Zawartość dodana przez Rado_
-
Nowe Doblo 2014 1,4 Tjet czy 1,4 NA
> jeśli ten sam silnik jest od circa 2006 roku to zagadaj z Giziem > on aktualnie ujeżdża 1.4 NA, zagazowany oczywiście właściwie od 2003 raczej
-
Nowe Doblo 2014 1,4 Tjet czy 1,4 NA
> Silnik znam i w GPA mi się on podoba, ciekawe jak w Doblo sobie poradzi Szału nie ma, ale i dramatu pewnie tez nie. Zawsze to turbo i Nm więcej, elastyczność lepsza. > Czy Fiat oferuje jakieś przedłużane gwarancje obecnie? A tego nie wiem, na razie z Fiatem sie nie kumplujemy
-
Nowe Doblo 2014 1,4 Tjet czy 1,4 NA
Podobno poprawili łożyska, ale może to tylko plotka. Bierz t-jeta, silnik bardzo dobry, a nawet jak coś to skrzynie naprawisz za jedyne 2300
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> W hotelach bywasz? > Do kina czasami chodzisz? > Ta histeria odnośnie pierdzenia jest wg mnie nie na miejscu. I to piszę ja, który kupił ostatnio > drugi z rzędu nowy samochód - bo wg mnie się to po prostu opłaca, a nie dlatego że mam fobię > pierdzeniową. Dlaczego uważasz, że to histeria?
-
Wyzsze auto nie SUV i VAN
> Nie to jest mały suv = cross over Mała to jest chyba Sportage, a Santa Fe to jest dużo większa?
-
Wyzsze auto nie SUV i VAN
> Hyundai Santa Fe 2,7 lub 3,5 obydwa V6 to też nie jest SUV?
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Jasne. Dziala w obydwie strony. > Chociaz bardziej do mnie przemawia argument komfortu idacy w parze z wozem uzywanym, > niz zapachu nowego plastiku, w samochodzie 2 rozmiary za malym do potrzeb, bez automatu lub > wygodnego fotela. To racja, ale mówimy o potrzebach i grubości portfela. Oczywistym jest, że najrozsądniej kupować samochód spełniający nasze wymagania, ale ja nie o tym. Mi chodzi tylko o jojczenie, jakie to nowe złe i kto kupuje nowe to frajer, a ja kupuję używane i jestem lepszy cwaniak, wmawiając sobie i innym, że używane niczym się nie rożni od nowego. A co do wypierdzianych foteli, nie da sie ukryć, że są, nieważne jak piękny i luksusowy samochód jest. Kwestia tylko czy ta chęć posiadania takiego jest na tyle silna, że godzimy się na manie pod tyłkiem czyichś smrodów. Kwestia wyboru i akceptacji, a często nie mania wyboru. Niestety jesteśmy często tak skonstruowani, że dla własnego samopoczucia będziemy zaklinać rzeczywistość na upartego. Stare gacie zawsze będą starymi gaciami i wmawianie sobie, że jest inaczej tego nie zmieni. > Samochody sa inne, ale to nie zmienia faktu, ze jedne i drugie "wypierdziane". Oczywiście, kwestia akceptacji, nic więcej.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Z tego co wiem, najwyzsze ceny osiagaja samochody uzywane. > Gdy ktos znany pierdzial w fotel, tym cena potrafi byc wyzsza. A to taka sama dupa jak inne. > Nikt nie robi scen z tego powodu i nie snuje analogii do majtek. Po prostu co kto lubi, nie każdy musi to lubić prawda? Z resztą nie mówimy o zabytkach, a zwykłych dupowozach.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> a za 1500zł można mieć Volvo w automacie ze sprawną klimą ale progi na blachowkręty
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> to ja w uno 1.4 miałem 12.4 do setki > nówka z salonu za 25900zł w 97r Uno zawsze było najlepsze
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> jak bym robił autem 10000 rocznie to by pod blokiem stało coś V12, jak stoi to nie pali czyli nie > kosztuje > ale jaki szacun jest > albo, jak już ruszam auto tylko w niedziele to muszę mieć radochę i dlatego niech każdy kupuje co mu odpowiada i za ile odpowiada. Gadanie, że moje wybory sa najlepsze, bo to moje wybory, a innych wybory nie są dobre, bo ja mam inne zdanie to z lekka niepoważne jest
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> z tych siedzeń z tej bety z 92r > jak byś dobrze rozwalcował to kompletna tapicerka do sześciu fabii by wyszła > tak samo jak z mojej maski w mercedesie byś całe tico zrobił nie widzę sensu porównywać BMW do Skody Fabii
