Zawartość dodana przez danielei_punto
-
[KzAK] UFO Civic
> Ale też trzeba mu przyznać, że potrafi być oszczędny jak na 1.8 13-14l/100 km w mieście.
-
Zlot legend motocykli.
> ??? DKW Munga.
-
Szkoda parkingowa z własnego AC
> Czyli PZU dalej uważa, że wszyscy chcą ich wydymać ? Dlaczego "dalej"? Ja w taki sposób likwidowałem szkodę w PZU jakieś 11 lat temu - zrobiłem zdjęcia, zgłosiłem szkodę, po jakimś czasie dostałem przelew i tyle - nikt z PZU oględzin nie robił. Jedyna różnica była taka, że zdjęcia i zgłoszenie (jedno i drugie papierowe) zaniosłem osobiście do oddziału w okolicy - wtedy jeszcze nie dało się tego załatwić przez internet. Pewnie to kwestia wartości szkody.
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> tak btw to jakie to Twingo ma miec zawieszeni, bo z > komorki nie moge znalezc info, a na zdjeciach nie widze Z tyłu z grubsza takie, jak w starym Garbusie: KLIK.
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> tak, ale zawieszenie tego i zawieszenie przodu juz nie prawda Tak samo jak w aucie przednionapędowym - zawieszenie tylne nie jest częścią "pakietu" montowanego z przodu. Ogólnie zasadniczej trudności dopatrywałbym się głównie w fakcie, że jest to koncepcja zarzucona dawno temu, więc trudno jest skorzystać z rozwiązań stosowanych w innych modelach - dlatego taki pojedynczy rodzynek w ofercie może przysporzyć producentowi więcej kłopotu (i kosztów) niż adaptacja, jaka miała miejsce np. w przypadku przywoływanego w tym wątku wielokrotnie Fiata 500. > dodatkowo jesli sie nie myle w przypadku auta z silnikiem z tylu masz z przodu > wielowachacz Dlaczego? > a z tylu minimum to mcpherson, Wystarczy belka skrętna. Samochody z silnikiem z tyłu i napędem na tylne koła jeździły po świecie gdy jeszcze nikt o kolumnach MacPhersona nie słyszał.
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> caly uklad napedowy/jezdny jest jako całość > wykoncypowanie tego i upchniecie pod maske jest tansze Ale to w porównaniu do rozwiązania z silnikiem z przodu i napędem na tył. A przy silniku z tyłu i napędzie z tyłu całość (silnik, skrzynia, półosie i zawieszenie) też może być traktowana modułowo.
-
Suzuki Jimny - łożyska kół przednich
Przy przebiegu ~50 kkm wysypały się łożyska kół przednich w w Suzuki Jimny - lewe po dociążeniu koła buczy konkretnie, prawe daje znać o swoim stanie trochę dyskretniej, ale też w porządku nie jest. Zamontowanie tego, co oferuje ASO w najlepszym razie gwarantuje jakość porównywalną z tym, co poszło na pierwszy montaż (a równie dobrze może być jeszcze gorzej), czyli dość mizerną - w związku z tym zastanawiam się, czy na własną rękę nie da się kupić łożysk lepszej jakości. Na szybko znalazłem łożyska w cenach od ok. 100 zł do prawie 650 zł za jedną stronę - rozrzut cenowy jest równie duży jak oferta. W tym momencie pojawia się pytanie, jakimi łożyskami warto się zainteresować przy założeniu, że priorytetem jest trwałość? Z góry dziękuję za każda podpowiedź.
-
Nowe Twingo - pan gwóźdź
> Bez obaw, miałeś malucha BISa?Bagażniki zapewne są 2 z przodu i z tyłu, Tylko z tyłu.
-
Lancia MUSA - automatyczna skrzynia
> Tzn co ? Choćby głupia wymiana sprzęgła może być kłopotliwa, jeśli ktoś nie wie, że po fakcie trzeba przeprowadzić procedurę adaptacji skrzyni. W razie jakichkolwiek problemów zwyczajnie ciężko jest znaleźć warsztat, który potrafi ogarnąć temat kompleksowo (wliczając w to serwisy autoryzowane).
