Zawartość dodana przez danielei_punto
-
wyzsze 4x4 z automatem nowe
> Pierwszy raz w życiu jechałem jimny i bylem przygotowany na dużo mniejszy komfort. Największy problem z Jimnym jest IMO wtedy, gdy do konkretnej osoby nie pasuje ustawienie foteli/kierownicy - kierownica nie jest regulowana w żaden sposób, a fotele mają bardzo mały zakres regulacji przód-tył, więc całość nie sprawia problemów ergonomicznych tylko przy pewnych określonych proporcjach budowy ciała. Co do samego zawieszenia to największym problemem jest mała długość auta i jak na tę wielkość samochodu potężna masa nieresorowana - ale przy względnie statecznym przemieszczaniu się da się z tym jakoś żyć - zdarzało mi się robić Jimnym i po kilkaset kilometrów dziennie i nie było tak źle, jak mogłoby się z pozoru wydawać, chociaż dłuższe trasy to nie jest oczywiście żywioł tego wehikułu.
-
nowe nierdzewiejace
> W moim przypadku "przegląd korozyjny" kosztuje 99zł x 11 lat = 1089zł do wydania na środki > antykorozyjne, bo mam nieodparte wrażenie, że mój bolid zabezpieczała zmiana A w > poniedziałek... dość dziwnie im to wyszło Jeśli to Suzuki to one wszystkie są tak zabezpieczone antykorozyjnie
-
wyzsze 4x4 z automatem nowe
> myslalem o jimny ale boje sie o jego kregoslop... Jeśli nie jest to bardzo wysoka albo bardzo otyła osoba to powinno być w sumie OK - z tym, że starsza osoba może wbrew pozorom mieć trudności ze wsiadaniem, więc w razie wyboru tego wariantu warto zamówić razem z autem dedykowane stopnie boczne. Piękne nie są, ale na prawdę ułatwiają wsiadanie: i montaż jest bezinwazyjny (więc gdy przestaną być potrzebne to można je usunąć). Tylko pytanie, czy Jimny na prawdę będzie tej osobie pasował - warto to najpierw sprawdzić na jakiejś dłuższej jeździe próbnej bo to mimo wszystko pojazd dosyć specyficzny i nie każdemu podchodzi - i pomijam tu tak oczywiste ograniczenia jak ilość miejsca w środku. Automat w wersji Elegance działa przyzwoicie w zestawieniu z tym silnikiem - tzn. osiągi nie odbiegają bardzo od wersji z manualem. Komfort w porównaniu z typowym popularnym autem segmentu B jest gorszy, ale głównie w sferze akustycznej - samochód jest słabo wyciszony. Zakres regulacji foteli jest dość ograniczony, więc trzeba się przymierzyć - może się okazać, że nie pasuje i już. Słabą stroną jest zabezpieczenie antykorozyjne - ale w opisywanym przypadku chyba nie ma to znaczenia...
-
L200 czy F150?
> mitsubishi - CCC > mamy teraz we Fabryce 2 szt obecnego modelu. w jednym się resory wygły w drugą stronę od ładunku > rzędu 800km (trochę za dużo chyba) a w drugim jeżdżącym na pusto popękały pióra. Pióra to w L200 to standard - część eksploatacyjna do wymiany sporo częściej niż opony. > rdzy jeszcze nie widziałem Karoseria jakoś tragicznie nie rdzewieje - chyba że paka, jak ktoś tam wozi jakieś rzeczy które mogą uszkodzić blachę. Ale rama - tragedia. U mnie w trzyletnim (80kkm przebiegu) odpadły (tzn. przerdzewiały i oddzieliły się od ramy) dwa punkty mocowania kabiny i jeden przy pace, a samochód jeździł w zasadzie na pusto (na skrzyni jeździły rowery, od święta quad). Usterkę zauważyli w ASO - ale nie podlegało to gwarancji, bo zdaniem gwaranta samochód nie jest przystosowany do używania na drogach solonych w zimie . Ogólnie trzeba by było pospawać całą ramę bo mogło się to kiedyś na pół złożyć - głębokie wżery korozji były w wielu miejscach więc dałem sobie spokój z tym biodegradowalnym samochodem. W porównaniu z tym badziewiem stary L200 w podobnym wieku sprawiał wrażenie niezniszczalnego.
-
L200 czy F150?
