Zawartość dodana przez koNik
-
KzAK V6
> Braciszek się napalił, to teraz niech przemyśli temat i wytypuje coś z napędem na właściwą oś lub osie a nie kloca FWD ze sterowalnością kutra rybackiego
-
[NOWOŚĆ] Łada Vesta i Xray
> Vesta to nic innego jak Renault Fluence w innym wydaniu kibel jak każdy dziś, nie wiem co Was tak niesmaczy w kooperacji z Renault, skoro np VWgenowość Skody już tak bardzo nie przeszkadza
-
Test: pierwsze 6k km w Euro smieciu - Merc E-Class MY14
nic dodac nic ująć, to auto to IMO tandetny syf - niegodny znaczka na masce - zresztą każdy merc nowszy od 124 to niestety równia pochyła w dół z jakością, szczytowym syfem było chyba W211 jak na mój gust a co do dźwigni przy fajerze od automatu to że tak powiem żadna nowość jest
-
Dream car z wczoraj..
> Jest cala galaktyka motoryzacyjnych marzen, ktore znalazlyby sie przed Jagiem... > ...i tak dalej i tak dalej, ale uproscilem sobie zywot. te dwa ostatnie też raczej do szybkiego spełnienia
-
Samochód za 1500zł
> Ile rocznie kosztują Cię wszystkie samochody? oj tam oj tam
-
Samochód za 1500zł
> pozbywasz sie go?Bo może byśmy się zamienili za 2 końcówki drążków do BMW i akumulator miał go wziąc kumpel ale sie rozmyślił nie sprzedaje go - nie rdzewieje, działa, OC grosze kosztuje i jak widać zawsze sie może przydać
-
Samochód za 1500zł
> Ile ci to volvo pali po mieście? Bo może to niegłupi pomysł byłby do przejazdu paru km dziennie 12
-
Samochód za 1500zł
> dobra dobra mi w 5 letnim fiacie zwarły się cele w akumulatorze i stałem jak cieć pod sklepem > czekając na lawete > A Ciebie chyba lubią stare samochody akumulator może się zepsuć zawsze w każdym aucie wiec na to akurat nie ma siły
-
Samochód za 1500zł
> A jak za granicą podczas kontroli? pokazujesz umowy k-s ze auto Twoje? nikogo to nie interesuje
-
Dream car z wczoraj..
> Sa tutaj tacy, ktorzy dopieli swego i nawet po latach kupili samochod marzen? > Ja jeszcze tego nie zrobilem. Ale chyba sie zdecydowalem. chciałbym mieć takie łatwospełnialne marzenia motoryzacyjne, niestety ZIŁ-114 to nie taka prosta sprawa
-
Samochód za 1500zł
> ano ,a ja się nad tym autkiem zastanawiałem czy go wziąć ja się nie zastanawiałem, wziąłem 1500 i pojechałem > w końcu mógłbyś go przerejestrować na WFie mam tu w Kraku większy respekt
-
Samochód za 1500zł
> Farciarz wsiadłbym i pojechał jeszcze raz, choćby dziś - tam sie po prostu nie bardzo ma co zepsuć takiego, żeby to unieruchomić
-
Samochód za 1500zł
> kurcze...jakoś te volva z Twoich ostatnich wypadów nie nadają im takiego efektu "wow, przejechałbym > się"...widać nie ruszają mnie zupełnie. chociaż w jakimś staruszku, który mnie by kręcił, > chętnie zrobiłbym taki wypadzik one mnie też nie kręcą zupełnie jeśli chodzi o wygląd czy fun z jazdy - natomiast bawi mnie że żywo przeczą tezom jakoby za grosze nie dało się kupić auta które jeździ a nie stoi > swoją drogą...za robotę byś się wziął, a nie wywczasy pięć razy do roku, jak niektórzy nawet > jednego nie majo! nie płace rat za nowe auto, to se jeżdże
-
Samochód za 1500zł
tak się głupio poskładało że byłem poniekąd zmuszony pojechać tym autem na wakacje do Grecji przez Bułgarię i Rumunię wracając zahaczając o Transalpine... 4200km, spalanie średnie 8,4l/100, nie dolałem grama oleju, nic sie nie popsuło. W zasadzie brakowało mi jedynie tempomatu
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Jak dobrze pamiętam chodziło o to mondeo 240-konne. Jak lubię turbobenzyny tak też wolałbym choćby > V6 o takiej mocy. Na autostrady to nawet bez chwili wahania. no to to właśnie napisałem > Za to R4 do turbo R4 dla mnie ma się tak samo jak diesel do turbodiesla. o tym nic nie pisałem
