Zawartość dodana przez Roman XXL
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Tyle ze zrobienie czegoś takiego to żaden problem.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Jak będziesz miał porządne opony to wjedziesz pod górkę. Nie wiem, może słyszałeś o takim czymś jak esp, tcs itp. Chyba nie. Jak bym miał kupić BMW z xdrive to bym wybrał inna markę. Napęd na tył ma swoje negatywne konsekwencje w zakresie wygody, miejsca w środku. Xdrive w tym temacie nic nie zmienia, a „psuje” wiele zalet RWD.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
To jeszcze śmieszniejsze. Chyba na letnich oponach.
-
Zakupowy ból głowy, sedan dla rodziny, napęd na tył w zimie, restrykcje, problemy z zamówieniem, itd...
Napęd na tył to katastrofa w zimie ? Dobry żart.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Można gniazdko zabezpieczyć, zrobić skrzyneczkę na kabel i rękawiczki. Ja w tym nie widzę problemu.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Jeżeli nie chciało Ci się ładować to nie wiem czy Jakbym kupił takie auto to bym sobie przygotował infrastrukturę do ładowania. Tu była prowizorka, niezbyt wygodna, stąd niechęć. Dość często też parkowałem poza miejscem gdzie mogłem ładować. Ponadto miałem wyjątkowo intensywny okres. Normalnie jeżdżę kilka razy mniej.
-
Szybki temat- białe auto za/przeciw
Bez przesady. Jest dłuższy od większości kompaktów.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Kilka dni temu moja przygoda z hybryda się skończyła. Wrażenia bardzo pozytywne. Drażniła nieco jedynie sytuacja gdy kończył się prąd (głównie przez to, ze nie chciało mi się ładować ) i auto jeździło na benzynie. Jeżdżę teraz autem o podobnych osiągach. Licząc tylko silnik elektryczny to nawet obecne auto jest dużo mocniejsze, ale wrażenie dynamiki jest dużo gorsze. w trybie eco na prądzie ma się wrażenie lepszej dynamiki niż w benzynie w trybie sport. Mowa o warunkach miejskich podmiejskich. Zrobiłem tysiąc kilkaset km. srednie spalanie 4,3 l/100 plus 4,7 kWh/100 jak na benzynę wydałem 7 razy więcej niż na prąd. Jazda mieszana. Dynamiczna plus eko. Dynamicznie w mieście w trasie płynnie, raczej eko. Były tez odcinki autostrady w Niemczech gdzie jechałem pod 200 km/h przez kilkanaście km. generalnie żałuje ze nie zamówiłem auta z takim napędem. Następnym razem będę mądrzejszy.
-
Szybki temat- białe auto za/przeciw
U mnie tez hak. odbior za tydzień zamawiane koniec maj.
-
Szybki temat- białe auto za/przeciw
Byłem w podobnej sytuacji. mial być dramat a auto już w Polsce.
-
Byłem dzisiaj w salonie VW
Ale wiesz ze mamy już koniec lipca i na te chwile ok 250 tysięcy już sprzedanych aut?
-
Byłem dzisiaj w salonie VW
tyle to się sprzedaje w Polsce w całym roku
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Mam ostatnio relatywnie dość intensywny jeśli chodzi o częstotliwość jeżdżenia po mieście okres. Jak dotąd nie zdarzyło się jednak bym rozładował akumulator do zera. Jak obserwują bardzo dużo prądu pochłania klima na starcie, gdy musi schłodzić rozgrzane auto. Niestety w ciągu dnia taka sytuacja ma miejsce kilkukrotnie. Ciul tam jednak z tym spalaniem i zużyciem prądu. Największa korzyść z tego napędu to błyskawiczna reakcja na pedał przyspieszenia (a silnik el. ma ledwie 100 KM) i bezszelestna jazda. Żadnej turbo dziury, żadnej zwłoki, żadnego rzężenia. Czysta przyjemność.
-
Wybór nowego hatchback'a. Mercedes vs ... no właśnie co?
Znajomek niedawno kupił za 110 tysięcy Formentora, ale bez automatu. Mi się nie podoba, ale to nie ja kupuję.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Pojeździłem trochę na prądzie. Zrobiłem ok 35 km po mieście na zakupy do marketu, potem pod miasto nad jeziorko. Aku spadł do 53 procent plus spalanie 0,7l/100 km. Byłoby mniej tej benzyny, gdyby nie to, że przez przypadek włączyłem tryb sport, ale ogólnie jazda nastawiona na eko.
-
1,0 TSI - lubię ten silnik
Cóż, nie wiem jak Ty, ale ja jadąc szybciej o wiele bardziej się męczę, zużywam więcej paliwa, to oznacza, że to co oszczędzam na szybkiej jeździe oddaję na stacji benzynowej. Ponadto różnica w średniej prędkości jest zwykle znacznie mniejsza, niż 30 kmh, bo jak się jedzie szybciej, to częściej trzeba zwalniać. Efektywnie niewiele się oszczędza. Jadąc 140 km/h gdzie to możliwe mam średnią poniżej 130 km/h, Jadąc 110km/h mam średnią 105-107 km/h Realna różnica w średniej jest na poziomie 20 km/h z samej jazdy. Po uwzględnieniu przystanków robi się jeszcze mniej. Jadąc w trasie 400km zdarza mi się ją przejechać bez zatrzymania jeśli jadę wolniej.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Zrobiłem dziś 50 km po drogach pod miastem spiesząc się dość mocno, korzystając z pełnej mocy spalanie 6,1 /100 (pusta bateria). Powrót na spokojnie 4,1/100 Dziś ruszyłem tyłek i podłączyłem do ładowania.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
mam inne doświadczenia (Golf VII)
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
co konkretnie masz na myśli?
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
no to przeca napisałem, że olej pierwszy raz po dwóch latach, a potem co rok. BTW zacząłem się mocno zastanawiać nad kupnem takiej hybrydy. Chyba najrozsądniejsza się wydaje Cupra.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
pierwszy raz po 2 latach, potem co rok.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Chodzi przede wszystkim o manewrowanie. Jest płynniejsze i dużo ciszej. Niemal bezszelestnie. Ale bez ładowania niestety faktycznie sporo się traci.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
ja bym brał - moc mocą, ale to po prostu jest przyjemny napęd w mieście. Zresztą przejedź się i zobacz czy Ci pasuje
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Solary to Ci mogą naładować co najwyżej tyle żeby na klime starczyło. Chyba nawet były takie rozwiązania.
-
hybryda ładowana z gniazdka pierwsze km za mną
Jeszcze trochę nim pojeżdżę. Głównie bez ładowania. Zobaczę jak to wyjdzie. Potem będę lądował i porównam.