Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Florydzialski

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Florydzialski

  1. > Zapewne nie w technologii diesla, ktorej nawet i europejskie firmy nie moga podolac. Subaru z > dieslem po prostu sie nie kupuje. > Jakie tam sa niedorobki srodka ? Ja bym powiedział wiecej - Japończyków z dieslem sie nie kupuje. Toyota tez ma niespecjalnie diesle.
  2. Florydzialski odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > nICXZYM... > Stwierdzam ze nie bardzo chciałbym do czegoś więcej dopłacac.. Hmm: - head up display - line departure warning - blind spot monitor - adaptive cruise control - navi i wiele innych...
  3. Florydzialski odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > Ta goła wersja ma pełną elektktrykę, poduszki absy, klime automatyczna i xenony.. do tego Hmm, badziewiasty Hyundai w standardzie ma obecnie pełną elektrykę, poduszki, abs'y i klimę więc nie wiem czym się podniecasz.
  4. Florydzialski odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > Takie moje doswiadczenie z zakupu aut i juz. > Tydzien temu wyszlo przy skladaniu zamowienia ze gadgety kosztuja 30% ceny auta. Takie realia.... 30%?!??! W BMW masz zasadę ze cena miedzy najtańsza, gola wersja danego modelu a najbogatsza z największym silnikiem i wszelkimi bajerami to minimum 100% różnicy.
  5. Florydzialski odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > A miekkiego nie trzeba ręcznie gdzieś dopinać?. I jak jest z wyciszeniem? i ew odpornością na > przeciekanie? Zależy od modelu, w lepszych nie trzeba dopinac, w dobrych jest tak cicho jak w zwykłym coupe, miękki jest często bardziej odporny na przecieki jako ze mniej uszczelek.
  6. Florydzialski odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > Jak najbardziej, twardy dach - imo lepszy od miękkiego... - tyle że bagażnik nieduży jeżeli chcesz > składać dach bo chyba niecałe 300 litrów... Twardy ma wiele zalet, ale ma takze sporą wadę - jest znacznie cięższy od miękkiego co powoduje ze środek ciężkości samochodu jest wyżej = zachowanie na drodze gorsze. Do tego twarde zazwyczaj sie składają wolniej niz miękkie.
  7. Florydzialski odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > Coś w tym jest, ale przyznaj że warto było go mieć dla tych kilku miesięcy radości z chmur nad > łysiną Za kilkanaście lat bede pewnie walczył z rakiem skory po tym incydencie.
  8. Florydzialski odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    > kabriolety są przereklamowane Są nie tylko niepraktyczne ale tak naprawdę rzadko się korzysta z > otwartego dachu Skrajny przypadek - pytam koleżanki, czy fajnie się jeździ kabrioletem > (przez jakiś rok jeździła Astrą H Cabrio) - odpowiedź "jeszcze nie próbowałam jeździć z > otwartym dachem" Ja jak kupiłem SC430 to przez pierwszy miesiąc wszędzie jeździłem z otwartym dachem. Spiekło mnie jak raka. Potem otwierałem tylko dach wieczorem. Potem tylko przy plaży wieczorem. Potem tylko jak wiozłem znajomych (o ile pamietam to kiedys udało mi sie Przemka i jego żonę do niego wcisnąć, choc biedna miała mało miejsca z tylu). A potem całkiem przestałem, w końcu żona go przejęła i ona jeździła nim do pracy i nigdy nie otwierała dachu. I tak bez sensu było wozić wszelkie te nieużywane urządzenia wiec sie go pozbylem.
  9. Raczej nowego sprzęgła szukaj...
  10. > Nie, juz mialem kupować, ale moja powiedziała ze ona cabrio jezdzic nie będzie Moja też nie była zadowolona z cabrio, bo proszę ja ciebie ona uważa że w samochodzie trzeba mieć cycki na powietrzu. I w cabrio ciągle na nią trąbili proszę ja ciebie.
  11. > A masz jakiś na zbyciu?
  12. > To wręcz zakrawa na cud. Mój pali niewiele więcej. > Amerykanin z taki silnikiem kojarzył mi się dotąd z wynikiem dwucyfrowym. To nie jest takie proste . Corvette z ponad szesciolitrowym V8 i manualem bez problemów osiąga 7l na setkę na autostradzie przy stałej prędkości 130 km/h. Deaktywacja cylindrow i bardzo aerodynamiczne nadwozie pozwalają nadrobic straty zwiazane z oporami układu napędowego. Schody zaczynaja sie jak jeździsz troszkę agresywniej - moc sie z samego powietrza nie bierze, zeby wyprodukować kilkaset koni mechanicznych musisz zużyć duzo benzyny. Problemem Mustanga jest jego nieaerodynamiczność. Dlatego na trasie trudno osiągnąć niskie zużycie paliwa.
  13. > Na autostradzie, gdy będzie leciał z prędkością rzędu 140km/h też spali więcej. > Te 7,5 jest możliwe, jak będzie się turlał z wiatrem pustą krajówką z prędkościami max 90 km/h > Kolega ma w Hondzie (ciut większy gabaryt) V6 ~250KM i nie chce mu zejść poniżej 15 litrów na 100km Accordem V6 (240KM) udało mi sie na trasie zejść do 6 litrów na setkę. Zreszta to był bardzo oszczędny samochód.