-
Wysokie przebiegi, a rzeczywistość
> Ludzie którzy nie spróbowali niczego poza Fiatem miewają problemy z wiarą w takie rzeczy U mnie problem z wiarą w takie rzeczy powodują przede wszystkim własne doświadczenia z Toyotą (3 sztuki).
-
Renault Zdunek ...uczciwość komisów dealerskich
> Rozumiem, że zrobiłeś coś z tym faktem i zgłosiłeś to komuś? A niby komu konkretnie miałbym to zgłosić?
-
Renault Zdunek ...uczciwość komisów dealerskich
> Właśnie na stronie Zdunka pojawiła się moja była Astra ogłoszenie , przyjęta wczoraj ,w > rozliczeniu za "megankę". Ja kiedyś oddałem dealerowi "pozostałości" po szkodzie całkowitej w rozliczeniu za nowy samochód - rozbite auto miało niespełna rok, ale zostało zepchnięte z drogi do dość głębokiego rowu, gdzie dachowało, więc uszkodzenia były duże i naprawa w ocenie ubezpieczyciela była nieopłacalna. Po trzech miesiącach naprawione auto znalazło się w przysalonowym komisie jako bezwypadkowe, do tego w opisie bardzo akcentowano fakt, że auto ma jeszcze ważną gwarancję producenta.
-
Dodatkowe reflektory
> My kupiliśmy: > Panel LED 100W 10x10W lampa ICELED spot / flood na dach i > Panel LED 20W 2x10W lampa ICELED spot / flood 2 sztuki w orurowaniu schowane > Całość 1700 ale ten 100 watowy 1100 kosztował Ale to są po prostu reflektory dalekosiężne czy dodatkowe światła drogowe dopuszczone do użytku na drogach publicznych? Pytającemu chodziło raczej o to drugie (osobówka) - a mam wrażenie ze Ty piszesz o tym pierwszym.
-
Zabezpieczenie motocykla
> Disc locka ucisza się ponoć gumą do żucia i można motocykl zapakować na pakę, więc przynajmniej > jakiś porządny łańcuch bym dorzucił. > A jak chcesz spać i pracować spokojnie to pozostaje AC. Przypiąć nie mam do czego - na parkingu wyznaczone jest miejsce dla motocykli, gdzie nie ma żadnych elementów umożliwiających trwałe zamocowanie. Do ogrodzenia nie da rady przypiąć - ochrona mnie pogoni zanim zdążę się oddalić. Motocykl normalnie nocuje w garażu, chodzi tylko o parkowanie w miejscu pracy. Zdaję sobie sprawę że disc lock ma swoje mankamenty, dlatego myślałem o czymś jeszcze. Ubezpieczenie mam, ale z tego parkingu w ciągu dnia już zginął jeden jednoślad. Ochrona udostępniła właścicielowi film z monitoringu pokazujący, jak cały incydent wyglądał - wolałbym się po prostu jakoś dodatkowo zabezpieczyć.
-
Zabezpieczenie motocykla
Wcześniej tematem się nie interesowałem, ale w związku z pomysłem na dojazdy do pracy jednośladem pojawia się problem jego zabezpieczenia w miejscu parkowania. Czy poza blokadą z alarmem zapinaną na tarczy warto rozważyć coś jeszcze? Dodatkowy alarm/immobilizer? Parkować mam zamiar na ogrodzonym parkingu, więc lepiej niż po prostu gdzieś na ulicy - ale tylko trochę lepiej: dostęp do parkingu jest dość swobodny.
-
Opel Insignia - zaglądam pod spódnicę
> w markach premium moim zdaniem charakterystyczne jest też to, że możesz sobie dowolnie konfigurować > samochód Ta cecha bardziej IMO zależy od kraju pochodzenia - w przypadku marek europejskich nawet "nie premium" tradycją jest kilka wersji bazowych i lista opcji dodatkowych które można wybrać lub nie. Marki azjatyckie raczej nie oferują długiej listy opcji - zazwyczaj jest kilka poziomów wyposażenia, dość krótka lista opcji, z których część to elementy możliwe do dołożenia już u dealera. Różnica w tej kwestii polega IMO na tym, że w markach premium często dostępne są rozwiązania, których w bardziej plebejskich pojazdach po prostu w tym momencie jeszcze się nie oferuje.