> fordem nie jeżdziłem ale L200 i owszem > komfort - bliski zeru . Lekki tył podskakuje na nierównościach. z tyłu ciasno. Trwałość taka sobie. Poprzedni L200 to już staroć, większość będzie złomem - miałem takiego od nowości przez parę lat i poziom niezawodności był przyzwoity, ale to było naście lat temu. Najnowsze egzemplarze będą miały 10 lat... Wersja skrzyniowa ma z tyłu resory piórowe zestrojone dość sztywno, by zapewnić sensowną ładowność, więc na pusto to podskakuje z definicji - nie bez powodu oferuje się np. maty do napełniania wodą, które rozkłada się na dnie skrzyni, niektóre marki oferują coś takiego nawet w katalogu oficjalnych akcesoriów. Do "normalnego" jeżdżenia była wersja Pajero Sport - przy identycznym przodzie nadwozie kombi i tylna oś na sprężynach: Tu komfort jazdy był lepszy - no ale nie jest to pickup. Miałem też to nowe L200 i w porównaniu z tym starym to jest dopiero syf - rdzewieje od samego patrzenia.
-
DS 5 - jeździł ktoś?
> hmm, a to nie jest samochod o klase wiekszy? No właśnie teoretycznie jest pozycjonowany gdzieś obok C5, ale w praktyce nie bardzo się to udaje - sensownie wyposażony DS5 cenowo wypada gdzieś w okolicach C5 w wersji Exclusive i to drugie auto w takiej sytuacji wydaje się być znacznie lepszym pomysłem.
-
Problem po naprawie blacharskiej.
> Od kiedy przy naprawie bezgotowkowej wstawia sie uzywane elementy, o kawale blachy nie wspomne...? Dosyć często wbrew pozorom.
-
Renault Megane 2.0
> No to teraz postaw nowe auto pod blokiem i niech go porysują - zobaczymy czy tak wesoło będziesz > miał Lakierowanie auta nowego i używanego (załóżmy, że mowa o takim samym aucie) kosztuje DOKŁADNIE tyle samo. > Poza tym licz ubezpieczenie na auto które będzie znacznie droższe Ale sam pakiet może być już tańszy. > i tak wyjdzie taniej mieć używkę nawet jakby się coś posypało Jakby się coś posypało, to naprawa auta nowego i używanego (załóżmy, że mowa o takim samym aucie) kosztuje DOKŁADNIE tyle samo - o ile jest to płatna naprawa, bo nowe będzie miało gwarancję. Do tego w aucie używanym szansa na posypanie się czegoś jest jednak sporo większa. Ogólnie to trudno tak dyskutować, bo z góry założyłeś tezę i teraz konstruujesz argumenty, które miałyby ja uzasadnić.
-
Co naciskamy na kierownicy - szok
> Czy Wy też używacie częściej głośności niż tempomatu? W moim przypadku wg. częstotliwości używania: - głośność radia , - odbieranie telefonu, - zmiana informacji na wyświetlaczu pod zegarami, [...] - tempomat - chyba najrzadziej przeze mnie używana funkcja z tych dostępnych na kierownicy.
-
Felgi strukturalne
> I ZTCW ma to tylko Opel i tylko jeden wzór. Czy się mylę? U Opla tych wzorów kołpaków jest kilka.
-
Felgi strukturalne
> Korzystam. Niestety perwsze strony bing to ofert handlowe a nie opis. Miałem nadzieje ze ktoś wie o > co chodzi i napisze. Tu widać to dobrze nawet bez opisu:
-
To po prostu trzeba obejrzeć
> Za diabła nie mogę sobie przypomnieć jak się program nazywał Z tym opisem kojarzy mi się seria "Victory by design", gdzie prowadzącym był Alain de Cadenet. Na YT jest trochę fragmentów, więc można zweryfikować, czy to samo mamy na myśli: Nawet jeśli nie, to i tak polecam.
-
ile dokładacie do samochodu pewniaka - tzw: po rodzinie ?
> Chyba 1000-1500 zł a nie 3000 zł za rozrząd, płyny i filtry do 9-letniego auta za 15 kpln. To akurat w niewielkim stopniu zależy od wieku auta i jego aktualnej wartości - bardziej od tego ile kosztowało jako nowe i jak bardzo jest popularne.
-
[YT] Druga strona Hondy: nowy Type-R
> No, to wygląda dość żałośnie Są jeszcze takie zdjęcia: Zdjęcia zrobiono w Chorwacji - ale to wygląda jak "zwykły" Civic ucharakteryzowany tak, by przypominał koncept Type-R. W każdym razie w takiej wersji to skrzydło z tyłu wygląda dość kuriozalnie - i gdyby produkcyjne auto miało tak wyglądać, to raczej nie byłoby kupowane za wygląd.