  14. > Być może, ale nie brzmi tak jak V8 Brzmi przyzwoicie. Ale do V8 mu daleko.
  15. > Kolega kupił sobie takiego potwora. > Jest piękny, amerykański, czarny i w ogóle. > Jedna rzecz mi w nim nie pasuje - spalanie. > Kolega twierdzi (a zwykle nie kłamie ani nie naciąga faktów w internetowym stylu), że pali mu w > trasie około 7.5 l/100km. > Czy to jest możliwe w przypadku tego silnika?? > Podobno jest "nowy i aluminiowy" i dlatego taki oszczędny. Moja corka ma takiego i niestety ale w 8 literach to on sie nie mieści na trasie.
  16. Florydzialski odpowiedział Kiwal na temat - Motokącik
    Lexus IS-C, ale to chyba subkompakt = za mały dla ciebie. Za to sa olbrzymie zniżki bo to ostatni rok produkcji. Samochód jest paskudnie brzydki z zewnątrz, ale niezawodny. A w przypadku kabrioletu niezawodność dachu jest bardzo ważna.
  17. Każdy powinien raz w życiu stać sie posiadaczem kabrioletu. Wiec kup i nie pytaj. A jak pytasz o poradę to kabriolet nudzi sie po jakichś 3 miesiącach. A w drugim roku posiadania przestajesz otwierać dach.
  18. Problemem nie jest rozmiar felgi ale obwód koła (wraz z oponą). Jeżeli się drastycznie różni od fabrycznego to możesz mieć problemy z systemem wykrywania "flaka" - będzie myślał że masz cztery przebite koła.
  19. > Nie znam zbyt wiele osob ktore bylyby gotowe rozpedzic sie amerykanskim autem do 300 km/h. Ja > osobiscie na pewno bym sie nie zdecydowal, nawet za milion USD. Znajac amerykanskie > "technologie" i jakosc wykonania. Rozumiem ze jesteś ekspertem?
  20. > Dostrzegasz różnice z dezaktywacją tłoka podczas toczenia się spacerowym tempem i dezaktywacją > podczas ciśnięcia do oporu? Dostrzegasz problem z eksplozją paliwa w katalizatorze?
  21. > Odcinając paliwo możesz błyskawicznie zakończyć życie tłoków. Brak chłodzenia jest zabójczy. Konstruktorzy samochodów z deaktywacją cylindrów nie słyszeli o Twojej teorii. Co więcej te samochody nie mają problemów z życiem tłoków.
  22. > Czesciowo tak (bo paliwo spala sie bardzo pozno lub nawet juz w wydechu, patrz post dejva) ale > glownie to ograniczenie mocy podczas zmiany przelozenia. Żaden silnik w samochodzie wyposażonym w katalizator tego nie robi - to gwarancja wyplucia kata.
  23. > Jesteś pewien, że odcina się paliwo a nie zapłon? Odcinając zapłon i pozwalając paliwu przelecieć ładnie do katalizatora możesz zakończyć jego żywot błyskawicznie.
  24. > A czy nie lepsze jest pozwolenie zeby obroty poszly w gore? Taki flat shift czy jak to tam sie > zwie. Gaz w podlodze nawet przy zmianie biegow. Wtedy obroty nie spadaja. A jak przekręcisz silnik i tłok ci wyskoczy maską?
  25. > Tak robia auta z dwusprzeglowkami, najczesciej w trybach sportowych, bo wtedy zmiany sa najszybsze. > Chodzi o to, ze mozesz trzymac gaz w podlodze jak ciagniesz manetke zmiany biegu. Wtedy zeby > obroty silnika nie szly w kosmos realizowane jest takie jakby odciecie,ograniczenie mocy, > zaplon bardzo mocno cofniety albo w ogole go nie ma, a te minimalne resztki niespalonego > paliwa trafiaja do wydechu i robia trrr > Jak ktos ma luzniejszy wydech w aucie z nowoczesnym systemem kontroli trakcji to takie trrr moze > sobie wywolac w zimie na sliskim - gaz w podlodze, a obroty stoja, albo zwiekszaja sie jedynie > nieznacznie, dokladnie o tyle ile jest przyczepnosci. To wlasnie zabawa zaplonem w celu > ograniczenia mocy. To nie do końca tak. W niektórych samochodach (Porsche 911, Lotus Elise, Saab 9-3 Aero, Lexus IS-F z znanych mi) ograniczenie mocy silnika przy dobiciu do maksymalnych obrotów realizowane jest przez nie wtryskiwanie paliwa do jednego lub więcej z cylindrów (komputer wybiera sobie cylinder). Daje to charakterystyczne terkotanie. W innych samochodach po prostu zmniejsza się dawkę paliwa do wszystkich cylindrów i przymyka przepustnicę. Zalety rozwiązania jednego nad drugim są w przypadku samochodów z turbo (chodzi o to żeby turbina nadal miała trochę spalin i się kręciła), w przypadku samochodów z silnikiem NA to tylko taki bajer żeby było fajnie.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.