Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

71mordor

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 71mordor

  1. > co roku potem życie szybko weryfikuje jak spadnie śnieg i przyjdzie kilka dni zimy takie > poglądy i zachowania i co z tego, ze jedzie 10 km/h jak go rzuca po całej drodze i > kompletnie blokuje ruch a sam lub sama ma w tym czasie pełne galoty. Letnia guma > twardnieje na kamień i nabija śniegu w niskich temperaturach... nie mieszkamy w Bergen bo tam > to ciągle jest 1/0 C a i tak na kolcach pomykają... tu temperatury spadają poniżej -20 C a co > 2 lata mamy -25 C Ja najniższą jaka zarejestrowałem w aucie to -31 C i to nad morzem > Powodzenia na letniakach No ale zdaniem wielu tutaj. Jak kupisz lepsze opony, to jesteś "zabójcą, co na krawędzi jedzie na wojnę", a także "frajerem co daje się naciągnąć producentom opon" i Bog wie co jeszcze! Jak chcesz być cool na AK to zakładaj najlepiej "uniewrsalne nalewki" bo będzie tanio i równie bezpiecznie co na dobrych zimówkach najwyżej jak popadaśnieg to zamiast 60/h pojedziesz 20/h i będzie git! A jak w ciula gimiarzy zrobisz...?!
  2. > Aha, kupuję używki bo nie mam teraz kasy na nowe. Możecie sobie poużywać jak chcecie A co to takiego? Ja właśnie sprzedałem moje używane zimówki z 5mm bieżnikiem bo w nowym aucie mam 17' a nie dla tego że zużyte były. Sam bym na nich pewnie z 10-15kkm jeszcze przejechał.
  3. > Wychodzi, że po bułki trzeba jeździć czołgiem - duże, bezpieczne, mocne, gąsienice zapewniają > przyczepność w każdych warunkach. > Ewentualnie, jak już koniecznie samochód, to tylko WRC - 300+ KM, klatka, najlepsze możliwe > zawieszenie i hamulce. Nie wspominam już o homologowanym kombinezonie, kasku i HANS-ie. Każde > inne rozwiązanie to igranie ze śmiercią. Widzę, że dyskusja z tobą jest bez sensu. Jak ktoś na rzeczowe argumenty odpowiada kpiną i ironią, to Do niezobaczenia na drodze, jak będziesz niespiesznie hamował na swoich dobrych na wszystko oponach... EOT
  4. > Masz do tego prawo wiem > Skoro tak do tego podchodzisz bo takie jest życie i nie wszystko zależy ode mnie niestety > Chcesz teraz napisać, że zamiast opon z segmentu budżet ludzie mają kupować opony premium? Trochę naditerpretujesz > Kocham takie opowieści, przesycone dramatyzmem itd. Jakbyś siedział obok to byś nie ironizował, dramaty zdarzają się codziennie, tylko każdy uważa (niewiem czemu) że to go nie dotyczy... > Może się zagapił, może coś mu nawaliło? Tak! Zdecydowanie! Rozum! Daj jeden przykład co musiało nawalić żeby wyprzedzać w ten sposób w takim miejscu! > To się > zdarza i nadal jazda cywilna to nie wojna i nie jazda na krawędzi. No, ale jeżeli pojawia się > wątek związany z wiarą, to raczej niewiele pomogę > Wyobraź sobie, że akurat w tym momencie kichnął, albo złapał gumę... Jasne! Kichnął na lewym pasie i ten "kich" trzymał gościa przez kilkaset metrów... Przemyśl proszę co piszesz, bo pomyślę, że też tak ciężarówkami jeździsz.
  5. > Wiesz, kiedyś mnie bardzo ubawił gumiarz, który stwierdził, że do "tak dużego i mocnego auta" to > koniecznie opony klasy premium. > To "duże i mocne auto" to był 130 konny Peugeot 407 ... ani to duże, ani to mocne ... wszystko zależy od punktu odniesienia. Jak jeździł Tico na LPG, to ten Pug był dla niego potworem
  6. > Nie wiem, ja jestem zadowolony z zachowania na mokrym i na śniegu. W testach oczywiście nie wypada > najlepiej na śniegu, ale nie odstaje mocno od czołówki. Mowa o ts830p. > Szczególnie jestem zadowolony z trakcji na mokrym. Daje rade przyspieszyć od zera z gazem w > podłodze bez gubienia trakcji. Mam dokładnie te same odczucia na Nokian WR3 XL Klucz sukcesu to konstrukcja lameli i dodatek jakiegoś oleju. Nie wiem, nie znam się za bardzo ale umiem rozpoznać czy mam dobrą trakcję i mogę stwierdzić, że na tych oponach jeździ mi sie pewnie. PS też rozważałem ts830
  7. > Jazda cywilna to nie > wojna i nie jazda na krawędzi. Tutaj pozwolę sobie się nie zgodzić. Na naszych drogach to czasami właśnie wojna-walka o przetrwanie. Choćby dzisiaj; jadę spokojnie z pracy, a nagle, " na czołowo" pojawia mi się na wzniesieniu ciężarówka z naczepą! idiota wyprzedzał na krętej, pagórkowatej, zalesionej drodze sznur osobówek! Pomijam, że na "ciągłej" i skrzyżowaniu.Tylko pełne hamowanie awaryjne i wiara w to, że nic nie zawiedzie mnie uratowała. Do tragedii było 1,5-2m może akurat to ten margines tolerancji pomiędzy dobrymi a średnimi parametrami. Aż "ciary" po plecach przelatują jak pomyślę, że ten za mną mógł jechać np. na zjechanych zimówkach.