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> moim zdaniem należy porównywać turbo i N/A o tej samej mocy, > a nie 300-400 KM do 120KM... no i o takich pisałem
-
Nietypowo - kamper
> to jeżeli się nie znasz to IMO najrozsądniej przeznaczyć te 100 kpln na wynajem kampera, którego > będzisz potrzebował zaledwie 2-3 tyg w roku (max 1 miesiąc) - nie obchodzi cię serwis, > konserwacja, utrzymanie itp. zwłaszcza że piszesz że się na tym nie znasz - nie rozumiem czemu > się upierasz mieć własnego kamper będzie wykorzystywany do kupy z 2-3 miechy rocznie, tak szacujemy
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Wiesz, Astra ultra szybka nie była, ale te 90% samochodów z polskich ulic wciągała, a jadąc była > nuda. Tak to bywa. Druga sprawa, znasz taki dowcip: > - Ile trwa minuta? > - Zależy po której stronie drzwi od kibla stoisz. > Bez pomiarów, patrzenie na prędkościomierz jest mało precyzyjne delikatnie rzecz ujmując. wiadomo ale jechaliśmy w 3 osoby, każdy z nas ma dość szeroki przekrój doświadczeń z przeróżnymi szybszymi lub wolniejszymi wynalazkami i zgodnie orzekliśmy że trzeba w DR zajrzeć bo coś słabo idzie Zresztą teraz sprawdziłem i robi paczkę w lekko poniżej 8s, więc bez szału jak na taką moc i skrzynię
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> To że nie czuć mocy, jeszcze nie znaczy że samochód nie jest szybki. tak tak, ale mówie po obserwacji prędkościomierza bardziej niż dupohamowni, bo ta jest zwodnicza własnie w autach turbo pamiętam kiedyś jechałem Mini 160KM z kompresorem - dajesz gazu - wow ale się zbiera 1,2,3 ogień.... po czym patrzysz na prędkościomierz a tam ledwo 130.... i zawód aczkolwiek sam zawias w mini i układ kierowniczy bardzo fajny, gorzej że się wyglada jak
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> no bo wiesz... nie bardzo wiem o co mi chodzi to dorzucę argument że kluczowa w dyskusji jest cena > w zakupie na cenę zakupu nie ma w tym wypadku wpływu konstrukcja silnika tylko fantazja producenta
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Nie wiem - a co to ma do rzeczy? > Żeby porównywać TB z N/A o tej samej mocy, trzeba brać pod uwagę nie tylko to, jak się tym jeździ, > ale też to, ile takie coś kosztuje w zakupie. Tego drugiego porównania nie masz, więc co > chciałeś tym czterolitrowcem pokazać? Bo przecież nie alternatywę dla turbo. ale nie rozumiem jaki masz problem - w liczbie cylindrów? po prostu ja uważam że na trasy koncepcja dopakowanego turbo małolitrażowca średnio się sprawdza przynajmniej przy wyższych masach samochodu i wyższych mocach. Co do ceny - jestem ciekaw co taniej wyprodukować - silnik V8 o względnie prostej konstrukcji jak np M60B40 czy udziwnione do granic absurdu R4 turbo
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> o LOL, widzę granice absurdu zostały już przekroczone napisałem gdzies nieprawdę?
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> A tak czysto akademicko to V8 4.0 zmieści się w ogóle w kompakcie i nie zrobi masą z niego mocno > podsterownych sanek? a dlaczego by sie miało nie zmieścić? z aluminiowym blokiem taki silnik wcale nie jest dużo cieższy niż standartowe 4-zyl żeliwo
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> no nie wiem > z samochodami od "D" wyżej, może i tak > ale kompakt z silnikiem 4 litry ...? mondeo kombi o masie pewnie z 1600kg na bide to kompakt?
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Czyli wcześniej - w tej samej cenie - był w ofercie 240 KM. czterolitrowiec? a dlaczego by nie mogło go być teraz?