Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Igorek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Igorek

  1. > Mnie powoli ta dyskusja zaczyna nudzic. (...) > dobranoc. Jak już się wyśpisz to napisz, można czy nie można tym jechać na B+E
  2. Tak podejrzewałem, że nic dużego nie będą mieli w ofercie. A powiedz mi jeszcze, jak bym chciał 4x4 to jest taka opcja? Kto wie, może właśnie będzie mi potrzebne takie małe autko dobrze radzące sobie w błocie, do poniewierania po mieście.
  3. > Mam tam kilka koleżanek, właśnie gaworzę Córce byś czas poświęcił
  4. > Ja z ekipą znaną z filmiku z Policjantem z pukawką w ręku pojechałem na pstrąga do Łomnicy: > Tam w górach jeszcze się trochę pokręciliśmy. Sympatia.pl
  5. > Jednego, uniwersalnego miejsca nie ma. Trzeba się zagłębić w temat na forach polskich i > zagranicznych, jest sporo rozrzuconych po sieci stron. Głównie angielskich, rosyjskich i > malezyjskich. > Na początek wystarczy Wikipedia ale angielska. > Jak będę przy domowym kompie to mogę podesłać najciekawsze linki. Bardzo bym prosił. Szukam czegoś, co może dałoby radę zastąpić moją C8 albo drugiego małego wozidełka.
  6. > tez spojrz jeszcze troszke dokladniej, bo wlasnie jest napisane ze dla B+E o ile jedziesz pojazdem > opisanym kategoria B to masz wlasnie ograniczenie do 3.5t jeśli chodzi Ci o pojazd samochodowy to tak. Ale dyskusja dotyczy ciągnika z przyczepami, braku ograniczeń tonażowych i wymaganej na to kat. B+E
  7. > Mnie też się tak wydaje i wydaje mi się, że taki był zamysł ustawodawcy... ale niestety przepis > można zinterpretować także w inny sposób. Przepis jest jasny i nie budzi wątpliwości. Oczywiście jak ktoś się drugiego dna chce doszukiwać to zawsze może ale nie ma to nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Zaraz się zacznie różna i łączna interpretacja przepisów i wyjdzie, że na B można jeździć samochodem ale dopiero po trzech latach jego posiadania i do max 125ccm
  8. > W takim że A1 możesz zrobić mając lat 16, a B musisz mieć skończone 18. > Podobnie z T. > Ależ oczywiście że można, ale wpierw trzeba mieć 18+ na kat b, i potem 3 lata "praktyki" by wsiąść > na moto. Czyli 5 lat różnicy w wieku dopuszczającym do korzystania z tego samego pojazdu. Ale ja to wiem
  9. > Obydwaj wiemy, ze przed niecalym miesiacem sprawa wygladala jeszcze inaczej. > Obecnie warunkiem prowadzenia kat A1bez egzaminu jest posiadenie kat B od Minimum 3 lat czyli wiek > nie mniejszy niz 21 lat. > Kat. A1 jest dla osob fizycznych ktore ukonczyly 16 rok zycia. > wyjasnia czy mam jeszcze cos dorzucic ? To teraz spójrz w te przepisy, nie nadymaj się tylko przeczytaj w końcu to, co zostało podlinkowane. To co właśnie potwierdziłeś, to podpunkt 4, który posiadaczom kat. B daje bonus w postaci możliwości dosiadania niewielkich motocykli. A dwa podpunkty wcześniej jest bonus w postaci możliwości kierowania ciągnikiem rolniczym z przyczepą bądź przyczepami. I tego już nie widzisz?? Jakbyś dalej był oporny i wymyślał kolejne bzdury to masz tu wklejone i przeczytaj: Quote: 3. Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prawo jazdy: 1) kategorii B, C1, C, D1 i D uprawnia do kierowania ciągnikiem rolniczym, pojazdem wolnobieżnym oraz zespołem złożonym z tego pojazdu i przy-czepy lekkiej; 2) kategorii B+E, C1+E, C+E, D1+E i D+E uprawnia do kierowania zespołem pojazdów złożonym z ciągnika rolniczego z przyczepą (przyczepami) lub pojazdu wolnobieżnego z przyczepą (przyczepami); 3) kategorii AM, A1, A2 i A uprawnia do kierowania zespołem pojazdów zło-żonym z pojazdu określonego dla tej kategorii wraz z przyczepą; 4) kategorii B uprawnia do kierowania motocyklem o pojemności skokowej silnika nieprzekraczającej 125 cm3, mocy nieprzekraczającej 11 kW i sto-sunku mocy do masy własnej nieprzekraczającym 0,1 kW/kg pod warun-kiem, że osoba posiada prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat. Gdzie masz napisane o jakichkolwiek masach? Tylko nie rób sobie żartów i nie odwołuj się do wczęśniejszych definicji pojazdu silnikowego
  10. > Przeczytalem i dalej pozostaje przy swoim. > Sie wiec zapytam w jakim celu jest kategoria T ? Odpowiem Ci pytaniem z tematu, na jaki ostatnio dużo się pisało na motocyklowym: Skoro kat. B uprawnia do kierowania jak A1 to w jakim celu jest A1? Też będziesz twierdził, że skoro istnieje odrębna A1 to na B nie można jechać motocyklem pod pewnymi warunkami?
