o pojemności np. 2.0 czy większy sunie przed siebie w przeciwieństwie do np. 1.2, który siódme poty z siebie wyciska. Bardziej chodzi o hałas, większy przy mniejszej prędkości obrotowej będzie jechał daną prędkością, zgadza się?
  16. > Ale dojeżdżałeś i wiesz, że po jeździe gofrem byłbyś poprostu zmęczony A wcale, że nie Gofer ma całkiem wygodny fotel, fakt, że mi się złamało coś w nim i muszę to pospawać, ale koleś mój, co by to ogarnął nr telefonu zmienił... I dopiero pod koniec tygodnia może do niego zajadę.
  17. > Pracujesz by żyć czy żyjesz by pracować?Dojazd do pracy to tylko składowa wydatków a nie priorytet. > Dla mnie się liczy czy po roku dojazdów na samym paliwie może mi zostać 5 tys w kieszeni, bo > ani moje ego, ani kręgosłup ani oczy nie ucierpią przy podróżowaniu Corsą D czy e39, a przy > odrobinie pecha z 5 może się zrobić 10 lub więcej tys. Często gęsto w polskich warunkach jest > to 20-25% rocznych przychodów-na samym użytkowaniu auta na dojazdy do pracy. Ale odpisujesz mi przez pryzmat jakiegoś BMW... Nie w tym rzecz. Napisałem wcześniej, że dobry i wyciszony kompakt z silnikiem dającym satysfakcję będzie idealny. Ale to nie oznacza, że sporo drożej będzie w segmencie wyżej. Dla mnie dobrym byłby np. P407 z 2.0 i LPG.
  18. > Nie wiesz ? Dorzucę coś od siebie - w moim rejonie notorycznie widzę lawety ciągnące lekko uszkodzone auta, ale nie na sprzedaż... Do roboty!!! szpachelka, malowanko... i ?? Po robocie one wracają do komisów w Niemczech
  19. > Starszy segment D jest beee ) Ale to ja już tak powiedzmy, dla siebie teoretyzuję. Poza tym segment D nie kończy się na BeeMWu
  20. > Dlatego wyżej napisałem, że jedyne rozważania jakie tu można robić to B czy C klasę bo kosztowo > wyjdzie zbliżone, a wielkościowo i komfortowo lepiej, a nie popadać w skrajności typu e39. Na takie trasy to nawet bym rozważał starszy segment D... komfort ponad wszystko No powiedzmy, że ponad wszystko
  21. > dobry układ Sporo firm tak robi, ja niestety na żadną taką nie trafiłem... Kumpel miał podobny układ (Tesco, kiedyś), pobierali mu 300 zł miesięcznie, auto bez limitu kilometrów z zastrzeżeniem, że może jeździć on i jego najbliższa rodzina, a tankować miał na Bliskiej i Orlenie. Ale jak codziennie robił po 300-400 km to później i tak mu się nie chciało jeździć...
  22. > o ile często się z Tobą nie zgadzałem, o tyle w tym wątku całkowicie popieram co piszesz Ma sporo racji, ale ja tym razem przewrotnie napiszę, że dla kogoś, kto ma jeździć 75 km x2 codziennie to chyba jednak lepszy byłby większy wóz, z silnikiem z przedziału 1.6-2.0, a może nawet i większy, wraz z LPG. Dlaczego tak? W tym roku codziennie do roboty ze znajomymi z pracy robiliśmy po 120 km w jedną stronę. Jeździliśmy dwuletnią Foką z 1.6 - na komfort podróży wpływało to, że ani silnika ani szumu powietrza nie było słychać... I tak przez 3 czy 4 miesiące. Dlatego też uważam, że na tego typu dojazd do pracy auto to min. kompakt, dobrze wyciszony, najlepiej dobrze gazujący się silnik z LPG. Przecież Golfa MK3 mu nie polecę, choć sam takim jeżdżę pomimo jego zalet - praktycznie bezawaryjności, ale do super cichych nie należy (ale to przez to, że u mnie ponad połowy dachu nie ma, jest dach miękki). No i za niedługo skończy 23 lata
  23. > Jest sobie skrzyżowanie w moim mieście jak na zdjęciu. Jadę w lewo pod górkę tak jak ta Skoda. Jak > widać po znakach muszę ustąpić pierwszeństwa, gdyż jestem na podporządkowanej. Ale tu jest > myk, bo skrecając w lewo , wjeżdzam na drogę w obu kierunkach, jednak droga w prawo jest już > jednokierunkowa. Po raz kolejny zdarzyło mi się dziś , że skręcając jak ta Skoda z prawej > strony wyskoczył mi gość z jednokierunkowej, czyli walił pod prąd. W razie spotkania naszych > aut kto winny?? Podobny przypadek widziałem niedawno w "Uwaga pirat" czy "Drogówce" - wyszłoby tak, że Ty byś dostał za nieustąpienie, a on za jazdę pod prąd. Tłumaczenie policjanta było dość proste "ma pan ustąpić wszystkim"
  24. > generalnie chyba w każdej książce obsługi producenta każdego samochodu jest napisane żeby nie > rozgrzewać silnika na biegu jałowym Też to gdzieś słyszałem, o rozgrzewaniu na biegu jałowym, ale... No właśnie. Jakie mają być przeciw temu rozwiązaniu? Przy większych mrozach odpalam osobówkę i w tym czasie skrobię szyby, zmiatam śnieg, za mało czasu by się rozgrzał silnik do temperatury roboczej. Po pracy, odpalam go na 10 min. przed wyjściem i w środku jest ciepło, szybki odmarznięte... Terenówka ma taką sprawność cieplną, że zamarza na pracujących silniku przy -15 st.C A tak na serio, również kilka minut sobie pracuje zanim gdziekolwiek ruszę, bo przy minusowych to na biegu jałowym w życiu temperatury roboczej nie osiągnie
  25. konger odpowiedział Darczi na temat - Motokącik
    > Niestety nikt o tym nie mysli. Skoro Kila wybrala Slowacje na lokalizacje fabryki powinni jezdzic > Astrami. Malo tego ja bym dal zapis, ze samochody panstwowe moga byc tylko takie, ktore > zostaly wyprodukowane w PL. To zaraz by NIK czy inny wydział wewnętrzny się doczepił, że podpada to pod ustawę o nieuczciwej konkurencji. Na szczęście teraz nie ma już jedynego wyznacznika, jakim była cena.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.