-
Y60 pogdybajmy co by było gdyby...
> Szczerze mowiac myslalem, ze krotki Pajero = Pajero Pinin. To nie jest tak? Nie - Pinin to mniejsze auto, z resztą też dostępne w wersji długiej i krótkiej.
-
Niezawodna skrzynia automat. z lat 00-06? A jakich unikać?
> Pokaż mi serwisówkę do skrzyni automatycznej, w której producent nie pisze o wymianie oleju. W > większości serwisówek do manuali też jest o tym mowa. Zalecenia producenta skrzyni a zalecenia producenta samochodu odnośnie tej skrzyni to często dwa różne światy - są przykłady, gdzie w zasadzie ta sama skrzynia montowana w różnych autach potrafiła mieć diametralnie różne instrukcje serwisowania.
-
Duster - będzie obciach na dzielni.. ?
> Jasne jak kolega ma 2m wzrostu Tak się akurat złożyło, że kolega MA 2m wzrostu
-
D-4S boxer
> Cosworth zapowiedział jakiś pakiecik do BRZ/GT86 Znalazłem zapowiedź, ale to wygląda na jakiś grubszy zestaw przeróbek. W sumie to cały czas nie jestem przekonany na 100%, po głowie chodzi mi też Megane R.S. 265, a nie wiem też, czy nie warto poczekać do premiery nowego Type R. Ta Toyota to osiągami na kolana nie rzuca, ale duże wrażenie robi precyzja prowadzenia, zmiany biegów, itd. - szczególnie tam u mnie na wsi, gdzie prostych dróg prawie nie ma.
-
Duster - będzie obciach na dzielni.. ?
> No to odpada, bo o ile na miejscu na tylnej kanapie mi nie zależy, tak bagażnik jest potrzebny do > przewożenia sprzętu.. Kanapę można złożyć (wiem, nie jest to wygodne) - ale ogólnie chyba z miejscem za kierownicą byłby też problem.
-
Duster - będzie obciach na dzielni.. ?
> koło 74tys jeszcze mokka i trax Popatrzyłbym na przedni zderzak tych samochodów - choćby ten element pokazuje, że nie pasują one do postawionych wymagań.
-
Duster - będzie obciach na dzielni.. ?
> a nie lepiej kupić coś takiego* z potwierdzonym przebiegiem? Mam takiego Jeepa - już drugiego. Z praktyki - to jest raczej auto dla hobbysty, który ma też inne, do jeżdżenia.
-
Duster - będzie obciach na dzielni.. ?
> Nie będzie nowa ale będzie we wszystkim lepsza od Dacii Nie w takich zastosowaniach, o jakich mowa - ten samochód ma czasem zjeżdżać z asfaltu.
-
Duster - będzie obciach na dzielni.. ?
> Widziałem na forum Dacii, że ktoś nawet przerobił. Prześwit się zwiększa, ale zmniejszają wykrzyże. > Poza tym oglądając zdjęcia Dusterów po dachowaniu odpusciłem temat podnoszenia auta Ja miałem okazję jechać jako pasażer tym samym egzemplarzem przed i po lifcie (zestaw Ironman) - najbardziej widoczną zmianą jest poprawa komfortu przy jeździe po nierównym asfalcie, jaki często spotyka się na drogach bardzo niskiej kategorii, fabryczne amortyzatory gorzej wybierały niewielkie nierówności. Samo auto wydaje się dość niezawodne - kolega jeździ takim trzeci rok (4x4 1.6, wersja Laureate - jakoś niedawno chyba skończyła mu się gwarancja) i większych problemów nie miał: po odbiorze był w serwisie poprawić spasowanie tylnego zderzaka i to chyba tyle kłopotów poza standardowymi przeglądami. Współczynnik VFM nie do pobicia - ja trochę później kupiłem Suzuki Jimny, który był od tego Dustera droższy, a porównanie rozmiarów tych aut wypada druzgocąco jednoznacznie.