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> widziałeś kiedys perforowane majtki skórzane z ćwiekami? przyznam się, że w temacie skórzanych majtek jestem noga
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> przez taką skórę? chyba sobie żartujesz możesz sobie w taka skórę pierdzieć ile sobie chcesz i > wszystko się od niej odbija. Wiem bo jak kupowałem w lumpeksie majtki to Pani przy kasie mi > właśnie polecała takie skórzane z ćwiekami że higieniczne A przez perforowaną? no musi wnikać, chyba, że taka omijasz to nie mam doświadczenia
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> no i skóra jest, mniej wypierdziany fotel bo pierd nie wnika pod poszycie wnika
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> tylko auta > coś co ma stać na ulicy... > każdy może podejść i kopnąć... > będe miał dom i garaż to sobie kupie coś fajnego > a do uzywania lubię mieć coś takiego abym nie płakał jak mi ptak zrobi qpę... > nie zrozumiem tego że ktoś się wypruwa albo kredyt bierze i auto stoi pod blokiem, nie jedzi bo > szkoda Ale nie każdy kupując nowy się wypruwa i bierze kredyt i nie jeździ bo szkoda. Skąd masz takie przykłady?
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> to i babę musisz mieć od nowości i nie ruszana nigdy... Też, a co tak trudno?
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> o wyrzucanie pieniędzy... Pieniądze to pieniądze nie ma co się do nich modlić, no chyba żeś zlotówa > lepiej jak ptaki robią qpę na 20-30 tysięcy Idąc tym tokiem lepiej jak robią na 50 tys niż na 100 tys > po co mieć coś nowego drogiego jak nikt tego nie używa... ? > ale spoko, każdy robi to co lubi i ma do tego prawo > ciesze się że są takie opcje bo potem można kupić fajna używkę za grosze No widzisz to jest jak łańcuch pokarmowy.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> hehe racja > tez nie do konca rozumiem o co chodzi Klaudkowi > ja kupilem auto za 50 kola, bedzie robilo max 10kkm rocznie > wolalem nowa padake niz starego tdi Tez wole nowe. Generalnie wszystko wole nowe. Pralkę tez kupiłem nową, buty również, jak i spodnie, kurtki... Nie wiem co jest fajnego w używanych rzeczach. Może jakbym kupował używane majtki to i jazda w wypierdzianym przez jakiegoś dziada fotelu również byłaby dla mnie przyjemnoscia. Jak mnie nie będzie stać na nowe przedmioty, będę musiał kupować używane, ale z tego powodu na pewno nie będę gadał bzdur, że używane majtki to są fajne.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> W rzeczy samej. Zresztą, za 40 klocków to można mieć już całkiem fajnego pejtona, 2002 rocznik, > niebity, 186kkm*... To jest dopiero fura! Sąsiad popełni samobójstwo! > *) LOL Niestety to takie polskie. Przy nowej Fabii gul nie skoczy, a wylinialy luksus to zawsze luksus. Później taki hrabia pyta gdzie nalewki najtaniej kupić
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> Zmieniasz lekko założenia i kupujesz Paska w TDI od Niemca. To jest dopiero samochód! I szacun jest za małe piniondze.
-
Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce
> służbowa to może być, ale ktoś kto sobie do domu kupuje takie auto i rocznie robi 10000km, wydaje > 60000zł A co Ci do tego kto na co wydaje 60 tys? > w 2006r miałem seata ibize z 2003r, to taka fabia od seata ... Fabia całkiem ok jest.
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> Jeździłem tym. Mimo sporej mocy na papierze auto sprawia wrażenie, że nie jedzie. Ten automat psuje > zabawę, jest powolny i się waha przy zmianie biegów. Wiem, ale może komuś będzie odpowiadać.
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Mój przy Vmax na niemieckiej autostradzie palił 10,8 ON/100 Przecież Ty nie masz TDI
-
Zużycie paliwa przy V-max
> No i tu jest właśnie pułapka - to "tylko" 20 więcej to jest przepaść w potrzebnej mocy silnika i > oporach jakie trzeba pokonać. Dokładnie, moje pudło pali ok 2 l więcej przy 130 niz 110 km/h. oczywiście wg kompa na chwilowym