  11. A gdybym był zainteresowany zakupem to podpowiesz, gdzie szukać opisu wszystkich modeli z ostatnich 10-15 lat?
  12. > 6) kategorii B: > a) pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprze-kraczającej 3,5 t, z wyjątkiem > autobusu i motocykla, > b) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy lekkiej, > c) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy innej niż lekka, > o ile łączna dopuszczalna masa całkowita ze-społu tych pojazdów nie przekracza 4250 kg, z > zastrzeżeniem ust. 2, > d) pojazdami określonymi dla prawa jazdy kategorii AM; > POmine juz fakt, ze w Punkcie 6. Art nie podeje, ze majac kat. B mozna przewozic 8 osob. > Stoi jak wol do masy 3,5 Tony wiec niby za co mam Cie przepraszec ? > Za to, ze niewyedukowany jestes, czy za to, ze nie wiesz co Ci wolno a czefo nie wolno ? > Siory Winetou miales szanse ktorá zaprzepasciles, teraz to juz pretensje do samego siebie. > W Przypadku kat B konczy sie na 3,5 t w przypadku B 96 na 4250 a w przypadku BE na 7 tonach. > CbdU To teraz poluzuj gumkę i przeczytaj na spokojnie całość (!!!) a nie jedynie pierwsze zapisy bo wychodzi, że mając B+E można a Ty wyzywasz od niewyedukowanych
  13. > Pretensje miej do Policji, nie do mnie. > I dalej uważasz że przesadzam chcąc kontroli? > Jak kupujesz bilet Wizzair za zlotowke to oczywiście wsiadajac na pokład liczysz się z tym, że jak > było tanio to samolot może być niesprawny i zamiast dolecieć na miejsce może spaść po drodze > do morza? wysyłasz dziecko na wycieczkę, miało być tanio, więc autokaru nowego nie będzie. Przewoźnik podstawia autokar świeżo wyremontowany, nawet cały pomalowany ale pech chciał, że zapomnieli nakleić naklejki z ilością miejsc. Policja zabiera dowód i czekacie na zastępczaka. Pojawia się taki sam autokar, wciąż jeszcze sprawny ale ledwo jeździ. Rozumiem, że zadowolony wsadzasz dziecko do trupa i cieszysz się, jak to zadbałeś o bezpieczeństwo? W moim przypadku rozwarstwienia się tarczy hamulcowej policja nic by mi nie zrobiła przed wyjazdem, pojazd był na tamten moment sprawny Nie porównuj kupowania pojedynczego biletu za złotówkę, no chyba, że wierzysz, iż wszyscy pasażerowie mieli taką cenę
  14. > Tak, może nie mieć klimy DVD i Wifi. Ale musi być SPRAWNY TECHNICZNIE I BEZPIECZNY. Pisałem już, policja potrafi zabrać dowód za brak naklejki o ilościach miejsc, pojazd jest traktowany jako niesprawny. Ale policja nie jest w stanie zrobić nic gdy tarcze hamulcowe są jak żyletki ale hamulce wciąż działają. A ja osobiście miałem "przyjemność" przekonać się jak wygląda oderwanie się powierzchni roboczej tarczy od mocującej podczas hamowania z około dwudziestoma dzieciakami na pokładzie. Taką miałem pracę na początku mojej kariery, tylko przez miesiąc i też mnie to czegoś nauczyło. Jesteś strasznym teoretykiem. Wymagasz bezpieczeństwa poprzez podporządkowywanie się przepisom, tak samo jak policja fotoradarami próbuje wmówić, że zawsze są one pożyteczne. Podejdź do tematu trochę po ludzku, odsiej oszołomów, zaufaj ludziom a na pewno będzie dużo bezpieczniej niż inwestowanie w usługę u najgorszego przewoźnika i przywoływanie go do porządku kontrolami policji.