  8. Golf MK2 GTI 16V W latach 90-tych to był potwór na naszych drogach. Na tle polonezów i starych dużych fiatów, a nawet merców i beemek pięknie jeździł. Tylko nieliczne dawały mu radę.
  9. > Czy Wy też używacie częściej głośności niż tempomatu? Dokładnie tak. Tempomatu używam głównie na autostradzie lub podczas spokojnej jazdy nocą krajówkami. Z regulacji głośności korzystam kilka razy dziennie. Standardowo muzyczka gra nie za głośno w tle. Jak w radio są wiadomości albo inna "gadana", interesująca audycja to parę oczek zgłaśniam.
  10. > A sprzedawanie takiej felgi nie jest tez przestepstwem? > http://allegro.pl/felga-aluminiowa-chevrolet-cruze-r17-i4712073777.html A cóż w tym przestępczego? Chyba, że z prasowanej kokainy jest zrobiona Nawet pół felgi mogę sprzedać jak będę miał taką fantazję! A tutaj z wierzchu lakier obsmażony i tyle do wypiaskowania i malowania. Widać, że bezpośrednio w ogniu nie była tylko w pobliżu.
  11. W Lublinie też mam po bokach tablicy. Fabrycznie!
  12. > Dla nich i dla całej branży. W styczniu zeszłego roku miałem okazję rozmawiać z właścicielami > zaprzyjaźnionego serwisu oponiarskiego - brak zimy wpędzał ich na skraj załamania - sprzedaży > opon nie było, sezonowych wymian też, a pracownikom płacić trzeba ... W sezonie tak naprawdę > zarabiają na cały rok. Gdzie to było, w Barcelonie? Mam warsztat oponiarski pod oknami prawie i mijam trzy po drodze do pracy. I jakoś nie zauważyłem mniejszych kolejek niż we wcześniejszych sezonach. Jedyne co, to nie było szturmu wszystkich następnego dnia po pierdyknięciu 30cm śniegu. Bum rozłożył się trochę w czasie. Osobiście nie znam nikogo, kto zrezygnowałby ze zmiany opon w ubiegłym roku. No ale może ja jakimś dziwnym miejscu mieszkam.
  13. > i wnętrze sam bym nie kombinował, podjedź do jakiegoś magika od detalingu i zapytaj ile by za to policzył. Ryzyko spieprzenia własnoręcznie może się okazać nie warte tej kasy.
  14. > NIe bardzo rozumiem, po co wozić czujniki w bagażniku? Pomysłodawcy chodziło zapewne żeby komputer nie wyświetlał błędów a jednocześnie olać głupi gadget!
  15. > Mozna, ale po co mam specjalnie gumy zdejmować i zakładać? To tez kosztuje, a jak są juz te > czujniki (znaczy za nie zapłacilem) to niech sobie będą. Z mojego rozumowania wychodzi mi, że nie bardzo można tak zrobić. Bo w bagażniku będą pokazywały za niskie ciśnienie we wszystkich kołach. Można by osadzić wszystkie cztery w zapasówce i powinno być dobrze
  16. > Ale tak to działa. Rożnych technologii zmniejszających ilośc ofiar jest wiele. Ale tylko niektóre > są obowiązkowe. Właśnie te dla których koszt wprowadzenia jest niższy niż zysk w postaci > mniejszej ilości ofiar. Nie pamietam jaka kwotę się używa dla każdego trupa, ale to coś rzędu > miliona euro. Zdaję sobie sprawę, że światem rządzą statystyki i kasa. Ale czemu mam z tego tytułu ponosić dodatkowe ( nie małe) koszty? Na chwilę obecną drugi komplet aluminiowych kompletnych kół 16' na zimę, kosztowałby mnie co najmniej 1500pln za czujniki, plus wycieczka 100km do ASO! Jest wiele obszarów które też poprawiłyby statystyki wypadkowe, a nie drenowałyby mojej kieszeni. Poza tym kasa, to raz (mogę przeżyć),dwa to kłopot, bo w mojej okolicy nikt nie ma na razie urządzenia do kodowania czujników. A połowa gumiarzy w ogóle nie ma pojęcia jak to działa i jak to będzie, odsyłając do ASO
  17. > Przeciez mozesz olac czujniki w zimowkach... > Ja nie mam i komunikat pojawia sie na chwile po przejechaniu ok 40km. > Na co dzien, w ogole tego nawet nie zauwazam. Ja nie miałe okazji sprawdzić u mnie, ale wyczytałem na forum, że w moim aucie wyświetlacz świeci na pomarańczowo z komunikatem o błędzie i ni wyświetla innych informacji. Nie wiem tylko jak długo.