-
[YT] Druga strona Hondy: nowy Type-R
> Najbardziej odbiega poszerzonymi blotnikami. Tutaj np. były po prostu dołożone plastikowe poszerzenia: i takie rozwiązanie wydaje mi się bardziej prawdopodobne w samochodzie seryjnym, chociaż to oczywiście tylko gdybanie. > A co do zawieszenia to wg info prasowego Po prezentacji w Genewie czytałem jakiś artykuł, gdzie była mowa o dwóch wersjach: jedna z bogatszym wyposażeniem i bardziej komfortowym zawieszeniem - ale cięższa, i druga, dedykowana raczej do jazdy po torze; obie wersje miały się też różnić kołami, hamulcami i wnętrzem (np. fotelami) - ale być może to były tylko dywagacje autora. Ja do tej premiery wstrzymałem się ze zmianą auta - ale o tym, czy w ogóle się na jazdę próbną będę umawiał, zadecyduje cennik.
-
[YT] Druga strona Hondy: nowy Type-R
> Oby! bo bylby marketingowy strzal w stope, gdyby pokazywali te concepty i potem wypuscili kasztana Z drugiej strony daleko idące modyfikacje nadwozia są kosztowne - inne zderzaki, plastikowe poszerzenia, itp. to raczej standard, ale tył konceptu IMO za mocno odbiega od "zwykłej" wersji, żeby został dokładnie w takiej postaci: inne blachy dla auta produkowanego w relatywnie niewielkich ilościach podnoszą koszty. Gdzieś widziałem informację, że mają być co najmniej dwie konfiguracje zawieszenia - jedna dedykowana do codziennej jazdy i druga, bardziej radykalna.
-
Duster...
> doposazony Duster kosztuje 70tys .. to ile ten Golf ma niby kosztowac? Sprawdziłem w konfiguratorze VW: Wychodzi na to, że się zgadza.
-
[YT] Druga strona Hondy: nowy Type-R
> Zapowiedź nowego Type-Ra, filmik zatytułowany "Druga strona Hondy". To już finalna wersja? W sumie wyglądem niewiele się różni od konceptu pokazanego w Genewie. No i bardzo ciekawe, jaka będzie cena w PL - jak wycenią ją na ~140 kzł to będę mile zaskoczony.
-
Vel Satis pierwsze 10kkm
> Zmartwię Cię: po 170kkm nie ma prawa nic skrzypieć a tym bardziej być wytarte. Większość producentów ma w tym względzie jednak odmienną opinię - a przynajmniej dają takie świadectwo tym, co oferują.
-
Suzuki Ignis/Subaru Justy G3X 4x4 04-08r.
> wystarczy Hondy obejrzeć z podobnych roczników Akurat w tej kwestii porównanie z Hondą jest nie na miejscu - Honda jest wyśmienicie zabezpieczona antykorozyjnie w porównaniu do Suzuki.
-
Suzuki Ignis/Subaru Justy G3X 4x4 04-08r.
> nie ma rdzy..to takie dziwne? W przypadku Suzuki - owszem. Nawet więcej - niewiarygodne.
-
Dywaniki welurowe
> Polecicie jakąś firmę produkujacą dobre dywaniki? Zależałoby mi aby miały dziurę na fabryczne > mocowanie Ja polecę to: KLIK. Ta firma wytwarza te dywaniki na zamówienie - kilka grubości tkanin, takie jak na tej aukcji są już bardzo OK. Otwory na mocowania można sobie domówić - zrobią. Da się też zamówić mocno nietypowe dywaniki np. na podstawie papierowego szablonu (przerabiałem taki scenariusz - wynik był bardzo OK).
-
Nowe MX5
> Cos wiecej niz lifting. Ciekawe, czy (jak obecnie) będzie też wersja ze składanym sztywnym dachem?
-
Co z tym zrobić
> nie gwarantuje ze dobrze zrobią. Raczej w druga stronę: można zagwarantować, że nie zrobią dobrze. Nikomu nie będzie się chciało bawić - bo wbrew pozorem to jest sporo pracy.
-
Co z tym zrobić
> Co z tym zrobić ? > Przetrzeć do czystego, umyć, pociągnąć cortaninem i barankiem ? Oczyścić mechanicznie na ile się da, umyć i odtłuścić powierzchnię zmywaczem, na to warstwa Loctite 7500 zgodnie z instrukcją. Gdy minie już czas przewidziany w instrukcji to pomalować podkładem epoksydowym antykorozyjnym (może być np. Novol Protect 360). Gdy podkład wyschnie, to na wierzch baranek (może być Novol Antigravel - jest szary w sprayu). Jeśli masz ogrzewany garaż, to da się to ogarnąć w 3 doby.