  15. > Ale co - sądzisz że istnieje ryzyko że przedszkolaki będą rozpijać kierowcę? Nie. Istnieje natomiast ryzyko, że jak się opiekun z kierowcą zgadają to po "ciężkiej nocy" następnego dnia opiekun jakoś dzieciaki ogarnie a kierowca jakoś dojedzie. I co na to powiesz? Będziesz planował kontrolę wszystkich i wszystkiego przy każdym ruszeniu pojazdu? Trzeba rozsądnie oceniać sytuację i eliminować zagrożenia dużo wcześniej.
  16. > Jak kupujesz najtańszy chleb to nie zakładasz że będzie w związku z tym spleśniały, prawda? Chleb nigdy nie może być spleśniały w momencie zakupu, tak samo jak autokar nie może nie mieć ważnego przeglądu w momencie wyjazdu. Ale kupując najtańszy chleb czy zamawiając najtańszy przewóz osób trzeba się liczyć, że będzie po taniości i generalnie będzie to tylko przypominało towar czy usługę na odpowiednim poziomie.
  17. > Jak będzie po drodze popijał to gdy zostanie to zauważone na pewno będzie telefon na Policję. > Ale jak sprawdzić czy nie jest po wczorajszej imprezie? Sytuacja nie dotyczy przewozu dzieci bo wiozłem grupę na wesele w Bieszczady. Impreza niezbyt na bogato ale bardzo swojsko, z typowo polską gościnnością. Nie uwierzysz mi pewnie ile razy i ilu moim pasażerom musiałem odmówić napicia się kieliszka wódki, potem już mówiłem wprost: ludzie, jak was będę za parę godzin wiózł i nie ma opcji, żebym pił. I tak wyszedłem na sztywniaka. Jest takie ogólne przyzwolenie, że jak kierowca równy gość, to się oko na wiele rzeczy przymyka.
  18. > to moze jednaj trzeba temat poruszyc na radzie rodzicow czy innym spotkaniu przed wycieczka aby > kryterium nie byla tylko najnizsza cena... choc to ze cena jest najnizsza wcale nie oznacza > ze przyjedzie trup z pijanym kierowca > a jak juz pisalem w tym watku, awarie moga sie zdarzyc i w autobusie ktory ma pare dni... Słusznie, każdy by chciał najlepiej. Niestety ludzie wciąż nie rozumieją, że jakość musi iść w parze z ceną i choćbyś przekonywał jak tylko się da to i tak rodzice pewnie wybiorą wariant tańszy bo trudno jest ludziom wykładać kasę za coś, czego nie widzą i nie rozumieją. I naprawdę prościej jest zamówić kiepski autokar i następnie kontrolą policyjną wymusić podstawienie sprawnego niż od razu zdecydowanie się na "luksus" posiadania sprawnego od początku. A że przewoźnik po iluś takich akcjach podniesie ceny to w sumie nic złego. Awaria, w prawdziwym znaczeniu tego słowa, nie ma tu większego znaczenia, chodzi o kombinatorów- "udasiów", którzy prowadzą działalność na liczeniu, że znów uda się.
  19. > Moze nalezy miec tez jakies zaufanie do przewoznika i kierowcy.... Zaufanie najczęściej polega na tym, że płacąc najniższą uzyskaną cenę u najtańszego przewoźnika ufa się, że nie będzie problemów
  20. > jest sobie kilka baterii KFA. Wszystkie chodza ok, procz jednej - glowica chodzi b. opornie. Da sie > to jakos wyregulowac? Instrukcja, to jakas kpina - nic w niej nie ma uzytecznego. > Drugie pytanie o uszczelke - ta sama bateria, to model naumywalkowy. Uszczelka na umywalke, to > niezwykle cieniutki oring. Do tego imho umywalka ma delikatnie (moze z pol milimetra, moze > milimetr) wiekszy od oringa otwor - brak szczelnosci. amoge oczywiscie pociagnac silikonem, > ale nie w tym rzecz. Sa jakies zamienniki oringow? Kiedyś smarowałem ale już nie pamiętam co rozwiązało problem na stałe. Używałem towotu, silikonu w spreju i oleju maszynowego. Druga sprawa to, jak podpowiedział poprzednik, sklep z uszczelnieniami technicznymi. Grubszy o-ring za 50 groszy załatwi temat.