  18. > Ustawodawca na podstawie badań statystycznych policzył ze sie to opłaca - koszt dla użytkowników > będzie mniejszy niż zyski z nie leczenia ofiar wypadkow. Sorki! To nic osobistego do ciebie. Ale takiej bzdury nie słyszałem od przemówienia jednego rudego premiera A ślimak to ryba!
  19. > Kupując drugi komplet kół na zimę musiał bym kupić drugi komplet czujników. Dokładnie! W ASO suzuki to 1,5kpln za czujniki i cyt: "na 100% nie damy gwarancji, że będą pasowały do innych felg niż akcesoryjne" (kolejne 2,5kpln za 16' obręcze) Jest jeszcze opcja wymiany samych opon. Wtedy jest ryzyko uszkodzenia czujnika przez gumiarza. Nawet jeśli uzna on swoją winę, to i tak wycieczka do ASO po nowy i zakodowanie, bo większość warsztatów takiego sprzeta nie ma.
  20. > Mam zazwyczaj bardzo niskoprofilowe opony założone na dużych felgach. W takich balonach na jakich > jeździ większość ludzi pewnie czuć wcześniej. Ale nikt nie zabrania mieć taki system w aucie, ludziom, którzy uważają, że mi się przyda. tylko po co zmuszać do tego ludzi którzy jeżdżą tylko po mieście miejskim autem z oponę 205/55
  21. > Od 10 lat samochody którymi jeżdzę to miały i uważam ze to jest przydatne. Nawet bez run flat - > większość gum jakie złapałem polegała na gwoździu ktory powodował powolne uchodzenie > powietrza. Bez takiego czujnika odkrywalo sie ze ma sie flaka zazwyczaj w momencie kiedy było > na tyle mało powietrza ze samochód zaczynał sie dziwnie zachowywać. Zazwyczaj oznaczało to > oponę do wymiany. A z czujnikami wiem od razu i zamiast wymiany opony konczy sie na jej > załataniu. Od 25 lat przejechałem własnymi samochodami dobrze ponad 500kkm i kapcia miałem raptem kilka razy. Ani razu nie zniszczyłem w związku z tym opony. Potrzebne mi to goowno jak świni siodło. Rozumiem obowiązkowy ABS, czy ESP. Zrozumiałbym kamerę termowizyjną, ostrzeganie o zajętym "martwym polu", czy choćby obowiązkowe informowanie o spalone zarówce.
  22. > Ale ja mówię o kosmetykach do środka auta Ja nie używam niczego co natłuszcza. Żadnych plaków i tym podobnego szitu. Od jakiegoś czasu wnętrze czyszczę sonaxem takim w psiukaczu. Psiukam na ścierkę z mikrofibry i przecieram plastiki. Nie natłuszcza, ładnie czyści, jest antyelektrostatyczny.
  23. > nie masz ciekawszych zajęć w życiu > jak nie masz to kup zabawki i baw się Jedni jeżdżą na ryby, inni na grzyby. Cała gromada uwielbia grzebanie w ziemi nadziałce. Więc czemu nie spędzać soboty przy czyszczeniu samochodu? Ja też lubię spędzać czas przy pucowaniu aut. Co prawda zajmuje mi to 3-4h i to na półtora auta (pięćsetkę trudno zaliczyć jako całe auto ). Sobota, generalne sprzątanie w domu, to ja wybywam do garażu, dwa i relaks przy woskowaniu Korzyści wszechstronne: moje słońce zadowolone, że jej się nie plączę po domu, to raz, drugi, że ma pięknie błyszczące i pachnące auto, no i mnie też miło wsiadać do wymuskanego samochodu.
  24. 71mordor odpowiedział tygrysek86 na temat - Motokącik
    > Czerwony jest ochydny. ale najszybszy, bo wszystkie czerwone są szybsze
  25. 71mordor odpowiedział tygrysek86 na temat - Motokącik
    > Głupoty gadasz. Sprzedawałem w tym roku białe auto i nikt nie próbował nawet podnosić argumentu > koloru w kontekście ceny. dokładnie A w przypadku białej 500-tki z jasnym wnętrzem i szklanym dachem, zyskuje z tym kolorem. Zznam wielu ludzi, którzy to potwierddzili

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.