  21. > IMO między innymi dzięki kontrolom właśnie. > Ale na trzeźwość ma. Na fantazję to lekiem są opiekunowie na pokładzie. Z trzeźwością to też tak nie do końca, kierowca jadący na wyjazd zorganizowany rzadko kiedy będzie trefny. Co innego przewóz regularny, gdzie pasażerowie zmieniają się wielokrotnie w ciągu dnia, tam jest zupełnie inna sytuacja ale tam nikt nie zamawia kontroli przed wyjazdem.
  22. > Eliminując więcej niż jeden autokar też dbam o siebie. Zawsze można się zderzyć ze złomem jadącym z > naprzeciwka. > Niezapowiedziane kontrole służą bezpieczeństwu. Zapowiedziane - służą statystykom. > Niestety nie zawsze można mieć wpływ na wybór przewoźnika. Nie tragizuj, wypadki z winy niesprawnego autokaru to margines. Najczęściej kierowcę ponosi fantazja a na to kontrola policyjna nie ma żadnego wpływu
  23. > Jeśli to zrobię to dostanę sprawny autokar a ten niesprawny dostanie kto inny, kto nie zamówił > kontroli. > A ja chcę żeby niesprawny autokar nigdzie nie pojechał i żeby przewoźnik nigdy głupio nie > kombinował, bo nie będzie wiedział kiedy kontrola go trafi. Wystarczy, że każdy zadba o siebie i w dużej mierze wyeliminuje się przewoźników- kombinatorów. A jak chcesz, żeby zepsuty autokar nie był podrzucany komukolwiek to warto zacząć od wyszukania naprawdę rzetelnego przewoźnika. Tacy są ale niestety przeważnie kłóci się to z podstawowym warunkiem- tanio.
  24. > Zapewne wszyscy słyszeliście o tym, że Policja kontroluje autokary, którymi dzieci jeżdża na > wakacje, wycieczki itp. Zapewne słyszeliście również, że można zadzwonić i o taką kontrolę > poprosić. I dzieciaki pojadą bezpieczne, sprawnym autokarem z trzeźwym kierowcą. > No to teraz zderzenie z rzeczywistością: > Kontrolę należy zamówić z co najmniej kilkudniowym wyprzedzeniem. Przewoźnik musi SAM o umówionej > porze podjechać autokarem w miejsce, gdzie Policja go sprawdzi (wyznaczone przez Policję). > Oczywiście przewoźnik dysponuje starym trupem i ani mu się śni gdziekolwiek jeździć na > kontrolę bo by jej nie przeszedł i dostał mandat - po co mu to? Ewentualnie podjedzie na > kontrolę jednym autokarem a podstawi dzieciom inny. > Łał, wypas. Niech sobie wsadzą takie kontrole bo to fikcja. Jak Ci naprawdę zależy na bezpieczeństwie to przede wszystkim poinformuj przewoźnika, że będzie kontrola. Na pewno dwa razy się zastanowi zanim coś głupiego spróbuje wykombinować. No i poza tym miło jest, jak przewoźnik dowiaduje się od zleceniodawcy a nie od Policji
  25. > Wczoraj w radiu słyszałem iż nałożyli 140 mandatów w kontrolowanych gimbusach.Dziś czytam że > zatrzymali 29 DR jakiś tekst . > Czyli średnio z co 5 autobusem/busem wożącym dzieci było coś nie tak. Ale wiesz, że to takie samo gadanie jak z łapaniem tysięcy pijanych kierowców? Miałem okazję uczestniczyć w takiej "akcji"; sprawdzili busa, papiery, dmuchnąłem i pochwalili mnie, że z kilkunastu skontrolowanych jestem dopiero drugi bez zastrzeżeń. Później okazało się, że wśród przyczyn zatrzymanych dowodów były: wytarte znaki na tablicy rejestracyjnej, brak młotków, nieświecąca obrysówka, brak naklejki o ilości miejsc w pojeździe itp. No ale można się było pochwalić do prasy ile to dowodów poleciało u przewoźników regularnych, co przeciętny Kowalski rozumie jako niebezpieczny autobus

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.